Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy" :: Sprawdź komentowany artykuł.

Tutaj możesz komentować pojawiające się w naszym serwisie literackim wiadomości

Moderatorzy: Vampdey, Tigana, Shadowmage, Achmed

Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Janusz S. » ndz 13.06.2021 22:11

Kupiłem od razu jak wyszła, ale jeszcze nie zacząłem. Recenzja potwierdza, że nie zrobiłem błędu, chociaż oczywiście trudno zgadnąć czy mi się spodoba. Oryginalność to czynnik b. pożądany a po Marlonie Jamesie i tej książce, zaczynam podejrzewać, że cała seria wydawnictwa Echa może być ciekawą inwestycją czytelniczą na przyszłość.
Awatar użytkownika
Janusz S.
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3885
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Kraków/Gliwice

Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Shadowmage » pn 14.06.2021 9:11

Za mną jakaś 1/3 - na pewno nie jest tak pokręcona jak MJ :) Jest nieźle, acz kilku rzeczy poruszonych w recenzji nie dostrzegam - za wcześnie.
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 19422
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: adskal » pn 14.06.2021 20:05

W istocie kolejne części powieści - a pierwsza ma zdaje się niemal 300 stron - to zupełnie inne narracje, zdające się nawiązywać do odmiennych inspiracji. Jednocześnie każda jest dość klasyczna, do wspomnianego Jamesa dość daleko (tu nie trzeba w żadnym momencie walczyć, by cokolwiek fabularnie zrozumieć).
adskal
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 124
Rejestracja: pt 09.03.2012 10:14

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Janusz S. » wt 15.06.2021 12:35

Chyba nikt nie oczekiwał podobieństw do książki MJ. Ta seria na razie liczy trzy pozycje, z czego dwie w niesztampowy sposób i w różnym stopniu odwołują się do fantastyki. Może kolejne publikacje Ech też będą warte uwagi.
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3885
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Kraków/Gliwice

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: toto » wt 15.06.2021 16:10

Mnie "Kształt ruin" skusił nadzieją, że będzie to coś w duchu "Wahadła Foucaulta".
Well, I hava a cunning plan, sir.
Awatar użytkownika
toto
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3758
Rejestracja: wt 01.01.2008 17:02

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Janusz S. » wt 15.06.2021 17:12

toto pisze:Mnie "Kształt ruin" skusił nadzieją, że będzie to coś w duchu "Wahadła Foucaulta".

I sprawdziłeś już zasadność swoich oczekiwań? Bo właśnie się łamię, czy wyjść z fantastycznego grajdołka i kupić do kompletu.
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3885
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Kraków/Gliwice

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: toto » wt 15.06.2021 17:55

Nie, to był zakup całkowicie impulsywny. Nie wiem, kiedy zacznę czytać.
Well, I hava a cunning plan, sir.
Awatar użytkownika
toto
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3758
Rejestracja: wt 01.01.2008 17:02

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: asymon » śr 16.06.2021 10:18

Jest promocja na ebooki wydawnictwa Echa w nexto.pl, przy okazji odchodzi problem "czy papier ma wystarczającą gramaturę?"
The square root of three equals two for large values of three.
- found in a bathroom in the Cornell Physics department -
Awatar użytkownika
asymon
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 938
Rejestracja: ndz 10.05.2015 8:38

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: toto » śr 16.06.2021 11:22

Ech, pospieszyłem się, bo nie spodziewałem się promocji.

Zacząłem "Kształt ruin". Na razie bardziej "Temat na pierwszą stronę" niż "Wahadło Foucaulta", jeśli miałbym porównywać do Eco. Więcej trudno napisać po ok. 15% książki.
Well, I hava a cunning plan, sir.
Awatar użytkownika
toto
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3758
Rejestracja: wt 01.01.2008 17:02

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Janusz S. » śr 16.06.2021 14:51

toto pisze:Ech, pospieszyłem się, bo nie spodziewałem się promocji.

Zacząłem "Kształt ruin". Na razie bardziej "Temat na pierwszą stronę" niż "Wahadło Foucaulta", jeśli miałbym porównywać do Eco. Więcej trudno napisać po ok. 15% książki.

Chętnie zaczekam na opinię po zakończeniu. Porównania do Eco mnie osobiście raczej nie pomogą, bo :oops: czytałem tylko dwie (chyba żeby trzy) jego książki i akurat "Temat..." nic mi nie mówi.
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3885
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Kraków/Gliwice

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Ambrose » śr 16.06.2021 17:05

Janusz S. pisze:Chętnie zaczekam na opinię po zakończeniu. Porównania do Eco mnie osobiście raczej nie pomogą, bo :oops: czytałem tylko dwie (chyba żeby trzy) jego książki i akurat "Temat..." nic mi nie mówi.


Akurat "Temat na pierwszą" stronę to jedna z krótszych powieści Umberto Eco (polskie wydanie liczy raptem 160 stron), a przy tym bardzo, bardzo ciekawa. Dlatego polecam z czystym sumieniem.
Ble, ble, ble, koniec
Ambrose
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 251
Rejestracja: ndz 03.02.2013 15:10

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: toto » śr 16.06.2021 17:38

Tak, sam bardzo lubię "Temat na pierwszą stronę" i również polecam przeczytanie. Użyłem obu tytulów w porównaniu do "Kształtu ruin" ponieważ w obu powieściach teorie spiskowe są istotne. U Vasqueza osią, wokół której kręci się fabuła również są teorie spiskowe - zabójstwo Joerge Gaitana (kolumbijski politych zamordowany w 1948 roku) łączone przez min. jednego bohatera z zabójstwem Kennedy'ego. Od samego początku czuć, że te teorie pełnią raczej funkcję zbliżone do tego, co jest u Eco i spodziewam się jakiejś formy dekonstrukcji wraz ze zbliżaniem się do końca.

Mnie do zakupu zachęciły pierwszy akapit notki wydawniczej, stwierdziłem, że muszę to mieć, bo właśnie od razu w głowie zaświeciły się lampki "to może być coś w klimacie Tematu na pierwszą stronę, a kto wie, może nawet Wahadła Foucaulta", więc trzeba dać szansę. Nie próbowałem dowiedzieć się więcej o tej książce, żeby więcej intepretacji sobie nie narzucać. Na ten moment klimat oceniam na bliższy "Tematowi...", ale to nie jest zarzut ani oskarżenie o wtórność. Jeśli ktoś się obawia, że będzie czytał wykwity wariata, to, o ile mogę stwierdzić, nie wygląda to na taki przypadek.
Well, I hava a cunning plan, sir.
Awatar użytkownika
toto
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3758
Rejestracja: wt 01.01.2008 17:02

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Ambrose » śr 16.06.2021 19:57

toto pisze: (...) Jeśli ktoś się obawia, że będzie czytał wykwity wariata (...).


Hehe, skoro już wspominasz o wariatach, to pozwolę sobie jeszcze dodać, że czytałem niedawno "Sekretną historię Costaguany" rzeczonego Juan Gabriela Vásqueza i tam również figura kogoś, kogo można podejrzewać o pewne nierówności pod sufitem odgrywa niepoślednią rolę, bowiem pierwszoosobowym narratorem jest człowiek uważający, że to jego historia została wykorzystana przez J. Conrada do napisania "Nostroma". Bardzo ciekawa powieść garściami nawiązująca do prozy pana Korzeniowskiego.
Ble, ble, ble, koniec
Ambrose
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 251
Rejestracja: ndz 03.02.2013 15:10

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: toto » pn 21.06.2021 19:20

Raport z pola walki. Zdecydowanie "Kształtowi ruin" bliżej do "Tematu na pierwszą stronę", czego nie należy postrzegać jako zarzut. To jest moja osobista klasyfikacja we względnym podobieństwie do dwóch powieści. Vasquez idzie swoją drogą i robi to dobrze. Umiejętnie wprowadza kolejny poziom spisku, osadzony dalej w przeszłości. Jest to o tyle interesujące, że osią są wydarzenia dziejące się w Kolumbii, ale jest też pewne osadzenie w kontekście światowym (a może to tylko mrugnięcie do potencjalnych czytelników z USA i Europy?). Zamówiłem "Sekretną historię Costaguany".
Well, I hava a cunning plan, sir.
Awatar użytkownika
toto
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3758
Rejestracja: wt 01.01.2008 17:02

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: asymon » wt 22.06.2021 11:18

toto pisze:Raport z pola walki. Zdecydowanie "Kształtowi ruin" bliżej do "Tematu na pierwszą stronę", czego nie należy postrzegać jako zarzut. To jest moja osobista klasyfikacja we względnym podobieństwie do dwóch powieści. Vasquez idzie swoją drogą i robi to dobrze. Umiejętnie wprowadza kolejny poziom spisku, osadzony dalej w przeszłości. Jest to o tyle interesujące, że osią są wydarzenia dziejące się w Kolumbii, ale jest też pewne osadzenie w kontekście światowym (a może to tylko mrugnięcie do potencjalnych czytelników z USA i Europy?). Zamówiłem "Sekretną historię Costaguany".


A ja z kolei poczułem się namówiony na "Temat", pamiętam że przez jakiś czas w liceum uważałem "Wahadło" za najlepszą książkę ever.
The square root of three equals two for large values of three.
- found in a bathroom in the Cornell Physics department -
Awatar użytkownika
asymon
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 938
Rejestracja: ndz 10.05.2015 8:38

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: romulus » wt 22.06.2021 16:12

Zacząłem czytać. Z podejściem, że nie skończę. Ale sześć procent ebooka za mną i chcę kontynuować.
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Lord
Lord
 
Posty: 1807
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Fidel-F2 » wt 22.06.2021 16:46

toto pisze: Zdecydowanie "Kształtowi ruin"
toto pisze: Zamówiłem "Sekretną historię Costaguany".
Mam obie na półce i kto wie ile jeszcze poczekają. Ale w planach bardzo, bardzo szybko. W tej pięciolatce pewnie.
jesteśmy z Alp alpakami
i kopyta mamy
nie dorówna nam nikt
Fidel-F2
Książę
Książę
 
Posty: 2608
Rejestracja: wt 02.03.2010 23:45

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: toto » wt 22.06.2021 18:03

I skończyłem. Tak jak się spodziewałemm, jest na końcu pewna forma dekonstrukcji spisku. Jest tu trochę mniej elegancji niż u Eco, ale i tak polecam.
Well, I hava a cunning plan, sir.
Awatar użytkownika
toto
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3758
Rejestracja: wt 01.01.2008 17:02

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Ambrose » wt 22.06.2021 18:46

toto pisze: (...) Zamówiłem "Sekretną historię Costaguany".


To miłej lektury. Tylko przestrzegam, że przed tą książką warto odświeżyć (bądź przeczytać) "Nostromo", bo Juan Gabriel Vásquez odwołuje się do Conrada na niemal każdej możliwej płaszczyźnie.
Ble, ble, ble, koniec
Ambrose
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 251
Rejestracja: ndz 03.02.2013 15:10

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: toto » wt 22.06.2021 19:24

Dzięki za tę uwagę. "Nostromo" nie czytałem, ale już kupiłem. Na razie trafił na początek kolejki i mam nadzieję przeczytać po biografii Berii (seria Prószyńskiego o dyktatorach). A jak jesteśmy przy Conradzie - za ciekawy uważam wybór opowiadań wydany niedawno przez Czarne.
Well, I hava a cunning plan, sir.
Awatar użytkownika
toto
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3758
Rejestracja: wt 01.01.2008 17:02

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: Janusz S. » wt 22.06.2021 22:17

toto pisze:I skończyłem. Tak jak się spodziewałemm, jest na końcu pewna forma dekonstrukcji spisku. Jest tu trochę mniej elegancji niż u Eco, ale i tak polecam.

Hm... no to chyba spróbuję poszerzyć horyzonty.
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3885
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Kraków/Gliwice

Re: Enríquez, Mariana - "Nasza część nocy"

Postautor: asymon » śr 23.06.2021 15:51

toto pisze:A jak jesteśmy przy Conradzie - za ciekawy uważam wybór opowiadań wydany niedawno przez Czarne.


Dołączam się do polecanek, czytam po trochu, a jednak odbiłem się od oryginalnej angielszczyzny, a tu dobre i chyba dawkuję sobie. Zdaje się, że dużo robi nowy przekład Magdaleny Heydel.
The square root of three equals two for large values of three.
- found in a bathroom in the Cornell Physics department -
Awatar użytkownika
asymon
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 938
Rejestracja: ndz 10.05.2015 8:38


Wróć do Komentarze i opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości