Gry Paragrafowe i Planszowe

Czyli wszystko, co jest związane z RPG, a nie da się przyporządkować do innych for.

Gry Paragrafowe i Planszowe

Postautor: Tyhagara » ndz 18.07.2004 18:44

Gry paragrafowe. Co to jest, z pewnością wie każdy fan RPG. Przygoda dla jednej osoby, wydana w formie książki, lub zeszytu i zawierająca dużo paragrafów. W Polsce, chyba najbardziej popularną paragrafówką jest Dreszcz. Wydany po raz pierwszy w tygodniku "RAZEM" 1987 roku. Dopiero potem, ukazał się w formie zeszytu, do kupienia jako gra Fantasolo. W rzeczywistości, w naszym kraju, gier tego typu wyszło całkiem sporo, choć nie cieszyły się one dużą popularnością. Z bardziej znanych wymienię chociażby - Wojownika Autostrady, Goblina, Wechikuł Czasu, Odkrywcy Nowych Światów, Labirynt, czy horror - Zagadka Rezerwatu. Więcej informacji o grach dla jednej osoby, możecie znaleźć tutaj

Grałeś w gry paragrafowe? Chcesz się podzielić wrażeniami? A może sam próbowałeś napisać taką grę. Jeśli tak, to przedstaw swój pomysł, może napiszemy ją wspólnie. Zapraszam do rozmowy również osoby, które nigdy nie miały styczności z takimi grami, a chciałby by się czegoś na ich temat dowiedzieć.
Ostatnio zmieniony śr 11.08.2004 12:09 przez Tyhagara, łącznie zmieniany 1 raz
Tyhagara
Lord
Lord
 
Posty: 1207
Rejestracja: ndz 11.01.2004 15:30

Postautor: Shizm » pn 19.07.2004 0:07

Nie grałem, choć o ich istnieniu wiedziałem. Nie jest to typ rozrywki dla mnie. Napisanie czegos takiego to może i fajna zabawa, ale trzeba mieć talent literacki, a jeżeli już się takowym dysponuje, to ISO lepiej książkę dobrą napisać.
Jedyna zaletę jaką dostrzegam w takich grach, to wymagania sprzętowe:
-ołówek
:lol:
W sumie co kto lubi, dla mnie zawsze było szkoda czasu. Może jak bede po 60-ce, pojde na emeryturę i bede siedział sobie na rybach... Taaaaaaak!! Wtedy stanowczo pogram :silly:

Pozdrawiam!!!!!
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1484
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

Postautor: Alganothorn » pn 19.07.2004 11:10

grałem kiedyś w różne, głównie anglojęzyczne...
strasznie naiwne niektóre były, choć np. Sapkowski zrobił swoje 'oko' na lepszym poziomie;
jak dla mnie nie ma już wielkiej przyjemności z gry w takie rzeczy, choć dużo, dużo wspomnień z nimi mam...
wadami są na pewno naiwność i prostota, przynajmniej w odniesieniu do wiekszości; zaletami możliwość samodzielnej gry i, czasami, wciągająca fabuła
powodzenia w pisaniu
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lilly » pn 19.07.2004 12:22

Nawet nie wiem od czego zaczac, bo jestem... w lekkim szoku. Otoz, jak juz kliknelam na tego linka i po kilkunastu zdaniach okazalo sie, ze gralam w to kiedys ;) Gre taka podsunal mi moj sasiad z dawnego mieszkania - mielismy wtedy po gora 8 lat, wiec nie pamietam kompletnie, co to byla z gra, ale na pewno to bylo to. I na pewno pamietam, ze bardzo mi sie podobalo :) I wiem tez na pewno, ze w najblizszej przyszlosci na pewno sobie zagram - tym bardziej, ze poszukuje pomyslow na przygode do Maga (moze ktos poradzi mi jakis tytul :?:), bo zakladam, istnieje duze prawdopodobienstwo, ze moi gracze nie bede znac - lub tez pamietac - takiego pomyslu. Zreszta modyfikacja zawsze mi latwo przychodzila :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Tyhagara » pn 19.07.2004 16:05

Po raz pierwszy, zetknąłem się z paragrafówkami w roku 88 albo 89, dokładnej daty nie pamiętam. Było to zaraz po tym, jak wyszła gra Dreszcz. Namiasta prawdziwego RPG, o którym jeszcze w tedy nie miałem zielonego pojęcia. Potem był Wehikuł Czasu i jeszcze kilka innych paragrafówek, ale już żadna nie sprawiła mi takiej radochy jak gra 'dreszczowym wojownikiem'.

Były też próby stworzenia własnej gry. Połączenie planszówki z paragrafówką. Dziś patrząc na wysłużonego Dreszcza, którego całkiem niedawno, bo kilka lat temu odzyskałem z rąk kolegi. Mogę powiedzieć, że Dreszcz to najprostsza forma gry paragrafowej. Nie ma w niej za wiele tekstu, a gracz, ogranicza się do wyboru kierunku w którym podąża jego bohater. Czasem coś znajdzie w podziemnej komnacie, czasem stoczy walkę z potworem. Fabuły w Dreszczu nie ma, jest tylko eksploracja podziemi i cel, dotarcie do skarbu.

Paragrafówki są przeróżne, tak samo jak gry RPG. Jedne bazują na krótkich treściwych paragrafach (vide Dreszcz) inne jak Wehikuł czasu, są książkami, posiadają kilka alternatywnych zakończeń. Istnieją również paragrafówki bardzo nietypowe. Na przykład w formie komiksu, gdzie czytelnik jest odsyłany do poszczególnych obrazków. Logiczno-edukacyjne, gdzie czytelnik/gracz musi rozwiązać zagadkę logiczną (najczęściej graficzną, jak labirynt czy rebus) i w zależności od wyniku, jest odsyłany do kolejnej zagadki.

Jednak większość gier paragrafowych jest w formie książki, którą po prostu czytamy, a co jakiś czas (pół strony, lub więcej) jesteśmy odsyłani do paragrafu, który jest kontynuacja naszej opowieści. Tematyka jest wszelaka. Od historycznych, poprzez fantasy, sci-fiction, horrory, a nawet paragrafówki erotyczne. Pomysły na urozmaicenie gry są równie ciekawe. W jednej z paragrafówek (nie znam niestety tytułu, ale jest to wydanie angielskie) była możliwość spotkania się dwóch graczy. Gracze handlowali ze sobą, wymieniając się zdobytymi przedmiotami lub informacjami. Albo toczyli ze sobą walkę, a wygrany zabierał łup.

Paragrafówki to prosta i przyjemna forma rozrywki. Znakomicie nadająca się do rozegrania na przykład w podróży pociągiem :)
Tyhagara
Lord
Lord
 
Posty: 1207
Rejestracja: ndz 11.01.2004 15:30

Postautor: Azirafal » pn 19.07.2004 16:18

Pamiętam dobrze Whikuł Czasu. Miałem dwie książeczki z tej serii - "Skarb Piratów" (czy jakoś tak) i "W poszukiwaniu źródeł Nilu" (ten tytuł pamiętam dobzre :) ). Śmieszne to było. Pamiętam, że brzdącem małym wonczas będąc setnie się bawiłem podróżując po dziwnych lądach i przeżywając "niesamowite przygody" badaczem przeszłości. Ech... Łezka w oku, panowie i panie... łezka w oku... :wink:
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 2138
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jakub Cieślak » pn 19.07.2004 18:30

Tak, piękne wspomnienia przywołałeś tym topicem, Tyhu. Wehikuł Czasu był grany, z wypiekami na twarzy przerzucałem nerwowo kartki próbując rozwikłać historię Atlantydy. Ach, co za emocje. Najlepszą formą rozszerzenia paragrafówki była strategiczna planszówka firmy Encore, "Odkrywcy Nowych Światów". Byłem tą grą tak zafascynowany, że spisywałem dziennik podróży. Generalnie jest w mojej pamięci grą wszechczasów. Bardzo chciałbym przenieść ją na platformę RPG.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Kaka » wt 20.07.2004 14:34

Grałem w to kiedyś, kiedyś ...... ale dalej mam miłe wspomnienia 8)

Może ktoś słyszał o RPG "gadaniec" jesli nie to wam puzniej wytłumacze
Awatar użytkownika
Kaka
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 197
Rejestracja: czw 20.05.2004 18:48
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Tyhagara » śr 11.08.2004 12:37

Witam ponownie.
Zmieniłem tytuł topiku z "Gry Paragrafowe" na "Gry Paragrafowe i Planszowe".
W sieci pojawiła się ciekawa gra paragrafowa, osadzona w świecie WFRP, nazywa się Antidotum, ma bardzo ładną szatę graficzną i tło dźwiękowe, a do ściągnięcia (w dwóch wersjach), jest Tutaj

Zachęcam też do odwiedzenia ciekawej witryny internetowej Gniazdo. Znajdziecie tam informacje na temat gier Planszowych, które ukazały się w naszym kraju. Opisane są między innymi takie tytuły jak: "Gwiezdny Kupiec", "Magia i Miecz", "Bogowie Wikingów" (do tej mam szczegóny sentyment :wink: ) czy "Wojna o Pierścień". Jest też link do sklepu z Grami Planszowymi i Paragrafowymi, gdzie można zakupić nawet te starsze. Warto powspominać dawne czasy. Zapraszam do rozmowy na temat Gier Planszowych oraz Paragrafówek.
Tyhagara
Lord
Lord
 
Posty: 1207
Rejestracja: ndz 11.01.2004 15:30

Postautor: Kaka » śr 11.08.2004 15:09

Ja mam małe lat więc nigdy nie grałem w gry planszowe takie jak wy możecie mi nieco przybliżyć je??
"Nie ma głupich pytań, są tylko głupi ludzie"
Awatar użytkownika
Kaka
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 197
Rejestracja: czw 20.05.2004 18:48
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Tyhagara » śr 11.08.2004 16:07

Informacje o grach Planszowych, można znaleźć na stronie internetowej Gniazdo, do której link (zaznaczony tłustym drukiem i czerwonym kolorem) widnieje powyżej. Prosił bym o wykazanie minimum własnej inicjatywy i uważniejsze czytanie postów.
Tyhagara
Lord
Lord
 
Posty: 1207
Rejestracja: ndz 11.01.2004 15:30

Postautor: Kaka » śr 11.08.2004 20:38

wiem byłem na tej stronce, ale ja chciałem wiedziec co wy o tym sądzicie i czy warto w to zagrać.
"Nie ma głupich pytań, są tylko głupi ludzie"
Awatar użytkownika
Kaka
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 197
Rejestracja: czw 20.05.2004 18:48
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Alganothorn » czw 12.08.2004 8:05

Gwezdny kupiec leży sobie na górnej półce
:-)
skomplikowana gra, tona żetonów, potrafi jak mało któa zniechęcić graczy do siebie, ale za to oferuje sporo rozrywki na kilka godzin; mimo wszystko na pewno nie moja ulubiona
MiM + dodatki
'w kosmicznej otchłani' to wielka pomyłka (choć kilka kart postaci i nieco ekwipunku jest niezłe), pozostałem dodatki są już nzacznie lepsze; fajna gra z beznadzijenym zakończeniem, ale to bolączka dużej grupy gier; chyba największy sentyment mam dla niej, ona plus eurobusiness pochłonęły niezliczone godziny mego żywota
:-)
są i inne gry, w typie 'robin hooda', miniaturki jak 'zasadzka', ale to dwie są chyba zdecydowanie najciekawsze
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Vampdey » czw 12.08.2004 8:50

Grałem w 'Magie i Miecz' i w 'Magiczny Miecz'.
Nie rozumiem sensu wydawania na rynku dwóch bliźniaczych gier, róźniła je oprawa graficzna i mało co więcej - grafika w 'Magii i mieczu' była o wiele lepsza niż w tym drugim :).
Genialny klimat gry. Zawsze myślałem o takim świecie fantasy, gdzie na każdym kroku czekają na nas ukryte skarby, atakujące nas demony są czymś normalnym i nie wiadomo czego się spodziewać za następnym wzgórzem. Może będą to ruiny wielkiego zamku, może siedlisko goblinów albo jaskinia z wspanialym artefaktem.
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 4031
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

Postautor: Tyhagara » czw 02.06.2005 12:14

Zapraszam do gry Grapa którą znalazłem gdzieś w sieci.
Jest to nieco zwariowana paragrafówka.
Tyhagara
Lord
Lord
 
Posty: 1207
Rejestracja: ndz 11.01.2004 15:30

Postautor: Jaffa » sob 18.03.2006 20:36

Jeżeli chodzi o planszowe gry RPG to niestety nie miałem przyjemności, natomiast grałem w kilka gier paragrafowych, głównie ukazujących się jako dodatki do różnych magazynów. Był to chyba kalendarz Click'a (o grach komputerowych). Choć gry były naiwne i dość krótkie spędziłem przy nich razem z siostrą ładnych parę chwil. To siostra wymusiła na mnie ich kupno oraz głośne odczytywanie kolejnych paragrafów. Ona wsłuchiwała się w nie jak w opowieść i wybierała kolejne numery paragrafów. Naprawdę fajna rzecz kiedy człowiek nie wie, czym zająć młodsze rodzeństwo :wink:
Jaffa
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 13
Rejestracja: śr 15.03.2006 21:25

Tajemne Oblicze Świata

Postautor: Mikołaj Kołyszko » pn 12.03.2007 10:01

Jak już temat jest o grach paragrafowych to głupio by było gdybym nie zareklamował mojej gry paragrafowej "Tajemne Oblicze Świata".
Można ją ściągnąc np stąd http://zc.polter.pl/Tajemne-oblicze-swiata-c8172
Jak dobrze pójdzie pojawi się niebawem kontynuacja.
Mikołaj Kołyszko
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: pn 12.03.2007 9:54
Lokalizacja: Kraków

Re: Gry Paragrafowe i Planszowe

Postautor: paragrafowka » wt 28.10.2014 13:23

Skoro Mikołaj napisał coś od siebie, to i ja sobie pozwolę.

Jakiś czas temu założyłem stronkę, na której można zagrać w gry paragrafowe online. Postępem w porównaniu do gier 'on-line' które już istnieją jest automagiczny zapis stanu gry (i możliwość powrotu do niej) bez konieczności zapamiętywania/zapisywania gdzie się skończyło.

Oczywiście system wymaga poprawek - czasem gra została źle przeniesiona, ale ogółem wiele scenariuszy (a jest ich na obecną chwilę ponad 20) jest już mniej lub bardziej grywalnych.

Jednym z tytułów dostępnym na stronie jest TOŚ Mikołaja Kołyszko, który znalazł już sobie rzeszę fanów.

Jako, że jest to forum o charakterze takim, a nie innym, podkreślę też, że system jest przygotowany tak, by każdy mógł umieścić tam swoją grę.
paragrafowka
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: wt 28.10.2014 10:30

Re: Gry Paragrafowe i Planszowe

Postautor: Adeptus Gedeon » wt 11.10.2016 10:45

Płeć: Mężczyzna

Odp: Gry planszowe, karcianki, paragrafówki...
« Odpowiedź #26 dnia: Wczoraj o 18:18:47 »
Cześć!
Tak się składa, że ulepałem kilka gier paragrafowych.

Pierwsza - "Kręte drogi" - jest niezbyt oryginalna i niezbyt rozbudowana (na zasadzie "pierwsze koty za płoty"). Gracz wciela się w rycerza Zakonu Światłości, któremu przyjdzie się mierzyć z wielce mrocznym zagrożeniem... albo do niego dołączyć.
wersja PDF: http://www.mediafire.com/?3u57crvdz9cj5y6

Druga - "Wielka Wojna Sukcesyjna - jest odrobinę (ale tylko odrobinę) bardziej oryginalna i rozbudowana. Założenie jest dosyć sztampowe, choć w "interaktywnej fikcji" chyba nie było jeszcze użyte. Miejscem akcji jest niegdyś potężne Imperium (jak wspominałem, sztampa). Ostatni cesarz umarł, nie pozostawiając męskiego potomka, w związku z czym imperialni możnowładcy rozpoczęli krwawy spór o koronę. Do konfliktu mieszają się też inne potężne frakcje, takie jak Imperialny Senat czy Kościół Hierarchistyczny, a także stłamszeni wyznawcy starych, pogańskich bogów pragnący wykorzystać wojenny chaos, by wyjść z podziemia i na nowo wznieść sztandar swojej wiary. Co gorsza, ościenne mocarstwa są gotowe wkroczyć z interwencją, by ugrać coś dla siebie. Alter ego gracza jest dawnym żołnierzem, który po zakończeniu służby osiadł na wsi, aby pędzić żywot spokojnego kmiecia. Ale pewnego dnia wojna domowa wkracza do jego osady i bohater zostaje wplątany w wir wydarzeń.
Z początku gracz kieruje jedynie własną osobą i niewielką grupą towarzyszy broni, ale w miarę rozwoju historii może uzyskać większy wpływ na wydarzenia rozgrywające się w Imperium. Czytelnik będzie dowodził oddziałami i armiami, piął się w hierarchii, zawierał sojusze i zdradzał swoich mocodawców, knuł spiski lub dokonywał bohaterskich czynów. Od jego wyborów będzie zależało to, czy jego frakcja zwycięży w wojnie, czy pomoże zasiąść na tronie komuś innemu, czy też sam zdobędzie władzę nad Imperium, czy doprowadzi państwo do rozkwitu, czy upadku, czy utwierdzi cesarską władzę, czy przekształci kraj w republikę, czy ugnie kolana przed Kościołem, czy poprowadzi wyznawców starych bogów do zemsty - i tak dalej, i tak dalej. Przewidziane są też wątki romantyczne (choć muszę przyznać, że wyszły mi wyjątkowo sztywno i kiczowato), choćby dlatego, że mariaże też są narzędziem polityki.
Gra liczy 813 paragrafów, ale ze względu na bardzo duże rozgałęzienie fabuły, jednorazowe ukończenie gry zamyka się w liczbie 8-13 wyborów, choć w ten sposób czytelnik ujrzy jedynie niewielki fragment wszystkich możliwości. Paragrafy są dosyć długie, większość z nich zajmuje ok. strony A4.
Niestety, nie jestem zadowolony z jakości mojej własnej pracy. Konieczność opisania każdej możliwości sprawiła, że nie miałem czasu, sił i natchnienia by skupić się na rozbudowanych i "literackich" opisach oraz dialogach - w efekcie, miejscami gra bardziej przypomina streszczenie wydarzeń, niż "interaktywną powieść", a w niektóre fragmenty są dosyć grafomańskie. Tym niemniej, jeśli ktoś ma czas i ochotę, zapraszam do zapoznania się z tym wytworem i wyrażenia swojej opinii.

Format doc -http://www.mediafire.com/download/h560jih6abfpkde/Wielka+Wojna+Sukcesyjna+1.3.doc http://www.mediafire.com/download/h560j ... na+1.3.doc

Format pdf -http://www.mediafire.com/download/jtto8b5031tkja1/Wielka+Wojna+Sukcesyjna+1.3.pdf http://www.mediafire.com/download/jtto8 ... na+1.3.pdf

Format mobi - http://rolegames.pl/wp-content/uploads/ ... 05250.mobi http://rolegames.pl/wp-content/uploads/ ... 05250.mobi

Trzecia - "Sprawy rodzinne". Ten wytwór osadzony jest w tym samym świecie, co "Wielka Wojna Sukcesyjna" , aczkolwiek istnieje kilka istotnych różnic.
- Tematyka - "Sprawy rodzinne" skupiają się na losach pretora (urzędnika wymiaru sprawiedliwości) działającego w Mieście Tronowym, stolicy Imperium. Bohater będzie musiał stawić czoła psychopatycznemu mordercy, odpowiednio postępować ze zwierzchnikami... a także własną rodziną.
- Forma - tym razem poszedłem bardziej w stronę "interaktywnego opowiadania". Oznacza to po pierwsze, że paragrafy są znacznie dłuższe niż w "Wielkiej Wojnie Sukcesyjnej" (co niestety odbiło się na trochę mniejszej ilości paragrafów - jest ich tylko 41). Po drugie - paragrafówka nie jest pisana w drugiej, lecz w trzeciej osobie, a bohaterem nie jest bezimienny awatar gracza, tylko skonkretyzowana postać. Znowuż - jest to rozwiązanie nietypowe i rozumiem, że nie każdemu przypadnie do gustu. Jeden z testerów stwierdził wręcz "Przykro mi to stwierdzić, nie jest to gra paragrafowa" (dlatego też dałem podtytuł "Opowiadanie interaktywne" zamiast "Gra paragrafowa".

PDF: http://www.mediafire.com/download/06jv5 ... ne+1.4.pdf
MOBI: http://www.mediafire.com/download/cb3p5 ... znany.mobi

Spaskudziłem również innego rodzaju dzieło - "Oblężenie Wiecznego Miasta". Jest to dwuosobowa gra strategiczna mojego autorstwa, która wykorzystuje system walki "pozycyjno-dwuliniowy", znany m.in. z gier komputerowych z serii Disciples, czy niektórych cRPG - to znaczy, gracze ustawiają swoje postacie w dwóch liniach - z przodu wojownicy, z tyłu łucznicy i magowie, przy czym wojownicy jednego gracza nie mogą atakować strzelców gracza drugiego, dopóki nie wyeliminują jego własnych zbrojnych. Otoczka (100% sztampowa), jest taka, że hordy Ciemności atakują twierdzę "tych dobrych". Gra jest asymetryczna - postaci Obrońcy są silniejsze, ale Obrońca nie może (poza pewnymi wyjątkami) uzupełniać strat, natomiast Napastnik ma prawo wykładać coraz to nowe karty potworów. Ma to oddać klimat obrony wąskiego przejścia przez grupkę bohaterów przeciwko (niemal) nieskończonym hordom wrogów. Ponadto każdy z graczy ma do dyspozycji specjalne karty, które pozwolą mu odmienić losy bitwy. Miasta broni nie tylko oddział herosów, więc Obrońca będzie mógł wydać rozkazy żołnierzom na murach aby ostrzelali wroga z balisty czy skąpali go w gorącym oleju, zaś Napastnik, dzięki mocy Władcy Ciemności użyje złowrogich zaklęć.
Z dotychczasowych testów wynika, że jedna rozgrywka trwa ok. pół godziny.
http://www.mediafire.com/download/s719e ... iasta4.pdf

Jeśli ktoś ma jakieś uwagi nt powyższych wytworów, chętnie je poznam ;)

Swoje gry, a także opowiadanie, recenzje i inne artykuły zamieszczam na blogu adgedeon.blogspot.com .
Adeptus Gedeon
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: wt 11.10.2016 10:44


Wróć do Okiem wewnętrznym

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron