Raport mniejszosci

Tutaj podyskutujesz o filmach, ludziach i wszystkim, co dotyczy X muzy.

Moderator: Wotan

Raport mniejszosci

Postautor: Klarkash-ton » ndz 10.11.2002 16:39

Ogladaliscie juz ten film? Jakie wrazenia? Dorownuje Blade Runnerowi? nie, dorownac BR napewno nie moze, ale czy warto go poogladac? :)
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 660
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: RaF » ndz 10.11.2002 21:26

Zdania sa podzielone, chociaz zarzuty sprowadzaja sie przewaznie do czegos w stylu "ma zbyt zakrecona fabule", czyli w zasadzie dla przecietnego czytelnika sf norma ;)
IMO warto obejrzec. I zastanowic sie.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Arkon » ndz 10.11.2002 21:37

Film jest ekstra. Byłem na nim dwa razy. Odkrywanie nowych szczegółów to całkiem miłą sprawa. Tom, przynajmniej moim zdaniem, świetnie pasuje do roli szefa prewencji a potem uciekiniera. Ogólnie aktorzy dobrani są bardzo dobrze. Akcja też niczego sobie, w zasadzie niespotykana i zaskakująca. Spielberg (tak się pisze? :) ) stanął na wysokości zadania. Jedynie co mnie denerwowało to tak chamsko w filmie nawalone reklamy. Tu komunikator Nokia tam jedzie Lexus, nad wszystkim lata reklam Pepsi... Cóż może tak ma wyglądać przyszłość i takie coś dodaje realizmu?
Polecam i jeszcze raz polecam.
Czekam na przeciwników :)
Awatar użytkownika
Arkon
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 233
Rejestracja: sob 05.10.2002 8:08

Postautor: Chomski » pn 11.11.2002 8:28

film jest swietny i warto sie nad nim porzadnie zastanowic. juz w tej chwili firmy przescigaja sie, zeby dotrzec do klienta. coraz wiecej programow typu adware instaluje sie wraz z modulami spyware, ktore to... no wlasnie - 'panie Stefanie, czy kupil pan juz nasz nowy model malucha? jak sie spisuje pralka?'. teraz tylko wsadzic to w moduly, ktore maja ulatwic szukanie dzieci, a wszczepia sie je pod skore i mamy rzeczywistosc rodem z filmu.
[miejsce na mądrą mądrość :-) ]
http://chaosgate.waw.pl/~chomski/
--Obrazek
Awatar użytkownika
Chomski
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 598
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:27
Lokalizacja: Nigdzie (Kolorado)

Postautor: '//iedzmin » wt 12.11.2002 11:42

Mnie sie tam film nie bardzo podoba... moze dlatego iz bylem troszke zmeczony ogladaniem Vanilla Sky (rowniez z Tomem) i jakos dziwnie zauwazam iz jest tendencja na zakrecone scenariusze - choc Minority Rapport nie ma az tak skomplikowanej to po tym filmiie widac iz ludzie poszukuja coraz to nowych sposobow aby zaskoczyc odbiorce, aby sie nie powtarzac. Wszystko extra wszystko fajnie tylko jakos mi r"raport" nie pasowal - ale jest to moja subiektywna ocena... moze dlatego iz nie przepadam za Tomkiem 8)
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
'//iedzmin
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 694
Rejestracja: ndz 06.10.2002 9:44
Lokalizacja: Currahee

Postautor: Chomski » wt 12.11.2002 20:20

w zadnym wypadku oryginalnosci scenariusza nie zaliczylbym do wad. film ogolnie jest pokrecony, choc to chyba cecha wiekszosci filmow z T.C.
[miejsce na mądrą mądrość :-) ]
http://chaosgate.waw.pl/~chomski/
--Obrazek
Awatar użytkownika
Chomski
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 598
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:27
Lokalizacja: Nigdzie (Kolorado)

Postautor: Klarkash-ton » wt 12.11.2002 20:52

RM jest pokrecony bo jest na podstawie dziel P. K. Dicka... a nie dlatego ze gra tam Tomek :D
Uwazam, ze film jednak jest zbyt efekciarski, wole mrocznijeszy i ciezszy klimat blade runnera, ktore jest dla mnie niesamowitym filmem. Nie oznacza to oczywiscie, ze film jest zly, mi sie podobal, ale spodziwalem sie czegos co mnie wbije w ziemie jak swego czasu wspomniany BR.
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 660
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: Wotan » wt 12.11.2002 22:39

W tym roku to w ogóle jakaś moda na ekranizacje Dicka. W krótkim czasie dwa filmy - Impostor i Raport Mniejszości. Oba mi sie podobały, właśnie głównie ze względu na scenariusz. Faktem jest, że obraz przyszłości w RM to nie to samo co Blade Runner, ale jest to zupełnie odrębna wizja. W RM trochę nie pasowało mi jedynie zakończenie, gdyż pod koniec film jakby za bardzo zwalnia tempa, cały czas widz trzymany jest w niepewności, następuje pewnien punkt zwrotny i powoli napięcie zaczyna opadać i jakoś już nie osiąga tego poziomu. W każdym razie RM to kawał udanego kina jak dla mnie. Cieszę się, żę Spielberg nie popełnił drugiego A.I., które w ogole nie przypadło mi do gustu (a zwłaszcza zakończenie, oj wtedy to on dał czadu dopiero...). Jestem wielkim fanem twórczości PK Dicka i oby takich filmów wiecej!!!
Wotan
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1160
Rejestracja: pt 04.10.2002 23:52
Lokalizacja: Varsovia

Postautor: '//iedzmin » śr 13.11.2002 13:09

Dobra juz sie nie odyam.
btw: chomski zle mnie zrozumiales - nie chodzi o to ze film jest zly bo ma zakrecony i orginalny scenariusz, chodzi mi to ze (moim zdaniem) scenariusz ten jest grubo naciagany i stylizowany na orginalny.
Obrazek
Awatar użytkownika
'//iedzmin
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 694
Rejestracja: ndz 06.10.2002 9:44
Lokalizacja: Currahee

Postautor: RaF » śr 13.11.2002 20:28

Scenariusz nie tyle ma byc oryginalny, co inteligentny :) A ten nawet jest.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: olokos » ndz 17.11.2002 20:18

Oglądając ten film można się pare razy zagubić w scenariuszu jest on tak zbudowany, aby widz myślał, że rozwiązał już zagadkę( :!: ), a tu nagle zwrot sytuacji( :?: ) i jesteśmy w punkcie wyjścia.
olokos
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 14
Rejestracja: pn 11.11.2002 10:54
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Chomski » ndz 17.11.2002 20:51

Wiedzmin_666 pisze:Dobra juz sie nie odyam.
btw: chomski zle mnie zrozumiales - nie chodzi o to ze film jest zly bo ma zakrecony i orginalny scenariusz, chodzi mi to ze (moim zdaniem) scenariusz ten jest grubo naciagany i stylizowany na orginalny.


wszystkie filmy tego typu sa w jakis sposob naciagane. swiaty rzadza sie troche inna logika i trzeba przyjac pewna konwencje, a co najwazniejsze nie zastanawiac sie za wiele. za przyklad pozwole sobie wziac terminatora - zastanowcie sie nad watkiem czasokontinuum - film i tak jest juz legenda...
[miejsce na mądrą mądrość :-) ]
http://chaosgate.waw.pl/~chomski/
--Obrazek
Awatar użytkownika
Chomski
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 598
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:27
Lokalizacja: Nigdzie (Kolorado)

Postautor: RaF » ndz 17.11.2002 22:02

olokos pisze:Oglądając ten film można się pare razy zagubić w scenariuszu jest on tak zbudowany, aby widz myślał, że rozwiązał już zagadkę( :!: ), a tu nagle zwrot sytuacji( :?: ) i jesteśmy w punkcie wyjścia.


To chyba dobrze? :)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

hmm...

Postautor: Sorden » ndz 17.11.2002 22:12

Wlasnie obejzalem sobie ten filmik... Film jest dobry, ale tak jak to stwierdzil klark, troche zbyt efekciarski... Za duzo reklam... Heh to juz bylo powiedziane :)... Ale ogolnie filmik mi sie podobal... Wprawdzie jestem zmeczony troche tworczoscia Spielberga... ale coz podobno jest najleprzy (choc ja sie pod tym nie odpisuje) Wole juz bardziej Polanskiego...

Film jest warty polecenia... !
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1238
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Re: hmm...

Postautor: Klarkash-ton » pn 18.11.2002 1:10

Kto taki powiedzial, ze Spielberg jest najlepszy? Heh, niech ja tego kogos dorwe :P
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 660
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: '//iedzmin » wt 19.11.2002 11:25

Chcecie zobaczyc zakrecona fabue? Ma to byc nowy efekciarski film? W roli glownej Tomek :> ? - poogladajcie sobie "VANILLA SKY" - ten juz bardziej mi sie podobal od raportu mniejszosci bo choc byl zdziebko absurdalny to mial wiele iskierek iz tak naprawde moze byc... jak stalo sie w tym filmie
Obrazek
Awatar użytkownika
'//iedzmin
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 694
Rejestracja: ndz 06.10.2002 9:44
Lokalizacja: Currahee

Postautor: Jakub Cieślak » wt 04.07.2006 8:22

Co ma Vanilla Sky do Raportu Mniejszości? Ktoś mi powie? Bo nie sądzę, by się autor tego stwierdzenia miał zamiar jeszcze tu udzielić...
A Raport był całkiem zgrabny. Fajni aktorzy, intryga dobrze skrojona do ekranizacji, Szpilberg fach w łapsku ma. Najwięcej zarzutów chyba słyszałem na temat tendencji Szpilberga do usilnego kończenia fabuł jakimiś optymistycznymi akcentami. W Raporcie rzeczywiście końcówka wydaje się doszyta na siłę i niepotrzebnie rozbijająca cały pomysł tej fabuły. Mogli skończyć naprawdę mrocznie, dobre kilka scen w tył.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 4010
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Lilly » wt 04.07.2006 9:12

Mysle, ze z tym happy endem to nie jest tak zle. Owszem, mroczne zakonczenia tez maja swoj smak, ale w sumie, jak film sie konczy pozytywnie i to tak jakos czlowiek sie lepiej czuje po jego zakonczeniu. Oczywiscie sam happy end to za malo na dobry film, ale wydaje mi sie, ze Raport mial w srodku wystarczajaco mrocznych fragmentow, zeby moc sie spokojnie szczesliwie skonczyc. Przynajmniej taka jest moja subiektywna opinia, bo generalnie film mi sie podobal.
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 942
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Azirafal » wt 04.07.2006 9:18

Raport był fajny - efektowny, dobrze zagrany i wyreżyserowany, świetne efekty specjalne. A że zakręcony, to wiadomo - kam an, ludzie, to Dick :roll:

A Vanilla Sky jest nędzną podróbką, bo oryginał "Otwórz oczy" był o wiele lepszy. Ale Amerykańce muszą przerobić wszystko na swoją modłę i zatrudnić paru aktorów o znanych twarzach, coby przeciętny Heinekeno-pijca się do kina wybrał :?
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 1936
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa


Wróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość