konsolki vs blaszaki

Dyskusje związane z grami komputerowymi ze wskazaniem na gatunki RPG-podobne.

Moderatorzy: Wotan, Azirafal

Postautor: RaF » czw 31.01.2008 16:10

Wojny graczowe to historia stara jak świat. Kiedyś biło się Atarowców, fani DN3D tępili zwolenników Quake'a, PSX-owcy wojowali z PC-towcami... I tak naprawdę jest to gra o pietruszkę :P

Ale przynajmniej można sobie poużywać ;)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Usagi » czw 31.01.2008 16:18

RaF pisze:Kiedyś biło się Atarowców


"Atarowca wal z gumowca" - tego typu rzeczy można było przeczytać w Top Secret :) Ja sam miałem Commodore 64, ale atarowców nie atakowałem :D Później były wojny Amiga vs PC. Teraz mamy konsole vs PC. Co będzie za kolejne 10-20 lat?
Awatar użytkownika
Usagi
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 99
Rejestracja: śr 28.11.2007 13:12
Lokalizacja: \/\//\\/\//\

Postautor: Otorek » czw 31.01.2008 19:19

Ja byłem za DN3D :D :>
Festina Lente
Awatar użytkownika
Otorek
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 750
Rejestracja: pn 07.04.2003 10:16
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Glaeken » czw 31.01.2008 21:23

Cascad pisze:
Glaeken pisze:PeCet służy mi niemal do wszystkiego

jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego ;)

Bez przesady, zalezy jaki pecet, co w nim jest - jaka konfiguracja.
Moj odtwarza muzyke lepiej niz nie jeden odtwarzacz mp3, choc mam nie gorszy odtwarzacz mp3, ale peceta do kieszeni nie wloze ;)
Poniewaz zdarza mi sie pracowac w domu na laptopie, ze swojego peceta zrobilem centrum grywalno-muzyczno-filmowe i swoje zadanie spelnia doskonale: moge pracowac na laptopie i a na pc ogladac filmik czy sluchac muzyki ;)

Zapominasz tez o czynniku ekonomicznym ! Konsola ok. 1000PLN, kazda z gier na konsole ok. min. 100PLN. Funckja ? granie!
A pecet ? Za 2.500PLN juz obecnie mozna kupic calkime niezly zestaw, gry od 19.90 do 139PLN do wyboru do koloru z bajerami, dodatkami, zlotymi edycjami, pakietami i innymi pierdolami. Ba, jeszcze mozesz polazic po internecie, napisac cos, wydrukowac, wyslac mailem, posluchac muzy, obejrzec film i t.d. Malo tego.. nie odpowiada dysk, idziesz do sklepu i kupujesz nowy, ramu za malo.. no problem, karta graf. slaba... sru do sklepu, obudowa brzydka... i t.d. Mozesz zrobic z peceta i stol montazowy, i studio muzyczne, i mini kino domowe, i cholera wie co jeszcze. Sklepiki z akcesoriami o podzespolami do pc sa niemal na kazdym rogu, wiec nie musze latac jak zyd po pustym sklepie czy zamawiac z drugiego konca swiata gre. A jak cos sie zepsuje tyz mam wybor dokad zaniose pc.. bo i serwisow multum (nieprzypadkowo wspomnialem serwis, bo najblizszy autoryzowany do Xboxa360 jest w Czechach ;) ). A konsola pozostanie konsola...
Nie twierdze ze jest be i kaka, pewnie wczesniej czy pozniej kupie konsole (chociazby PS3 do grania i odtwarzania filmow Blu-Ray), ale wielofunkcyjnosci mozliwosc rozbudowy peceta zgodnie ze swoimi potrzebama jest niepodwazalna.
Usagi pisze:
Glaeken pisze:nie ma windowsa i nic sie nie wiesza
A w DC to co było :wink:

DC = ?

A wracajac jeszcze do konsol... ktos kto kupil PS2 co ma robic jesli chce kupic gierkie ktora wyszla na PS3 ? I vice versa.. slyszalem ze nie kazda gra z PS2 chodzi na PS3. Albo druga sprawa... mam kupic xboxa360 czy PS3... kupie xboxa360 z gra ktora bede uwielbial a tu bach na PS3 wyszla gra w na ktora mam chrapke.. i co mam druga konsole se sprawic ? ;) Z pecetem problema nie ma... :P
Glaeken
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 55
Rejestracja: ndz 23.09.2007 13:33

Postautor: Otorek » pt 01.02.2008 1:25

Dodam tylko, że kosztorys z konsolami jest lekko optymistyczny bo o ile wiem xbox360 premium to wydatek minimum 1300 zł, ps3 chyba 1600zł, a gry klasyki na 360 to tak jak mowisz kolo 100, ale nowsze tytuly to juz 250 zł każdy, można oddać do tego jeszcze inne koszty jak kable, dodatkowe pady, akumulatorki i ładowarka do nich i wiele innych bajerów.
Festina Lente
Awatar użytkownika
Otorek
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 750
Rejestracja: pn 07.04.2003 10:16
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Usagi » pt 01.02.2008 2:09

Glaeken pisze:DC = ?


? DC = Dreamcast
Awatar użytkownika
Usagi
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 99
Rejestracja: śr 28.11.2007 13:12
Lokalizacja: \/\//\\/\//\

Postautor: Alganothorn » pt 01.02.2008 9:19

Konsola jest do grania i tylko do grania (ok - działa też jako dvd, ale nikt jako dvd jej nie kupi ;-) ), więc wyciąganie przeciwko niej argumentu, że jest 'tylko do grania' to tak, jak zarzucać bolidowi F1, że rodziny nie przewieziesz na wakacje...no nie przewieziesz, bo do czego innego jest zbudowane
dobry pecet do gier to wydatek dalece większy, niż konsola, możliwość grania z wykorzystanie ekranu telewizora to kolejny wielki atut, a jeśli chodzi o ilość i dobór gier - na ogół gra się w kilka - kilkanaście, a nie kilkadziesiąt, więc spokojnie można się zorientować, którą wybrać (pomijając te tytuły, które są dostępne na kilka platform);
po remoncie mieszkania stwierdziłem, że nie potrzebuję biurka, nie mam na nie miejsca i nie widzę w związku z tym racji bytu dla peceta; gdybym uwielbiał gry, pewnie kupiłbym którąś konsolę, domowym komputerem jest solidny laptop z ekranem umożliwiającym w miarę wygodne korzystanie (15,4" - służbowo mam 14,1", niby cal z kawałkiem, a ponad kilo różnicy) i nie wyobrażam sobie, gdzie pudło pecetowe i monitorem miałbym teraz wstawić...oczywiście koszt laptopa + konsoli jest znacznie większy, niż peceta, ale czasami łatwiej wydać nieco więcej i mieć więcej miejsca (zwłaszcza w mieszkaniach w bloku)
Otorek, dodatkowe koszty (pady, akumulatorki etc.) dotyczą wszystkiego, tak samo konsol i pecetów, co fotografii czy wędkarstwa, to są ułatwiacze życia, a nie elementy do niego niezbędne
;-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Otorek » pt 01.02.2008 10:38

W zasadzie masz racje tylko chodliwośc tych akcesoriów na rynku konsolowym jest napewno większa niż na pc-towym, a pozaytym nie wszystkie akcesoria to ułatwiacze życia niektóre są po prostu niezbędna np. w wypadku gdy posiada się telewizor HD do PS3 trzeba kupić kabel hdmi( co prawda góra złota to nie jest ale zawsze :>)

Co do rozmiarów komputera tu też wcale nie jest tragicznie zamiast TV kupujesz TV-Monitor, najmniejszą możliwą obudowe, akcesoria bezprzewodowe i pc nie zajmuje więcej miejsca niż konsola (no może troszeczkę więcej)
Festina Lente
Awatar użytkownika
Otorek
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 750
Rejestracja: pn 07.04.2003 10:16
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Alganothorn » pt 01.02.2008 13:31

Otorek>
jeśli chcesz równie komfortowo grać na pc, jak na konsoli, to czekają Cię zakupy bardzo podobnych elementów (kierownica etc.) - nie znam się na temacie na tyle, żeby ocenić, co jest droższe (tj. do konsol, czy do pc), ale małe pieniądze to nie będą na pewno (zrozumiałe, że za jakość się płaci...)
jeśli zaś chodzi o ilość miejsca - teoretycznie jestem w stanie wpakować maleńki komputer spełniający także rolę dvd i odtwarzacza cd oraz większy tv-monitor, ale zaczynają się tutaj konkretne koszty, a i tak efekt alternatywny (telewizor + laptop + coś grająco-odtwarzające filmy) zajmuje mniej miejsca
:-)
kiedyś mówiono, że dobry komp kosztuje 1000 USD, przy aktualnym kursie dolara pewnie jego cenę można spokojnie zwiększyć (a komp do gier może kosztować wielokrotność tej kwoty) - za tą kasę można kupić ze dwie konsole (jak ktoś nie wie, czy w rodzinie Nintendo, Sony czy Microsoftu będzie mu najlepiej), albo jedną i dołożyć do naprawdę solidnego telewizora;
koniec końców konsole szybciej (nie wiem, jak jest teraz) ładowały gry - w kompie czekało się jeszcze na wiiiiiindoooooooooowsaaaaaaaa, niby nic, ale jak ktoś nie ma w zwyczaju permanentnie odpalonego kompa i jest niecierpliwy, to widzi w tym zaletę - ś.p. pegasus dawał zagrać w Contrę czy tetrisa bardzo szybko, a jak chcę grać, to naprawdę nawet 10 s. czekania potrafiło mnie zdenerwować...
;-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Gavein » pt 01.02.2008 13:31

Moje, pecetowca-weterana, nastawienie do konsol zmieniło się in plus po premierze X-box'a 360. Zaczęły się pojawiać dobre gry 'pecetowe' w klimacie, np. Bioshock, TES IV: Oblivion czy Mass Effect. Teraz stoję przed dylematem co wybrać - raz górę bierze opcja HDTV+X360+laptop, a raz wypasiony stacjonarny PC.

Mimo wszystko czuję, że wybór padnie na stacjonarnego blaszaka - większa rozdzielczość i płynność działania gier jest dla mnie czynnikiem bardzo istotnym.

Na X360 niby można grać nawet w 1080p, ale nawet w 720p (1280x720 chyba) taki Half Life 2 chodzi z prędkością zaledwie 30 fps :shock: Oblivion tak samo... Nie da się ukryć, że wydajność układu graficznego X360 jest na poziomie karty GeForce 7900 GT. Dzisiaj kupię do blaszaka 8800 GT, który jest pewnie ze 3 razy bardziej wydajny.

No i w sytuacji kiedy dobry monitor 22'' kosztuje max 1200 zł, kupowanie HDTV specjalnie dla konsoli wydaję się bezsensowne... Chyba, że ktoś cierpi na manię wielkości :)

To są moje główne argumenty za wersją PC.
Awatar użytkownika
Gavein
Lord
Lord
 
Posty: 1132
Rejestracja: pn 19.11.2007 12:41
Lokalizacja: Anamasobia

Postautor: Otorek » pt 01.02.2008 14:55

Gav niekoniecznie, konsole mimo słabszych bebechów od nowoczesnych komputerów, są skonstruowane w jednym celu i wszystkie gry pisane specjalnie dla nich potrafią wykrzesać maks możliwości z tego co jest w konsoli (przy pc jest zawsze ten ból, że gra musi działać na tysiącach możliwych konfiguracjach). Z mojego doświadczenia to własnie xbox 360 zrobił na mnie wrażenie płynnością animacji gier (przynajmniej jeśli chodzi o standartowe gry a nie konwersje z pc-ta)
Festina Lente
Awatar użytkownika
Otorek
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 750
Rejestracja: pn 07.04.2003 10:16
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Glaeken » sob 02.02.2008 12:02

gav79 pisze:Dzisiaj kupię do blaszaka 8800 GT, który jest pewnie ze 3 razy bardziej wydajny.

Witaj w klubie, planuje identyczny zakup...choc chyba jednak zdecyduje sie na 8800GTS.

Jedno z moich pytan na dole poprzedniego postu nadal pozostaje otwarte:
A wracajac jeszcze do konsol... ktos kto kupil PS2 co ma robic jesli chce kupic gierkie ktora wyszla na PS3 ? I vice versa.. slyszalem ze nie kazda gra z PS2 chodzi na PS3. Albo druga sprawa... mam kupic xboxa360 czy PS3... kupie xboxa360 z gra ktora bede uwielbial a tu bach na PS3 wyszla gra w na ktora mam chrapke.. i co mam druga konsole se sprawic ? Wink
Glaeken
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 55
Rejestracja: ndz 23.09.2007 13:33

Postautor: RaF » sob 02.02.2008 12:03

Glaeken pisze:ktos kto kupil PS2 co ma robic jesli chce kupic gierkie ktora wyszla na PS3 ?

A ktoś, kto posiada PC, co ma zrobić, jeśli chce kupić grę na PS? :P
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Glaeken » sob 02.02.2008 12:38

RaF pisze:
Glaeken pisze:ktos kto kupil PS2 co ma robic jesli chce kupic gierkie ktora wyszla na PS3 ?

A ktoś, kto posiada PC, co ma zrobić, jeśli chce kupić grę na PS? :P

Nie zrozumiales mnie.
PS3 jest nastepca PS2 od tego samego producenta (obie konsole), a jaki ma zwiazek PS i PeCet ? W moim pytaniu chodzilo oto co ma zrobic ktos kto kupil jakis czas temu PS2 i chce zagrac w gre na PS3 ktora nie chodzi na platformie PS2. Wydawac znowu pieniadze na kolejna odslone konsoli PS ?
Glaeken
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 55
Rejestracja: ndz 23.09.2007 13:33

Postautor: Usagi » sob 02.02.2008 13:39

Glaeken pisze:slyszalem ze nie kazda gra z PS2 chodzi na PS3


Swoją drogą na PC także nie zawsze da się uruchomić każdą grę. Czasem gra wymaga np. dodatek SP2 do windowsa, a inna będzie działać np. tylko bez niego (czy też w ogóle na starszym systemie). Bywa też tak, że niby nasz komputer spełnia wymagania gry (lub nawet jest lepszy od rekomendowanych), a jednak gra nie chce się odpalić. A u znajomego na słabszym sprzęcie chodzi bez problemu.

Z drugiej strony, kupując PS3 gracz jest nastawiony na nowe gry. Z czasem może sobie odświeżyć jakieś klasyki z PS2, ale nie jest to priorytet, a raczej miły dodatek. Jak ktoś wydaje kilka tysięcy (zakładam, że kupuje PS3, jakieś dodatki, 1-2 gry + dobry tv, żeby się cieszyć w pełni zakupem), to raczej nie będzie myślał o grach z poprzedniej generacji konsol.

Glaeken pisze:mam kupic xboxa360 czy PS3... kupie xboxa360 z gra ktora bede uwielbial a tu bach na PS3 wyszla gra w na ktora mam chrapke.. i co mam druga konsole se sprawic ?


To jest problem każdego gracza, tak posiadacza konsoli jak i PC. Ktoś kto ma komputer może narzekać "o rany, nie zagram w Gran Turismo", za to gracz konsolowy powie sobie "o rany, nie zagram w GTR 2". I tak dalej. Zawsze będzie tak, że na daną platformę wyjdzie jakaś gra, dostępna wyłącznie na nią. Tutaj wchodzisz już na teren nie PC vs Konsole, ale Konsole vs Konsole :wink:

Glaeken pisze:PS3 jest nastepca PS2 od tego samego producenta (obie konsole), a jaki ma zwiazek PS i PeCet ? W moim pytaniu chodzilo oto co ma zrobic ktos kto kupil jakis czas temu PS2 i chce zagrac w gre na PS3 ktora nie chodzi na platformie PS2. Wydawac znowu pieniadze na kolejna odslone konsoli PS ?


A co mam zrobić jak kupię Wii, a kiedyś miałem Nesa i mi gry z niego nie pójdą na nowej konsoli? Przecież to ten sam producent.
To, że producenci Sony postanowili dodać możliwość odtwarzania gier z PSX na PS2, nie znaczy, że będą to ciągnąć w nieskończoność - choćby gry z PS2 na PS3. Jak wyjdzie PS4, to rozumiem, że będzie to bubel jeśli nie odpali gier z PS3?
Awatar użytkownika
Usagi
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 99
Rejestracja: śr 28.11.2007 13:12
Lokalizacja: \/\//\\/\//\

Postautor: Glaeken » sob 02.02.2008 15:07

Usagi pisze:
Glaeken pisze:slyszalem ze nie kazda gra z PS2 chodzi na PS3

Swoją drogą na PC także nie zawsze da się uruchomić każdą grę.

I nie musi sie dac bo PC sluzy nie tylko do grania ;) Nie ma sprzetu idealnego, nie da sie złozyc kompa na którym działaloby absolutnie wszystko, ale przynajmniej mozna sprobowac upgradeowac/unowoczesniac PeCeta... a konsoli juz niestety nie...
A jesli kto chce kupic peceta jedynie do grania to faktycznie lepiej odpuscic i kupic jedna z konsol.

Usagi pisze:
Glaeken pisze:mam kupic xboxa360 czy PS3... kupie xboxa360 z gra ktora bede uwielbial a tu bach na PS3 wyszla gra w na ktora mam chrapke.. i co mam druga konsole se sprawic ?

Zawsze będzie tak, że na daną platformę wyjdzie jakaś gra, dostępna wyłącznie na nią. Tutaj wchodzisz już na teren nie PC vs Konsole, ale Konsole vs Konsole :wink:

Zgoda, ale kto ma wiekszy wybor sposrod gier - gracz konsolowy czy pecetowy ? (+czynnik ekonomiczny czyli cena).
Usagi pisze:
Glaeken pisze:PS3 jest nastepca PS2 od tego samego producenta (obie konsole), a jaki ma zwiazek PS i PeCet ? W moim pytaniu chodzilo oto co ma zrobic ktos kto kupil jakis czas temu PS2 i chce zagrac w gre na PS3 ktora nie chodzi na platformie PS2. Wydawac znowu pieniadze na kolejna odslone konsoli PS ?

Jak wyjdzie PS4, to rozumiem, że będzie to bubel jeśli nie odpali gier z PS3?

Oczywiscie ze nie, ale o ile do konsoli nie wloze nowet karty graf czy mocniejszego procka o tyle do peceta owszem. I zawsze moge byc "na bierzaco".
Glaeken
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 55
Rejestracja: ndz 23.09.2007 13:33

Postautor: Usagi » sob 02.02.2008 15:30

Glaeken pisze:o ile do konsoli nie wloze nowet karty graf czy mocniejszego procka o tyle do peceta owszem. I zawsze moge byc "na bierzaco".


Hmm. Faktem jest, że jeśli chce się być w światku komputerowym na bieżąco, to trzeba inwestować kolejne kwoty. Ma to swoje plusy jak i minusy - co jakiś czas praktycznie musimy wydać kolejną sumę na nową rzecz (grafika, procesor itd.), plusem natomiast jest to, że dzięki temu mamy coraz bardziej zaawansowany sprzęt. Jeśli chodzi o konsole, takiego czegoś tam nie ma. Mamy części zamknięte w pudełku i tyle. Gracz nie może sobie nic tutaj rozbudować, ale za to może bez obaw przez te kilka lat skupić się na kupnie nowych gier. Dziwi mnie trochę te "mogę być na bieżąco" ;) Rozumiem, że chodzi o bycie na bieżąco z nowymi tytułami? Gracz konsolowy także jest cały czas na bieżąco. Powiem więcej - jest bardziej na bieżąco niż gracz korzystający z PC. Cały czas wychodzą na konsolę gry, które każdy jej posiadacz może bez problemu uruchomić. Problem pojawia się dopiero pod koniec żywota konsoli. Niby pod koniec wychodzą najładniejsze gry, z tym że grafika na PC jest już w tym momencie bardziej zaawansowana.
Awatar użytkownika
Usagi
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 99
Rejestracja: śr 28.11.2007 13:12
Lokalizacja: \/\//\\/\//\

Postautor: Otorek » sob 02.02.2008 23:08

Mówiąc szczerze ekonomiczniejszy jednak wydaje mi się PC. Mój komputer jest chyba nawet dobrym przykładem, rupieć miał zaledwie 3 pojedyńcze modernizacje:
- po zepsuciu starej kości ddr 256 (266mhz) kupiłem 512 - 100 zł
- po kilku latach od zakupu zamiast radeona 9000 kupiłem radeona 9600 pro - 500 zł
- ostatni zakup nowa karta Radeon x1650 pro 512 - 230 zł
- suma wszystkich modernizacji 830 zł odejmując koszty pozbycia się starych kart wychodzi 680 zł
Obecnie mój komp to P4 2,4 ghz ,768 mB DDR, Radek x1650 pro AGP, Audigy 2.
I wszystkie aktualne gry mi chodzą (cudem jest że bioshock chodzi bardzo dobrze na prawie maksymalnych detalach (bez AA i kilku innych) rozdiałka 1280x1024) nie miałem okazji testować jeszcze crysisa :> choć pewnei na dx 9 by śmigał na medium. Inne gry jak MOH:aribrone PES, WiC i inne nowości działają zadawalająco.

Teraz podliczając te koszty 680 zł i porównując do wydatku na gry na konsole gdzie rachunek jest prosty= nowa gra konsola 250 zł, pc = 100 zł to PC zwraca mi się już po 5 grach! 5 lat zaledwie 5 gier więc mówcie co chcecie ale PC jest bardziej ekonomiczny od konsoli. (i oczywiście prosze bez wypisywania że konsola na start kosztuje koło 1500 zł a pc z minitorem koło 3000 na start, bo konsola nowej generacji równa się takowy telewizor więc koszt startowy równierz jest po stronie PC-ta).
Festina Lente
Awatar użytkownika
Otorek
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 750
Rejestracja: pn 07.04.2003 10:16
Lokalizacja: Świnoujście

Postautor: Usagi » sob 02.02.2008 23:33

Otorek pisze:nowa gra konsola 250 zł, pc = 100 zł


Na PC często nowości kosztują nawet 70-80 zł, także niecałą stówkę. Doszło nawet do tego, że gra w polskiej wersji językowej kosztująca 129 zł (MoH:A) witana jest litościwym kiwaniem głowy :wink: Przy tytułach kosztujących poniżej 100 zł jest to spora różnica (w końcu 1/3 ceny więcej). Na konsole gry są niestety dużo droższe. Nawet starsze gry (hity sprzed kilku miesięcy) są po około 100 zł. Na komputer można kupić klasyki po 20-30 zł, a za 50 zł są już bardzo dobre, całkiem świeże tytuły.
Awatar użytkownika
Usagi
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 99
Rejestracja: śr 28.11.2007 13:12
Lokalizacja: \/\//\\/\//\

Postautor: Jakub Cieślak » pn 04.02.2008 18:56

PC jest jedynym rozwiązaniem jeżeli chce się robić coś więcej niż tylko grać i oglądać DVD. A jak już ktoś skupia się na graniu to tutaj tak naprawdę wybór zależy od tego, w co człowiek najbardziej lubi grać. Platformówki, gry zręcznościowe to domena konsoli. Chyba nikt nie zdecyduje się na konsolę jak lubi sobie polatać w Flight Simulatorze, popływać Silent Hunterem, czasem pograć w CIV, albo Twierdzę. Co zabawne, lubię też gry zręcznościowe: seria Tomb Raider, Prince of Persia, GTA w końcu raczej wymagają zręczności, nie? Ale proszę, dostępne na PC? Nie ma więc w konsoli niczego, czego by nie oferował mi PC.
Oczywiście, kwestia konfiguracji (jaki sprzęt, czy laptop, czy blaszak, czy mała konsolka), łączenia przyjemności (PC+ konsola) to już bardziej kwestia zasobności portfela, a nie filozofii. Choć, tak mi się wydaje, że w przypadku prawdziwego maniaka wybór: granie na PC czy granie na konsoli specjalnie nie wpłynie na tempo kurczenia się pieniędzy w portfelu :). Tak czy siak to nie są ekonomiczne przyjemności.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 4010
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Poprzednia

Wróć do Gry komputerowe (w tym cRPG)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 0 gości