Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III" :: Sprawdź komentowany artykuł.

Tutaj możesz komentować pojawiające się w naszym serwisie literackim wiadomości

Moderatorzy: Vampdey, Tigana, Shadowmage, Achmed

Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Whoresbane » śr 22.09.2021 13:03

To już pewne, że pozostałe księgi zostaną wydane?
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1482
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Shedao Shai » śr 22.09.2021 13:45

AM jakiś czas temu zamieszczał plan na horrory i drugi tom majaczył gdzieś tam przy końcówce 2022.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3724
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Whoresbane » śr 22.09.2021 13:58

Pamiętam to i pamiętam również, że części 4-6 należą do innej agencji i ich wydanie jest niepewne.
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1482
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: ASX76 » śr 22.09.2021 14:23

Z tego co się orientuję to temat nie został (jeszcze?) przyklepany.
ASX76
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 7363
Rejestracja: pn 17.05.2004 9:29
Lokalizacja: z Oriona

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Whoresbane » śr 22.09.2021 15:08

No i właśnie o to pytam
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Lord
Lord
 
Posty: 1482
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Shedao Shai » pn 09.10.2023 9:50

Na razie przeczytałem tylko "Księgi krwi I", ale moje tempo czytania książek w papierze jest obecnie takie, że stwierdziłem że lepiej już opiszę, bo nie wiem kiedy ruszę dalej.

Moja znajomość z twórzością Barkera do tej pory ograniczała się tylko do "Imajicy", którą uwazam za najlepszą książkę z UW oraz jedną z najlepszych wydanych przez MAGa... a jakbym przysiadł i pomyślał, to nie wiem i czy czasem jedną z najlepszych jakie przeczytałem. Toteż "Księgami krwi" byłem mocno podekscytowany, choć nie zabrałem się za nie od razu po premierze - czekałem na drugi tom. Niestety, AM zabił tą nadzieję :), więc stwierdziłem, że nie ma co dłużej czekać.

Tom I zawiera następujące opowiadania:
"The Book of Blood"
"The Midnight Meat Train"
"The Yattering and Jack"
"Pig Blood Blues"
"Sex, Death and Starshine"
"In the Hills, the Cities"

(niestety nie mam pod ręką książki, więc musiałem wyszukać spis treści na necie, stąd angielskie a nie polskie tytuły).

Nie będę udawał. Każde z tych 6 opowiadań to dla mnie istna petarda, popis dużego kunsztu literackiego Barkera. Czytałem je z wielką przyjemnością. Autor pięknie prezentuje to, co chce przekazać czytelnikowi, tworząc sugestywne obrazy i umiejętnie budując poczucie grozy. Język - top. Klimat - top. Pomysły - odjechane, oryginalne (nawet teraz, po blisko 40 latach), robiące wrażenie. Wszystko w tych opowiadaniach gra, śmiga i buczy tak jak powinno. Dla takich pozycji czytam książki. I już wiem, że Barker to autor z którego bibliografią zapoznam się wkrótce w całości - niestety, w większości w oryginale, bo choć w przeszłości trochę jego książek u nas wyszło, to od lat nie cieszy się on popularnością wśród polskich wydawców. Bardzo, bardzo źle. A brak drugiego omnibusa "Ksiąg krwi" to dla mnie będzie paląca luka na półce.

6/6
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3724
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: ASX76 » pn 09.10.2023 11:14

Whoresbane pisze:No i właśnie o to pytam


Wg ostatniej wersji: nie będzie drugiego tomu w MAG-u. :cry:

O Sullivany i Esslemonty z maniakalnym uporem wiercono MAG-owi dziurę w brzuszku i są, a w tym przypadku jakoś mało w porywach do średnio. :wink:
ASX76
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 7363
Rejestracja: pn 17.05.2004 9:29
Lokalizacja: z Oriona

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Bibi King » pn 09.10.2023 12:29

Ale Sullivan i Esslemont to była kwestia decyzji AM "wydawać/nie wydawać", a drugi tom Barkera jest, zdaje się, u innego agenta niż pierwszy (albo w ogóle rozrzucony pomiędzy kilku agentów?) i nie idzie się dogadać. A że nie jest to hicior na miarę "Kodu Leonarda DaVinci", to nie ma sensu walczyć. Tak to zrozumiałem.
Bibi King
Lord
Lord
 
Posty: 1129
Rejestracja: czw 04.07.2019 22:09

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Shedao Shai » pn 09.10.2023 12:42

ASX76 pisze:
Whoresbane pisze:No i właśnie o to pytam


Wg ostatniej wersji: nie będzie drugiego tomu w MAG-u. :cry:

O Sullivany i Esslemonty z maniakalnym uporem wiercono MAG-owi dziurę w brzuszku i są, a w tym przypadku jakoś mało w porywach do średnio. :wink:


To był post Whoresbane'a z wrzesnia 2021... już chyba wszyscy wiedzą że sytuacja się zmieniła. Idź spamowac gdzie indziej.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3724
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: ASX76 » pn 09.10.2023 12:43

Z punktu widzenia wydawcy może i nie ma sensu walczyć, natomiast z punktu widzenia fanów dobrych książek, jak najbardziej jest. Szkoda tym bardziej, że stare wydanie ma spartolone tłumaczenie.
Był czas, gdy np. z Eriksonami też nie szło się dogadać, a jednak się udało. Wszystko jest kwestią ceny. :wink:
ASX76
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 7363
Rejestracja: pn 17.05.2004 9:29
Lokalizacja: z Oriona

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Bibi King » pn 09.10.2023 12:51

ASX76 pisze:z Eriksonami też nie szło się dogadać, a jednak się udało. Wszystko jest kwestią ceny

Pieprzysz, Asix. Ale myślę, że jeśli cierpisz na nadmiar kasy i wolnego czasu, to droga wolna. Zdobądź kontakt do agenta/-ów i negocjuj. "Fani dobrych książek" na pewno ci przyklasną.
Bibi King
Lord
Lord
 
Posty: 1129
Rejestracja: czw 04.07.2019 22:09

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Janusz S. » wt 10.10.2023 0:24

ASX76 pisze:Był czas, gdy np. z Eriksonami też nie szło się dogadać, a jednak się udało. Wszystko jest kwestią ceny. :wink:

Nie chodziło wtedy o cenę, więc nie pisz bzdur.
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5947
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Sośnicowice / Kraków

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Shedao Shai » wt 24.10.2023 10:22

Ksiąg krwi II oraz III dalej niestety nie ruszyłem, za to miałem sporo czasu na czytnikowanie, zatem poszedłem w kolejne tomy. Konkretniej to V i VI, jako że IV zdaje się być białym krukiem w wersji papierowej, a na chomiku nie ma w pełnej wersji :D Będę musiał kiedyś nadrobić w oryginale. Ale póki co...

Księga krwi V

To cztery opowiadania:

Dzieci krzyku
Madonna
W ciele
Zakazany

Wszystkie pozytywy jakie napisałem na temat pierwszego tomu są aktualne i tutaj. Ciekawostka: zaczynajc "Zakazanego" pomyślałem sobie: kurde, podobny klimat jak w Candymanie - opuszczone blokowiska, bieda, plotki o jakimś mordercy... hah, nawet główna bohaterka ma tak samo na imię - Helen... dopiero kiedy podano że morderca ma hak zamiast ręki, coś mi kliknęło w głowie XD - okazało się, że "Candyman" został nakręcony na podstawie tego opowiadania. No proszę, nie wiedziałem tego. Wersja literacka jest równie ciekawa, choć mniej rozbudowana.

"Dzieci krzyku" wyróżniają się spośród dotychczasowych opowiadań - brakuje tu stylu typowego dla Barkera, to właściwie nie horror, tylko, hmm, kryminał? z nutką teorii spiskowych.

Księga krwi VI

Cztery opowiadania plus krótki epilog łączący się z prologiem z pierwszego tomu.

Krew grabieżców
Ostatnia sztuczka
Przy Jerusalem Street: Prolog
Zmierzch w cieniu wież
Życie Śmierci

Na minus wyróżnia się tu "Zmierzch w cieniu wież", miraż opowieści szpiegowskiej i wilkołaków. Meh. Nie urzekła mnie też "Krew grabieżców", czyli banalna opowieść antykolonialna - źli europejscy najemnicy robią najazd na plemię indian i zostają przeklęci.

"Życie Śmierci" za to to klasa sama w sobie, świetny klimat, bardzo dobry twist fabularny.

Na uwagę zasługuje jednak przede wszystkim "Ostatnia sztuczka", czyli debiut postaci Harry'ego D'Amoura - detektywa, który przewinie się jeszcze w kilku innych dziełach Barkera. Opowiadanie to doczekało się w 1995 roku ekranizacji pt. "Władca iluzji" (fajna).

Oba tomy oceniam wysoko, V chyba była równiejsza, więc ciutkę lepiej, ale wciąż - dobre lektury.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3724
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: El Lagarto » wt 24.10.2023 17:44

Shedao Shai pisze: Księga krwi VI
Na minus wyróżnia się tu "Zmierzch w cieniu wież", miraż opowieści szpiegowskiej i wilkołaków. Meh. Nie urzekła mnie też "Krew grabieżców", czyli banalna opowieść antykolonialna - źli europejscy najemnicy robią najazd na plemię indian i zostają przeklęci.


Chyba chodzi o melanż, a nie miraż. Indianie mają literówkę. A poza tym te minirecki dobrze się czyta, chcę więcej, może nawet kiedyś, kiedyś wrócę do Barkera, bo zatrzymałem się na "Wielkim, sekretnym..."
El Lagarto
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 934
Rejestracja: sob 20.03.2021 21:17

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Shedao Shai » wt 07.11.2023 11:03

Księga krwi IV

Czytana w oryginale z powodów podanych wyżej. Składają się na nią"

The Body Politic
The Inhuman Condition
Revelations
Down, Satan!
The Age of Desire

"The Body Politic" wyróżnia się na tle wszystkich dotychczasowych opowiadań w "Księgach...". Jest to opowiadanie humorystyczne, o buncie... rąk. Tak, dobrzze przeczytaliście. Był sobie człowiek, któremu zbuntowały się ręce. Miały dość swojego tyrana i zapragnęły wolności. Tak się zaczyna, a potem jest tylko absurdalniej. Kreatywna i zabawna rzecz.

"Down, Satan!" też mi zapadło w pamięć. Gregorius, człowiek bardzo pobożny, zaczął czuć że Bóg go opuścił. Postanowił więc stworzyć Piekło na Ziemi, żeby przyzwać Szatana. Wierzył, że wtedy Bóg zainterweniuje żeby uratować swojego "ulubieńca". Pokręcona jazda bez trzymanki.

"The Age of Desire" też opiera się na calkiem oryginalnym pomyśle i wykonaniu; "Revelations" już mniej, jest bardziej... zwyczajne, ale również trzyma poziom. Jedynie "The Inhuman Condition" było jakieś takie... przyziemne, no nie do końca porywające. Nie lubię kiedy głównymi bohaterami jest patologia, może to dlatego :) Ale to raczej opowieść jakich wiele. Najsłabsza w zbiorze.

Zostały mi tylko Księgi II i III, ale MAGowy tomik leży mi na stoliku nocnym i spogląda z wyrzutem, nieruszony od dawna...
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3724
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Shedao Shai » wt 14.11.2023 10:25

Hip hip hura, udało mi się chwilę przysiąść nad papierem. Tom II zaliczony.

Księga krwi II

Pięć opowiadań:
Jacqueline Ess: Jej wola i testament
Lęk
Nowe morderstwa przy Rue Morgue
Piekielna konkurencja
Skóry ojców

"Lęk" został w 2009 roku zekranizowany, pamiętam że mi się chyba podobał, ale to tyle. Muszę sobie odświeżyć. Opowiadanie powiedziałbym, że wybitne. Pięknie buduje uczucie grozy.

"Piekielna konkurencja" opiera się na ciekawym koncepcie i jest równie dobrze opowiedziana. Dobra, przewrotna końcówka. Podobnie bym opisał "Jacqueline Ess...".

"Nowe morderstwa przy Rue Morgue" to, oczywiście, uśmiech w strone E.A. Poe. Udany, choć bez takich fajerwerków jak w innych opowiadaniach.

Kolejny dobry tom.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3724
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: Shedao Shai » czw 16.11.2023 10:46

Koniec, finito, kończę z katowaniem tego tematu :)

Księga krwi III

Cień człowieka
Kozły ofiarne
Król trupiogłowy
Pornografia i całun
Syn celuloidu

"Król trupiogłowy" to zdecydowany król tego tomu :) Krwawa, brutalna i trzymająca w napięciu opowieść o potworze terroryzującym miasteczko.

"Pornografia i całun" to kolejne opowiadanie humorystyczne. O człowieku który po śmierci opętał swój całun. Wiecie, klasyczne: łuu, prześcieradło, idzie duch! Tu tak jest :D Fajnie się tym motywem Barker zabawił.

"Cień człowieka" - ponura i zapadająca w pamięć historia. "Syn celuloidu" to mocna inspiracja kinem klasy B, przerysowana, trochę zabawna, trochę straszna. "Kozły ofiarne" to najsłabszy element zbioru, trochę nie podchwyciłem konceptu. Ale też nie było źle.



I kilka słów podsumowania. "Księgi krwi" to świetna przygoda i świetna literatura. Chylę czoła przed Clive'em Barkerem, w swoim fachu jest mistrzem. To bardzo równe (na wysokim poziomie) zbiory opowiadań. Pozostaje mieć nadzieję, że kiedyś jakoś gwiazdy ułożą się w taki sposób, że stanie się cud i MAG wyda tomy 4-6, bo zdecydowanie warto. Ale i sam pierwszy omnibus zawierający tomy 1-3 warto przeczytać. Opowiadania nie łączą się ze sobą. Gorąco polecam. W serii horrorów jest to w mojej opinii najlepsza pozycja.

6/6
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3724
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Barker, Clive - "Księgi krwi. I-III"

Postautor: asymon » czw 16.11.2023 13:35

Shedao Shai pisze:6/6


Kurczę, nawet zachęciłeś. Czytam to wydanie I-III tak pomiędzy, ale po opowiadaniu ze świnią w pierwszych księgach musiałem sobie zrobić dłuższą przerwę ;) Może już czas wrócić.
The square root of three equals two for large values of three.
- found in a bathroom in the Cornell Physics department -
Awatar użytkownika
asymon
Lord
Lord
 
Posty: 1967
Rejestracja: ndz 10.05.2015 8:38


Wróć do Komentarze i opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 105 gości