Modyfikowany Węgiel - powieść a serial :: Sprawdź komentowany artykuł.

Tutaj możesz komentować pojawiające się w naszym serwisie literackim wiadomości

Moderatorzy: Vampdey, Tigana, Shadowmage, Achmed

Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Postautor: Shadowmage » pt 09.02.2018 15:15

Mnie się nie podobała zmiana na stanowisku głównego szwarccharaktera, a relacje między Takeshim i siostrą było dość męczące i jakoś tego wątku nie kupiłem. Zbyt oklepany i melodramatyczny.

Odnośnie odmienionej roli Emisariuszy i przeszłości bohatera to nie mam zdania - to raczej przygrywka do kolejnych serii, a nie istotny fragment fabuły tego sezonu.
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17824
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Postautor: fructo » wt 13.02.2018 16:31

Ogólnie nie rozumiem po co zmieniać książkę. czy scenarzyści zakładali, że napiszą lepiej od autora? Odważnie, ale ten skok do basenu był niebyt udany. Powinni byli zostawić fabułę a zająć się smaczkami przyszłości. Hendrix był najlepszy, scena z babcią świetna. Motywy z traktowaniem ciała jak powłoki mega dobrze wyszedł. Więcej takich elementów potrzeba a nie zmian w scenariuszu. 400 lat od dziś nie wyglądało zbyt odlegle. Parę gadżetów raptem (pomijając oczywiście sam chip). Serio? najlepsze co wymyślili to przezroczyste ekrany? Zupełny brak wyobraźni. dla mnie Netflix dał ciała z tym serialem i mam coraz większe obawy o Wiedźmina...
fructo
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 8
Rejestracja: śr 06.09.2017 17:01

Modyfikowany Węgiel - powieść a serial

Postautor: Rusłan » czw 22.02.2018 20:32

Twist fabularny z siostrą był marną zagrywka na poziomie "Dynastii". Zmiana Emisariuszy w hippisowską partyzantkę i love story z Quell były jeszcze gorsze. Jednym z dominujących motywów książki jest sława (lub niesława) otaczająca ten korpus, która w realiach serialu nie ma większego sensu. Jak ktokolwiek miałby czuć respekt przed członkiem zbrojnej bandy, która przy pierwszym poważnym starciu z siłami rządowymi została zmieciona z powierzchni planety? Autorka scenariusza tłumaczyła w wywiadzie, że była tak zafascynowana historią Quell, że nie mając pewności czy serial dostanie więcej sezonów, postanowiła wprowadzić tę postać jako miłość życia głównego bohatera i zmienić pod ten zabieg całą historię Emisariuszy. Przy okazji rozpieprzyła dokumentnie mitologię książki bo ważniejsza była silna, kobieca postać. Pierwsza połowa serialu prezentowała się naprawdę nieźle, ale im dalej fabuła oddalała się od pierwowzoru, tym gorzej. Serial dostał drugi sezon, więc żeby jako tako trzymało się to kupy, scenariusz będzie musiał brnąc dalej w te brednie.
Rusłan
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 104
Rejestracja: pt 18.11.2011 8:47


Wróć do Komentarze i opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości