Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Wszystkie tematy traktujące o literaturze w bardziej ogólnym rozumieniu

Moderatorzy: Vampdey, Tigana, Shadowmage, Achmed

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Gavein » sob 23.11.2013 14:55

Pierwszy od kilkunastu lat kontakt z Wiedźminem pozwala stwierdzić, że jest to prościutka czytanka lotów raczej niskich. Było nie ruszać ;)
Awatar użytkownika
Gavein
Lord
Lord
 
Posty: 1132
Rejestracja: pn 19.11.2007 12:41
Lokalizacja: Anamasobia

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Shadowmage » śr 04.12.2013 11:31

Moim zdaniem nie jest tak źle - bawiłem się dobrze podczas lektury. Może i nie są to te same emocje, co przy pierwszych książkach o Wiedźminie, ale jak ostatnio do nich zajrzałem, to był tylko ułamek pierwotnej fascynacji.

A w listopadzie trochę zaszalałem i w domu pojawiło się całkiem sporo nowych tytułów: http://shadowmage.nast.pl/2013/12/listo ... dobycze-3/
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17965
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Gavein » sob 10.05.2014 19:13

W. Szostak Sto dni bez słońca. O czym do cholery jest ta książka?
Awatar użytkownika
Gavein
Lord
Lord
 
Posty: 1132
Rejestracja: pn 19.11.2007 12:41
Lokalizacja: Anamasobia

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: kurp » sob 10.05.2014 20:21

Pewnie zależy, kto czyta...
kurp
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 4414
Rejestracja: ndz 04.02.2007 1:54
Lokalizacja: Wawa

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Shadowmage » wt 13.05.2014 6:58

Gavein pisze:W. Szostak Sto dni bez słońca. O czym do cholery jest ta książka?

Ale w sensie czego nie rozumiesz? Bo mi się wydaje, że pierwsza z możliwych interpretacji jest bardzo prosta: o kreowaniu własnych wszechświatów nieprzystających do postrzegania przez innych.

A tak przy okazji linkuję wpis do mojego opisu kwietniowych lektur.
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17965
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Gavein » czw 15.05.2014 18:00

Każdy kreuje własny wszechświat; tu pociągnięte jest to do ekstremum. I co z tego?
Awatar użytkownika
Gavein
Lord
Lord
 
Posty: 1132
Rejestracja: pn 19.11.2007 12:41
Lokalizacja: Anamasobia

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Shadowmage » wt 20.05.2014 0:01

Cóż, mnie się bardzo podobała nieprzystawalność wszechświatów; tak jak i trafiająca w punkt reakcja otoczenia na Srebronia. Powieść budziła we mnie ciągłe emocje - rzadko się zdarza, by narrator tak mnie irytował, a jednocześnie wydawał się tak prawdziwy (jako typ ludzki, z którym się zetknąłem).
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17965
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Gavein » sob 24.05.2014 12:32

Jeff Vandermeer Unicestwienie. Pozytywne zaskoczenie - klasyczny schemat sf, ale uwspółcześniony. W zasadzie sf psychologiczna, dobrze napisana. Ciekawy portret głównej bohaterki. Dodatkowo Strefa X, ekologia i kontakt z niewyobrażalnym. Dobra mieszanka. Czekam na kontynuację.
Awatar użytkownika
Gavein
Lord
Lord
 
Posty: 1132
Rejestracja: pn 19.11.2007 12:41
Lokalizacja: Anamasobia

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Shadowmage » wt 27.05.2014 22:33

Też mi się podobało, chociaż by w pełni docenić koncepcję będzie trzeba przeczytać całość cyklu.

U mnie z jednej strony Baxter z Pratchettem ("Długa Ziemia", "Długa wojna") i mam uczucia ambiwalentne. Proste i naiwne to miejscami, ale z drugiej strony trafiają się świetne onelinery i czuć entuzjazm twórców do wykreowanego świata. Poza tym czytam drugi tom Aaronovitcha i po połowie lepszy niż pierwszy.
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17965
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Shadowmage » pn 09.06.2014 23:13

W maju przeczytałem siedem książek i jeden komiks. Na plus zdecydowanie zbiór Wattsa, debiutancka powieść Raka i mimo wszystko nowy Pratchett. "Nova" Delany'ego pod pewnymi względami ciekawa, ale nie powoduje szybszego krążenia krwi, podobnie jak tolkienowski "Upadek Króla Artura". "Księżyc nad Soho" Aaronovitcha lepszy od tomu pierwszego, a "Miasteczko Zanesville" to jednak pomyłka; podobnie jak Kłamcowy komiks.
A szczegółowo i opisowo na blogu.

Dziś natomiast przeczytałem "Swoją drogą" Michniewicza. Lubię jego książki, chociaż nie jest on podróżnikiem o analitycznym, diagnozującym rzeczywistość umyśle - a w dodatku ta książka jest z trzech najbardziej osobista. Fajne, ale jednak pewien niedosyt pozostał.
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17965
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Shadowmage » pn 23.06.2014 9:59

Poczytuję kilka różnych rzeczy, ale na pierwszy plan wysuwa się "Dostatek" Crummeya. Świetna wielopokoleniowa opowieść o surowym życiu na Nowej Funlandii.
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17965
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: muad » wt 19.08.2014 15:46

Ze 3 lata temu miałem okazję grać w grę Wiedźmin. Zrobiła ona na mnie kolosalne wrażenie, po części dlatego że jestem niedzielnym graczem i nie miałem porównania. Dopiero nie tak dawno sięgnąłem po Ostatnie Życzenie Sapkowskiego. Miałem wrażenie jakbym kontynuował tą grę. W sam raz na wakacyjne odprężenie.

Wczoraj skończyłem Człowieka Nietoperza Jo Nesbo, ponoć to najsłabsza pozycja z serii. Czy inne są lepsze nie wiem ale ta faktycznie szału nie robi.

Wcześniej czytałem m.in. Lód Jacka Dukaja, chyba przez rozmiar podświadomie porównałem ją do Peanatemy, która dla mnie jest jedną z najlepszych książek z tego gatunku. Lód mnie rozczarował, przerost formy i treści zresztą też. Niedawno kupiłem w promocji Inne Pieśni Dukaja, ta pozycja chyba mnie nie zawiedzie.

Szału także nie zrobiła Achaja Andrzeja Ziemiańskiego, choć pomysł bardzo dobry i momentami przyjemnie się czytało.

Przez ostatnie pół roku czytałem wiele pozycji, których nie planowałem. I takimi nieplanowanymi acz bardzo ciekawymi były opowiadania Alberta Camusa Wygnanie i Królestwo oraz Wolny Wybór Miltona i Rose Friedmanów.
muad
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 43
Rejestracja: pn 02.08.2010 14:56

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: nosiwoda » pt 22.08.2014 13:37

muad pisze:Wczoraj skończyłem Człowieka Nietoperza Jo Nesbo, ponoć to najsłabsza pozycja z serii. Czy inne są lepsze nie wiem ale ta faktycznie szału nie robi.
Czytaj dalej, już druga część jest sporo lepsza.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
nosiwoda
Książę
Książę
 
Posty: 2842
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Shadowmage » śr 10.09.2014 9:51

Są książki, które chwytają od pierwszej strony. Mam tak właśnie z "Londyn NW" Zadie Smith - rzecz świetna literacko (o treści się jeszcze nie wypowiadam, bo za mało przeczytałem).

A na blogu krótkie podsumowanie lektur z sierpnia, czyli o nowym Wattsie, Szmidcie, Palińskim, Majce oraz zajdlowskiej antologii.
http://shadowmage.nast.pl/2014/09/rapor ... zy-082014/
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17965
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Shadowmage » wt 16.09.2014 20:21

Przeczytałem "Jedwabnika" Galbraitha/Rowling. Lubię takie klasyczne, nieśpieszne kryminały. Dobre, chyba nawet lepsze niż "Wołanie kukułki".
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17965
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: Shadowmage » czw 29.01.2015 8:12

Szybki przegląd ostatnich lektur:

"Bohaterowie" Abercrombiego - lubię to, co robi ten autor z klasycznymi schematami fantasy. Niby nie ma rewolucji, trzyma się kanonu, a jednocześnie potrafi wycisnąć z niego coś przewrotnego. Tym razem powieść, wbrew tytułowi, antyheroiczna.

"Zmiana" Howeya mi nie podeszła, imo sporo słabiej. Ale jest szansa, że trzecia część będzie lepsza, bo się wątki z dwóch pierwszych w niej spotkają.

"Muzyka milczącego świata", niby tom 2,5 cyklu Rothfussa, może być dla fanów zaskoczeniem. Ciekawa nawet nowela, ale w zupełnie innym stylu. Coś czuję, że sporo osób może się od niej odbić, oczekując tego samego, co w "Imieniu wiatru".

"Ukojenie" VanderMeera, czyli zakończenie trylogii - sporo wyjaśnia, pozostawia wiele niedopowiedzeń. Niezłe.

"Czerwone koszule" Scalziego - parodia tanich seriali sci-fi, ze Star Trekiem na czele. Zabawne (miejscami pisane celowo źle), czyta się bardziej dla konwencji, niż fabuły, bo ta - po wyjaśnieniu realiów - siada.

"Sicco" Szydy - nawet ciekawa wizja historyczno-alternatywna z szaleństwem w tle. Zestawienie św. Wojciecha i Stanisława jako opozycji interesujące, ale wnioski w zakończeniu przedstawione zbyt dosłownie i nachalnie.
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17965
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Książki, czyli co ostatnio czytaliśmy

Postautor: ruletka » czw 26.02.2015 14:27

Właśnie skończyłam czytać "Królową Tearlingu" Eriki Johansen. To pierwszy tom debiutanckiej trylogii. Generalnie bardzo mi się podobała - fajne rozwiązania, np. świta przedstawiony oscylujhe gdzieś pomiędzy dystopią a utopią, ciekawe postaci, wartka akcja. Jestem zaciekawiona, więc z przyjemnością sięgnę po następne tomy.
ruletka
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 17
Rejestracja: śr 07.12.2011 18:57

Poprzednia

Wróć do Ogólnie o literaturze

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość