Neal Stephenson

Wszystko o literaturze zagranicznej

Moderatorzy: Vampdey, Tigana, Shadowmage, Achmed

Postautor: Galvar » pn 23.08.2010 21:13

kurp pisze:
RaF pisze:Po kilku miesiącach bojów wymęczyłem wreszcie "Zamieć". Wynudziłem się niemiłosiernie, poirytowałem, absolutnie nic mnie w tej książce nie wciągnęło, nic nie zainteresowało. Sam aż nie wiem, kiedy tak ostatnio miałem. A wielka szkoda, szczególnie że "Diamentowy wiek" bardzo mi się podobał. No cóż, ewidentnie książka w mój gust nie trafiła.

Herezja! :evil:
To w ogóle możliwe, żeby mieć tak skrajnie różne opinie o tych dwóch książkach??
Skoro Rafowi się proza Wegnera nie spodobała to u niego nic już mnie nie zdziwi. :P
Galvar, mag z charakterem. ;)
Galvar
Książę
Książę
 
Posty: 2641
Rejestracja: wt 07.06.2005 17:43
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Gavein » pn 23.08.2010 22:42

Galvar pisze:
kurp pisze:
RaF pisze:Po kilku miesiącach bojów wymęczyłem wreszcie "Zamieć". Wynudziłem się niemiłosiernie, poirytowałem, absolutnie nic mnie w tej książce nie wciągnęło, nic nie zainteresowało. Sam aż nie wiem, kiedy tak ostatnio miałem. A wielka szkoda, szczególnie że "Diamentowy wiek" bardzo mi się podobał. No cóż, ewidentnie książka w mój gust nie trafiła.

Herezja! :evil:
To w ogóle możliwe, żeby mieć tak skrajnie różne opinie o tych dwóch książkach??
Skoro Rafowi się proza Wegnera nie spodobała to u niego nic już mnie nie zdziwi. :P


Proza Wegnera jak najbardziej może się komuś nie spodobać. Tyle, że dzisiaj w polskiej fantastyce i rak ryba ;)
Awatar użytkownika
Gavein
Lord
Lord
 
Posty: 1132
Rejestracja: pn 19.11.2007 12:41
Lokalizacja: Anamasobia

Postautor: Galvar » wt 24.08.2010 7:59

gav79 pisze:
Galvar pisze:
kurp pisze:
RaF pisze:Po kilku miesiącach bojów wymęczyłem wreszcie "Zamieć". Wynudziłem się niemiłosiernie, poirytowałem, absolutnie nic mnie w tej książce nie wciągnęło, nic nie zainteresowało. Sam aż nie wiem, kiedy tak ostatnio miałem. A wielka szkoda, szczególnie że "Diamentowy wiek" bardzo mi się podobał. No cóż, ewidentnie książka w mój gust nie trafiła.

Herezja! :evil:
To w ogóle możliwe, żeby mieć tak skrajnie różne opinie o tych dwóch książkach??
Skoro Rafowi się proza Wegnera nie spodobała to u niego nic już mnie nie zdziwi. :P


Proza Wegnera jak najbardziej może się komuś nie spodobać. Tyle, że dzisiaj w polskiej fantastyce i rak ryba ;)
Pewnie, że może, wiadomo, gusta itp., ale w tym przypadku jest to dość niespotykane i przez to dziwne. ;) Poza tym twórczość Stephensona jest chyba bardziej złożona od Wegnera, prawda?
Galvar, mag z charakterem. ;)
Galvar
Książę
Książę
 
Posty: 2641
Rejestracja: wt 07.06.2005 17:43
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: RaF » wt 24.08.2010 19:24

A to jest jakaś zasada, że coś ogólnie uznanego za dobre musi i mi się podobać? :P Przestawiona rzeczywistość na siłę udziwniona, tak samo bohater (haker-samuraj-dostarczyciel pizzy - wtf?), fabuła w zasadzie jak z powieści sensacyjnej (a ja nie lubię powieści sensacyjnych) - i tyle. Fajnie, że jest to taka fantastyka lingwistyczna (a lingwistyka, mimo że bardzo ciekawa dyscyplina, jest zaniedbywana w fantastyce), do tego gęsto podlana mitologią sumeryjską (którą się kiedyś fascynowałem) - tyle że wszystko to zostało wsadzone w powieść, która mnie wymęczyła.

W DW świat też nieszczególnie mnie urzekł, tak samo był zresztą na siłę udziwniony, ale fabuła była ciekawsza, postaci sympatyczniejsze, a humor przedni - kiedy pojawiała się Nell, boki można było zrywać. No i do końca powieści dotarło się błyskawicznie. A "Zamieć" - cóż, wielki zawód.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Gavein » pn 11.06.2012 11:22

Nowy, ostry projekt Stephensona: http://www.theverge.com/2012/6/10/30763 ... hting-game

Check the video ;)
Awatar użytkownika
Gavein
Lord
Lord
 
Posty: 1132
Rejestracja: pn 19.11.2007 12:41
Lokalizacja: Anamasobia

Postautor: Shadowmage » pn 11.06.2012 11:36

Dobre :D
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 18393
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Poprzednia

Wróć do Literatura zagraniczna

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość