Potop - temat z serii pierwszy z trzech

Wszystko o rodzimych publikacjach

Moderatorzy: Vampdey, Tigana, Shadowmage, Achmed

Czy uważacie Potop za książkę po którą warto sięgnac od czasu do czasu?

Tak, czytam ja dośc często - a przynajmniej powinienem
4
29%
Nie, nie jest interesująca - najwyżej jeden raz
3
21%
Nie czytałem jej w ogóle
5
36%
Jest wspaniała jednak nie mam na nia dużo czasu :(
2
14%
 
Liczba głosów : 14

Potop - temat z serii pierwszy z trzech

Postautor: Lord Turkey » czw 24.04.2003 17:41

Witam ponownie w nowym temacie poswięconym książce H.Sienkiewicza. Tym razem jednak temat nie traktuje o całej trylogii, a jedynie o jednej z jej części składowych :wink: . Jak przystało na mnie (a chyba już wszyscy znaja moją miłośc do trylogii Sienkiewicza :D ) zrobiłem nowy topic traktujący jedynie o Potopie. Moim zamysłem jest stworzenie za jakiś czas również takiego poświęconego "Ogniem i mieczem" oraz "Panu Wołodyjowskiemu". W ten sposób otrzymamy ładnie posegregowaną dyskusję oraz zbiór opinii i refleksji poświęconych każdemu z tych dzieł.

Temat może istniec tylko wtedy kiedy bedziecie równie czesto i pozytywnie :wink: wypowiadac się na nim jak na poprzednim - zresztą tamten dalej istnieje i tam mozemy dyskutowac na temat całości razem wziętej.

Tyle tytułem jakże poważnego i przez to smiesznego zarazem wstępu. Teraz zapraszam już tylko do refleksji na temat Potopu.

Przypominam, że według przeprowadzonej przeze mnie ankiety 40% uważa Potop za najlepsza część trylogii.

Pozdrawiam i daję pierwszy temat: co sądzicie o roli i jej wykonaniu jako książki "ku pokrzepieniu serc" oraz o jej bohaterach? Dokładniej o Kmicicu, Soroce, Oleńce, Wołodyjowskim, Skrzetuskim, Zgłobie, ks. Kordeckim i wielu, wielu innych? :P

I jakie mieliście uczucia czytając o bohaterach "złych" ?

To tyle, a zapewniam, że tematów jest znacznie więcej i znacznie więcej ich od Waszych rąk stukających w klawiaturę będę wymagał :twisted:

Pozdrawiam i zapraszam do konwersacji 8)

Edit: ortografia ; )
Ostatnio zmieniony pt 01.02.2008 22:21 przez Lord Turkey, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Avathar » sob 26.04.2003 12:32

Nawiązując do tematu Potop czytałem fragmentami , na potrzebę szkoły , i ogólnie mi się on podobał lecz niestety/stety mam ,nie tyle ciekawsze i ważniejsze , rzeczy do czytania , które i tak długo czekały ze względu na masę lektur i innych szkolnych rzeczy.
H.Sienkiewicz napisał wiele fascynujących utworów , lecz jak narazie żadnego nie przeczytałem. Ale odrazu dodaje ,że w niedalekiej przyszłości mam zamiar zabrać się za jego twórczość.
Pozdrawiam.
Obrazek
Avathar
Lord
Lord
 
Posty: 1245
Rejestracja: sob 02.11.2002 0:18
Lokalizacja: Gdynia / Poznań

Postautor: Lord Turkey » sob 26.04.2003 18:23

Szkoda, że czytałeś tylko fragmentami i goraco zachęcam żebyś tę lukę szybko nadrobił - przeczytaj Potop od deski do deski. Nie pożałujesz, ta książka naprawde wciąga i pogłębia wrodzony patryiotyzm... a przynajmniej ja to tak odbieram. Czytając ją nie mogłem przerwać, co chwilę działo się coś ciekawego, jakaś akcja, z której Kmicic (mój ulubiony bohater :P ) zawsze wychodził cało. Oczywiście nie przeczę - chwilami ksiażka przynudza - długie i nudne opisy przyrody.

Jednak przeczytałem ją bardzo szybko, czytam i bede czytać jeszcze na pewno nie raz. I jest co czytać - naprawdę :P

Reasumując - czemu tu tak pusto? Rozumiem, ze większośc z was nie docenia pióra Sienkiewicza i tym bardziej nudzi ją trylogia, ale krytykujcie ją chociaż!!! Dałem takie fajne i rozwijające tematy, że kazdy moze coś na ich temat napisać - czy to refleksję, krytykę czy pianie z zachwytu. Ludzie.... postarajcie się i napiszcie coś :wink:

Pozdrawiam i dziekuję za jedyną odpowiedź Avatharowi.... szkoda, że jedyną... :cry:
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: RaF » sob 26.04.2003 21:05

Hmm no to zlituję się i coś też napiszę, szczególnie że jak już dałem do zrozumienia w topicu o sienkiewiczowskiej Trylogii, Potop jest moją ulubioną jej częścią :P
Krytyki się nie podejmę, bo nie widzę sensu krytykowania czegoś, co i tak każdy powinien znać (a jeśli nie zna, to biegiem do szkoły :P). Powiem od siebie tylko tyle, że drażni mnie niekiedy styl Sienkiewicza - zbyt rozwlekły, drobiazgowy i czasem wymuszony. Poza tym nie odpowiadają mi czasy, w jakich powieść się rozgrywa, bowiem nie darzę szczególnym szacunkiem poslkiej szlachty, która posiadała wprawdzie niegdyś potężne państwo, lecz później karygodnie je utraciła. Dla mnie Trylogia jest więc nie tyle powieścią "ku pokrzepieniu serc", co raczej dołującym przykładem na nieudolność naszej państwowości - problem jakże aktualny i w dzisiejszych latach. Stąd też tak irytują mnie samozwańczy bohaterowie polityczni (typu Lepper), którzy odwołują się do historycznych wielkich czynów i postaci, przypominając o przeszłych "wspaniałych czasach mlekiem i miodem płynących", które były tylko momentem w ciągu historii.
Ee... Chyba trochę się zapędziłem na inne tematy ;)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » ndz 27.04.2003 23:15

raf - dlaczego nie chcesz krytykować dlatego, że wszyscy powinni to znać? to jest moim zdaniem świetny powód, bo daje szanse na ożywioną dyskusję...
Kmicic - idealny Polak, a raczej widealizowany; dodanie wad, jak porywczość i popełnianie błędów zbliża go przeciętnemu odbiorcy, zwłąszcza, że serce ma dobre, intencje takież same i happy end służy jemu ;-)
soroka - jeden z ulubieńców...postać 'tła', ale zawsze go lubiłem, za wszystko, a za wierność i honor najbardziej
oleńka - bardziej nagroda dla kmicica, niż samodzielna postać powieści
wołodyjowski - wielki drugi plan, preludium do ostatniego tomu...ciągle czeka na swoją wielką rolę, na razie tylko wspiera dzielnie Rzplitą i kompanów
skrzetuski - a który z nich?
zagłoba - nie lubię pijaka, obiboka i samochwały ;-)
ks. kordecki - postać 'tła', która buduje scenę dla kmicica...
tyle opinii - to są oceny postaci z książki, nie rzeczywistych (tutaj zmienia się opinia na temat np. przeora)
źli są, jak zwykle, na ogół głupi i bardzo 'eeeeevil'
jak każde uogólnienie, ma wyjątki ;-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lord Turkey » pn 28.04.2003 15:47

No.... to juz jakiś odzew i jest on jakby "ku pokrzepieniu" mojego samopoczucia :wink:

A tak serio to teraz moja kolej na przedstawienie zdania dotyczacego bochaterów Potopu:

Kmicic - moja ulubiona postać polskiej literatury. Wzorowy szlachcic i Polak (ale to napisał juz Algi 8) )

Soroka - równiez lubię go za wierność, jest odważny i nie daje po sobie poznać, zniechecenia i trudów przed swoim pułkownikiem...

Zagłoba - opijus i chwalipieta, pozatym straszny "zmyślacz" - co stronę przypisuje sobie nie swoje zasługi i wymyśla niestworzone historie.

Skrzetuscy - ogólnie mężni i silni :P

Wołodyjowski - nie polubiłem go za bardzo, sam nie wiem czemu (wolę Kmicica :D )

ks. Kordecki - naprawde wspaniale przedstawiony w utworze, dodaje wszystkim ducha, jest pełen nadziei i "dowcipu".

Oleńka - wspaniała kobieta, patryiotyczna, dzielna, wierząca - cud ideał :wink:

To tyle spieszę się więc muszę kończyć posta :? - co do roli książki jako utworu "ku pokrzepieniu serc" moim zdaniem spełnia swoja role. Jest napisana tak, że wszelkie zwycięstwa Polaków przy tych szwedzkich stają się nieporównywalnie wspanialsze.

Następny temat - wiernośc historyczna. Czekam na refleksje :P

Pozdrawiam
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lord Turkey » wt 29.04.2003 15:01

Nikt z was nie potrafi się wypowiedzieć na temat wierności historycznej "Potopu" ? - albo podzielić postaci na historyczne i te mniej. Ludzie!!! Więcej aktywności!!!

Pozdrawiam
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » wt 29.04.2003 15:13

indyk, jeszcze kilka takich apeli i ludzie zaczną omijać Twoje topiki...
co innego ocenić i wypowiedzieć się w kwestii lubię - nie lubię, a co innego trzaskać tematy jak w bryku szkolnym ;-)
nie będę się wypowiadał na ten temat, bo jest on niepodlegający dyskusjom, wole pisać tam, gdzie jest miejsce na dyskusje...
o wierności historycznej potopu i całej trylogii pisano wiele, z tego co pamiętam kilka numerów 'mówią wieki' było temu poświęcone (uprzedzając pytanie - nie pamiętam które), magisterek też trochę spisano, więc jak Cię tak interesuje, to zagnieźdź się w bibliotece ;-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lord Turkey » wt 29.04.2003 15:19

Jednym słowem tamat cię nie interesuje - no cóz, może masz jakiś pomysł, aby dyskusję ożywić, abyś ty i reszta zaglądała tu pragnąc dyskusji?

Pozdrawiam
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » wt 29.04.2003 15:26

o i mamy o czym dyskutować ;-)
przeczytaj mój poprzedni post i pokaż mi fragment, który wskazuje na to, że temat mnie nie interesuje, hem?
:-)
a co do tematów ożywiających dyskusje: dyskutować można o tym, co wynika z odczuć, ocen emocjonalnych; o faktach sie nie dyskutuje, ale można je interpretować;
nikt nie będzie dyskutował o tym, czy jest wojna w iraku, natomiast dyskusja o jej znaczeniu się toczy...
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lord Turkey » wt 29.04.2003 15:34

Więc zachowując odczucia emocjonalne napisze wam, że czytając Potop przepełnia mnie miłość i szczęście z bycia Polakiem (nie, zebym bez Potopu go nie odczuwał) . Napawa mnie on całkowitą duma z powodu mojej narodowości. Książka pod tym wzgledem jest nie porównywalna do niczego innego. Czy jest to temat do dyskusji?

dyskutować można o tym, co wynika z odczuć, ocen emocjonalnych


Bo według tego to powinnismy podyskutowac... mój post był oceną emocjonalną :wink:

Pozdrawiam
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » wt 29.04.2003 15:57

henryk s. patrząc na biedne społeczeństwo uznał, że potrzeba, aby serca rodaków zostały pokrzepione, więc stworzył trzech bohaterów z którymi można się identyfikować i całe stado halabardników - dla bardziej wybrednych;
postacie pierwszoplanowe posiadają cechy indywidualne, ale wszystkich cechuje głęboki patriotyzm podniesiony do rangi równej religii, a umiłowanie Ojczyzny jest najważniejszą z cnót; poza tym wszyscy potrafią wzbudzić sympatię, stają przed różnymi wyborami...moim zdaniem Kmicic jest najbliższy wielu z nas, bo popełnia najbardziej jaskrawo uwidocznione błędy - popełnia, ale później naprawia, odpokutowywuje swoje winy...i dostaje nagrodę; happy end w czystym wydaniu (dlatego o wiele bardziej wolę epilog losów Małego Rycerza)
mnie w trylogii nieco razi jej zbyt jaskrawe przesłanie, ale czytać ją lubię, a o postaciach już sie wypowiadałem
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Vampdey » wt 29.04.2003 16:09

Lordzie, rozumiem, ale takie apele o aktywności to chyba odmienny skutek mają :)... Wypowiedziałem się o trylogii parę razy (niezbyt przychylnie), chyba wystarczy.
Moje tematy jakie mi wydawały się interesujące teraz są na samym dole listy topiców, też głupio, ale takie apele z masą wykrzykników na końcu raczej na nic się nie zdadzą, dla userów nic to nie zmieni...
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3946
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

Postautor: Lord Turkey » czw 08.05.2003 13:57

Właśnie przeczytałem Potop po raz kolejny (wszystkie trzy tomy) - dalej uważam go za jedną ze wspanialszych książek polskiego dorobku literatury :P

Tylko tyle chciałem powiedzieć :wink: i żeby mnie nie znieśli ze szczetem za tego posta :wink:

A najbardziej podoba mi się droga Kmicica - jej poczatek z Oleńką, późniejsze oszczerstwa i następująca po nich sława i chwała - uwieńczona upragnioną miłością :roll:

Pozdrawiam

PS: długo mnie nie było - wyjazdy, ale teraz jestem i będę się pokazywał :twisted:
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

-

Postautor: Cyrograf » pn 03.08.2009 17:31

Potop... heh..
Mam teraz jako lekture a słyszałam, że nudne okrutnie, więc chciałam się zabrać za to teraz.
No cóż, nie jest AŻ tak zły. Gdzieś około dwusetnej strony, akcja nabiera tempa.
Wiem, że to chyba niezabardzo do tematu, ale jak dla mnie Sienkiewicz pisze dosyć ciężko. Potem człowiek się przyzwyczaja do tych dialogów na pięć stron i rzucania pięcioma nazwiskami i miejscami geograficznymi. Jeszcze te postacie. Zawsze są takie same. No bo to przecież to wielce patryiotyczne itp, itd. Porównajcie sobie do Quo Vadis, tam to jeszcze lepiej widać. Żeby przypadkiem postacie nie były zbyt skomplikowane. Podział jest wyraźny na złych i dobrych. No i jeszcze ta Oleńka, Boże broń!
Nie wiem jak tam stoi zgodność historyczna. Potop szwedzki jakoś mi nie potrafi zostać w pamięci. Śmiesznie się czytało, jak na początku Sienkiewicz się rozpisywał w tych monstrualnych dialogach, że szlachta polska taka dobra, oddana ojczyźnie. Ha! Szlachta zaczęła się przejmowac Szwedami dopiero, jak zaczeli grabić kraj. A na Jasnej Górze więcej było Niemców niz Polaków.
Cóż, nie ma co się rozpisywac nad zgodnościa historyczną. Przecież tu nie o to chodziło. Pewnie na miejscu pana S. większość pisarzy, ludzi, by tak postąpiła. trzeba czasem troszkę nagiąc prawdę, dla wyższego celu.

A tak na marginesie, przeczytałam dopiero I tom. Tak dla ścisłości.
Aha i w tej ankiecie, jakoś żadna odpowiedź mi się pasuje... -.-
Ha, jakaż ironia. Na temat, który jakoś mnie specjalnie nie interesuje, napisałam chyba najdłuższy post w swojej karierze na tym forum.
You once said I lied to you? I still believe I was right! No matter where you are, whatever adversities you face, as long as you've got your life, something good is bound to happen. Something so totally awesome that would make up for all the bad stuff.
Awatar użytkownika
Cyrograf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 175
Rejestracja: pn 07.05.2007 16:07
Lokalizacja: Opole / Jełowa

Postautor: nosiwoda » wt 04.08.2009 9:09

No, i to odświeżający temat po 6 latach O_o
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
nosiwoda
Książę
Książę
 
Posty: 3092
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

-

Postautor: Cyrograf » wt 04.08.2009 12:34

No co? W końcu "Potop" jest ponadczasowy :lol:.
Nawet nie zauważyłam, że tak długo nikt tu nie pisał... Zawsze można go zamknąć, skoro ma znikome zainteresowanie.
You once said I lied to you? I still believe I was right! No matter where you are, whatever adversities you face, as long as you've got your life, something good is bound to happen. Something so totally awesome that would make up for all the bad stuff.
Awatar użytkownika
Cyrograf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 175
Rejestracja: pn 07.05.2007 16:07
Lokalizacja: Opole / Jełowa

Postautor: Hifidelic » wt 04.08.2009 18:54

To jeszcze zanim zamkniemy dodam, że Sienkiewicz jest jednym z moich ulubionych pisarzy. Łykałem wszystko, włącznie z Rodziną Połanieckich.
Wszystko zależy od tego, jakie klimaty ktoś lubi...
Obrazek
Debian Sid i jest git!
Awatar użytkownika
Hifidelic
Spammer!!!
Spammer!!!
 
Posty: 1137
Rejestracja: ndz 13.07.2003 18:27
Lokalizacja: Uroczysko

Postautor: Alganothorn » wt 04.08.2009 19:17

<Tetryk mode on> fajnie ożywiać tematy, ale jeszcze fajniej pisać posty merytoryczne, a nie tylko informujące o tym, że ktoś takowy topic odkopał... <Tetryk mode off>
Im przybywa lat, tym bardziej cenię rozsądek i myślenie, a mniej dobre chęci i postawę 'to się naprawi' - mam na myśli postawę bohaterów literackich, nie motto życiowe
;-)
człowiek zaczyna się zastanawiać na ile takie postawy odpowiadają za różne wydarzenia naszej historii, na ile fakt, że właśnie za takich się uważamy sprawia, że widzimy w tym doskonałe wytłumaczenie, że łatwiej nam rzucić się do działania, niż zastanowić, czy gra jest warta świeczki;
abstrahując od wszelkich paraleli, Kmicic jest tu takim klasycznym bohaterem, pełnokrwistym, wyrazistym, o kryształowych intencjach, ale taki, co to pakuje się w tarapaty, bo nie pomyśli dwa razy, serce gorące, a głowa jeszcze bardziej;
fajna lektura, przyjemnie zagłębić się w czasy Polski potężnej, silnej, choć nękanej problemami - Polski na tym jej etapie, gdzie można wyczytać między wierszami, że 'można było sprawy inaczej użożyć', tak, że XVIII wiek byłby dla nas łaskawszy;
minie trochę czasu i poczytam sobie 'Pana Wołodyjowskiego', dla mnie to jego historia jest najciekawsza w całej Trylogii
:-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Shadowmage » czw 06.08.2009 14:23

"Potop"? Dziecięciem będąc przeczytałem go dobre kilka razy; w rekordowym podejściu trzy tomy w ciągu jednego dnia :) Zupełnie nie rozumiem osób, które twierdzą, że to nudna książka. Przecież jest w niej najwięcej akcji z całej "Trylogii".
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 18479
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Postautor: Hifidelic » czw 06.08.2009 20:19

Narobiłeś mi apetytu Algi. Też mnie wzięło, żeby odświeżyć. Ale tu tyle tytułów w kolejce...
W sumie Ogniem najsłabsze wg mnie, Skrzetuski za kryształowy.

Im bardziej się starzeję, tym subtelniejsze produkcje literackie mnie pociągają. Pan Wołodyjowski z całą pewnością jest subtelniejszy pod wieloma względami od Potopu. Ciężko by mi było powiedzieć, którą z tych książek wolę. Poza tym kiedy czytam Sienkiewicza, to czuję się, jakbym cofnął się o dwadzieścia lat wstecz...

Kupiłem kilka lat temu piękne wydanie Szkiców węglem na rynku w Lublinie. Zawsze kiedy to czytam, zastanawiam się, kto układa listy lektur? Przecież dla dzieci czytanie tego to musi być katorga. To jest jedna z tych książek, które już wymagają pewnego dystansu do rzeczywistości. Chodzi mi o ten dystans, który nie mądrość, nie inteligencja, ale chyba po prostu czas tylko jest w stanie zapewnić (choć nie we wszystkich wypadkach, rzecz jasna ;) )
Obrazek
Debian Sid i jest git!
Awatar użytkownika
Hifidelic
Spammer!!!
Spammer!!!
 
Posty: 1137
Rejestracja: ndz 13.07.2003 18:27
Lokalizacja: Uroczysko

Postautor: Cyrograf » pn 10.08.2009 10:56

Hifidelic pisze:
Zawsze kiedy to czytam, zastanawiam się, kto układa listy lektur? Przecież dla dzieci czytanie tego to musi być katorga.


No bez przesady. Przecież Sienkiewicza czytają uczniowie gimnazjum - Krzyżacy i liceum - Potop i inne. To już nie są dzieci, to prawie dorośli ludzie. No, trzeba przyznać, że do Siekiwiecza trzeba się przyzwyczaić, raczej ze względu na styl pisania. Ale jak człowiek sie już wciągnie, to czyta się jak zwykłą książkę.
Są jeszcze osoby w moim wieku, którym podoba się Sienkiewicz, wprost go uwielbiają. Sądze, że nie można dzieł Sienkeiwicza przypisawać jedynie ludziom starszym. To dyskryminacja :P.
You once said I lied to you? I still believe I was right! No matter where you are, whatever adversities you face, as long as you've got your life, something good is bound to happen. Something so totally awesome that would make up for all the bad stuff.
Awatar użytkownika
Cyrograf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 175
Rejestracja: pn 07.05.2007 16:07
Lokalizacja: Opole / Jełowa

Postautor: Asturas » pn 10.08.2009 13:12

I co ja mam niby wybrać z tej ankiety??
Przeczytałem Potop lata temu. Coś jakby z 12 lat temu. Nigdy nie wróciłem do Trylogii, bo są setki (tysiące?) innych książek, które mam ochotę przeczytać. Do tej pory zdarzało mi się sporadycznie wracać do jakiejś pozycji i było to gdy miałem co najmniej połowę mniej lat niż obecnie. Dwa razy czytałem całą serię Pana Samochodzika (tylko te Nienackiego), dwa razy przygody Tomka, trzy razy Trylogię Tolkiena, trzy razy Hobbita i Silmarillion (i do dzisiaj nie wiem jak to się pisze :D ).

Trylogię Sienkiewicza i Krzyżaków wspominam bardzo dobrze, ale jakoś mam obawy przed ewentualnym powrotem. Nie chcę zabijać miłych wspomnień. Dzisiaj, jako cynik i zrzęda pewnie srodze zawiódłbym się, narzekając głównie na przesadny patriotyzm, optymizm i naiwność. Choć nie da się ukryć, że do dzisiaj pamiętam, że Sienkiewiczowi udało sie przemycić mnóstwo krytyki. Nie wiedzieć czemu tego nas w szkole nie uczyli. O tym, że ksiażki Sienkiewicza zawsze miały drugie dno. Bo jak inaczej ocenić Zagłobę? Ano jako symboliczną krytykę.

W każdym razie może kiedyś jeszcze sięgnę po dzieła tego wielkiego pisarza.
Awatar użytkownika
Asturas
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 91
Rejestracja: ndz 29.03.2009 15:11
Lokalizacja: Łódź


Wróć do Literatura polska

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość