seriale

Tutaj podyskutujesz o filmach, ludziach i wszystkim, co dotyczy X muzy.

Moderator: Wotan

seriale

Postautor: bejzkik » wt 30.01.2007 0:17

drogie panie, drodzy panowie i wy mili uzytkownicy tego forum
wiadomym jest ze seriali jest wiele i czlowiek zanim zacznie niecny proceder sciagania setnej serii serialu x chcialby wiedziec czy warto
dlatego tez proponuje aby jesli ktos ma ochote w kilku slowach polecil ulubione seriale a odradzil te ktore wypadly nieco gorzej
moze zaczne



+

1. dexter - serial o sympatycznym psychopacie mordercy. spojny, przyjemnie nakrecony i wciagajacy
2. heroes - wspominany serial o superbohaterach. zrobiony bez zadecia, bez swietlistych promieni znikad i mutantow w seksi wdziankach. rzecz o grupie ludzi odkrywajacych swoje moce. naprawde fajny
3 rzym - quasi historyczny serial ktory juz swoim rozmachem zacheca. raczej nie dla niewinnych dziatek
4 battlestar galactica - klasyk sf. trzeci sezon i ciagle trzyma w napieciu
5 that70shows jedyny komediowy serial ktory przez pierwsze cztery sezony ogladalem naprawde z wielka przyjemnoscia.

-

1. jericho - nudny
2. odysey 5 - eeee... kilka razy pokazali nagie piersi? wow!
3. klan - bohaterowie plascy, rozwiniecia watkow nielogiczne, aktorzy do dupy. i nigdzie nie ma napisow w sieci
4 stargate - ja wiem ze tu wszyscy to lubia ale jak obejrzalem odcinek w ktorym makgajwer zostaje zamieniony w krysztal czy cus to wymieklem

wiecej nie pamietam

TUTAJ DYSKUSJA O SERIALACH
Ostatnio zmieniony wt 30.01.2007 13:11 przez bejzkik, łącznie zmieniany 5 razy
bejzkik
Lord
Lord
 
Posty: 1581
Rejestracja: sob 10.05.2003 11:27
Lokalizacja: sosnowiec/krakow

Postautor: Azirafal » wt 30.01.2007 11:27

Rozumiem zamierzona przez bejzkika różnicę między tym a tamtym wątkiem. jak chcesz, Wociu, to kasuj. A ja póki co się dorzucę ;)


(+)

1. Heroes - jeden z najlepszych seriali ostatnich lat. Mimo że o superbohaterach, to bez zadęcia, moralizatorskiego szajsu i patetyzmu. Po prostu świetne.
2. Profit - a propos Heroes ;) (gra tu odtwórca roli Nathana - Adrian Pastar). Serial sprzed jakichś 10 lat, chyba 9-cio odcinkowy. O biznesmenie, który ma ogromne problemy z głową, ale jest też wredny, paskudny i niefajny, a wszystko w imię korzyści. Cudna rola i bardzo fajny serial. Muszę sam go kiedyś odświeżyc, bo oglądałem go te 10 lat temu :P
3. Stargate: Atlantis - spinoff od Stargate: SG1. Nowy wróg, nowi bohaterowie, nowe środowisko, nowa galaktyka. Choć stereotypy podobne, ale cóż - zawsze uwielbiałem SG za humor i inwencje/ciekawe akcje.
4. Prison Break - widziałem tylko 6 odcinków, ale to co widziałem wyglądało bardzo ciekawie. Każdy wie o czym to jest, nie ma o czym pisać :P
5. Hornblower - chyba taki był tytuł. Horatio Hornblower jest 3-ym oficerem na statku należącym do floty brytyjskiej (początek XIX wieku) mającym za kapitana wariata, za pierwszego oficera tchórza, itp. Dużo bitew, strzelania z armat, walk na szable, sprytu i dobrej gry aktorskiej. Niesamowity rozmach, jak na film telewizyjny. Ciekawe i fajne, polecam.
6. Eureka - całkiem sympatyczny serialik o miasteczku zamieszkanym przez samych geniuszy, dokąd przypadkowo trafia zupełnie normalny federalny (ostatecznie zostając szeryfem w miasteczku) oraz jego nastoletnia, zbuntowana córka (też normalna, w miarę). Fajne, sympatyczne, zabawne, z przymrużeniem oka.


(-)

1. Wiedźmin - nuff said :roll:
Hmm... Chyba po prostu nie tracę czasu na seriale, które mnie nie interesują zupełnie :) Jak już mam coś oglądac, to upewniam się, że jest warto :P
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 1936
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Wotan » wt 30.01.2007 12:18

okej no to teraz ja:

+++++ "Northern Exposure" czyli "Przystanek Alaska" - najlepszy serial na swiecie, kultowe postacie, i miejsce. Ogladam obecnie na DVD - nie ma lepszego:-)

(++)
"Rodzina Soprano" - z sezonu na sezon robi sie coraz lepszy! Glownie ogladam ze wzgledu na wspaniala kreacje Gandolfiniego.
"Twin Peaks" - wiadomo Lynch. Serial swietny.
"Krolestwo" - jak wyzej - doskonala rozrywka i horror polaczony z Ostrym Dyzurem w rezyseri Larsa von Triera
"Profit" - pamietam to Azi, dzieki ze przypomniales. Faktycznie swietny serial, szkoda tylko ze 10 odcinkow.
"Lost" - pierwszy sezon i odcinki dwugiego z pania Rodriguez
"Deadwood" - serial wyprodukowany przez HBO o malej miescinie na koncu swiata, na dzikim zachodzie ogarnietym goraczka zlota - po trzech odcinkach jestem zdecydowanie na TAK!

no i plusik dla... "Wiedzmina" - dawno sie tak nie usmialem :D

a (-)
Lost sezon II bez pani Rodriguez, i sezon III - nuda nuda nuda nuda!
Star Trek kazdy - niestety jakos nie moge sie wczuc w klimat :-)
Star gate - tez niestety mnie znudzil
http://www.allsecrets.co.uk
moj film...
http://www.well-known-artist.com
Moja nowa odkurzona www, zapraszam!
http://www.vimeo.com/1271372 - moj showreel
Wotan
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1160
Rejestracja: pt 04.10.2002 23:52
Lokalizacja: Varsovia

Postautor: Alganothorn » wt 30.01.2007 18:50

(+)

'Przystanek Alaska' > śwetny serial, dowcipny, życiowy, ciepły i niebanalny
'Wszystkie zwierzęta duże i małe' > bardzo sympatczny serial o perypetiach weterynarza i jego mentora (w tej roli rewelacyjny Anthony Hopkins) na angielskim zadupiu - bardzo fajnie się to ogląda pamiętając o nieco zbliżonych realiach w 'Przystanku'
'Twin Peaks' > memory -> find -> Lynch...i wszystko jasne ;-)
'Alternatywy 4' > cóż, mieszkam w bloku... ;-)
'Wojna domowa' > to się nie starzeje
'Lalka' > genialna ekranizacja w wersji serialowej, znakomicie zagrana, świetnie oprawiona muzycznie, perełka naszego kina

(-)
tu mam problem, bo seriali z reguły nie oglądam, a jak już jakiś będzie mało wciągający, to nie oglądam kolejnego odcinka;
z drugiej strony szereg seriali jest tak głupich, że powalają na kolana (z 'Wiedźminem' na czele) i dostarczają znakomitej, acz niezamierzonej przez twórców, rozrywki
z seriali, którym nijak nie udało się mnie zainteresować mogę wymienić 'Losta' czy 'SG' w różnych odmianach, ale nie znaczy, że to kiepskie produkcje

pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Azirafal » wt 30.01.2007 19:17

Hmmm. No to z plusów zapomniałem jeszcze wspomnieć o:

=> Twin Peaks (zapomniałem, to dodam, żeby nie było żem ignorant i nie widziałem... ;) )
=> Robin the Hooded Man - najlepsze cokolwiek zrealizowane pod szyldem Robina :)
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 1936
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jander » wt 30.01.2007 22:19

(++)
Twin Peaks - obojętnie ile by się napisało, to i tak za mało.
Sliders - obecnie leci na AXN, aczkolwiek nigdy jeszcze nie trafiłem. Dobrze wspominam, gdy jeszcze było na... RTL7?
Battlestar Galactica - Są odcinki trzymające w napięciu od początku do końca, są odcinki nudne. Mnie wciąga.
(+)
Sześć stóp pod ziemią - warty uwagi
Ostry Dyżur - zawsze chętnie oglądam :)
Ally McBeal - dobrze wspominam
LOST - mi się spodobał, choć nie jest wybitny
Złotopolscy - wcześniejsze odcinki nawet ciekawe, teraz już jakoś nie oglądam :wink:
Chciałbym zobaczyć Przystanek Alaska, ale jakoś nie mam wystarczająco chęci by przemienić słowo w czyn.
Poza tym szkoda, że nie ma porządnego serialu na podstawie Hrabiego Monte Cristo - powstało kilka filmów, a nawet telenowela i anime.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Vampdey » wt 30.01.2007 22:38

+
LOST - gadajcie co chcecie, wspaniały serial :P. Świetny pomysł, świetna fabuła, świetny klimat.
Prison Break - zdany serial sensacyjny, pomyślany (niestety do czasu) i wciągający jak mało co.
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3946
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

Postautor: Jakub Cieślak » śr 31.01.2007 7:53

Skoro koledzy tak chętnie odwołują się do czasów prehistorycznych to chciałbym przypomnieć jeszcze o:
+ Stawka większa niż życie.
+ Janosik (chodzi o romantyczne wspomnienia z dzieciństwa, kiedy to mały Kubasek przylepiał się do szklanego ekranu i chłonął tą piękną dziką naturę i potwornie się radował jak źli dostawali po raz kolejny za swoje).
+ Czterej pancerni i pies.
+ Robin Hood (ten z Michaelem Predem ---> kolejny już mnie irytował).
+Twin Peaks i coś, co na antenie było z pięć minut i nazywało się chyba "Na fali" . Też podpisane przez Lyncha i też niezwykłe, bardzo zabawne.
+ Star Trek: Next Generation. No cóż, tutaj nie tylko bohaterowie zamieniani byli w kryształy i gumowe potwory, ale na tym polega S-F. Dobrze wymyślone postacie to naprawdę duży plus tego serialu.
+Przyjaciele. Chyba zaliczyłem wszystkie odcinki. Czasem gorzej, czasem lepiej, ale ten serial zawsze mnie bawił i raczył jakimś optymizmem ogólnym.
+ StarGate. Kicham na Wasze "ojej, zamienili go w kryształą, nie oglądam tego!" To jest SF, albo się to lubi, albo przełącza się kanał na Eurosport. Gwoli ścisłości- dzięki temu, że mister Anderson wcielił się w O'Neila, da się przełknąć wszystkie mielizny tego serialu. To on jest dyżurnym "przymrużonym okiem" tej fabuły. Zabawny, dowcipny, ironiczny.
+ LOST. Może z sezonu na sezon autorzy pędzą nieubłaganie w kierunku przesadzonej kichy to jednak jest to wciąż serial o kinowym zadęciu, niezłej dramaturgii (a z tym ostatnio kiepsko wszędzie), świetne postacie, świetne aktorstwo (kilka wyjątków oczywiście, ale mnie ta Rodriguez nie drażni tak, jak Wotana), no i lubię te wszystkie tajemnice wyspy.

- Wiedźminek w krainie polaków. Czyli bieda twórcza, zero dystansu i widać, że choć aktorzy fajni to gubią się w konwencji, nie rozumieją tego. No cóż, ale nie było nikogo, kto by im to ułatwił. Ewidentny dowód, że polacy nie dorośli jeszcze do kina fantastycznego.
- Jericho. Genialny pomysł, ale wszystko inne nawala. Aktorzy średniutcy, realizacja mocno serialowa. Brak talentu może położyć nawet najlepsze pomysły.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 4010
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: romulus » śr 31.01.2007 12:52

++++++++++++++++++++
Rzym - to mi graj bejbe. Rozpoczął się 2 sezon. 10 swieżych odcinków. Jestem na razie po drugim i już kipię: poprzeczka wysoko ustawiona i na razie trzyma poziom nie gorzej niż pierwsza seria. Serial cudo. Zwariowaliśmy na jego punkcie. Tytus Pullo, Lucius Worenus, Atia, Oktawian i Marek Antoniusz. Szkoda, że Cezar już zasztyletowany. Żaden serial nie powodował u mnie takich wypieków. Fabuła rewelacyjna, jak spod igły i trzyma w napięciu. Bohaterów nie sposób nie lubić. Jak nie kochać lafiryndy Atii, która na ostatniej imprezie chciała ubić Serwilię? Jak nie kochać prostackiego Marka Antoniusza, który nie przepuści żadnej pasterce o kształtnym tyłeczku? A prostodusznego lecz groźnego Pulla? I Kleopatra namiesza sporo - jej igraszki z Atią... cymes!

LOST napisałbym banały więc nic nie napiszę. ale jest na pierwszym miejscu do wyeliminowania jeśli zaczną rozbić dłużyzny.

Battlestar Galactica Oglądam regularnie mimo późnej pory więc pewnie niedługo telwizja bubliczna przerwie go w połowie i będę skazany na sieć... Fajny serial, ma u mnie duuuży kredyt zaufania bo dawno nie oglądałem fajnego serialu a la space opera.

Prison Break - mimo wszystko trochę się przekonałem. Ale czeka na mnie 2 seria w której namnożyć się ma idiotyzmów. Więc nie podkreślam :)

Polskie: Oficer - kontynuacja już mnie nie porwała. Ale "jedynka" była świetna mimo dłużyzn i dramatycznych zbliżeń. Dzięki aktorom i niegłupiemu scenariuszowi. W "dwójce" tego zabrakło, przede wszystkim brak było Małaszyńskiego. zaje... czarny charakter. A w "dwójce" jakaś niezdecydowana "ciotka" mu wyszła.

-----------------------------------------------------------------
Cała lista: Klan, M jak mdłości, polskozłoci, kiepscy, plebania itp. czyli polska przaśność. Zresztą, jak po takich serialach jak wyżej mozna spokojnie oglądać grymasy Ryśka, Maciusia, Moniki i całej tej zgrai? Bez napisów? :) :) To juz Moda na Sukces ciekawsza, ostatnio oglądałem najnowszy odcinek puszczony w zeszłym tygodniu w USA. Ale się cudownie niewiele zmieniło!!! Szybko, bez napisów złapałem o co chodzi i jak się intrygi plotą... Cudo!

Amerykańskie: Jericho - nic się nie dzieje, jak w Klanie.
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Lord
Lord
 
Posty: 1571
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Postautor: Alganothorn » śr 31.01.2007 15:49

na + dodaję
Robin Hood > czy ciemnowłosy, czy jasnowłosy (bądź co bądź to Connery ;-) ) i tak najlepszy, a zestaw postaci nie ma sobie równych

JC> lubię SF, wolę szereg takich produkcji od Eurosportu, ale w przypadku 'SG' zdecydowanie wygra piłka ręczna, koszykówka i snooker
:D

pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Jakub Cieślak » śr 31.01.2007 16:12

bejzkik pisze:stargate - ja wiem ze tu wszyscy to lubia ale jak obejrzalem odcinek w ktorym makgajwer zostaje zamieniony w krysztal czy cus to wymieklem

Do tego piłem. Tym razem nie do Ciebie, Algu. :D
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 4010
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Alganothorn » śr 31.01.2007 23:10

Jakub Cieślak pisze:
bejzkik pisze:stargate - ja wiem ze tu wszyscy to lubia ale jak obejrzalem odcinek w ktorym makgajwer zostaje zamieniony w krysztal czy cus to wymieklem

Do tego piłem. Tym razem nie do Ciebie, Algu. :D

jak każdy człowiek z przerośniętym ego biorę wszystko do siebie
:D
i żadne tłumaczenia na nic się nie zda, nikt mi nie wmówi, że białe jest białe, a czarne czarne...
:D
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Jakub Cieślak » śr 31.01.2007 23:48

Nie, nie zgodzę się z twoją odpowiedzią. Jestem niemalże pewny, że uwielbiasz nie zgadzać się z moim zdaniem i po prostu korzystasz z każdej okazji, by udowodnić, że nie mam racji w danym temacie. To stało się życiowym celem. :)
Kocham Cię, człowieku! Co Ty na to? Nie zgodzisz się? :)
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 4010
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Alganothorn » czw 01.02.2007 0:14

Żeby udowodnić swoją tezę, a zarazem storpedować Twoją (ależ plan!) zgodzę sięz Tobą: kochasz mnie, człowieka
:D
pytanie, co na to Twoja piękniejsza połowa...
;-)
...bo moja jakoś sobiechyba z tym poradzi
koniec offtopów, admini dają fatalny przykład
żeby było in topic:
co jakiś czas oglądam CSI i jestem ciekaw, czy osoby obeznane z trzema seriami lokalizacyjnymi też mają pewna gradację: mi najbardziej leży NY, potem Miami, a najmniej LV, a Wam?

pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: romulus » czw 01.02.2007 9:49

Dorzucę jeszcze TAKEN 10 odcinkowy serial o... UFO wyprodukowany przez Stevena spielberga, co też czuć oglądając kolejne odcinki. Każdy liczy ok. 90 minut. W sumie nie jest porywający, ale w przystępny i nie nachalny sposób przedstawia (przynajmniej na początku) mitologię UFO w Stanach. Potem jest już rodzinna odyseja dwóch familii (kontra trzecia) z UFO w tle. ciekawy serial ale chyba nie odniósł oszałamiającego sukcesu. Uwagę (aktorsko) zwraca w nim młodziutka Dakota Fanning. Rewelacyjny dzieciak - kto by nie chciał mieć takiej fajnej córki? Najbardziej podobała mi się w MAN ON FIRE z Denzelem Washingtonem. Tak czy siak, serial wart uwagi chociażby ze względu na nią - choć pojawia się (o ile mnie pamięć nie myli gdzieś w jego połowie). Z tego powodu duzy podkreślony plus +
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Lord
Lord
 
Posty: 1571
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Postautor: Jakub Cieślak » czw 01.02.2007 10:16

Przepraszam za swój offtopic w poprzednim poście. W ogóle nie kojarzę tego Taken, zatem rzeczywiście nie odniósł oszałamiającego sukcesu. :)
A co do CSI, wciąż czeka u szwagra cały komplet. Ciągnie mnie, bo w jednej edycji gra Gary Sinise- zdolna bestia. Szwagier również uważa, że na topie jest NY, ale później chyba odwrotnie- Las Vegas lepsze od Miami. Czas, abym i ja się przekonał.

A co do głównego wątku...

+ Kompania Braci. Stawiam to widowisko wyżej nad Szeregowcem Ryanem. Choć ostatnie odcinki też potrafiły nudzić momentami. Genialnie zrealizowane, świetna muzyka, bardzo solidne aktorstwo.

- Battlestar Galactica. Nowa BS:G jest jakaś taka przekombinowana, przegadana i straaasznie na serio. Dramatyzm, dramatyzm i dramatyzm. Zero humoru, a szkoda. W starej BS:G chociaż było trochę zabawnie.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 4010
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: romulus » czw 01.02.2007 10:49

W Polsce TAKEN wyświetlał Canal + (stamtąd mam go z lektorem), HBO i w końcu TVN. Miał głupawy tytuł "Wybrańcy obcych" (choć właśnie o to w nim chodziło). szkoda że pod koniec rozwiązanie intrygi okazało się... troszkę nijakie.

Z CSI zdecydowanie NY, choć pierwszą odsłoną była dla mnie LV. Ale NY bije na głowę LV. Teraz Polszmat zapuszcza CSI Miami więc obejrzę z pewnością by mieć porównanie.
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Lord
Lord
 
Posty: 1571
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Postautor: romulus » sob 14.04.2007 10:34

Ostatnio obejrzałem ANGELS IN AMERICA. Serial trochę mnie przytłoczył, bo takie huśtawki nastrojów powodował. Jedno trzeba Amerykanom przyznać: mają rozmach... Nie wyobrażam sobie, by w Polsce mógł powstać taki serial. Zaraz pewnie obrońcy moralności z toruńskim ajatollachem urządzali publiczne biczowanko różańcowe. Bez dwóch zdań. Serial o gejach chorujących na AIDS. Który polski aktor zagrałby w czymś takim, który odważyłby się na scenę w Central Parku stosunku analnego (niebywale śmieszną na marginesie)?

Faktem jest, ze w Polsce sztuka wg której serial powstał również została zaadaptowana i była (nadal jest?) grana w stolicy w doborowej obsadzie gwiazdorskiej. Ale i tak nie przeszłoby to w telewizji bublicznej. O komercyjnych nie wspominając bo do rozmachu i odwagi HBO im jeszcze daleeeeko.

Serial ma świetną, jeśłi nie wspaniałą obsadę: Al Pacino, Meryl Streep (jej pierwsza odsłona jako żydowskiego rabina jest genialna), Emma Thompson - perełki.

Choć nie należę do polskiej grupy "oświeconych": miłośników gejów, lesbijek, wszelkiego rodzaju tolerancji dla każdego i tępicieli ciemnogrodu i zascianka - serial ten obejrzałem z prawdziwą przyjemnością. I generalnie, abstrahując od poruszanych w nim problemów (zbyt piękna pogoda, by się tym zajmować) stwierdzam jedno z absolutną pewnością: miłość między facetami jest toksyczna, związek głównych bohaterów mnie przerażał. Ja bym nie wytrwał w nim nawet dnia. Jakieś to takie... samobiczowanie się. Juz wolę być nudnym heterykiem :)

Ktoś ogladał może The Tudors? Ponoć warto skusić się na 10-cio odcinkowy seans. Ale nie spotkałem jeszcze nikogo kto by to obejrzał.
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Lord
Lord
 
Posty: 1571
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Postautor: Ros » ndz 15.04.2007 18:16

Na plus:

Rodzina Soprano - mój ulubiony serial
Robin hood - serial mojego dzieciństwa
Przystanek Alaska - za miły klimat
Kompania braci - bo lubię painballa :-)
Dom - polski serial, rodzinne ciepło wielu pokoleń
Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: Jakub Cieślak » ndz 15.04.2007 19:56

PAIN balla? Lubisz ból? :) No prosz...
A ktoś słyszał o serialu kryminalnym "Dexter"?
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 4010
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Ros » śr 18.04.2007 7:07

Zgubiła się jedna literka pain(T)balla, of course.
Dextera, niestety nie oglądałem. Ale z tego co czytałem na wikipedii - to może być niezły serial. :-)
Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: bejzkik » śr 18.04.2007 23:12

nowosci nie nowosci

+

life on mars - angielski serial o policjancie ktory w wyniku wypadku przenosi sie w lata siedemdziesiate i tam pracuje dla policji. wg mnie swietny - zdecydowanie polecam
regenesis made in kanada - bardzo sympatyczny (nie znam az tak dobrze na medycynie zeby wiedziec czy da sie zsekwencjonowac rna wirusa w ciagu kilku godzin) swietna muzyka, bardzo fajny montaz. serial slynny m.in z tego iz akcja toczyla sie wiloplatformowo. watki z tv uzupelnialy sie watkami ktore widz sam mogl sledzic, zdobyc w internecie itd - polecam

+/-

raines - seial z wyjatkowo przeze mnie lubianym jeffem goldbumem - dedektyw ktory ma halucynacje zmarlych ofiar, rozmawia z nimi itd itp - zapowiada sie srednio ale niczego na razie nie skreslam ;)

-

painkiller jane po pilocie raczej nie zapowiada sie zebym mial ochote sciagac wiecej. zdecydowanie kiepski
bejzkik
Lord
Lord
 
Posty: 1581
Rejestracja: sob 10.05.2003 11:27
Lokalizacja: sosnowiec/krakow

Postautor: Alganothorn » pn 23.04.2007 9:55

bejzkik pisze:+
regenesis made in kanada - bardzo sympatyczny (nie znam az tak dobrze na medycynie zeby wiedziec czy da sie zsekwencjonowac rna wirusa w ciagu kilku godzin) swietna muzyka, bardzo fajny montaz. serial slynny m.in z tego iz akcja toczyla sie wiloplatformowo. watki z tv uzupelnialy sie watkami ktore widz sam mogl sledzic, zdobyc w internecie itd - polecam

cóż mogę dodać: przekonujące postaci i porządne aktorstwo na wszystkich planach (coponiektóre seriale i filmy mają tendencję do niezłego pierwszego planu i koszmarnego drugiego, tu całość jest ok), poza tym fajnie prowadzona fabuła - nie tylko wspomniana wieloplatformowość, ale i jej tempo
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Ros » śr 02.05.2007 7:09

Jak się Wam podoba dalszy ciąg serialu "Alternatywy 4" czyli "Dylematu 5" ?
Powstały na razie tylko 3 odcinki, bo TVP nie wie czy warto dalej inwestować.
Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: Vampdey » śr 02.05.2007 9:29

Zastanawiałem się, czy nie stworzyć tematu odnośnie tejże produkcji...
Chodzi o to, że "Dylematu 5" to najbardziej żenujące coś, co widziałem... nie pamiętam od kiedy.
Abstrahując od tego, że to ciąg dalszy świetnego, kultowego serialu - samo w sobie to jest głupie, amatorskie i świadczy o czyimś niedorozwoju umysłowym.
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3946
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

Postautor: Ros » czw 03.05.2007 7:07

2 odcinki "Dylematu 5" i mam dość.... Coś mi się wydaje, że nie będzie kontynuacji. Ten film po prostu nie jest śmieszny, albo mnie nie bawi ten typ humoru. Jakie polskie seriale polecacie, ale nie chodzi mi o te stare - kultowe, ani nowe w stylu "M jak miłość", "Magdy M"... i tego typu produkcji.
Czy w Polsce brakuje zdolnych scenarzystów, czy rynek nie potrzebuje ambitnych seriali ?
Może coś takiego będzie dobre:
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wyd ... p?wi=37596
Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: Ros » pt 04.05.2007 10:41

A jednak nie wypalił: "Dylematu 5"

http://film.onet.pl/seriale/0,1529617,wiadomosc.html
Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: romulus » sob 05.05.2007 21:28

Co do Magdy M. to sobie wypraszam :)

Ale Dylemtau 5 ma szansę na tytuł najgorszego serialu, który jeszcze nie powstał, albo ledwo co powstaje. Zastanawiam się, czy gdybym był aktorem z takim "przebiegiem", jak grający w tym czymś, to czy po przeczytaniu scenariusza przyjąłbym tą rolę, więdząc co to za chłam? Czy na tym etapie już mozna to przewidzieć? I czy kasa jest wartością samą w sobie by upokorzyć się zawodowo w czymś takim? Może to tylko kwestia ceny.

Tak czy siak wyszedł z tego wielki smród. Tak jak po Wiedźminie (trzymajcie mnie, k...!!!!!, bo jeszcze mi nie przeszło!!!!!). Kontynuacja tego czegoś na takim samym poziomie wydaje mi się mimo to realna. Nie wierzę w instynkt samozachowawczy decydentów i twórców. Ale za to jak urośnie Świat według Kiepskich, który przy tym czymś nabiera walorów i wspina się na wyżyny wyrafinowania.
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Lord
Lord
 
Posty: 1571
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Postautor: Ros » wt 08.05.2007 7:43

A jednak serial "Dylematu 5 " miał wysoką oglądalność i telewizja TVP zastanawia się nad kontynuacją :-)

http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wyd ... p?wi=37697
Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: romulus » pn 14.05.2007 8:36

A, szkoda słów..... W sumie to telewizja bubliczna. Czego się po niej spodziewać?

Szok, że w tym tygodniu zaczynają emitować HEROES. Nie czekali przepisowych 2 lat, aż wszyscy o nim zapomną by odgrzać kotleta jako nowość.

Na marginesie. Niedawno czytałem w prasie drukowanej o fenomenach seriali z elementem "nadprzyrodzonym". Jako prekursorów podawali oczywiście Archiwum X ale również wczesne produkcje HBO. Takie serial TAKEN na przykład, o którym wspominałem tu wcześniej. W opinii dziennikarza w Stanach ma on miano jednego z najwybitniejszych miniseriali. Mnie się podobał. Ale nie wiedziałem, że tak go chwalą. Największym minusem, że Spielberg go produkował, co widać wydatnie. Mimo to polecam. Fajna przejażdżka po mitologii UFO, przynajmniej na początku. Potem jest "tylko" Dakota Fanning i saga rodzinno - alienowska.
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Lord
Lord
 
Posty: 1571
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Postautor: Ros » pn 14.05.2007 18:52

Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: Ros » pt 18.05.2007 7:36

O dylemacie twórców "Dylematu 5" (wysoka oglądalność, niski poziom fabuły) pisze w najnowszym "Przekroju". W "Wprost" natomiast zastanwiają się dlaczego kontynuacje w polskich realiach są nieopłacalne i słabe, natomiast na świecie to pewne źródło zysku.
Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: bejzkik » śr 23.05.2007 11:32

panowie to ma byc watek informacyjny a nie dyskusyjny
watek do narzekania na seriale jest gdzies na tym forum ;)

+
shield dosyc brutalny film o policjantach w la. korupcja, przemoc i inne takie kwiatki

the black donnellys i znowu polswiatek tym razem irlandzko wloski. polowa pierwszego sezonu i zapowiada sie coraz lepiej


pozaczasowa klasyka - startrek kapitan kirk, spock i dr. mckoy. recepta jest taka. zapraszasz paru kumpli, kupujesz alkohol i zaczynasz ogladac pierwszy z dziesieciu zaplanowanych odcinkow. przy odcinku w ktorym obcy kradna spockowi mozg bawisz sie doskonale
bejzkik
Lord
Lord
 
Posty: 1581
Rejestracja: sob 10.05.2003 11:27
Lokalizacja: sosnowiec/krakow

Postautor: Ros » sob 26.05.2007 19:02

Kanał "ale kino!" po raz pierwszy w swojej historii zaprezentuje na antenie serial telewizyjny:niemieckiego reżysera - Rainera Wernera Fassbindera, zatytułowane "Berlin Alexanderplatz".

"Berlin, lata dwudzieste. Franz Biberkopf (Günter Lamprecht) jest niezwykłym człowiekiem. Potrafi być łagodny i uczuciowy, ma wielkie serce i szlachetną naturę, ale bywa porywczy i brutalny, a jego emocje potrafią zmieniać się w przemoc. Włóczy się po Berlinie bez perspektyw, wytyczonych celów i pracy. Właśnie - po czterech latach odsiadki - opuścił więzienie, do którego trafił za nieumyślne spowodowanie śmierci. Teraz chce zacząć nowe życie, choć to niełatwe, kiedy nie ma się przyjaciół. Franz wierzy jednak, że ich ma: wśród nich jest jego była dziewczyna Eva (Hanna Schygulla), dziś luksusowa prostytutka. Niestety nikt nie umie albo nie chce mu pomóc. Bez pracy i współczucia, boleśnie samotny Franz odchodzi donikąd, gdzie pociechą jest tylko alkohol. Po kilku tygodniach postanawia, że nie podda się tak łatwo. Znów jest pełen nadziei. Spotyka Reinholda (Gottfried John) tajemniczego i fascynującego kryminalistę i sutenera. Może nawet demona. Pod wpływem niezrozumiałego magnetyzmu Franz całkowicie składa swoje życie w jego rękach. Znów łamie prawo i znów przegrywa: jednocześnie traci rękę i przyjaźń Reinholda. Zdobywa jednak coś wyjątkowo cennego: czystą i piękną miłość słodkiej Mieze (Barbara Sukowa). Reinhold nie zamierza jednak zrezygnować z zemsty na dawnym przyjacielu: rewanżem będzie śmierć Mieze."
Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: KoZZ » pn 04.06.2007 21:04

LUDZIE CUD SIĘ STAŁ!!!

X-files wreszcie na DVD w Polsce :shock: Trochę informacji tu, tu i tu. Osobiście wszystkich fanów zachęca do zapoznania się z serią, bo całkiem nieźle wydane zostało :D
Awatar użytkownika
KoZZ
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 42
Rejestracja: pn 24.07.2006 16:29

Następna

Wróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość