Spiderman Homecoming

Tutaj podyskutujesz o filmach, ludziach i wszystkim, co dotyczy X muzy.

Moderator: Wotan

Spiderman Homecoming

Postautor: Janusz S. » pn 30.10.2017 14:24

Nie lubię (za wyjątkiem Deadpoola) filmów o superbohaterach. Niektóre są na tyle zabawne i efektowne, że da się je obejrzeć bez przewijania, ale większość jest głupia aż do bólu. Najbardziej zawsze nie cierpiałem Supermana i Spidermana, tego ostatniego zwłaszcza w wykonaniu McGuire'a. Po nowym filmie w serii nie spodziewałem się zbyt wiele, ale nieletni Spiderman w którymś tam filmie o Kapitanie Hameryce ubawił mnie nieźle, więc postanowiłem obejrzeć. No i sam siebie zadziwiłem bo film jest całkiem niezły. Tom Holland trochę przegina, ale radzi sobie znakomicie. Uśmiałem się prawie tak jak na "Deadpoolu". Wreszcie też w filmie jest jakiś normalny przeciwnik - nie naukowiec-wariat czy superhiperultranadistota z innego świata, tylko nie całkiem zły facet, który walczy o swoje godne życie i pracę. Michael Keaton na szczęście zapomniał o czasach "Batmanów".
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Książę
Książę
 
Posty: 2729
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Kraków/Gliwice

Re: Spiderman Homecoming

Postautor: historyk » pn 30.10.2017 22:25

Janusz S. pisze: film jest całkiem niezły.

Jesteś pewien tej opinii? Bo ja wyszedłem po 30 minutach - idiotyczny film disnejowski dla gimbazy.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com
historyk
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 909
Rejestracja: pn 29.10.2007 23:35

Re: Spiderman Homecoming

Postautor: Shadowmage » wt 31.10.2017 8:13

Ja wczoraj obejrzałem. I może jest lepszy od niektórych wcześniejszych produkcji z Pajączkiem, ale... no nie. Może oceniam przez pryzmat tego, że na komiksach o Spider-Manie się wychowałem - a to były historie, kiedy nie był nerdem z gimnazjum, tylko pewnym siebie, dowcipnym facetem. Ale nawet abstrahując od tego, to film kuleje, a schemat historii widziałem już w kinie pierdyliard razy.
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17863
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Spiderman Homecoming

Postautor: Janusz S. » wt 31.10.2017 8:49

historyk pisze:
Janusz S. pisze: film jest całkiem niezły.

Jesteś pewien tej opinii? Bo ja wyszedłem po 30 minutach - idiotyczny film disnejowski dla gimbazy.

Tak. Widocznie stetryczałeś już na tyle, żeby zapomnieć co w młodości wydaje się zabawne. :wink:
Shadowmage pisze:Ja wczoraj obejrzałem. I może jest lepszy od niektórych wcześniejszych produkcji z Pajączkiem...

Mnie to wystarczy. Przynajmniej było się z czego pośmiać. Bez humoru większość produkcji superbohaterskich jest nie do zniesienia.
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Książę
Książę
 
Posty: 2729
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Kraków/Gliwice

Re: Spiderman Homecoming

Postautor: Shadowmage » wt 31.10.2017 10:18

Problem w tym, że ja się tutaj mało śmiałem (zgadzam się, że większość marvelowskich produkcji humor czyni strawnymi). Większość żartów jednak była zgrana.
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17863
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Spiderman Homecoming

Postautor: Janusz S. » wt 31.10.2017 17:22

Shadowmage pisze:Problem w tym, że ja się tutaj mało śmiałem (zgadzam się, że większość marvelowskich produkcji humor czyni strawnymi). Większość żartów jednak była zgrana.

Shadow, Ty po prostu za dużo już widziałeś i czytałeś, żebyś mógł liczyć na "świeże" żarty. :)
Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć. G. Orwell
Awatar użytkownika
Janusz S.
Książę
Książę
 
Posty: 2729
Rejestracja: pn 18.03.2013 19:15
Lokalizacja: Kraków/Gliwice

Re: Spiderman Homecoming

Postautor: Shadowmage » wt 31.10.2017 17:37

No nie, taki "Deadpool" był czymś względnie nowym na tym polu, nawet Doktorek Dziwadło miał niezłe momenty (no, ale tam do kompletu był aktor :P). A tu raczej żarty, które nawet dla twardogłowego Thora wydałyby się suche :D
Każdy czytelnik ma takiego diabła, na jakiego zasłużył.
Arturo Perez-Reverte, "Klub Dumas"
Awatar użytkownika
Shadowmage
Cesarz
Cesarz
 
Posty: 17863
Rejestracja: ndz 06.10.2002 15:34
Lokalizacja: Wawa/Piaseczno

Re: Spiderman Homecoming

Postautor: historyk » wt 31.10.2017 22:25

Janusz S. pisze:Mnie to wystarczy. Przynajmniej było się z czego pośmiać. Bez humoru większość produkcji superbohaterskich jest nie do zniesienia.

Dla mnie to było żenujące, a nie śmieszne. Dodać do tego idiotyczną poprawność polityczną i sprzeczność z tym, co znamy z Marvela, było to dla mnie nie do przetrawienia. Najgorszy film jaki obejrzałem (czy raczej próbowałem obejrzeć) w 2017 roku.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com
historyk
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 909
Rejestracja: pn 29.10.2007 23:35

Re: Spiderman Homecoming

Postautor: filipns » pt 03.11.2017 15:37

A mnie tam się podobał. Może nie jest to kino najwyższym poziomie, ale do pooglądania z dziećmi zawsze spoko.
Najlepsze kasy fiskalne we Wrocławiu http://kasy.promocjawnecie.pl/kasy-fiskalne-wroclaw Sprawdź
filipns
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 2
Rejestracja: pt 03.11.2017 15:31

Re: Spiderman Homecoming

Postautor: Manio90 » śr 07.03.2018 8:33

Najlepszy ze wszystkich adaptacji spidermana... ale cóż i tak szału nie było. Chcieli zrobić coś na kształt Deadpoola ale nie wyszło.

Kinkiet ogrodowy K-LP270A z serii ANA
Manio90
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: śr 07.03.2018 7:57


Wróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron