seriale

Tutaj podyskutujesz o filmach, ludziach i wszystkim, co dotyczy X muzy.

Moderator: Wotan

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pn 20.12.2021 16:30

Trochę tak. Wybijają mnie z rytmu.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
nosiwoda
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 4085
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » wt 21.12.2021 10:58

No i skończyłem Wiedmaka. Będą spoilery.

Rozumiem złość fanów książkowej sagi, którzy oczekiwali wiernej ekranizacji. Albo chociaż wiernawej. Bo o ile w pierwszym sezonie chociaż utrzymywali pozory, tak w drugim - po pierwszym odcinku - pozory te praktycznie porzucono, a zamiast tego mamy wesołą twórczość scenarzystów. Ze zdziwieniem natomiast odkryłem, że niespecjalnie mi to przeszkadza. Tak, skrzywiłem się widząc opętaną Ciri mordującą Wiedźminów, było to zupełnie niepotrzebne i jakoś takie... krzywdzące. Śmierć Eskela też z d..., znaczy - fajny wątek, ale czy ten Wiedźmin to musiał być AKURAT Eskel? No, nie musiał, to mógł być któryś z tych bezimiennych Wiedźmaków i nic by na tym historia nie straciła. No i Yen próbująca przehandlować Ciri za swoją magię... dobrze umotywowane, widzieliśmy tę jej obsesję na punkcie utraconej potęgi przez cały sezon, ale jednak to gryzie się z moim obrazem relacji Yen-Ciri na tyle mocno, że mnie odrzuciło. Te trzy rzeczy mi się nie podobały.
Drugi sezon Wiedźmina tak naprawdę jednak nie poszedł w kierunku, z którego nie będzie w stanie wrócić na tory wyznaczone przez Sapkowskiego. Główny wątek fabularny posunął się do przodu może nie za mocno, ale odhaczyliśmy kilka "książkowych" etapów. Twórcy dużo od siebie dodali, ale to nie stoi w sprzeczności z Sagą, przynajmniej w znaczącym stopniu. To nie tak, że odpłynęliśmy tu jak z telewizyjnym Lucyferem w porównaniu do komiksowego.

Jeśli jednak nie oceniać Wiedźmina jako adaptacji, tylko jako ot, serial, to jest bardzo dobrze. Historia jest ciekawa, postacie są świetne, czuć że Nefflix sypnął pieniądzem. Główną siłą napędową serialu - obok, oczywiście, fabuły, jest casting, który został przeprowadzony rewelacyjnie. Drugi sezon potwierdził moje wrażenia z pierwszego, czyli:
Henry Cavil to świetny Geralt,
Freya Allan to świetna Ciri,
Anya Chalotra to świetna Yen,
Anna Shaffer to świetna Triss,
Kim Bodnia to świetny Vesemir,
Joey Batey... a nie, chyba nikt nigdy w historii oglądania nie śmiałby narzekać na Jaskra <3 więc nawet nie piszę :D

i tak dalej. Oglądanie tych ludzi odgrywających swoje role sprawia mi sporą przyjemność. Nie jest dokładnie tak jak w książkach, no ale tego już nie oczekuję.

Fabuła ciekawa, może dzięki temu, że nie trzymali się książek i nie wiedziałem co będzie dalej, wciągnęło mnie bardziej niż gdybym po prostu porównywał z wydarzeniami które już znam? Wbrew smutnemu krytykanctwu, którego już się naczytałem na internetach, nie jest "głupio" ani "bez sensu"... no, poza jednym momentem, na którym trzeba zamknąć oczy (Yen i Cahir uciekający z egzekucji tego drugiego - XD XD XD co to było i jak to wyszło?!). Skoro już o tym wspomniałem, to dodam, że naprawdę nie warto czytać opinii innych, szczególnie na polskich zakątkach internetu, bo po parunastu minutach przeczytałem już krytykę właściwie każdego możliwego elementu serialu. Ja rozumiem, że coś się może nie podobać, ale w przypadku Wiedźmaka mamy w naszym narodzie takie malkontenctwo, że aż ciśnie mi się na klawiaturę nielubiane przeze mnie sformułowanie "hejt". Odsialiby się już ci niezadowoleni, może zrobiłoby się mniej toksycznie?

Ogólnie - mam swoje zastrzeżenia, uczucia są miejscami mieszane, ale jestem na tak, podoba mi się ten serial i z przyjemnością będę oglądał dalej. Widać, że twórcy mają na niego pomysł, i choć nie jest to pomysł pt. "wiernie zaadaptujmy Sapka!", to wciąż jest dobrze.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Książę
Książę
 
Posty: 2362
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » czw 23.12.2021 4:39

Jestem świeżo po maratonie drugiego sezonu. Czuję się jakbym dostał w pysk... To jakiś pieprzony fanfic i gwałt na materiale źródłowym. Baba Jaga z chatki na kurzej nóżce opętuje Ciri, która morduje wiedźminów bo tak. Yennefer traci magię bo tak. Z monolitów wyłażą różne kosmiczne stwory bo tak. Co za dno
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 537
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » czw 23.12.2021 11:51

Zapomniałem dodać, że Rosjanie stworzyli petycję by zwolnić showrunnerkę serialu. Przed seansem unosiłem brwi w rozbawieniu a po nim rozumiem ich doskonale
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 537
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » pt 24.12.2021 18:09

Finał Koła Czasu mnie zawiódł, za dużo głupich zmian i uproszczeń. A końcówka to totalne WTF
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 537
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: Luc du Lac » ndz 26.12.2021 20:18

Whoresbane pisze:Finał Koła Czasu mnie zawiódł, za dużo głupich zmian i uproszczeń. A końcówka to totalne WTF




jak dla mnie - spoko.
Luc du Lac
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 65
Rejestracja: czw 30.09.2021 23:18

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pn 03.01.2022 9:58

Whoresbane pisze:Finał Koła Czasu mnie zawiódł, za dużo głupich zmian i uproszczeń. A końcówka to totalne WTF


Przyznaję, że przed seansem ostatniego odcinka pomyślałem sobie, że się czepiasz. Po jego seansie uważam, że byłeś bardzo powściągliwy w swojej opinii :)

SPOILERY

Odcinki 1-6 Koła naprawdę mi się podobały. Może nie powalały, ale były dobre. Do tego w miarę trzymano się książkowego pierwowzoru, co dla mnie jest ważne. W odcinku siódmym zapaliły mi się lampki ostrzegawcze, ale i tak nie byłem gotowy na tej festiwal CHUJNI który się wydarzył w odcinku ósmym. Rafe zdecydował się postawić wielkiego, śmierdzącego i parującego klocka na Kole Czasu i popłynąć w radosną twórczość własną. Co ciekawe, to samo przecież stało się w s02 Wiedźmina, a tam nie denerwowało mnie to prawie wcale. Różnica jest taka, że Lauren pododawała coś od siebie, ale generalnie historia nie jest jeszcze wypaczona, a w przypadku Koła mamy zmiany tak masywne, że niektóre rzeczy przepadły już na amen.

Zmorą Koła Czasu jest jedno słowo: drama. Musi być dużo dramy. Niby człowiek powinien wiedzieć, że tak będzie, już od pierwszego odcinka, czyli wprowadzenia żony Perrina tylko po to, żeby ją zabił i parę razy machnął później smutne miny. Ale jednak bardzo nie chciałem wierzyć, że jakość historii będzie poświęcona na rzecz tego, żeby było jak najwięcej dramy. No bo jakby wiernie zekranizowano końcówkę Oka Świata, to by tej dramy za wiele nie było. Przyszła wesoła ekipa do Oka Świata, załatwiła swój biznes, zabiła dwóch Przeklętych i elo, wszyscy zadowoleni. Tymczasem tu mamy odciętą od mocy Moiraine, Randa który się speszył i uciekł, martwego(?) Loiala, Mata zmierzającego na Ciemną Stronę Mocy xD oraz Nyneave która ginie, ale to bardzo zasmuca POTĘŻNĄ bez żadnego treningu Egwene, więc trochę krzyczy i robi bzi bzi i przywraca ją do życia. I jako wisienkę na torcie, gdy już człowiek myśli że Rafe przestał się nad nim już znęcać, pojawiają się o jakiś sezon za wcześnie Seanchanie, którzy ogromnym tsunami dewastują plażę z jedną dziewczynką xD żeby pokazać jacy są POTĘŻNI. AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!

To bolało. Wcześniej serial nie był wybitny, ale był fajny, a tu coś takiego, że właściwie straciłem nadzieję i cały entuzjazm. Tego się już chyba nie da odratować.

Jeszcze kilka słów o castingu czy ogólnym koncepcie na postacie. Ogólnie jest OK, chociaż z kilkoma wyjątkami:
Perrin - nie wiem, czy aktor go grający ma manierę przygłupa, czy tak kazali mu go grać, ale patrząc na Perrinka obserwującego świat z otwartą buzią człowiek zaczyna się zastanawiać, czy gdzieś tam w swojej młodości nie ma epizodu pt. "koń kopnął mnie w czoło" xD zresztą nie tylko ja jeden mam takie wrażenia, zauważyłem gdzieś w dyskusjach że ludzie nazywali go "Simple Perrin". No nie dziwię się. Brakuje jeszcze tylko żeby zaczął się ślinić.
Moiraine - Rosamund Pike zbiera chyba największe pochwały za swoją kreację, tymczasem mi zupełnie nie podchodzi. Męcząca jest. No i za wysoka - Moiraine była niska!
Siuan - gdyby ktoś z dekadę temu, gdy czytałem książki, powiedział mi, że w ekranizacji zrobią z Siuan czarną lesbijkę, to bym parsknął śmiechem. A tu proszę...
Nyneave - również nieco za ciemna skóra. I ogólnie irytująca maniera aktorki. Nie umiem na nią patrzeć, drażni mnie za każdym razem, gdy ją widzę. Chociaż w książkach też jej nie cierpiałem, więc może to wierne odwzorowanie postaci i powinienem doceniać? :D

Z drugiej strony: Lan jest świetny, Mat też (niestety, będzie recastowany na drugi sezon). Padan Fain jest ekstra. Logain i Thom też (szkoda, że tego drugiego było tak mało). Rand dość bezbarwny, ale fizycznie pasuje mega i ma potencjał. Egwene jest OK. Drugoplanowe Aes Sedai czy Loial też wypadli dobrze.

Koniec końców, mocno się rozczarowałem, szczególnie że początek był obiecujący. Porównując z Wiedźminem, Koło Czasu może mu co najwyżej polerować miecze.
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Książę
Książę
 
Posty: 2362
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: Luc du Lac » wt 04.01.2022 1:39

Tutejsze gusta zdumiewają ...
Luc du Lac
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 65
Rejestracja: czw 30.09.2021 23:18

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pn 10.01.2022 9:37

Ogólnie gusta zdumiewają. A używane "argumenty" czasem zdumiewają jeszcze bardziej.

Wiedźmin 2 mnie początkowo zdrzaźnił, ale chyba na spokojnie, po pewnym czasie, mogę to łyknąć. Na pewno nie zamierzam podpisywać jakichś śmiesznych protestów.
Koło Czasu mnie trochę zostawiło z poczuciem "ale to już...?". Żona Perrina i jej zgon - to uważam za pomyłkę. Pomysł na 5 różne kandydatury, a nie 3 czysto męskie na Smoka - znak czasów, nie widzę w tym nic złego. Mam nadzieję, że 2. seria wyjaśni odstępstwa od oryginału, typu Loial, Mat niewchodzący na Drogi, czy Seanchanie.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
nosiwoda
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 4085
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Re: seriale

Postautor: historyk » pn 10.01.2022 12:02

Shedao Shai pisze:Jeszcze kilka słów o castingu

Mnie tam większość aktorów ani ziębi, ani parzy. Irytuje mnie tylko dwójka wciśnięta w ramach akcji afirmatywnej: grający Perrina, który wciąż ma minę zbitego pudla, i grająca Nyneave - tu bogatszy zestaw min: obrażone dziecko lub kamienna twarz. Aktorka grająca Egwene (kolejna z akcji afirmatywnej) nie irytuje mnie grą, ale z tego co pamiętam Egwene miała być atrakcyjną kobietą. To nie, dla mnie Aborygenki (nawet półAborygenki) są zaprzeczeniem kobiecej atrakcyjności.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com
Ostatnio zmieniony pn 10.01.2022 13:11 przez historyk, łącznie zmieniany 1 raz
historyk
Książę
Książę
 
Posty: 2105
Rejestracja: pn 29.10.2007 23:35

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pn 10.01.2022 12:42

nosiwoda pisze:Mam nadzieję, że 2. seria wyjaśni odstępstwa od oryginału, typu Loial, Mat niewchodzący na Drogi, czy Seanchanie.


Aww, jaki on uroczy <3

historyk pisze:
Shedao Shai pisze:Jeszcze kilka słów o castingu

Mnie tam większość aktorów ani ziębi, ani parzy. Irytuje mnie tylko dwójka wciśnięta w ramach akcji afirmatywnej: grający Perrina, który wciąż ma minę zbitego pudla, i grająca Nyneave - tu bogatszy zestaw min: obrażone dziecko lub kamienna twarz. Aktorka grająca Egwene (kolejna z akcji afirmatywnej) nie irytuje mnie grą, ale z tego co pamiętam Egwene miała być atrakcyjną kobietą. To nie, dla mnie Aborygenki (nawet półAborygenki) są zaprzeczeniem kobiecej atrakcyjności.


W sumie ja w głowie nigdy nie miałem Egwene za specjalnie atrakcyjną, więc może dlatego nie czuję rozbieżności. Jak dadzą brzydką Elayne, to się będę burzył :D
To przypomniało mi o jeszcze jednym - czemu Min jest taka stara?! Po co?
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Książę
Książę
 
Posty: 2362
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: historyk » pn 10.01.2022 13:18

Shedao Shai pisze: czemu Min jest taka stara?! Po co?

Bo ma reprezentować Azjatów i kobiety w średnim wieku. Ponadto ma być dowodem, że starsza pani też sobie szczyla wyrwie :D

Jak dadzą brzydką Elayne, to się będę burzył

Ale to chyba już podano, że ma ją grać Ceara Coveney (uroda rzecz gustu - moim zdaniem jest OK + młoda, biała i ruda).
Obrazek
_______________________
http://seczytam.blogspot.com
historyk
Książę
Książę
 
Posty: 2105
Rejestracja: pn 29.10.2007 23:35

Re: seriale

Postautor: Shedao Shai » pn 10.01.2022 13:56

Dobrze jest! :D
Awatar użytkownika
Shedao Shai
Książę
Książę
 
Posty: 2362
Rejestracja: sob 06.03.2004 15:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: seriale

Postautor: romulus » pn 10.01.2022 18:36

Ja mam nadzieję, że Czarny okaże się biały. :lol: :lol: :lol:
Don't blink. Don't even blink. Blink and you're dead.
romulus
Lord
Lord
 
Posty: 1882
Rejestracja: śr 29.11.2006 20:11

Re: seriale

Postautor: Whoresbane » pn 10.01.2022 18:48

W serialowej abominacji Gra o Tron zrobili podobny myk. Xaro Xhoan Daxos w książkach był opisywany jako przeraźliwie blady, wręcz bez pigmentu w skórze a w abominacji dali czarnego księcia :lol:
Obrazek
Awatar użytkownika
Whoresbane
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 537
Rejestracja: wt 13.08.2019 17:08

Re: seriale

Postautor: Luc du Lac » wt 11.01.2022 2:07

ja tam praktycznie nic nie pamiętam z KołaCza - czytanego jeszcze w '90ięć nic mię nie razi.
Może faktycznie Egwene (i zresztą Ny. też) mogłaby być... Aborygenka mówisz...
Bardziej mi pasuje serial KCz jak Wiedźmin (poziom scenariusza to jakiś fanfik)
Luc du Lac
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 65
Rejestracja: czw 30.09.2021 23:18

Re: seriale

Postautor: historyk » wt 11.01.2022 10:28

Luc du Lac pisze:Aborygenka mówisz...

Tak, Madeleine Madden grająca Egwene jest Aborygenką w bodajże 5/8. Jej ojciec jest Aborygenem, matka Aborygenką w 1/4.
_______________________
http://seczytam.blogspot.com
historyk
Książę
Książę
 
Posty: 2105
Rejestracja: pn 29.10.2007 23:35

Re: seriale

Postautor: Luc du Lac » wt 11.01.2022 22:42

no cóż,
najwidoczniej idzie fala zmian, aktorki nie muszą być jak z super żurnala.
To chyba dobrze.
Luc du Lac
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 65
Rejestracja: czw 30.09.2021 23:18

Re: seriale

Postautor: Fidel-F2 » śr 12.01.2022 7:22

A dotąd musiały być?
jesteśmy z Alp alpakami
i kopyta mamy
nie dorówna nam nikt
Fidel-F2
Książę
Książę
 
Posty: 2803
Rejestracja: wt 02.03.2010 23:45

Re: seriale

Postautor: Luc du Lac » sob 15.01.2022 1:25

no raczej
Luc du Lac
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 65
Rejestracja: czw 30.09.2021 23:18

Re: seriale

Postautor: Fidel-F2 » sob 15.01.2022 4:32

Ale że Meryl Streep? Tilda Swinton? Sandra Bernhard? Glen Close? Whoopi Goldberg? Juliette Lewis? Frances McDormand? Sara Jessica Parker? Eva Green? Cate Blanchett? Uma Thurman? Agata Buzek? Helena Bonham Carter? Kinga Preis? Krystyna Feldman? Kirsten Dunst? Kathy Bates? Rossy de Palma?
jesteśmy z Alp alpakami
i kopyta mamy
nie dorówna nam nikt
Fidel-F2
Książę
Książę
 
Posty: 2803
Rejestracja: wt 02.03.2010 23:45

Re: seriale

Postautor: asymon » sob 15.01.2022 15:37

Fidel-F2 pisze:Ale że Meryl Streep? Tilda Swinton? Sandra Bernhard? Glen Close? Whoopi Goldberg? Juliette Lewis? Frances McDormand? Sara Jessica Parker? Eva Green? Cate Blanchett? Uma Thurman? Agata Buzek? Helena Bonham Carter? Kinga Preis? Krystyna Feldman? Kirsten Dunst? Kathy Bates? Rossy de Palma?


Ale że co Eva Green?
The square root of three equals two for large values of three.
- found in a bathroom in the Cornell Physics department -
Awatar użytkownika
asymon
Lord
Lord
 
Posty: 1138
Rejestracja: ndz 10.05.2015 8:38

Re: seriale

Postautor: Luc du Lac » sob 15.01.2022 16:20

Fidel-F2 pisze:Ale że Meryl Streep? Tilda Swinton? Sandra Bernhard? Glen Close? Whoopi Goldberg? Juliette Lewis? Frances McDormand? Sara Jessica Parker? Eva Green? Cate Blanchett? Uma Thurman? Agata Buzek? Helena Bonham Carter? Kinga Preis? Krystyna Feldman? Kirsten Dunst? Kathy Bates? Rossy de Palma?



ale że co chcesz od Cate ? Umy czy Heleny ?
Tilda też ma to coś

wymyślono takie określenie - aktorka charakterystyczna, druga połowa się na to łapie.
Luc du Lac
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 65
Rejestracja: czw 30.09.2021 23:18

Re: seriale

Postautor: Fidel-F2 » sob 15.01.2022 16:37

asymon pisze:
Fidel-F2 pisze:Ale że Meryl Streep? Tilda Swinton? Sandra Bernhard? Glen Close? Whoopi Goldberg? Juliette Lewis? Frances McDormand? Sara Jessica Parker? Eva Green? Cate Blanchett? Uma Thurman? Agata Buzek? Helena Bonham Carter? Kinga Preis? Krystyna Feldman? Kirsten Dunst? Kathy Bates? Rossy de Palma?


Ale że co Eva Green?
brzydka jest, ale no dobra, może w tym wypadku lekko mnie poniosło
Luc du Lac pisze:le że co chcesz od Cate ? Umy czy Heleny ?
Tilda też ma to coś

wymyślono takie określenie - aktorka charakterystyczna, druga połowa się na to łapie.
a ty się zastanów, bo bełkoczesz
jesteśmy z Alp alpakami
i kopyta mamy
nie dorówna nam nikt
Fidel-F2
Książę
Książę
 
Posty: 2803
Rejestracja: wt 02.03.2010 23:45

Re: seriale

Postautor: nosiwoda » pn 17.01.2022 9:10

Fidel-F2 pisze:Ale że co Eva Green?

brzydka jest, ale no dobra, może w tym wypadku lekko mnie poniosło

Piszesz takie rzeczy, a potem wzywasz, żeby nie bełkotać. NO KURWA NAJPIERW TY.
This space-time continuum is ruled by Pa Gorg, Ma Gorg and Junior Gorg.
nosiwoda
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 4085
Rejestracja: śr 18.10.2006 12:57
Lokalizacja: zewsząd

Poprzednia

Wróć do Film

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości