Zielone Piekło

Forum dyskusyjne poświęcone temu właśnie systemowi.

Moderator: Jakub Cieślak

Postautor: Kniaziu » czw 29.04.2004 16:35

- Kurt czytales moze w tej ksiazce o Atlantydzie - Bill nie mogl powstrzymac sie od komentarza. Sciana wygladala niesamowicie. Przerazajaco. Bill nie wiedzial co o tym myslec. Nigdy wczesniej czegos takiego nie widzial.
- Andrea, czy powiesz nam jak to mozliwe, zeby chory, zwlaszcza w takim miejscu jak to, zrobil cos takiego! To znaczy ja rozumim, ze choroby psychiczne moga miec przerazajacy wplyw na zachowanie, ale czy wowczas opieka nad takim chorym nie powinna byc wzmozona? Jak to mozliwe, zeby pacjent malowal tu sciany wlasna krwia...
- Powiedz szczerze Andrea, czy to co tu zobaczylas i uslyszalas od Eskoburego zmotywowalo Cie do wlasnego dochodzenia? Co takiego on Tobie powiedzial, ze te przerazajace malowidlo potraktowalas powaznie? -Bill przeniosl wzrok na Andree, caly czas majac w pamieci niesamowity obraz, ktory przed chwila zobaczyl.
Byłem kim jestem. Jestem, kim będę.
Kniaziu
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 88
Rejestracja: czw 27.03.2003 8:35

Postautor: Jakub Cieślak » sob 08.05.2004 19:09

- Cóż, napis musiał zostać wykonany tuż przed zgonem. Nie było go wcześniej, przed nocą, kiedy zmarł pacjent. Cóż, sprawa zaczęła mnie interesować w momencie, kiedy skojarzyłam opowieści chorego Eskobury'ego z plotkami krążącymi po mieście. Jacyś podejrzani mężczyźni wypytują się o Eskobury'ego, o PH Fawcetta, o jakiś minerał. Mój znajomy antykwarysta co chwila pytany jest o książki o minerałach o niezwykłych właściwościach. Potem się dowiaduję, że Elan był rzeczywiście w posiadaniu poszukiwanego przez wszystkich przedmiotu. Wiem teraz na pewno, że są ludzie, którzy zrobią WSZYSTKO by go zdobyć. Nie jestem pewna, czy zdajecie sobie z tego sprawę. Jeżeli ci ludzie przyczynili się do zaginięcia Fawcetta, jeżeli to oni podpalili bibliotekę...
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Howler » pn 10.05.2004 8:20

...to jesteśmy w dużych opałach dokończył Kurt, kiwając lekko głową. Wygląda na to, że rzeczywiście wmieszaliśmy się w niezlą kabałę
In God I Trust... Others Pay Cash
Awatar użytkownika
Howler
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 314
Rejestracja: pn 17.02.2003 14:43
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Atum » śr 12.05.2004 10:57

W tym momencie próg pokoju przekroczył profesor Henry Time z aparatem na szyi.

- Witam.Widzę, że ta sprawa zainteresowała nie tylko mnie.

Henry nie zwracając uwagi na resztę zaczął robić zdjęcia malunkowi na ścianie.
Awatar użytkownika
Atum
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 171
Rejestracja: wt 02.12.2003 17:37
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Kniaziu » sob 29.05.2004 0:37

Bill nieco zaskoczony obrotem sytucaji zdolal jedynie z siebie wydusic:
- No to jestesmy w komplecie! Ciesze sie profesorze, ze sie Pan przekonal do tej jakze dziwnej sprawy - i po chwili namyslu dorzucil:
- Powinnismy sie wszyscy razem spotkac dzis wieczorem w jakims ustronnym, ale bezpiecznym miejscu. Przedyskutowac co dalej robimy i podzielic sie informacjami. Ciekawi mnie co tez kazdy z nas jeszze wie, czego nie powiedzial pozostalym. Mam tez na mysli Pania, Pani doktor - to mowiac Bill wymownie spojzal na lekarke. Musial przyznac sie przed soba, ze robila na nim wrazenie. Piekna i inteligentna. Dokladnie typ kobiety jaki lubil. W tej wlasni kolejnosci :lol:
Byłem kim jestem. Jestem, kim będę.
Kniaziu
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 88
Rejestracja: czw 27.03.2003 8:35

Postautor: Howler » pt 04.06.2004 10:36

Dobrze więc, niech tak będzie stwierdził Kurt. Jako cel spotkania proponuje ten klubik, gdzie spotkaliśmy się ostatnio tu spojrzał po mężczyznach, z którymi tu przybył. Istnieje możliwość dyskusji, a poza tym na pewno musimy wszystko "poukładać". Wtedy podejmieny odpowiednie decyzje, jaki kolejny ruch wykonać
In God I Trust... Others Pay Cash
Awatar użytkownika
Howler
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 314
Rejestracja: pn 17.02.2003 14:43
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Jakub Cieślak » pt 04.06.2004 10:51

- W zasadzie o czym chcecie dyskutować? - Zapytała się Andrea. - Czy jest coś, o czym nie mogą usłyszeć te ściany? Jeżeli panowie pragną, możemy teraz udać się na kawę.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Howler » pt 04.06.2004 12:13

W zasadzie ta cała historia zdaje mi się być na tyle szalona, że równie dobrze moglibyśmy rozmawiać tutaj. Mimo to, jak sądze, wszyscy będziemy czuć się chyba troche... inaczej... będąc gdzieś poza tymi murami. Nie chcę tu obrazić ani pani, ani miejsca, w którym sie obecnie znajdujemy mówiąc to, Kurt ukłonł sie lekko w stronę Andrei.
In God I Trust... Others Pay Cash
Awatar użytkownika
Howler
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 314
Rejestracja: pn 17.02.2003 14:43
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Jakub Cieślak » pt 04.06.2004 18:23

- O co panu chodzi? O czym chce pan rozmawiać? - Zapytała ponownie. Zastanawiała się, czemu ten człowiek tak niechętnie podchodził do wyjawiania swoich przemyśleń. Przecież nie mogli narazić się na jakieś niebezpieczeństwo wyjawianiem jakiejś strasznej tajemnicy. Chyba, że chodziło o ośmieszenie. W końcu nie każdy traktuje Atlantydę poważnie, nie każdy uwierzy w historię z przepalającym wszystko kamieniem i szukającym go mafiosom.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Howler » sob 05.06.2004 9:45

Westchnąwszy, Kurt postanowił przejść do rzeczy wprost Mówiąc szczerze, podejrzewamy, że Pani... nazwijmy go "klient" mógł coś odkryć. Coś, co sprowadziło na nas kłopoty. Jesteśmy w posiadaniu przedmiotu, w imię którego próbowano mnie zabić. Jeśli doliczymy do tego historię o Atlantydzie, szukanie zaginionych miast w środku dżungli i fakt, że gdzieś w tym siedzi jeszcze pewien osobnik... hmmm... o nieczystych interesach... Okazać sie może, że cała historia jest "troche" dziwna. Dlatego nie chcemy by uznano nas za wariatów. Albo błaznów, jeśli Pani woli. Wolimy przeprowadzić to spokojnie i po cichu. Dlategoteż zależy nam na dyskrecji
In God I Trust... Others Pay Cash
Awatar użytkownika
Howler
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 314
Rejestracja: pn 17.02.2003 14:43
Lokalizacja: Gdynia

Postautor: Jakub Cieślak » wt 08.06.2004 14:05

- Co pan o tym sądzi?- Andrea skierowała się w stronę Henry'ego.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Atum » śr 09.06.2004 14:11

Najpierw profesor odwrócił się w kierunku zebranych w tym pomieszczeniu mężczyzn.

- Po pierwsze. Nie wiem czy Panowie już zapomnieli, ale wczoraj umówiliśmy się na spotkanie w tym samym mijescu co poprzednio. Nie ma więc chyba sensu ponownie wszystkiego ustalać.

Potem skierowawaszy głowę w stronę Adrei i powiedział

- Naprawdę droga Panno nie mam pojęcia co o tym myśleć. W każdym razie nie sądze żeby ta sprawa rzeczywiście skrywałą w sobie jakieś straszliwe sekrety jak domniemywał mój poprzednik. Nie ukrywam jednak, że dawno nic mnie tak nie zaintrygowało.
Awatar użytkownika
Atum
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 171
Rejestracja: wt 02.12.2003 17:37
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Jakub Cieślak » śr 09.06.2004 14:34

- Jeżeli więc panowie już obejrzeli wszystko dokładnie, to zapraszam do gabinetu. - Odpowiedziała Andrea.
Na pewno nie chcecie czemuś się przyjrzeć, rozejrzeć po pokoju?
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Atum » śr 09.06.2004 18:40

Jako, że profesor cały czas robi zdjęcia powinien zauważyć wszelkie anomalie.
Potem podchodzi do dziwnego rysunku i dotyka go. Próbuje zbadać jego fakturę i wyczuć wszelkie zgrubienia...
Awatar użytkownika
Atum
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 171
Rejestracja: wt 02.12.2003 17:37
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Jakub Cieślak » czw 10.06.2004 8:14

Obraz z bliska nie tracił nic ze swojego koszmarnego wrażenia, które budził w sercach obserwatorów. Niezgrabne kreski wysmarowane krwią na szaroburym tynku ściany celi, jakieś zacieki. Profesor miał dziwne wrażenie, że wciąż czuć zapach dawno zaschniętej krwii. Nie wiedział, czy wyobraźnia sama podsuwa mu zapach. Nie znalazł nic niezwykłego przy bliższych oględzinach potwornego dzieła Eskobury'ego.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Poprzednia

Wróć do Zew Cthulhu

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron