Nasze/wasze Wizje

Forum poświęcone systemom SF, jak np. Neuroshima, Shadowrun czy Cyberpunk.

Nasze/wasze Wizje

Postautor: -WasyL- » ndz 03.10.2004 11:23

Temat brzmi moze nieco dziwnie ale bynajmniej nie chodzi mi tu o zabawe w Nostradamusa tylko o wyobrazenia roznych miejsc ,na pomysl takiego topicu wpadlem wczoraj wieczorem podczas sesji kiedy to jako MG(Geez jak ja dawno nie mistrzowalem) zapytalem moich graczy jak wedlug nich wyglada speluna do ktorej zmierzaja(wkurzyli mnie bo nie sluchali ,ale w sumie zawsze po dluzszej przerwie sie tak zaczyna a w takim skladzie gralismy gdzies pol roku temu).
Chodzi mi o to zebyscie wysilili swoja wyobraznie i opisali swoja wizje jakiegos miejsca charakterystycznego dla swiata w ktorym gracie/prowadzicie - to bardzo pomaga w puzniejszych sesjach a dzielenie sie pomyslami bywa przydatne w szczegolnosci w systemach SF bo wizje np. sredniowiecznej tawerny badz siedziby gildii zlodzieji kazdy moze przywolac przed oczy w kilka sekund ,w przyszlosci mamy wiecej dowolnosci wiec czasami sa rzeczy o ktorych zapominamy badz wogule nie myslimy a trzeba pamietac ze klimat na sesji buduja szczegoly...
Ja zaczne ,system = neuroshima ,swiat = nasz +kilkadziesiat lat i wojna nuklearna ,obszar = stary bunkier niedaleko rzeki Missisipi...
Jak wiadomo obszar ten jest pelen wyziewow radioaktywnych a powietrze jast prawie najgorsze w calych stanach ,bunkier a wlasciwie wlasnej roboty schron jest siedziba bandy brudasow ktorzy handluja lekami(pochodzenia nieznanego) z zewnatrz wyglada dosc zwyczajnie - porosniata "mchem" z jednej strony zaokraglona kopula wysokosci 1m z drugiej cos na ksztalt dobudowki zrobionej z byle szczego zalanej cementem po wejsciu do srodka pierwsze co sie rzuca w oczy to fakt ze tylko gora byla "betonowa" srodek wylozony metalowymi listwami i zlomem ktory zastepuje meble ,pomieszczenia sa dwa w pierwszym stoi calkiem ladne(40lat temu) metalowe biorko ktore robi chyba za kuchnie co mozna poznac po sladach przypalania od dolu i kubku z dziwna zawartoscia. Pod jedna ze scian stoi dzwiwna metalowa konstrukcja ktora ktos zrobil na ksztalt wieszaka polaczonege ze stojakiem na bron ,przed stojakiem kleczy jakis oprych - wyglada jakby szukal czegos w podlodze. Drugi pokoj ,3 materace z czego jeden to same sprezyny przykryte kocem i silnik od ciezarowki wygladajacy na sprawny ,w pomieszczeniu lezy dwoch degustatorow napojow wyskokowych po dobrze wykonanej robocie :P z sufitu zwisa zarowka i jakby isc wzrokiem za kablem mozna zobaczyc na podlodze pedal ktory najwyraziniej robi za dynamo w rogu pomieszczenia w 3 skrzyniach ktore wyrozniaja sie tym ze nie sa ani brudne ani porosniete grzybem znajduje sie to z czego zyja mieszkancy - anaboliki i leki ,niewatpliwie kradzione

Opis byl malo przemyslany i niezbyt szczegolowy ale pisalem go w taki sposob jak mowi sie na sesji (oczywiscie w opisie nieuwzglenilem graczy z wiadomych powodow) czyli improwizujac...
Zachecam innych do wysilenia mozgu i opisania czegos(z uwzglednieniem systemu/swiata w jakim znajduje sie to miejsce) ,jeszcze jedno plz nie piszcie tylko ze od opisow sa podreczniki i wszystko w nich jest bo takie teksty tylko osmieszaja swoich autorow.

Greteengs
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Thronaar » wt 05.10.2004 21:25

Orbituję sobie dookoła asteroidy dopiero trzeci dzień i już działa mi to na nerwy. Ledwie cztery tygodnie temu wziąłem tę fuchę, miało być git. Przepracować parę miesięcy dla nadzianego gostka z własną wydobywarką orbitalną, którego nęka jakiś koleś z własnym myśliwcem. Po podpisaniu papierów trochę się zdziwiłem. Gościa rzeczywiście nęka jeden palant i rzeczywiście ma jeden myśliwiec, tylko za każdym razem gdy zestrzelę mu tę kupę złomu to on kupuje sobie nowy z tej biokorporacji. I tak ciągnie się to już od paru dób czasu ziemskiego. Tak unosząc się w tej nieważkiej kabinie z rozżaleniem wspominam dni kiedy pracowałem na zdalnie sterowanych myśliwcach w obronie nexusa do układu Centa, praca dobrze płatna, najnowsze genowirusy zwiększające refleks dostawałem za darmo, a za kredyty kupiłem sobie ten biomyśliwiec. Ale wszystko się skończyło kiedy Biosynthesis wprowadziło na rynek biodermy. Ci całkowicie sztucznie ludzie byli przebojem rynkowym i przez to straciłem pracę. Boże, jak ja ich nie nawidzę,i jednak chętnie ukatrupię następnego gdy tylko przyleci następny statek wnerwiać mego pracodawcę.



Może narazie to system RPG nie jest, ale zastanawiam się czy taki świat może być ciekawy dla graczy.
Nic nie zostanie zapomniane,
Nic nie zostanie wybaczone.
Awatar użytkownika
Thronaar
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 104
Rejestracja: pt 14.02.2003 22:09
Lokalizacja: Stolica Warmii i Mazur

Postautor: -WasyL- » ndz 10.10.2004 7:02

Thronaar swiat moglby byc ciekawy jakbys opisal cos wiecej bo jak narazie podales tylko ogolny zarys calosci i krotka historyjke ktora sie w nim dzieje...
Napisz cos wiecej ,opisz jakas lokacje(miasto ,dzielnice ,kraine lub cos w tym stylu) to da innym szersza wizje tego co wymysliles i moze jakies nowe pomysly.

Greteengs
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Thronaar » śr 13.10.2004 18:29

Dwa miejsca, ale sie rozpisałem by opisać trochę świata. Bez tego było by niezrozumiałe.

System RPG – jakaś space opera,
Czas – dalsza, nieokreślona przyszłość,
Galaktyka – drogi mlecznej,
Sektor - gothic,
Układ gwiezdny – Biosynthesis,
Planeta – Tartar,
Wyspa – Alfa 428 / Meduza,
Miasto - York

Po dotarciu do układu gwiezdnego koloniści jako pierwszą terraformowali małą planetę i nazwali ją Ziemia2. Po wiekach, kiedy cały układ gwiezdny został prawie całkowicie przystosowany do ludzi, populacja na tej planecie była ledwie procentem ogółu zamieszkujących tu ludzi. Wtedy to po serii niewyjaśnionych wypadków, rozpoczęto wyludnianie planety z powodu promieniowania i epidemii. Najprawdopodobniej wtedy powstająca megakorporacja Biosynthesis rozpoczęła budowę ukrytych laboratoriów pod powierzchnią planety. Po następnych paru wiekach planetę całkowicie wyludniono i zrobiono z niej wielkie laboratorium. Zaludniono jej oceany ogromnymi meduzo podobnymi organizmami Xemorfami, które były biologicznymi laboratoriami zdolnymi do tworzenia życia w prawie każdej formie, co ciągle robiły. Na lądach umieszczono kompleksy wojskowe, lecz żołnierze nie byli ludźmi, lecz zrodzonymi w sztucznych zbiornikach żyjącymi potworami. Nad powstawaniem tych hybryd czuwały superkomputery, które wciąż tworzyły nowszych i lepszych wojowników. Po latach doświadczeń, polegających na nieustannych walkach, planeta zmieniła nazwę na TARTAR i stała się dodatkowo miejscem zsyłki. Wtedy jako króliki doświadczalne zaczęto dodatkowo wykorzystywać kryminalistów z całego układu, którym jednak nie usuwano cyber- i biowszczepów, a nawet wszczepiano nowe, często jeszcze w fazie prób modele. Przed uruchomieniem stacji kosmicznej Nexus Delta ograniczono się do obserwacji, lecz po pojawieniu się innych megakorporacji niekiedy na powierzchni planety lądują zamaskowane statki, których cele żadko są jasne.
W głębinach oceanów nie żyje wiele ludzi, lecz na wyspach można znaleźć niewielkie enklawy kryminalistów, a nawet ludzi tu zrodzonych. Jedną z takich wysp jest Alfa428, przez mieszkańców zwana Meduzą, bo stopniowo zamienia w kamień serca ludzi tu żyjących (pod warunkiem, że wcześniej je mieli). Stoją tu pozostałości paru miast zaludnionych przez małe enklawy ludzi, oraz uszkodzony kompleks wojskowy, w tej chwili zajmowany przez ostatnie jego dzieło – insekto-podobnych żołnierzy twór ZT-891. Prawo silniejszego obowiązuje na całej wyspie, a każdy który ma nieszczęście znaleźć się tutaj musi przyłączyć się do jednej z trzech ludzkich band, w przeciwnym wypadku szybko umrze z rąk ludzi, insektów bądź czegoś co wylezie z oceanu.
Jednym z miast na terenie wyspy jest York, a przynajmniej to co z niego zostało. Było to jedne z pierwszych miast powstałych po kolonizacji, z zewnętrzną kopułą mikroklimatyczną i potężnym kompleksem podziemnym. Teraz większa część przestrzeni użytkowych to betonowe i żelazne gruzy, lecz te części gdzie znajdowały się urządzenia ze statków kolonizacyjnych dalej pracują. Zostały one zaprojektowane pod względem przetrwania, a zostawiono je ze względu na przestarzałość technologii. Ruiny te okupuje jeden z gangów „Jad”, którego członkami są ludzie zesłani na tą planetę, a przynajmniej tak uważają (jeden z nich jest tak naprawdę tworem podwodnego Xemorfa). Ze względu na ilość wszczepów i używane genowirusy (mutujące w różny sposób ciała użytkowników) prawie żaden z nich nie jest nawet podobny do człowieka. Nikt z mieszkańców nie podejrzewa nawet, lecz pod powierzchnią istnieje jedno z pierwszych laboratoriów biosynthesis, którego niektóre z komputerów wciąż pracują, a zrobotyzowane fabryki wciąż tworzą broń mimo, że twórcy już dawno spisali kompleks na straty.

Układ gwiezdny – Technoword
Usytuowanie - orbita za ostatnią zamieszkałą planetą
Baza – Stacja kosmiczna Nexus Omega
Sektor – część zarządzana przez Stelth
Bar - Dziewaczka

Po wielkim gwiezdnym exodusie, który nastąpił po odkryciu minerału Elerium i technologii skoków międzygwiezdnych, ludzkość przemierzyła lata świetlne i skolonizowała parę systemów gwiezdnych. Niestety technologia skoków nie jest doskonała, wiąże się z ogromnym zużyciem energii, a błąd w nawigacji poprzez podprzestrzeń to lata świetlne. Dlatego przez długi czas nikt nawet nie marzył o częstszej komunikacji między światami niż raz na kilkadziesiąt lat. To się zmieniło po odkryciu nowych źródeł energii, oraz stworzeniu nowych teorii pozwalających na budowę stałych podprzestrzennych bram. Technologię tą sprzedano innym systemom, a zrobiono to aby można było rozpocząć budowę ogromnych, wielkości małych planet, stacji kosmicznych nazwanych Nexus. Każda z nich wygląda jak ogromny dysk, w którego centrum znajduje się czarna dziura. Budowa każdej z nich pochłonęła tryliony kredytów i trwała dziesiątki lat, lecz pozwoliło to na ciągłą łączność między układami. Same stacje stały się w praktyce dodatkowymi planetami, lecz w przeciwieństwie do normalnych obiektów w systemie ich status jest częściowo eksterytorialny. Zarządzane są przez wszystkie megakorporacje, z których każda kontroluje swój sektor.
Każdy sektor różni się od siebie, tak samo jak każda z megakorporacji. Część Stelthu jest tajemnicza, lecz z powodu dużej swobody prawnej zawsze dość oblegana. Ludzie ze wszystkich korporacji często wolą odpoczywać tutaj niż we własnych sektorach, gdzie pracodawcy często kontrolują każdy ich ruch. To nie znaczy, że tutaj jest mniej kamer, skanerów i innego rodzaju podsłuchu, po prostu Stelth nigdy nie udostępnia zebranych przez siebie danych, nigdy. Pewnie dlatego, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, pojawiają się tu różnego rodzaju pluskwy (elektroniczne bądź nie, ale zawsze szpiegujące), lecz są dość szybko usuwane. Policja w tym sektorze jest tak samo niewidoczna jak wszystkie wyroby tej megakorporacji. Niewidoczni dla oka, bądź działający tylko wtedy gdy wymaga tego bezpieczeństwo bazy, wychodzi na to samo, możesz mieszkać tu latami a nie zobaczysz żadnego z nich inaczej niż na zdjęciu. W sektorze prawie nie słychać o morderstwach, częste są za to niewyjaśnione zniknięcia. Normalnie przechodząc z sektora jednej megakorporacji do innej poddawany jesteś pewnej ocenie i na jej podstawie dostajesz możliwość wejścia na jej teren. W przypadku Stelthu każdy ma prawo wejść do sektora przez niego zarządzanego, lecz powiada się że nie każdy ma prawo go opuścić.
W sektorze nie ma żadnych kin, teatrów itp. rzeczy, a jednym z nielicznych miejsc gdzie można spotkać większą ilość nieznanych siebie osób jest bar Dziewaczka. Ogromne pomieszczenie podzielone na trzy sektory, posiada asortyment przeróżnych trunków i używek, oraz urządzeń potrzebnych do wirtualny wrażeń. Jest odwiedzany przez wszystkich zmęczonych życiem potrzebujących chwili zapomnienia, oraz takich którzy potrzebują spotkać się i zapoznać z innymi, lecz nie poprzez wirtualną rzeczywistość. Nie ma tu żadnego robota, a cała obsługa jest ludzka, bez wszczepów zmieniających wygląd. Jest to rzadkość, najczęściej koszty prowadzenia są zmniejszane poprzez używanie robotów, a obsługa ma różnego rodzaju zmiany, co zwiększa ich atrakcyjność. Na teren baru można wnieść broń, lecz większość jest neutralizowana przez inhibitory, a niebezpieczne sytuacje rozwiązywane dzięki sieci pól siłowych. W ostateczności agresywna osoba jest wyrzucana przez GR-5, niewidocznego w spektrum światła widzialnego androida bojowego (robota wyglądającego jak człowiek, gdy się go widzi).
Nic nie zostanie zapomniane,
Nic nie zostanie wybaczone.
Awatar użytkownika
Thronaar
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 104
Rejestracja: pt 14.02.2003 22:09
Lokalizacja: Stolica Warmii i Mazur

Postautor: Wampir » pt 25.02.2005 17:53

No to ja też dam swój pomysł. Nie jest rozpisany.

Nastał ten dzien. Historia zatacza koło. Wszystko znowu od początku. Nowa Epoka lodowcaowa nadchodzi. Pokrywa całą ziemie i odcina ludzi od siebie. Zabiera se zoą straszne żniwo w postaci ludzi. Cała ziemia pokryta sie białym puchem, nie ma na ziemi takiego miesjca gdzie by była zielen. Ludzie walczą o przertwanie. O jedzenie. O wolnośc. Jeden żądny władzy zechciał zapanowac nad ludzmi, stworzył ogromne kolseum. Nazywany Miastem Odnowienia. Jedyne miasto za ziemi gdzie można przeżyc i nie zamarznąc na kość. Z zimna zwierzęta zaczełe szalec. Byłą ich tylko garstka. I tak powstała nowa era, zapisana w księgach Histori jako.. Era Odnowienia...
Fajne :wink:
Awatar użytkownika
Wampir
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 64
Rejestracja: ndz 10.10.2004 18:03
Lokalizacja: nr. 7

Postautor: -WasyL- » pt 25.02.2005 20:37

Zaraz bedzie ze sie czepiam ,ale pomysl jest niezly wiec moglbys np. opisac (nawet pobierznie) jak w twojej wyobrazni wyglada owo Miasto Odnowienia ,chociaz cos co je charakteryzuje.
Kazdy myslac o czyms takim widzi cos innego ,przybliz nam to co ty widzisz :)
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa


Wróć do Systemy futurystyczne

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość