Arkona X

Forum polskiego systemu RPG opartego na mitologii i wierzeniach pogańskich Słowian.

Arkona X

Postautor: Kazawar Wurdsten » pt 15.12.2006 9:22

Arkona X
Temat nawiązuje do dziesiątego wieku, bo wtedy warto osadzić nasz świat.
To nie jest ostateczny tytuł systemu, ale roboczo tak można go nazwać.

Mieszko nie przyjął chrztu, bo sam jeszcze nie jest władcą. Właśnie jedzie ze swym bratem przez las nie wiedząc, że ich ojciec kona.
Mieszko będzie królem, ale czy przyjmie chrzest? Tego nie wie nikt. Sytuacja kraju jest różnie oceniana. Cesarskie zakusy na polańskie ziemie są oczywiste.
Wśród plemion "polskich" panuje wiara w Starych Bogów.
Przyroda jest dla człowieka realną siłą. Kapłan ma moc.
Dramat świata polega na powolnym rozwiewaniu się tej magii. Na razie niedostrzegalnie.

Bunsh nie był może mistrzem pióra, ale "Dzikowy skarb" jest kopalnią wiedzy o świecie jaki żyje w trakcie sesji, jakie możnaby rozgrywać w systemie Arkona X.
Wydaje się, że jest to pozycja obowiązkowa dla chcących uczestniczyć w projekcie.

Założenie jest takie by grę zaczynać jako poganin i poprzez rozwój postaci, podróże, doświadczenia dostrzegać powolną śmierć pięknego świata magii słowiańskiej. Zresztą nie tylko słowiańskiej. Prusowie, Wikingowie... to też dobre przykłady.
Charakterystyka (mechanika) postaci będzie tak skonstruowana, że będzie wyrażała ten "proces cywilizowania" również w samym bohaterze. To jak w miarę chłonięcia "dobrodziejstw" świata zachodniego traci równocześnie kontakt ze swymi przodkami, naturą, zabija własnych bogów.
Jak się zachowa postać tak dramatycznie uwarunkowana?
Tu będzie cała zabawa.

Co do bogactwa świata to można go rozwinąć o regiony znacznie różniące się kulturowo i mogące być podstawą do ciekawych spotkań ludzi, kreowania postaci o różnym pochodzeniu:
* kraje chrześcijańskie
* kraje wikingów
* kraje słowiańskie
* bizancjum
* turcja
* plemiona bałtyjskie
* wielki step
* azja
* arabia
* północna afryka
Te rejony są na tyle różne od siebie nawzajem, że warto je uwzględnić w opisie świata i w możliwych typach postaci.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Jakub Cieślak » pt 15.12.2006 15:49

Cóż, sam historykiem jestem żadnym (potworne problemy z pamięcią), jednak rodzina to sami humaniści i źródeł mam sporo (nie wspominając o tym, że Bunscha mam od początku do samego końca). Zawsze mnie "kręcili" jaćwingowie, zatem mógłbym przyjąć na siebie rolę opiekuna tej grupy w rozwijaniu całej koncepcji. Myślę, że znakomicie wybrałeś moment na osadzenie konkretnego "Startu" w czasoprzestrzeni systemu.
Oczywiście, jak wspomniałeś w innym temacie, mnogość krain w podstawowym podręczniku powinna być ledwie wspomniana, naszkicowana- powinna dać przedsmak możliwości. Każda z tych krain to kolejna furtka dla wyobraźni, furtka dla kolejnych rozwinięć i dodatków.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Re: Arkona X

Postautor: Gared » pt 15.12.2006 15:56

Kazawar Wurdsten pisze:Arkona X
Mieszko nie przyjął chrztu, bo sam jeszcze nie jest władcą. Właśnie jedzie ze swym bratem przez las nie wiedząc, że ich ojciec kona.
Mieszko będzie królem, ale czy przyjmie chrzest? Tego nie wie nikt.


Hmm... W związku z powyższym chciałbym się zapytać Kazawarze jak wyobrażasz sobie upływ czasu w grze? Nie ukrywam, iż wymieniłeś konkretny moment w czasie, co prowadzi do pytania co dalej? Czy mg ma określić jak się dzieją losy świata? Mocno mnie to zaintrygowało, bowiem spodziewałbym się raczej naszkicowania ogólnej sytuacji, bez wskazywania konkretnych momentów w czasie.
Wilkołaki są obłudne... Ale nie tak jak szefostwo w pracy...
Gared
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 101
Rejestracja: ndz 18.01.2004 12:19
Lokalizacja: Z Krainy Deszczowców (Gdańsk)

Postautor: Jakub Cieślak » pt 15.12.2006 16:18

Wskazanie konkretnego momentu czasu w systemie jako początku dla historii nie oznacza żadnych ograniczeń a jedynie wskazówkę. Wiadomym jest, że potem system obrasta w tysiąc pomysłów samych graczy, dodających historię "do przodu i do tyłu". Nie przypominam sobie, żeby w jakimś systemie było wyraźnie zaznaczone, że nie wolno graczom ani wymyślać alternatywnych historii, ani nie zmieniać na swój sposób pewnych faktów. Dla mnie zawsze poszczególne systemy były tylko początkiem pewnego uniwersum, które tworzyłem wspólnie z graczami.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Kazawar Wurdsten » sob 16.12.2006 10:57

Wybrałem moment śmierci Siemomysła - ok. 1960 r. - by jednoznacznie ustalić sytuację w jakiej znajduje się państwo Polańskie.
Ta zmiana na tronie wydaje się idealnie symbolizować niedoprecyzowaną jeszcze myśl przewodnią, która ma pytać o sensowność odrzucania dorobku własnej kultury na rzecz błyszczących bransolet nakładanych przez obcych. Bransolet spiętych łańcuchem.
Wybrany moment jest startowym. Mistrz Gry może, a nawet powinien poprowadzić graczy dalej przez kilka dziesiątków lat. Przez chrzest, przez nieśmałą pracę chrystianizacyjną pierwszych kapłanów. Przez bunty starej wiary. Przez te wszystkie starcia cywilizacyjne, które powoli podmywały naszą tradycję i zamieniły w "królestwo godne europy".
Ta czarna wizja powinna być jak zapach jeszcze niewidocznej burzy.
Gracze mogą tu przyjąć postawę ortodoksyjnych "wojowników o wiarę swych ojców", mogą stać się niosącymi światełko chrześcijaństwa, mogą wybrać drogę kariery na szczeblach właśnie tworzących się struktur państwa, mogą zostać awanturnikami, którzy mają problemy przemian cywilizacyjnych w d..., a te "problemy" prędzej czy później same ich walną w plecy.
Ano burzliwe czasy dają możliwości.
Czy gracze wpłyną na historię?
Gdyby pozwolić im stać się wpływowymi doradcami księcia Mieszka, to może...
Wiem jednak z Bunsha, że książę miał wizję i niełatwo było go przekonać.
Poza tym gracze zaczynają jako leszczyki w momencie, gdy Mieszko obejmuje władzę i mogą nawet o tym nie wiedzieć. Nie wiedzieć wogóle jakie są czasy i kto jest władcą.
Władcą czego? Tego lasu wokoło? To jest ten kto mocniej w łeb dać potrafi. Aktualnie ja. A bo co?
Historia narzuci sesjom pewne ramy raczej, niż będzie do zmienienia. Jednak stopień jej elastyczności jeszcze przedyskutujemy.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Jakub Cieślak » sob 16.12.2006 11:48

Nieśmiało chciałem zasugerować zmianę daty śmierci Siemomysła, chyba, że mówimy o jakimś interesującym dygnitarzu partii komunistycznej. :)

I tak, burzliwe lata dają dużo możliwości Mistrzom Gry.
I tak, spojrzenie graczy zbyt często i zbyt łatwo sięga dalej niż powinno sięgać spojrzenie młodego woja, prostego rzemieślnika. Czasem jego świadomość polityczna nie sięgała dalej, poza horyzont ograniczony lasem, rzeką. Zatem trzeba sobie uświadomić, że podłoże polityczne nie musi odgrywać istotnej roli na sesjach. Nie wszystkie "questy" i kampanie będą dotyczyć naprawiania stosunków politycznych, zażegnania jakichś strasznych buntów, spisków, czy konfliktów.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Azirafal » sob 16.12.2006 12:03

Kazawar Wurdsten pisze:Wybrałem moment śmierci Siemomysła - ok. 1960 r. - by jednoznacznie ustalić sytuację w jakiej znajduje się państwo Polańskie.


O, to i do współczesnych czasów odniesienia? ;)

A tak serio, zaczynam w końcu chyba rozumieć jak to ma wyglądać. I rzeczywiście zaczyna mi się podobać. Ja mógłbym ewentualnie wziąć na siebie jakieś kraje północnoafrykańskie czy inną turcję/arabię :) Mniej więcej w tamtych stronach się obracam na studiach, tak że...
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 2138
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Kazawar Wurdsten » sob 16.12.2006 13:41

No ta data trochę mi się przesunęła :)
Drobny tysiączek nie powinien robić różnicy.

O to koncept podręcznika:

http://iwankow.ps.pl/Arkona_X-Spis-Kazawar-061216.doc

Zapraszam do czytania i dyskutowania.

Co do opiekuna to, Jakubie, dziękuje bardzo ale jestem pełnoletni.
Jeśli koncept zatwierdzimy, to właściwie koordynacja nie będzie zbyt potrzebna. Najważniejsze byśmy wszyscy wczuli się w podobny klimat.

Azirafal - z nieba nam spadasz. Arabskio-afrykańskie tematy są najtrudniejsze, bo najbardziej obce zwykłym żuczkom.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Jakub Cieślak » sob 16.12.2006 16:43

A Ty Azi chyba uciekałeś z Afrykanistyki, czyżbyś na nią wrócił?
Opiekunem Twoim nie pragnę być, Kaz. ;) Proponuję nieśmiało opisać jaćwingów.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Kazawar Wurdsten » sob 16.12.2006 20:28

Nieśmiałym Jaćwingom, czy też Jaćwięgom mówimy zdecydowanie tak. Wydaje się jednak, że niezbyt wiele miejsca w podstawowym podręczniku będzie można im poświęcić. Świat jaki chcemy opisać jest ogromny. Zastanawiam się czy w przedstawionym spisie treści nie zbyt optymistycznie przyjąłem, że opiszemy różne krainy. Może należy się skupić tylko na państwie Polan?
Natomiast pierwszy dodatek, jaki powinniśmy zrobić to właśnie o miejscach i ludach zdawkowo potraktowanych w podstawce.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Jakub Cieślak » ndz 17.12.2006 1:13

Zamiast planować układ podręcznika omówmy mechanikę, pomysły co do niej, wszystkie inne problemy, które trzeba omówić. A potem sobie pomarzymy o podręczniku. ;)
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Kazawar Wurdsten » ndz 17.12.2006 5:17

Dlaczego mamy zabierać się za najprostsze?
Na mechanikę mam sto pomysłów, wszystkie wolne od wad, przez które nieraz odechciewało sie grać w różne systemy.
Jednak takie postawienie sprawy, Jakubie, spowoduje, że pobawimy się chwilę obmyslaniem mechaniki, po czym zostaniemy bez systemu.
Bo tu treść jest najważniejsza. Sposób opisania świata. To jest problem Arkony.
Jeśli na początku nie zmierzymy się z najtrudniejszym, to nie mamy zespołu, który robi podręcznik, tylko znów nabijamy Ci licznik postów na forum.
Mam deklarację mojego brata - historyka. Napisze mi dowolny tekst o Europie Zachodniej w X wieku. Mam mu tylko powiedziec ile tego ma być i na czym sie skupić.
Na razie nikt nie pokusił się o odniesienie do przedstawionego planu całości. To ten lub inny spis treści powinien być podstawą do podejmowania się pisania czegokolwiek.
Ja pół dnia to pisałem, a Ty od razu, że "zamiast to, to lepiej to".
Wiem, że nie ma pośpiechu. Mam jednak nadzieję, że chcemy sprawę zrobić, a nie robić. Dyskusja o mechanice, bez zaakceptowania ogólnej wizji nie ma sensu. Mechanika musi być tu uzupełnieniem.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Jakub Cieślak » ndz 17.12.2006 11:15

Ok. Zatem najpierw opisy potem mechanika.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Leuś » pn 18.12.2006 8:49

Moim zdaniem wyjdzie wiecej stron, niż przwidujesz - zwłaszcza na opisy ludów i krajów, które wyliczasz. Ale to mały szczegół i nie stanowi problemu przecież.
Plan wydaje się ok. Składa się narazie głównie z mechaniki, ale wszystko zależy od tego jak wyjdzie opisywanie świata.
i lu telitha...
Awatar użytkownika
Leuś
Lady
Lady
 
Posty: 480
Rejestracja: pt 03.09.2004 12:42
Lokalizacja: Stąd

Postautor: Kazawar Wurdsten » pn 18.12.2006 10:45

Wyobraziłem sobie ogrom świata i wydaje mi się że podręcznik podstawowy musi być jedynie (?) elementem scalającym szereg dodatków o poszczególnych rejonach.
Czyli główne założenia świata, mechanika i drogowskazy na przyszłość.
Co do objętości tekstów to musimy je ustalić i pilnować, by nie wyszło więcej. To cała sztuka by przedstawić pewną syntezę.
Chciałbym właśnie byśmy uzgodnili objętość poszczególnych części, bo wtedy mógłbym już zamówić u "historycznego źródła" serię tekstów.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Jakub Cieślak » pn 18.12.2006 21:38

Trudno mi jest określić przed napisaniem tekstu ile mi on zajmie miejsca na kartkach. Nie wiem, na ile mam się rozpisywać choćby o takich jaćwingach.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Bloody » wt 19.12.2006 4:07

Jaćwingów coś tam opisywał już Gedminas
Excitate vos somnus non eat....
Awatar użytkownika
Bloody
Lord
Lord
 
Posty: 1079
Rejestracja: śr 10.03.2004 4:38
Lokalizacja: Wieszowa

Postautor: Kazawar Wurdsten » wt 19.12.2006 7:37

Opisywał.
Wydaje się, że jedna kolumna konkretnego tekstu plus niewielka mapka zamieszkiwanych terenów, lub szkic jakiś, to jest maks. Tak by wszystko na stronie się zmieściło.
Chyba nie może tak być, że tekstu wyjdzie ile wyjdzie. No nie wiem zresztą. Sądzę, że autorzy muszą przemyśleć, a najlepiej przedyskutować na forum informacje, które mają być w tekście. Tak by było jasne po co i dla kogo on jest pisany.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Leuś » wt 19.12.2006 8:08

Myślę, że aby o tym dyskutować, trzeba najpierw zobaczyć, jakie informacje właściwie jesteśmy w stanie znaleźć. Nie o wszystkich ludach lub terenach są obszerne źródła i nie każdy aspekt życia jest w nich opisany.
i lu telitha...
Awatar użytkownika
Leuś
Lady
Lady
 
Posty: 480
Rejestracja: pt 03.09.2004 12:42
Lokalizacja: Stąd

Postautor: Azirafal » wt 19.12.2006 9:20

Trzeba też ustalic konkretną stylistykę w jakiej będziemy pisać. Archaizacja języka? Jaka? Współczesny polski? Wstawki łacińskie? I słówka francuskie (nie, to jeszcze za wcześnie chyba...). Przydałyby się też jakieś legendy, mity, podania (jak długo uważano, że w Afryce jest Królestwo Księdza Jana? ok, to raczej wiek XII, ale wiecie o co chodzi ;)

I pytanie - czy naginamy fakty, coby ciekawiej było (np.: właśnie Ksiądz Jan, itp.), czy wszystko ma być "pod linijkę"?
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 2138
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Kazawar Wurdsten » wt 19.12.2006 10:48

Podręczników rpg napisano tyle i są one, siłą rzeczy, na tyle podobne do siebie, że w pewnych ganicach można określić objętość głównych rozdziałów. Bez względu na materiały, czy wenę twórczą autora.
Jeśli materiałów jest za mało, to mamy pole do popisu. Można coś ubarwić.
Jeśli temat jest rozpoznany, jak np. podział polityczny Europy Zachodniej, to nie ma co chyba wymyślać, a trzeba to jakoś stylowo i wartko opisać.
Jeśli miejsca jest za mało, to znaczy, że opis jest zbyt szczegółowy jak na potrzeby podręcznika, lub autora ponoszą dygresje.

Co do stylizowania języka, to nie wiem, czy potrafimy zachować spójność pomiędzy różnymi autorami. Może opisy współczesnym, a stylizowanym - opowiadania, przykładowe scenki i niby-cytaty?

Wypełnijmy te części, które możemy, np. opowiadania.
Ktoś jest chętny do opisania ludzi tamtych czasów (w mojej propozycji-rozdz.10)? Czy 20 stron na ten rozdział będzie ok?
Czy opis Cesarstwa (lub całej Europy Zachodniej) na 4 strony będzie ok? Jeśli tak to mogę w tym kierunku ruszyć sprawę.

Azirafal. Część arabsko-afrykańska powinna ile miejsca zajmować Twoim zdaniem?
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Gared » wt 19.12.2006 10:49

Słówka francuskie? To troszkę daleko od naszej pięknej słowiańskiej ziemi i zdecydowanie nie w klimacie. Nawet łacina nie do końca pasuje. Niektóre rozdziały można by opisać używając łacińskich wstawek - ale tylko te, które dotyczą sytuacji niejako wiążących się z łaciną (np opis Kościoła, świata chrześcijańskiego, chrystianizacji ziem słowiańskich). W przypadku pozostałych dziedzin lepej jednak brzmiałaby stylizacja na starosłowiański. Tylko... ile osób się na takiej stylizacji zna? Żeby nie wyszła nam jakaś pseudostylizacja, która tylko wywoła uśmieszek politowania na ustach czytającego.
Wilkołaki są obłudne... Ale nie tak jak szefostwo w pracy...
Gared
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 101
Rejestracja: ndz 18.01.2004 12:19
Lokalizacja: Z Krainy Deszczowców (Gdańsk)

Postautor: Azirafal » wt 19.12.2006 11:07

Hmmm... Chyba raczej podoba mi się wersja Kazawara - wszystko normalnie, tylko wstawki i opowiadania stylizowane. Rozumiem że opowiadaniami zajęlibyśmy się ja i JC?

Ile arabsko-afrykańskie... Przed krucjatami, przed Księdzem Janem... Nie tak dużo - wtedy jeszcze te kraje były dośc zamglone i nieznane. Bardziej znani byli Arabowie z Półwyspu Iberyjskiego :) Zobaczymy, muszę poszukać źródeł sam i popytać wśrod ludu studiującego ze mną, czy kto ma jakie notatki. Nie sądzę, aby wyszło więcej niż 3-4 strony. Na dobry poczatek.
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 2138
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jakub Cieślak » wt 19.12.2006 19:24

Zawsze byłem przeciwny radosnej stylizacji na maksa, ponieważ taki zabieg wymaga dużego zrozumienia języka i wiedzy w tym zakresie. W opowiadaniach, w udawanej korespondencji, czy kronikach- lekko można. Z rozsądkiem i umiarem- bez przesady.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Kazawar Wurdsten » śr 27.12.2006 16:40

Azi, działaj z tymi 3-4 stronami. Dobrze by było gdybyś nad grafikami jakimiś pomyślał. Rzeczywiście nie ma co się zbytnio wgłębiać w tereny nieznane óczesnym Europejczykom.
Co do opisów Europy Zachodniej, to niedoczekawszy się Waszego zdania, ruszam sprawę wedle własnego widzi-mi-się.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Jakub Cieślak » śr 27.12.2006 22:16

Grafiki to bardziej do mnie, bo Azi to chyba raczej niegraficzny. Jakie grafiki? :)
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Kazawar Wurdsten » czw 28.12.2006 19:43

Myślałem o wstępnym zbieraniu istniejących już rycin obrazujących opisywane miejsca i czasy.
Jeśli idzie o rysunki to marzy mi się szkic jakiegoś portu na południowo-wschodnim wybrzeżu morza Śródziemnego. Albo jakaś scenka rodzajowa, np. handel europejczyków z arabami gdzieś na egzotycznym targowisku. A może poprostu karawana z wielbłądami?
Kłopot w tym, że ja niewiele wiem o tych rejonach z X wieku, więc chętnie bym je zobaczył na szkicach.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Bloody » wt 02.01.2007 9:26

Teoretycznie mógłbym się zająć Bizancjum, tylko musiałbym wiedzieć ile tekstu by miało być?
Excitate vos somnus non eat....
Awatar użytkownika
Bloody
Lord
Lord
 
Posty: 1079
Rejestracja: śr 10.03.2004 4:38
Lokalizacja: Wieszowa

Postautor: Kazawar Wurdsten » wt 02.01.2007 14:00

Według mnie kilka stron. 3-4?
Plus jakaś mapka, rysunki.
To jeśli idzie o ogólny opis krainy. Natomiast można pomyśleć o wstawkach "bizantyjskich" w innych częściach podręcznika.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Bloody » wt 02.01.2007 16:58

3-4? To spokojnie dam rade więcej, tylko musze sprawdzić kto wtedy rządził oraz jakie tereny obejmowało Bizancjum. Na pewno jest to sprzed wielką schizmą.
Excitate vos somnus non eat....
Awatar użytkownika
Bloody
Lord
Lord
 
Posty: 1079
Rejestracja: śr 10.03.2004 4:38
Lokalizacja: Wieszowa

Postautor: Tweety » czw 04.01.2007 14:39

Od dluzszego czasu nie zagladalem na forum (jakis rok czy moze troche mniej). Widze, ze stara gwardia nadal sie Arkona interesuje. Nad czyms pracujecie? Co sie nowego dzieje?

EDIT:
O wlasnie jakby cos bylo potrzeba to dajcie znac (grafiki sie znaczy) - nie twierdze, ze cos na pewno zrobie ale w zaleznosci od ilosci moge cos machnac :)

EDIT 2:
Prawdopodobnie na forum wejde dopiero za nastepny rok, wiec jak cos to zapodawajcie na maila pgawinski@wsb-nlu.edu.pl
Vae Victis!!!
Tweety
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 150
Rejestracja: pn 22.09.2003 8:55

Postautor: Bloody » czw 04.01.2007 17:24

Normalnie szok, miło cię znowu widzieć. Grafiki w sumie są jak najbardziej potrzebne, myslę że inni również podzielają moje zdanie. :)
Excitate vos somnus non eat....
Awatar użytkownika
Bloody
Lord
Lord
 
Posty: 1079
Rejestracja: śr 10.03.2004 4:38
Lokalizacja: Wieszowa

Postautor: Jakub Cieślak » czw 04.01.2007 18:25

Krótko powiem: wow! Tweety wraca, oby ten rok dał nam więcej takich come-backów.
Pracuję nad jaćwingami. Ma ktoś jakieś obrazki, które mogą mi pomóc stworzyć ilustracje ich strojów, wyglądu i wyposażenia? Trochę tego wygrzebałem z sieci, ale wątły to zbiór.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Tweety » pt 05.01.2007 12:38

OK, Lordowe i Loretty, dawajcie co potrzebujecie na maila(co chcecie zeby narysowac- pgawinski@wsb-nlu.edu.pl) a ja postaram sie cos wymodzic. A tak swoja droga to jezeli dalej interesuja Was polsko-slowianskie klimaty to zapraszam na afterfall.pl teraz sie tym projektem zajmuje (juz nie jako grafik ale jako dyrektor ds. marketingu) i akurat poszukujemy grafikow 2D i 3D wiec moze cos Wam wpadnie w oko. Klimat gry co prawda nie w sredniowieczu ale w post-apokaliptycznej przyszlosci ale takze obejmuje terenu Europy i oczywiscie polski.

Slava!
Vae Victis!!!
Tweety
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 150
Rejestracja: pn 22.09.2003 8:55

Postautor: Azirafal » pt 05.01.2007 12:55

Errrr... TEN Afterfall? :? Powodzenia. :)


A moje wymagania rysunkowe podeslę niedługo na maila. Dziękuję za uwagę, do kiedyś :)
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 2138
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Następna

Wróć do Arkona

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość