Pewien Japończyk...

Miejsce na refleksje, rozmyślenia i rozważania natury filozoficznej.

Moderatorzy: Alganothorn, Avathar

Pewien Japończyk...

Postautor: Yedyny » śr 06.06.2007 12:54

Skoro filozofia, to pomyslcie nad takim prostym zdaniem:

Pewien Japończyk powiedział: "Wszyscy Japończycy kłamią"

Kłamie, czy mówi prawdę? :twisted:
Awatar użytkownika
Yedyny
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 47
Rejestracja: czw 15.03.2007 17:18
Lokalizacja: Głogów

Postautor: RaF » śr 06.06.2007 13:51

Paradoks Epimenidesa, co? Popularniejsza forma mówi o Kreteńczykach, ale to nic nie zmienia ;)

Ale zauważ, iż nie zostało stwierdzone, że "zawsze kłamią" - a skoro nie zawsze, prawdę mogą mówić równie dobrze jak kłamstwa.

Zdanie jest tym samym nierozstrzygnięte i może oznaczać cokolwiek.

Powiedzmy, że to konkretne zdanie jest fałszywe - wtedy okaże się, że nie wszyscy Japończycy kłamią. Rzeczony Japończyk mógł równie dobrze kłamać, jak zwyczajnie powiedzieć fałsz (co niekoniecznie oznacza kłamstwo, czyli umyślne fałszowanie prawdy). A jeśli mówił prawdę, to nie znaczy wcale, że skłamał w tym konkretnym przypadku.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

-

Postautor: Cyrograf » czw 21.06.2007 16:50

Nie jestem urodzonym filozofem. Powiem tak:
Jeżeli jest japończykiem to kłamie.
Jeżeli wierzy w to co powiedział, to nie kłamie.

A jeżeli miałabym się już czepiać to tak:
Może ten facet był zły na szefa albo nieznajomego, którego spotkał po drodze?! Ot tak sobie powiedział do siebie, ktoś uslyszał i od razu trzeba się głowić co też to znaczy...

Ale ja nic mie mówie...
I pozdrawiam. Dalszego fizolofania :)
You once said I lied to you? I still believe I was right! No matter where you are, whatever adversities you face, as long as you've got your life, something good is bound to happen. Something so totally awesome that would make up for all the bad stuff.
Awatar użytkownika
Cyrograf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 175
Rejestracja: pn 07.05.2007 16:07
Lokalizacja: Opole / Jełowa

Postautor: Yedyny » czw 21.06.2007 22:35

A dla mnie calosc jest lakko zakrecona, jak wąż zjadajacy swoj ogon (symbol wystepowal m.in. we "Wladcy Gor") :twisted:
Awatar użytkownika
Yedyny
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 47
Rejestracja: czw 15.03.2007 17:18
Lokalizacja: Głogów

Postautor: FynnsFisch » pt 28.09.2007 18:13

To nie jest filozofia. To logika:D
Babcia siedzi na płocie a Jasiu też lubi budyń. Jaki z tego morał? Nie stawiaj roweru koło lodówki, bo ci zaleje piwnicę.
Awatar użytkownika
FynnsFisch
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 29
Rejestracja: czw 24.08.2006 18:24

Postautor: smerfetka » śr 03.10.2007 11:49

Jesteś na rozstaju dróg...
Możesz iść w prawo albo w lewo. Nie możesz się cofnąć!
ALE jedna z tych dróg prowadzi w przepaść!!!
Nie wiesz która...
ALE jest tam pewien człowiek, który może ci pomóc i wskazać dobrą drogę - możesz mu zadać JEDNO pytanie.
ALE ten człowiek ma brata bliźniaka!
Jeden z nich ZAWSZE kłamie. Drugi mówi ZAWSZE prawdę.
Ale ty nie wiesz, który z bliżniaków jest aktualnie na rozstaju!
Jakie pytanie masz zadać, by nie wejść na złą drogę???

Ej - no co wy???
To takie trudne???
smerfetka
 

Postautor: Sasha » czw 08.11.2007 17:30

Hej wszystkim! :)

Co do zagadki to słyszałem o niej i i jest rozwiązanie klasyczne i eleganckie, mianowicie zapytać: "Gdybym zapytał Twojego brata która z tych dróg jest bezpieczna, którą by mi pokazał?" i pójść dokładnie w stronę przeciwną. :)

Ale piszę bo przyszło mi do głowy alternatywne rozwiązanie (właśnie sobie rozrysowałem tablicę przypadków na kartce :wink: ), które też powinno działać, o ile się nie pomyliłem, mianowicie:

"Powiedz mi bracie, czy to prawda, że z dwóch rzeczy które zaraz powiem dokładnie jedna jest prawdziwa: po pierwsze - to Ty jesteś bratem który zawsze kłamie, a po drugie - droga w lewo jest bezpieczna?"

Jeśli odpowie 'TAK' można iść w lewo, jeśli 'NIE' to w prawo :)
qui nos rodunt, confundantur
et cum iustis non scribantur
Awatar użytkownika
Sasha
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 14
Rejestracja: sob 22.03.2003 1:29
Lokalizacja: Gleiwitz

Postautor: smerfetka » pt 09.11.2007 12:03

Nareszcie!!! Dokładnie!
A już myślałam, ze wswzystkich zatkało, albo co...
Uff...
smerfetka
 

Postautor: Jander » pt 09.11.2007 14:44

To jak już jesteśmy przy zagadkach:
Greccy rybacy powrócili do domów mówiąc:
"To, co złowiliśmy, zostawiliśmy, a to czego nie złowiliśmy, przynieśliśmy ze sobą"
O czym mówią? :wink:
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Sasha » pt 09.11.2007 16:51

Hmm...? o rybach i pieniądzach? :wink:

Przypłynęli z rybami, zostawili w skupie, odebrali zarobek i wrócili z nim do domu?
qui nos rodunt, confundantur
et cum iustis non scribantur
Awatar użytkownika
Sasha
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 14
Rejestracja: sob 22.03.2003 1:29
Lokalizacja: Gleiwitz

Postautor: Jander » pt 09.11.2007 17:34

Nie nie nie, jedno słowo jest odpowiedzią :)
Dodam - starożytni grecy.
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Alganothorn » sob 10.11.2007 0:35

odpowiedź wiele mówi o higienie w tamtych czasach, dzisiejsi Grecy prezentują się pod tym względem znacznie lepiej
;-)
ale odpowiedzi nie podam, może ktoś ma pomysł na kolejną zagadkę
:-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lord Turkey » śr 23.01.2008 20:50

A co powiecie na to: mogłoby chodzić o los. Złowili ryby i złożyli je w ofierze, aby mieć powodzenie w życiu/połowach i przynieśli je ze sobą - mimo że go nie złowili :D
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jander » śr 23.01.2008 22:50

Za dużo kombinujesz, jedno słowo jest całą odpowiedzią bez wytłumaczenia :)
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Alganothorn » czw 24.01.2008 8:59

Lordzie, jaki jest związek losu z higieną?
;-)
moja podpowiedź jest na serio...
:-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lord Turkey » czw 24.01.2008 9:11

Moja odpowiedź nie miała związku ani z higieną ani z możliwością udzielenia jasnej odpowiedzi jednym słowem - ot taka propozycja :wink:

Trudna sprawa... :roll:
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palmer » czw 24.01.2008 11:52

No to może - choroby weneryczne. Mają dużo wspólnego z higieną a wiadomo przecież że w portach o nie nie trudno :) Tylko nie bardzo wiem jak by się to miało do słowa ''nie złowiliśmy''.

Jedno słówko to odpowiedź a u mnie są aż 2, ale chociaż czy dobry trop? :)
Awatar użytkownika
Palmer
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 35
Rejestracja: wt 18.12.2007 21:12
Lokalizacja: Kraków/Proxima Centauri

Postautor: Lord Turkey » czw 24.01.2008 20:20

Wiem jak poprowadzić Twoją teorię - rybacy złowili syrenę, ulegli jej pieśni i ... następnie ona musiała im ulec :wink: . A kiedy powrócili do domu przywieźli tam to, czego nie złowili... np. żywy na przestrzeni wszelkich wieków problem syfilisu...

Mam nadzieję, że rozwiązanie zagadki jest jednak ambitniejsze :roll:
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jander » czw 24.01.2008 21:45

Też nie choroby weneryczne, choć już nieco bliżej :)
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Shizm » wt 05.02.2008 10:58

Wszy :P

Dem ajm gud :mrgreen:
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 939
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

Postautor: Jander » wt 05.02.2008 12:29

Brawo! :D
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Alganothorn » wt 05.02.2008 12:35

Unsere hiro
:D
czekamy na kolejne...
;-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lord Turkey » wt 05.02.2008 12:55

:shock: :P :P :P
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Shizm » wt 05.02.2008 23:07

No to może dalej po paradoksach cisnąc:

Mamy do przebycia 10km
Idziemy, idziemy i dochodzimy do 5km, czyli pozostaje nam 5km.
Idziemy dalej, dochodzimy do połowy i zostaje nam 2,5km
Następnie zostanie 1,25km
i 0,625km
...
...
...

Widać więc, że zawsze przebywamy tylko połowę z pozostałęj drogi, więc jakim cudem gdziekolwiek jesteśmy w stanie dojść?
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 939
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

Postautor: Jander » śr 06.02.2008 1:42

Wszak to jeden z czterech argumentów przeciwko ruchowi Zenona z Elei - dychotomia :)
Z tego co wiem wyjaśnia się to dzięki różniczkowaniu, ale to już nie moja dziedzina.
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Lord Turkey » śr 06.02.2008 10:26

Paradoks ten pojawia się w "Wydziedziczonych" Le Guin zobrazowany przykładem rzutu kamieniem w pień drzewa. Jak kamień może trafić w cel, skoro zawsze ma do pokonania połowę pozostałej mu odległości?

Oczywiście teoria bohatera została wyśmiana, a on "odepchnięty" od towarzystwa :wink:
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: RaF » śr 06.02.2008 11:24

Cóż, to jest właśnie problem z filozofią: mądrze wygląda, a głupoty kryje :D

Zenek ma zresztą na swoim koncie więcej paradoksów.

Z dychotomią sęk w tym, że odległość traktuje się tu w kategoriach względnych, jako n/2, gdzie n jest odcinkiem poprzednim. Po x kroków mamy (n/2)/2, potem ((n/2)/2)/2 itd. Tyle że każdy nasz krok ma swoją bezwzględną długość, dzięki czemu możemy przejść równie bezwzględnie wyrażony dystans i nie utknąć na wieczystej połowie drogi ;)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Palmer » śr 13.02.2008 18:47

To w takim razie podrzucę Wam Czytnik myśli. Link pewnie nadawał by się do tematu ''Ciekawostki znalezione w sieci'' :) ale, że rozwiązanie jest dosyć ciekawe postanowiłem wrzucić do tego tematu. Pewnie większość Was to zna (jeżeli tak to prosił bym o nie psucie zabawy innym :)), ale ciekawe czy ci co tego nie znają wpadną na to na jakiej zasadzie to działa. A może to naprawdę AI? albo co gorsza jakieś inne cuda?

PS. Nie zdołałem przekopać całego Forum, więc jeżeli to gdzieś się już pojawiło tu na Katedrze to z góry przepraszam.
Awatar użytkownika
Palmer
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 35
Rejestracja: wt 18.12.2007 21:12
Lokalizacja: Kraków/Proxima Centauri

Postautor: Jander » śr 13.02.2008 19:19

Wystarczy dwa razy zrobić ten test, żeby wiedzieć na czym on polega ;)
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: RaF » śr 13.02.2008 19:27

I żeby wiedzieć, że często jest zawodny ;) Autor się deczko pomylił.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: toto » śr 13.02.2008 19:42

Cztery próby, zero trafień. Chyba mój komputer tego nie umie? A może to dlatego, że korzystam z komputera mojego brata i nie jest ze mną odpowiednio zestrojony? Sam nie wiem.
Ponieważ nie zadziałało, więc nie wiem na czym to polega.
So it goes
Awatar użytkownika
toto
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3514
Rejestracja: wt 01.01.2008 17:02

Postautor: kurp » śr 13.02.2008 19:49

Palmer pisze:To w takim razie podrzucę Wam Czytnik myśli. Link pewnie nadawał by się do tematu ''Ciekawostki znalezione w sieci'' :) ale, że rozwiązanie jest dosyć ciekawe postanowiłem wrzucić do tego tematu.

:D Świetne. W pierwszej chwili - absolutna konsternacja ;)
kurp
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 4447
Rejestracja: ndz 04.02.2007 1:54
Lokalizacja: Wawa

Postautor: RaF » śr 13.02.2008 20:44

toto pisze:Cztery próby, zero trafień. Chyba mój komputer tego nie umie? A może to dlatego, że korzystam z komputera mojego brata i nie jest ze mną odpowiednio zestrojony? Sam nie wiem.
Ponieważ nie zadziałało, więc nie wiem na czym to polega.

No właśnie mówię, że się autor pomylił ;) Na sieci można się natknąć na poprawnie działające.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: toto » śr 13.02.2008 21:19

Znalazłem działający poprawnie. Fajna rzecz, ale stosunkowo prosta. I daje dużo zabawy :wink:
So it goes
Awatar użytkownika
toto
Wielki Książę
Wielki Książę
 
Posty: 3514
Rejestracja: wt 01.01.2008 17:02

Postautor: Palmer » pt 16.05.2008 19:47

Kolejna zagadka:

Czy możliwe jest, żeby coś było jednocześnie i martwe i żywe? A jeśli tak to co to takiego ?

pozdrawiam
Awatar użytkownika
Palmer
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 35
Rejestracja: wt 18.12.2007 21:12
Lokalizacja: Kraków/Proxima Centauri

Następna

Wróć do Philosophia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość