World Of Darkness

O Mrocznych systemach...

World Of Darkness

Postautor: Detoks » śr 06.10.2004 16:06

może sie pare osób zdziwić, część może troszke mniej, wkażdym razie został wydany nowy podrącznik, właściwie wydano nowy Świat Mroku oczywiście przez White Wolf
więcej dowiedzieć sie można na:
http://www.polter.pl/exlibris.php?dzial ... RPG&id=554

zmieniona naprzykład podejście do tworzenia postaci: najpierw robisz postać człowieka zgodnie z zasadami w podstawce, a potem robisz postać wampira według zasad w podręczniku do wampira(podobnie jest z wilkołakiem i magiem), a więc jeden podręcznik podstawowy, i kolejne do wampira, wilkołaka i maga.

co sądzicie o nowym świecie mroku?

najprawdopodobniej będe mieć w styczniu i podstawke i wampira, zobaczymy
Powiedziałem, co chciałem powiedzieć
Ty zrobisz, co uważasz za słuszne
gdzie byli detoksi gdy przybyli obcy??
www.maskarada.republika.pl
Awatar użytkownika
Detoks
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 355
Rejestracja: czw 14.11.2002 13:36
Lokalizacja: Arrakis

Postautor: szycha_007 » czw 07.10.2004 12:01

Fajnie że świat mroku doczekał się wreszcie poprwaienia kilku błędów (np. uzajeżnienia od starszych i zbytniej potegi wyżej wymienionych), ale jakim kosztem?
Z podręcznika znikneli Tzinisce, a z Malkavów zrobili tylko "linię krwi". Poza tym skąd u diabła pomysł na pozbycie się mitu Kaina?!
Podrecznik może i jest fajnie zrobiony, daje dużo swobody (tworzenie lini krwi i dyscyplin), ale stara dobra MASKARADA jest jednak niezastąpiona...
Pozdrawiam
Sey goodbey to gravity, and sey goodbey to deth, hello to eternety and live for every breth
Awatar użytkownika
szycha_007
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 35
Rejestracja: śr 23.07.2003 13:49
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lilly » pn 11.10.2004 20:20

A mnie caly pomysl sie podoba. Pomysl tworzenia smiertelnikow i pozniejsza przemiana pozwoli moim zdaniem bardziej zzyc sie z postaci... lepiej ja zrozumiec... Poza tym pozbycie sie wszystkich tych wypasnych wampirow, ktore nagle mogly przyjsc i Cie "zjesc" tez duzo moim zdaniem zmieni. Na razie cena mnie troszke odstrasza... licze jednak, ze jak wejdzie wersja polska, to moze i cena bedzie bardziej polska :)

Kaina rzeczywiscie moze byc troche brak, lecz przeciez zawsze mozna wrocic do starej Maskarady ;-) Ja na przyklad srednio sie przekonalam do 3 ed Maskarady i gralam w 2. Nowy WoD na pewno bedzie mial duzo przeciwnikow jak i zwolennikow. Ale to dobrze, ze WW tworzy ciagle cos nowego :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: szycha_007 » pn 11.10.2004 20:36

Lilly pisze: Poza tym pozbycie się wszystkich tych wypaśnych wampirów, które nagle mogły przyjść i Cię "zjeść" tez dużo moim zdaniem zmieni.


Wybacz, ale to ogranicza jedynie MG. W MASKARADZIE MG mógł postawić potężnego matuzalema na drodze drużyny żeby pchnąć akcję do przodu lub porostu urozmaicić sesje. Ta edycja pozwala postawić potężnego wampira na drodze drużyny tylko po to, aby "zjadł" graczy.

Wybacz, ale Twój argument o "jedzeniu" wcale do mnie nie przemawia i jako mistrz czuję się osobiście dotknięty pomysłem, że wszyscy mistrzowie stawiają potężnych BN'ów tylko po to, aby graczy pognębić lub w inny wymyślny sposób utrudnić im życie (choć wiem, że tacy mistrzowie się zdarzają ale uważam ich za zjawisko niepowszechne i marginalne)

Pozdrawiam
Sey goodbey to gravity, and sey goodbey to deth, hello to eternety and live for every breth
Awatar użytkownika
szycha_007
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 35
Rejestracja: śr 23.07.2003 13:49
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » wt 12.10.2004 8:04

jestem starym prykiem;
dość dołujące wyznanie, ale tak się czuję, kiedy sięgam po coraz to nowsze wersje WoD'u...
czy polubię nowe zasady? szczerze wątpię, a to z dwóch podstawowych powodów: primo, praktycznie nie gram od dawna, secundo - jak gram, to ze starą ekipą, często starymi postaciami (o ile poprzeżywały ;-) ), na ogół też i na starych zasadach...
niewykluczone, że na potrzeby tworzenia NPC'ów przyjdzie mi się wgryźć lepiej w nowe propozycje WW, ale na chwilę obecną podoba mi się dwuetapowość tworzenia postaci, mniej mi leżą zmiany w ramach poszczególnych systemów (zwłąszcza kręcenie z klanami, plemionami itp)
pozdrawiam
ps. a co do 'przepaków': żaden podręcznik nie ograniczy MG, to on będzie ich stawiałna drodze graczy. bądź nie w zależności od swej woli i fantazji...każdy MG ma swój styl, nowe zasady nigdy tego nie zmieniają
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lilly » wt 12.10.2004 22:14

szycha_007 pisze:
Lilly pisze: Poza tym pozbycie się wszystkich tych wypaśnych wampirów, które nagle mogły przyjść i Cię "zjeść" tez dużo moim zdaniem zmieni.


Wybacz, ale Twój argument o "jedzeniu" wcale do mnie nie przemawia i jako mistrz czuję się osobiście dotknięty pomysłem, że wszyscy mistrzowie stawiają potężnych BN'ów tylko po to, aby graczy pognębić lub w inny wymyślny sposób utrudnić im życie (choć wiem, że tacy mistrzowie się zdarzają ale uważam ich za zjawisko niepowszechne i marginalne)


Twoja reakcja moze wynikac z faktu, iz moje podejscie do WoDu czesto miewa zapedy czysto teoretyczne - od razu lepiej wyjasnie o co mi chodzi. Otoz w moim otoczeniu czesto wywiazywaly sie dyskusje na temat "kto komu bardziej" i co jak co, ale dysproporcje w niektorych systemach czasami bywaly irytujace. Czesto wynikaly z tego nawet klotnie.

Nie o to chodzi, ze MG rzeczywisci tak robili, bo to po prostu bardzo zalezy. Chodzi mi bardziej o to, ze wedlug nowych zasad Swiat jako taki staje sie bardziej wyrownany. Chociazby to, ze Wampiry, Wilkolaki i Magowie specjalnie nie ingeruja w istnienie pozostalych - a jak wiadomo, dysproporcje miedzy tymi roznymi istotami sa i to dosc znaczace.

Zreszta, nie chce teraz okreslac, czy nowe zasady beda lepsze czy gorsze. Po prostu mnie one zaciekawily i tyle. Sa po prostu inne...
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: szycha_007 » śr 13.10.2004 20:03

Wywiązuje się dyskusja offtopowa, ale jeszcze ją chwilkę pociągnę.

Lilly, twierdzisz, że wilkołaki, wampiry i magowie nie ingerują w istnienie pozostałych. O ile w przypadku maga i wilkołaka to masz rację, ale wampiry jako stworzenia chcące mieć najwyższą pozycję mają z wyżej wymienionymi ostro na pieńku. Wilkołaki nie lubią wampirów za to, że są "pomiotem Żmija" oraz za subtelne (zwłaszcza Ventru i Tremer) manipulacje. Magowie natomiast otwarcie rywalizują z Tremerami o władanie (najlepiej niepodzielne) magią.

Żeby nie był to do końca taki offtop to dodam, że nowy podręcznik niszczy te konflikty może nie pomiędzy wilkołakami i wampirami, ale pomiędzy wampirami i magami (niema w nim wszak Tremerów).

Za moje oburzenie odnośnie "jedzenia" przepraszam, ponieważ nie do końca zrozumiałem twoje intencje.

Pozdrawiam
Sey goodbey to gravity, and sey goodbey to deth, hello to eternety and live for every breth
Awatar użytkownika
szycha_007
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 35
Rejestracja: śr 23.07.2003 13:49
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lilly » sob 16.10.2004 22:33

szycha_007 pisze:Wywiązuje się dyskusja offtopowa, ale jeszcze ją chwilkę pociągnę.

Lilly, twierdzisz, że wilkołaki, wampiry i magowie nie ingerują w istnienie pozostałych. O ile w przypadku maga i wilkołaka to masz rację, ale wampiry jako stworzenia chcące mieć najwyższą pozycję mają z wyżej wymienionymi ostro na pieńku. Wilkołaki nie lubią wampirów za to, że są "pomiotem Żmija" oraz za subtelne (zwłaszcza Ventru i Tremer) manipulacje. Magowie natomiast otwarcie rywalizują z Tremerami o władanie (najlepiej niepodzielne) magią.


Tosmy sie chyba znowu nie zrozumieli ;-) Chodzilo mi o to, ze tej ingerencji nie bedzie w nowych zasadach. Choc ta jaka byla do tej pory dawala duzo ciekawych mozliwosci, byla jednak zbyt schematyczna - wlasnie wedlug tego, co napisales. Dlatego przyda sie troche swiezosci ;-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Ryan O'Connell » ndz 17.10.2004 14:19

Jeśli wolno się wtrącić...

Lilly: tak, będzie polska edycja. Niestety niezbyt szybko - ISA wydała masę zielonych na licencję, ale tłumaczenie jeszcze się nie rozpoczęło. Dziwi mnie trochę Twoja niechęć do edycji poprawionej, ale jedna rzecz jej dotycząca jest niezaprzeczalna - wydanie polskie było prześliczne. Miejmy nadzieję, że tak samo będzie z Rekwiem. :)

szycha_007: trochę to dziwne podejście, że stary wampir w Rekiwem może jedynie zjeść młodą postać gracza. Postać potężna nie powinna być nazbyt aktywna, żeby nie wykorzystać przypadkiem krwi. Jej uzupełnianie krwią wampirzą (dla tych co nie wiedzą: stare, silne wampiry w Rekwiem muszą pić krew wampirzą) i wzrost mocy prowadzi w sen.

Co do nowej mechaniki: jest naprawdę dobra. Rzeczywiście wydaje się, że zniknie problem przepakowanych magów. :twisted: Pewności można będzie jednak nabrać dopiero, gdy będą dostępne wszystkie cztery 'podstawki'.

Lilly pisze:Zreszta, nie chce teraz okreslac, czy nowe zasady beda lepsze czy gorsze. Po prostu mnie one zaciekawily i tyle. Sa po prostu inne...


Z kontekstu wynika, że mówisz nie o zasadach (mechanice) a świecie. Mylę się? Tak czy owak - mechanika jest szybsza, co jest dobrą nowiną dla grajacych z kośćmi. Stawiajacy na narrację (nie mówię koniecznie o likwidacji kości zupełnie...) i tak na zasady patrzą z przymróżeniem oka. :) Co do świata - świat żywych i wampirów prezentuje się nieźle. Trochę bolą nibyhumorystyczne nawiązania do Maskarady, ale można przeżyć. Przyznam, że mój huraoptymizm sprzed ukazania się tej edycji trochę zmalał, ale nadal uważam, że Rekwiem (z podstawką ofcoz) to dobry kawałem mięsa. Świat tylko miejscami kuleje, daje jednak nowe możliwości (mniejsze zrzeszenia wampirze, powrót duchów, niestety już nie jako rasa do grania). No i wreszcie szansa na logiczne crossovery! Zmorą starego ŚM była konfrontacja graczy różnych typów...
Awatar użytkownika
Ryan O'Connell
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 690
Rejestracja: wt 29.04.2003 12:44
Lokalizacja: Częstochowa / Wrocław

Postautor: Jander » ndz 27.02.2005 12:47

Obniżka cen do nowego WoDa w Rebelu + przedsprzedaż Werewolf:
http://www.rebel.pl/category.php/582/BW ... ess/B.html
Wreszcie ceny, choćby głównego podręcznika, stały się bardziej przystępne.
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1765
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Ryan O'Connell » czw 07.04.2005 0:23

Taniej i lepiej w Mythos.
Awatar użytkownika
Ryan O'Connell
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 690
Rejestracja: wt 29.04.2003 12:44
Lokalizacja: Częstochowa / Wrocław

Postautor: Lilly » sob 07.05.2005 14:57

Po prelekcjach na ostatnim CQ bardzo przekonalam sie do nowego WoDu. Szczegolnie kuszaca wydaje sie poki co gra smiertelnikami. Zreszta podstawka do nowego WoD jest glownie na to nastawiona. Daje to wieksze pole do popisu w tworzeniu sesji nastawionych na horror wlasnie w Swiecie Mroku (uklon dla milosnikow horrorow, ktorym brakowalo zapalu, zeby przebrnac przez Zew ;-) - czyli na przyklad dla mnie).

Ponadto, dobrym pomyslem jest ujednoliscenie kart postaci, dzieki czemu gra roznymi nadnaturalami bedzie bardziej usystematyzowana i latwiejsza od strony technicznej - chodzi mi o laczenie systemow. Poki co pelne informacje sa tylko o Wampirze i Wilkolaku, jednak na temat Maga rowniez sa pewne przecieki. We wszystkich systemach jest duzo zmian - moim zdaniem na lepsze. Wszystko wskazuje na to, ze razace dysproporcje miedzy nadnaturalami zastana zdecydowanie zmniejszone. A przede wszystkim uproszczona zostala mechanika (no prosze - dalo sie jeszcze uproscic cos tak prostego). Chodzi o to, ze poziom trudnosci bedzie staly, natomiast wszelkie modyfikatory beda wyrazane przez odejmowanie lub dodawanie kostek do rzutu. Dzieki temu bedzie sie mozna bardziej skupic na fabule, a nie na mechanice.

Mnie osobiscie najbardziej ciekawi nowy Mag, w ktorym to cel istnienia Magow - szukanie prawdziwej rzeczywistosci - wydaje mi sie bardziej konretny niz ogolno pojete Wstapienie z pierwszej wersji. Magowie beda musieli uwazac, by na swej drodze nie popasc w zbytnia dume (kwestia dumy byla wspominana w obecnej wersji, jedna nacisk na nia byl niewielki) i nie stworzyc swojej wlasnej - dalszej od prawdziwej - rzeczywistosci.

Mankament :?: W cholere dodatkow w astronomicznych cenach. Poki co mam zamiar sie skusic na podstawke i to tez dopiero jak uzbieram kase - moze do tego czasu jeszcze troche stanieje 8)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Lilly » ndz 30.04.2006 16:10

Dobra, odswiezmy troche zapomniany topik... i subforum :P

Otoz ostatnio zaczelismy sobie pogrywac w nowego WoDa. Na razie mialam stycznosc z gotowa przygoda do Wilkolaka oraz sesja smiertelnikami. Ogolnie wrazenia :?: Zaczne moze od Wilczka. Otoz caly pomysl i otoczka bardzo mi sie podoba. Przygoda ciekawa i dosyc dobrze zrobiona - szczegolnie fakt, ze ma sie pewne gotowe "skroty", ktore pomagaja nadrobic nieznajomosc mechaniki... Chodzi o to, ze nie trzeba czytac calego podrecznika, tylko miec ogolne pojecie i przeczytac, to co oferuje nam przygoda i spokojnie mozemy grac.

Co do mechaniki w praktyce - czyli tej, z ktora ma sie stycznosc najwiecej... glownie w walkach i takiej ciagles grze - robi wrazenie zdecydowanie uproszczonej, chociaz wiadomo, troche wprawy nabrac trzeba. Niestety, nie ma rzeczy idealnych - mechanika swiata i pewne aspekty dotyczace postaci sa moim zdaniem zbytnio udziwnione. Nie zaglebialam sie w nie jeszcze dokladnie, jednak pierwsze wrazenie jest... dziwne. Zupelnie, jakby na sile chciano, aby ta mechanika byla jak najbardziej realna. Niektore rozwiaznia wydaja sie byc ciekawe, ale zastanawiam sie, czy to dazenie do realnosci jest konieczne. Obawiam sie bowiem, ze zbytnia komplikacja moze zaburzyc plynnosc gry ewnetualnie bedzie wymagac zapamietania zbyt duzej ilosci informacji. Mozliwe, ze wrazenie to jest tez czesciowo spowodowane faktem, iz podreczniki na razie sa tylko po angielsku i ja bardzo gratuluje doboru slownictwa autorom :P Moj poziom znajomosci jezyka umozliwia mi zrozumienie na tyle, zeby moc czytac bez przeszkod, ale podrecznik czyta sie zle. Odnosze wrazenie, ze jezyk jest taki troche zbyt egzaltowany :P Zupelnie tak, jakby to mialo byc jakies dzielo a nie podrecznik. Niektore slowa nawet po przetlumaczeniu wygladaja dziwnie - szczegolnie wyczuwa sie czyjes zamilowanie do botaniki, bo chociazby w przygodzie do Wilczka byly wspomniane takie roslinki, ze nawet po znajomosc nazwy polskiej niewiele mowi :>

Zastanawiam sie na ile tlumaczenie podrecznika, ktore moze kiedys w zyciu... nie wiadomo kiedy :P ... wyjdzie, bedzie moglo pomoc. Poki co uczucia sa mieszane.
Podsumowujac, ogol ciekawy przygotowanie ciezkie do przebrniecia.

A jakie sa wasze wrazenia :?:
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Jander » sob 06.05.2006 16:48

Nie mam możliwości dużego porównania do starego WoDa - prowadziłem 3ed. Wampira przez jakiś rok, a niedawno prowadziłem trzecią sesję nowego WoDa. Póki co prowadzę śmiertelnikom, planuję ich zmienić w odpowiednim czasie w ciekawsze stworzenia mroku. Mechanika jest prosta i mi bardzo pasuje. Słownictwo jest dla nas dziwne, autorzy stworzyli dziwne neologizmy, ale musieli nadawać odpowiednie nazwy temu co tworzą.
Gracze póki co bawią się w agentów po "dobrej" stronie, jednak w ciągu kilku sesji odwrócę ich sytuację i pokażę, że ich działanie nie było takie jednoznaczne. Ciężko mi zebrać drużynę (2 osoby + ja), dlatego narazie graliśmy tylko kilka razy. Sam nawet nie skończyłem jeszcze czytać podstawowego podręcznika, bo wiele stron mechaniki jest ciężkich do przebrnięcia.
WW wydaje dużo dodatków, jednak nie są one niezbędne do gry - najlepiej czytać tylko te, w których będziemy się obracać przez grę (np. podręcznik do przymierza, w którym gracze mają zamiar działać). Ceny są wysokie ale odpowiednie do zawartości - mniejsze dodatki mają około 130 str, "clanbooki" koło 220. Takie perełki jak "Mind's Eye Theatre" specjalnie do LARP'ów mają po 400 str. Ceny dodatków oscylują od nowszych za około 100 zł do starszych za około 80 zł. Ale nie czyta się ich w jeden dzień.
pozdrawiam
Może ktoś jeszcze już zWoDował nowego WoDa ? :wink:
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1765
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Lilly » sob 06.05.2006 16:58

Jander pisze:Sam nawet nie skończyłem jeszcze czytać podstawowego podręcznika, bo wiele stron mechaniki jest ciężkich do przebrnięcia.

Właśnie, to jest podstawowa wada nowego WoDa - gdyby nie to, mowiłabym o nim w samych superlatywach ;-)
Co do tego, w co na razie graliśmy, to postanowiliśmy się pobawić w taki współczesny horror (oglądał ktoś może serial Supernatural - jakby co klimat idealny do nowego WoDa jeśli o śmiertelników idzie). Póki co po prostu chcemy się bawić tym, co jest, to czy jakaś przemiana czy przebudzenie czy też coś jeszcze innego nastąpi będzie zależeć pewnie od tego, jak nam się to wszystko rozkręci :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Jander » pt 06.10.2006 16:08

White Wolf Publishing, Inc. oraz ISA Sp. z o.o podpisały umowę na mocy której World of Darkness (Świat Mroku) będzie wydawany
w języku polskim. Dzięki tej umowie dostępne będą w języku polskim linie produktów wchodzące w skład Świata Mroku: World of Darkness, Vampire: The Requiem, Werewolf : The Forsaken, Mage: The Awakening, Promethean: The Created oraz te które ukażą się w przyszłości.
ISA Sp. z o.o dołoży starań aby jak największa ilość produktów World of Darkness ukazała się w języku polskim i aby produkty wydane nakładem ISA Sp. z o.o. nie ustępowały jakością produktom oryginalnym. Pierwsze przetłumaczone podręczniki ukażą się na rynku w 2007 roku. Osobą odpowiedzialną za tłumaczenie World of Darkness jest Pan Bartosz Chilicki.
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1765
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Kazawar Wurdsten » czw 14.12.2006 20:54

Jander pisze:Może ktoś jeszcze już zWoDował nowego WoDa ? :wink:


Ja właśnie przez niego się przebijam i zamierzam niedługo poprowadzić.

Jestem pod wrażeniem ujęcia Moralności i Szaleństw u postaci. Podręcznik ma klimat i jest dla trochę starszych dzieci niż naiwny "stary" Wilkołak z Greenpeace.
Zamierzam poprowadzić klimat zombie na początek. Tak żeby rozgrzać drużynę.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Jander » czw 14.12.2006 21:34

Powodzenia w przebijaniu się, ja w końcu poległem. Prowadziłem bez przeczytania podręcznika do końca, ale jakoś nie wyniknęły z tego żadne problemy.
nWoD daje naprawdę duże możliwości zaangażowania wyobraźni. Mnóstwo motywów do wykorzystania, pomysłów. Tylko jeden ogólny schemat - śmiertelnicy vs nadnaturale.
nWoD ma trochę cięższy klimat od poprzedniego, chociaż to najczęściej zależy od samych zainteresowanych czyli od MG i graczy.
Klimat zombie tzn.?
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1765
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Kazawar Wurdsten » pt 15.12.2006 13:14

Klimat zombie, czyli niby nic, nagle jeden zombie, potem stu, potem całe miasto i tylko jedna ekipa żywych. Jeden cel - przeżyc jak najdłużej, uciec jak najdalej.
Hardcorowe sceny walk za pomocą szpadla i kilofa, miotacz ognia z dystrybutora paliwa na stacji benzynowej, jakiś kij baseballowy...
Takie sesje rozwijają umiejętność stosowania mechaniki, są luźne, czyli ogólnie "ucząc bawią, bawiąc uczą".

Tło i sensowność pojawienia się zombich. Się coś wymyśli. To nie muszą być zombie. Był taki film. Tytułu nie pomnę. Zaraza opanowała Wyspy Brytyjskie. Agresorzy byli żywi, a klimat zombie był.
Awatar użytkownika
Kazawar Wurdsten
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 369
Rejestracja: czw 25.03.2004 8:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Postautor: Jander » pt 15.12.2006 13:47

Ach, czyli rozrywka :) Myślałem, że bohaterowie zaczną się powoli zmieniać w zombie, zauważą dziwne potrzeby, by potem stanąć przed wyborem - samobójstwo albo życie jako zombie.
Tak, był taki film, tytułu też nie pamiętam. Coś z godzinami albo dniami może? Bo po tym czasie bez pożywienia wszystkie wyginęły.
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1765
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Lilly » wt 02.01.2007 21:10

A ktos mial moze stycznosc z tym nowym 4tym systemem? O co w nim tak ogolnie chodzi?
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Jander » wt 02.01.2007 23:16

Niewiele. Bohater jest istotą stworzoną przez jakieś eksperymenty albo alchemię, poza tym jest to limitowana seria, tzn. do niego zostanie(tj. Promethean: The Created) wydanych 5 książek, włączając w to podstawkę.
Szczegóły na http://en.wikipedia.org/wiki/Promethean:_The_Created
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1765
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Lilly » wt 02.01.2007 23:55

haha... sciagneli z faktorii :lol:
Nie gralam w to nigdy, ale widzialam podrecznik ... nie pamietam doladnie, ale to chyba bylo dzielo Portalu ;-)
No, ale domyslam sie, ze wytwor WW ma troche wiecej glebi.
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)


Wróć do Świat Mroku

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron