Czy wampir potrzebuje snu ?

O Mrocznych systemach...

Czy wampir potrzebuje snu ?

Postautor: Raven » śr 31.03.2004 19:20

Od dluższego czasu mam własnie problem z rostrzygnięciem kwesti czy wapmiry potrzebują snu. Wg. podręcznika, o ile się nie myle, tylko bardzo młode wampiry potrzebują snu w dzień z powodu przyzwyczajeń śmiertelnika. A co wy o tym myślicie ? Bo wg. mnie ma to sens aczkolwiek mój obecny mistrz gry strasznie na myśl o tym sie buntuje i chce aby postać wydawała ogromne ilości krwi aby nie spać.
Pozdrawiam
Shadows ? Hah ! I wield Darkness itself, not mere shadows! Tell me - could a shadow do this?

Fanatyczno Fantastyczne Forum Hysteria
http://hysteria.webd.pl
Awatar użytkownika
Raven
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 101
Rejestracja: pt 11.04.2003 10:14
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa

Postautor: Tyhagara » śr 31.03.2004 20:44

Hmm, można na to spojrzeć z dwóch punktów widzenia.
Pierwszy to podejście naukowe. Sen jest potrzebny aby mózg mógł odpocząć, podczas snu mózg przechodzi w inna fazę, fazę snu, (dzieli się ona na kilka etapów, ale szczegółów tu nie podam) i w ten sposób część mózgu wyłącza się, lub pracuje na zwolnionych obrotach. No coś w tym rodzaju.
Wampir jest martwy, i tu pojawia się problem. Bo w przypadku takiego Zombi który też jest martwy (na przykład tych z Resident Evil) mózg zachowuje tylko najbardziej prymitywne funkcje, reszta jest wyłączona na amen. Czyli można by się pokusić o stwierdzenie, że ich mózg (zombi) jest ciągle w stanie zbliżonym do tego, jaki występuje u zdrowego człowieka podczas snu.
Natomiast Wampir mimo iż przeistacza się z człowieka w martwego krwiopijcę, nie traci zdolności jakie posiadał za życia. Jego mózg nie zostaje zubożony, wręcz zyskuje on pewne zdolności. Więc jeśli mózg nadal pracuje (nie jest martwy) to wampir potrzebuje snu, lub zamiast tego, dodatkowe paliwo jakim jest krew. Ale z drugiej strony może być tak, że Wampir będąc niejako istotą magiczną nie potrzebuje snu, bo to właśnie magia załatwia całą sprawę. I tu przechodzimy do kolejnego punktu czyli magii.

Siły nadprzyrodzone, magia. No tymi siłami można wyjaśnić dosłownie wszystko. Dla tego właśnie Smok może latać (mimo iż jest ciężki jak cholera) i dla tego wampir mógł by nie potrzebować snu. Bo jeśli jest martwy to jego organizm niczego nie potrzebuje. A to, że 'żyje' zawdzięcza temu iż pije krew. W tedy jego ciało jest przetwornikiem, magicznym urządzeniem, które po dostarczeniu do niego krwi może funkcjonować zachowując nawet pewne właściwości z poprzedniego życia. Jeśli tego paliwa zabraknie, to magia słabnie i wampir nie może dalej normalnie funkcjonować. Inaczej, bez krwi siła która go napędza zanika. Ale ciało jest martwe jak pień, i niczego nie potrzebuje.
Tyhagara
Lord
Lord
 
Posty: 1207
Rejestracja: ndz 11.01.2004 15:30

Postautor: Lilly » śr 31.03.2004 21:55

Pogrzebalam troche w podrecznikach i oto, co znalazlam (na razie tylko po angielsku - pozniej jak bede miala chwilke, to przetlumacze... chyba, ze mnie ktos wczesniej wyreczy :D ):

cytat z podrecznika do wampira 3 edycji pisze:Vampires sleep unnaturally deeply and are loath to rise even if presented with danger. Vampires with higher Humanity rise earlier in the evening than vampires with lower Humanity scores. Also, if a Kindred is forced to act during the day, the maximum dice pool he may employ for any action equals his Humanity score.
(...)
Awakening [Perception, Humanity]: Vampires are nocturnal creatures and find it difficult to awaken during the day. A vampire disturbed in his haven while the sun is in the sky may roll Perception (+ Auspex rating, if the vampire has it) versus difficulty 8 to notice the disturbance. Upon stirring, the vampire must make a Humanity roll (difficulty 8 ). Each success allows the vampire to act for one turn. Five successes mean the vampire is completely awake for the entire scene. Failure indicates the vampire slips back into slumber, but may make the Perception roll to reawaken if circumstances allow. A botch means the vampire falls into deep sleep and will not awaken until sundown.


Jednak, jak widac rozwazana jest tu glownie kwestia budzenia sie, a nie "nie pojscia spac". Chociaz wnioskujac z tego, co pisza w podreczniku, wampir jest po prostu troche otepialy w ciagu dnia - po prostu mniej aktywny (co obrazuje ograniczenie puli kostek). W calym podreczniku nie ma nic natomiast o utracie dodatkowych punktow krwi z powodu nie spania. Wampir nie korzysta ze snu w celu regeneracji, lecz w celu przetrwania niekorzystnej dla niego pory dziennej. Regeneracja nastepuje poprzez normalna dawke krwi - jeden punkt za "przezyta" noc...

Takie jest moje zdanie, ale jak ktos znajdzie jeszcze jakies fakty do naszej dyskusji, to milo :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: C23 » czw 01.04.2004 14:28

Moja postać w wampirze w ciagu dnia ostro działała w sieci z racji zawodu - wampirzy informatyk - elita w ludzkim świecie :-). Mimo iż był/jest to dość stary wampir ( 8 pokolenie - 211 lat ), interesuje go niezwykle nowa technika i moc mediów. W nocy zaś budzi się w nim instynkt łowcy.
Jednak wydaje mi sie, ze istnienie bez odpoczynku ( nawet tych 2-3 godzin w ciagu dnia ), jest niemozliwe... taka juz jest natura wampirow...

Prawie jak elfy które też nie śpią... a tylko odpoczywają. :-) tak z innej beczki.
Awatar użytkownika
C23
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 75
Rejestracja: pn 23.02.2004 14:27

Postautor: dorf » śr 07.04.2004 19:00

w wampirze mroczne wieki jest duzo napisane o snie i z tego co pamietam to nie ma tam czy potzrebuje czy nie, ale z tego co sie tam czytra mozna wywnioskowac ze potrzebuja i trudno go obudzic mi sie wydaje ze wampir potrzebuje snu.

a i takie pytanie mam czy wampiry czuja smak jedzenia i czy moga czerpac z niego jakąs przyjemność?

EDIT by pan moderator:

wlasnie pomyslalem o tym riche po dodaniu posta ze wampir mialby klopoty z wydaleniem pozywienia...
ee
dorf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 124
Rejestracja: pt 21.11.2003 16:01
Lokalizacja: połaniec (Heimburg)

Postautor: Lilly » śr 07.04.2004 19:04

dorf pisze:a i takie pytanie mam czy wampiry czuja smak jedzenia i czy moga czerpac z niego jakąs przyjemność?


Raczej nie. Nawet jest taka zaleta, ze mozesz normalnie jesc. Wampiry po prostu nie jedza, poniewaz zanikaja im narzady wewnetrzne - m.in. zoladek
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Gość » pn 12.04.2004 2:30

Ja to rozwiązałem w ten sposób. Iż każdy wampir, niezależnie od wieku spać musi. Lecz nie ze zmęczenia ale z powodu "Uśmiechu Rafaella" który pięknie wisi na niebie. Wampir pozbawiany mocy na dzień staje się w zasadzie bardzo zmęczonym śmiertelnym (jeśli o cechy idzie). Zatem bieganie jak ostatnia kaleka odpada, ciało wampira nie przyzwyczajone do światła (w końcu klątwa) a raczej samego faktu iż króluje na nieboskłonie sprawia iż opada w sen. Można się bronić przed tym, wydając pkt. SW. Lecz jeśli ktoś nie ma w planach prowadzenia z kostkami np. ja, to przeważnie rozwiązuje to w ten sposób iż wampir w końcu legnie we śnie, nie ważne jakby się starał.
Gość
 

Postautor: dorf » pn 12.04.2004 17:17

walsnie o ile dobze pamietam to w podreczniku do MW tez bylo o wydawaniu pkt woli na nie spanie... (tyle ze tu chodzilo o wyrwanie ze snu)
ee
dorf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 124
Rejestracja: pt 21.11.2003 16:01
Lokalizacja: połaniec (Heimburg)

Postautor: Ryan O'Connell » śr 14.04.2004 13:04

dorf: tyczy się to nie tylko wyrwania ze snu ale i jego braku, choć rzeczywiście o ile mnie pamięć nie myli tak to było ujęte jak mówisz w podręczniku. Ogólnie przyjmuje się, że nie przespana noc może 'zjeść' do połowy punktów SW, szczególnie, jeśli pełna była koszmarów (choć raczej nie śni się nic wampirom, głównie z uwagi na niskie człowieczeństwo) przerywanych pobudkami, etc.

Oczywiście wiele zależy od prowadzącego. Jeśli umowa stanowi, że można nie spać - to czemu nie? Osobiście jednak uważam, że lepiej nie pozwalać na bezsenność wampirom, bo gdyby mogły nie spać, to znika problem zagrożenia w dzień. Po co zaleta lekki sen (czy jak też się zwała), tremerskie obrzędy zabezpieczające miejsce snu, setycka mumifikacja, gangrelskie wnikanie w ziemię, konieczność spania na rodowej ziemi Tzi?...

Oczywiście - każda dyscyplina może być wykorzystana na dziesiątki innych sposobów, wydaje się jednak w miare oczywistym ich podstawowe wykorzystanie.

No i jeszcze jedno - zależy kiedy się gra. W zasadzie 3ed (Revised) zdaje się eksponować coraz większą bezsilność postaci wampirów w obliczu końca świata, że o Dnie Sądu nie wspomnę... ;)
Awatar użytkownika
Ryan O'Connell
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 690
Rejestracja: wt 29.04.2003 12:44
Lokalizacja: Częstochowa / Wrocław

Postautor: Fingrin » sob 08.05.2004 12:25

Zgadzam się z Ryanem co do roli snu w nieżyciu Wampira. Jest to pewna jego słabość która pomogła wielu łowcom na skuteczną eliminację delikwenta/delikwentki. Natomiast chciałbym zwrócić jeszcze uwagę na jeden aspekt. Każdy Wampir był kiedyś człowiekiem. I nawet po przemianie wiele ludzkich elementów odgrywa znaczącą rolę. Wiadomo że jedzenie i picie z racji fizjologii wampirzej odpada bardzo szybko. Zastępuje ją krew. Ale co zastępuje sen?? Krainę wspomnień, skarbnicę przeszłego życia. Dla wielu wampirów może to być bardzo ważny łącznik z tym co utracili, może to też być jakiś cel, może nawet droga do Giocondy. Wszystko tak naprawdę zależy od prowadzącego i jego wizji świata. Ale niewątpliwie sen jest pięknym magicznym wymiarem, którego to nie chciałbym pozbawiać żadnego kainitę. Oczywiście można założyć, że im starszy i mniej ludzki wampir, tym mniej potrzebuje on lub może nawet spać czy śnić.
"...A śnieg wirował dookoła niego jak białe płatki róż. Jak opadające melancholie, nostalgie jego myśli, wspomnień. Zamiatał ogonem kilka wytartych stopami kamieni zniecierpliwiony – co tak rzadko mu się zdarzało. Był kotem, był cierpliwy...."
Fingrin
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 54
Rejestracja: sob 08.05.2004 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Ryan O'Connell » sob 08.05.2004 14:12

Gioconda to obraz. :lol: Miałeś na myśl Golkondę. :)

Uważam jednak, że spanie to nie sen. Ba! Wampiry nie śnią. Nie są już ludźmi. ;) Tłumaczenie tego jako łącznika z przeszłym życiem nie wydaje się zatem być trafione.
Awatar użytkownika
Ryan O'Connell
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 690
Rejestracja: wt 29.04.2003 12:44
Lokalizacja: Częstochowa / Wrocław

Postautor: Fingrin » sob 08.05.2004 15:50

Niezła pomyłka;) No oczywiście że to obraz. Ale myślę że sen, spanie itp. może pozwolić na wprowadzenie ciekawego wymiaru do gry. I co z tego że nie są ludźmi??? A tylko ludzie mają prawo do snów i marzeń. W Wampirze Maskaradzie jednak "człowieczeństwo" ma duże znaczenie.
"...A śnieg wirował dookoła niego jak białe płatki róż. Jak opadające melancholie, nostalgie jego myśli, wspomnień. Zamiatał ogonem kilka wytartych stopami kamieni zniecierpliwiony – co tak rzadko mu się zdarzało. Był kotem, był cierpliwy...."
Fingrin
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 54
Rejestracja: sob 08.05.2004 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Shizm » czw 20.05.2004 14:53

Ja widze sprawe nastepujaco:
Wampir spi, bo za dnia cos robic musi. Jak nie spi to ma kaca giganta. No a dla czego tak? Juz wyjasniam - otoz w swiecie WoD jest wiele magii, wiekszosc (prawie wszystkie) zasady ocieraja sie o nia. No bo niby czym jest wampiryzm, czym? Jest to przeklenstwo, ktorym Kain zostal "odazony" przez Boga. Czym (kim) sa wilkolaki? Przeciez to tez pewna magia. Nie klasyczna, znana z fantasy, ale jednak jakas miestyczna sila, moze wiara, a moze choroba; ale na pewno tajemnicza i zawila.
Sen to pewien rodzaj kary dla wampira, musi spac. Jezeli tego nie robi, to i tak jest slaby, a o slabosci tu chodzi. "Rozklad sil w WoDzie" pokazuje kto jest silniejszy, a przeciez chodzi o slabosci. Jeden moze zabic drugiego tylko wtedy, gdy wykozysta jego slabosci. No i wlasnie o to sie rozchodzi. Sen to slabosc wampirow, cos co nie pozwala im sie czuc bezkarnie. Przeciez zeby nie maskarada, to ludzie polowali by za dnia na ssaczy. Fakt faktem, ze ssacze by polowali w nocy ale jawnie, a wwtedy chyba by wiecej bylo ofiar wsrod ludzie. Chociaz z drugiej strony, to wilkolaki tez by jawnie sie pokazywaly i tez by bylo cacy. Pewien poziom rownowagi bylby zachowany.

Pozdrawiam!!!!!!!
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1483
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

Postautor: rafał » sob 29.05.2004 9:17

shizm ma rację; chciałbym tylko zwrócić uwagę na cikawą rzecz: starsze i potężne w nocy wampiry będą całkowicie bezbronne za dnia- w końcu większość matuzalemów ma człowieczeństwo=0 a co za tym idzie w dzień ich pula kostek=0 (słabszy niż niemowle he,he),podobnie sprawa ma się z wampirami które wybrały inną ścieżkę
rafał
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 24
Rejestracja: wt 30.12.2003 13:08

Postautor: Ryan O'Connell » sob 29.05.2004 15:46

Tylko że taki 'stary' brak kości rekompensuje ogólną potęgą. Przed spaniem zarzuci kilka czarów, za zdobytą kasę wynajmie ochronę, a silna krew przysporzy stronników (wyprodukowanych ghuli i młodsze wampiry). Nie jest zatem bezbronny - ma armię. ;)
Awatar użytkownika
Ryan O'Connell
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 690
Rejestracja: wt 29.04.2003 12:44
Lokalizacja: Częstochowa / Wrocław

Postautor: Fingrin » śr 02.06.2004 20:58

A i owszem. Ale armię łatwiej usunąć niż w pełni sprawnego starego:)!!
"...A śnieg wirował dookoła niego jak białe płatki róż. Jak opadające melancholie, nostalgie jego myśli, wspomnień. Zamiatał ogonem kilka wytartych stopami kamieni zniecierpliwiony – co tak rzadko mu się zdarzało. Był kotem, był cierpliwy...."
Fingrin
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 54
Rejestracja: sob 08.05.2004 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Detoks » pt 04.03.2005 15:35

ja problem snu rozwiązałem w ten sposób, że im starszy wampir tym spać musi więcej i nie ma znaczenia to ile ma człowieczeństwa, tak między 100 a 200 rokiem nieżycia wampir powoli zostaje zmuszony do przesypiania całej nocy. Ale jeśli nie jest tak stary może użyć krwi by pobudzić sie do nie-życia w ciągu dnia, w ten sam sposób w jaki używa krwi na początku każdej nocy. Więc wampir który chce być aktywny wciągu dnia efektywnie podwaja ilość zuzywanych punktów krwi, co wcale nie musi być takie łatwe do utrzymania.
Powiedziałem, co chciałem powiedzieć
Ty zrobisz, co uważasz za słuszne
gdzie byli detoksi gdy przybyli obcy??
www.maskarada.republika.pl
Awatar użytkownika
Detoks
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 355
Rejestracja: czw 14.11.2002 13:36
Lokalizacja: Arrakis

Postautor: Raven » pt 04.03.2005 16:32

Detoks pisze:ja problem snu rozwiązałem w ten sposób, że im starszy wampir tym spać musi więcej i nie ma znaczenia to ile ma człowieczeństwa


Hymm to tez jest pewien sposob na przebywanie dnia. Aczkolwiek ja nie zgodził bym sie z powyższym zdaniem. Z bardzo prostej przyczyny (przynajmniej dla mnie ;-) ) Człowieczeńśtwo - nawiazuje jak i nazwa wskazuje to powiązania Wampira z Ludzką naturą czyli min. z tym ile mu zostało z jego poprzedniego bytu. Wg mnie generalnie to jest tak, że młode wampiry (te z wysokim człowieczeństwem) są bardzo przyzwyczajone jeszcze do bycia człowiekiem. A więc i z pewnym zegarowym schematem - jeśli można to tak nazwać :). Im starszy wampir tym bardzie wydaje mi sie ze jest w stanie odchodzić od tych nawyków ale i też bardziej kontrolować swoje przyzywczajenia. Dlatego też spadek człowieczeństwa oddala cię bardziej od tego co ludzkie. Może mniejsze znaczenie ma to wśród starych wampirów ale co do młodych to jest to istotna sprawa.

Ale sam pomysł ze spalaniem dodatkowej krwi za dniowanie jest całkie niezły.

Pozdrawiam (po bardzo długiej przerwie ;-) )
Shadows ? Hah ! I wield Darkness itself, not mere shadows! Tell me - could a shadow do this?

Fanatyczno Fantastyczne Forum Hysteria
http://hysteria.webd.pl
Awatar użytkownika
Raven
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 101
Rejestracja: pt 11.04.2003 10:14
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa

Postautor: Detoks » sob 05.03.2005 12:24

raven napisał:
Człowieczeńśtwo - nawiazuje jak i nazwa wskazuje to powiązania Wampira z Ludzką naturą czyli min. z tym ile mu zostało z jego poprzedniego bytu.

no właśnie, tak mniej więcej to jest opisane w podręczniku, ale jak pare innych rzeczy i to zmieniłem. Wraz z przeistoczeniem człowiek przestaje być człowiekiem a staje sie wampirem, jest martwy i żadny poziom człowieczeństwa tego nie zmienią(co sądzi o tym sam wampir mnie nie interesuje :twisted: ), w związku z tym człowieczeństwo traktuje jak scieżki oświecenia.

raven napisał:
Wg mnie generalnie to jest tak, że młode wampiry (te z wysokim człowieczeństwem) są bardzo przyzwyczajone jeszcze do bycia człowiekiem. A więc i z pewnym zegarowym schematem - jeśli można to tak nazwać

Co by wskazywało właśnie na aktywność w ciągu dnia, przynajmniej tak mi sie wydaje, bo człowiek aktywny jest w ciągu dnia. rozumiem że chodzi ci o to, że jeśli nie śpi w nocy to musi spać w ciągu dnia, ale dlaczego? przecież to trup?(a jeśli trup to czy wampiry się męczą? czy naprzykład mogą sobie biegnąć przez całą noc bez przerwy, wszak zadyszki nie złapią , żeby ograniczyć graczy wprowadziłem zużycie kolejnego punktu krwi jeśli by chcieli być tak hiperaktywni)

raven napisał:
Im starszy wampir tym bardzie wydaje mi sie ze jest w stanie odchodzić od tych nawyków ale i też bardziej kontrolować swoje przyzywczajenia. Dlatego też spadek człowieczeństwa oddala cię bardziej od tego co ludzkie.

To że starsze wampiry muszą spać w dzień a młode nie, wprowadziłem by dać troszke przewagi młodym wampirom, które i tak w większości przypadków w starciu ze starszym nie mają wielkich szans.
Powiedziałem, co chciałem powiedzieć
Ty zrobisz, co uważasz za słuszne
gdzie byli detoksi gdy przybyli obcy??
www.maskarada.republika.pl
Awatar użytkownika
Detoks
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 355
Rejestracja: czw 14.11.2002 13:36
Lokalizacja: Arrakis

Postautor: Lilly » ndz 06.03.2005 23:11

Detoks pisze:Co by wskazywało właśnie na aktywność w ciągu dnia, przynajmniej tak mi sie wydaje, bo człowiek aktywny jest w ciągu dnia. rozumiem że chodzi ci o to, że jeśli nie śpi w nocy to musi spać w ciągu dnia, ale dlaczego? przecież to trup?(a jeśli trup to czy wampiry się męczą? czy naprzykład mogą sobie biegnąć przez całą noc bez przerwy, wszak zadyszki nie złapią , żeby ograniczyć graczy wprowadziłem zużycie kolejnego punktu krwi jeśli by chcieli być tak hiperaktywni)


Meczyc sie teoretycznie nie mecza. Jednak w dzien sa po prostu mniej aktywne. I sam podrecznik daje juz do tego narzedzie, modyfikatory ujemne do rzutow podczas dnia (juz teraz nie pamietam jakie, ale wiem, ze jest cos takiego i nawet byla o tym mowa nawet w tym topiku ;-) ). Wydawanie pkt krwi, brzmi ciekawie - nie spotkalam sie wprawdzie z czyms takim, ale jesli zdarzylby sie gracz, ktory by chciala lub ewentualnie musial byc aktywny (jego postac znaczy sie ;-) ) non stop przez kilka nocyi dzni, to taki zabieg dodal by troche logiki. Chociaz mysle, ze mozna by ewentualnie przymknac na to oko, w momencie, gdy chodzi o jeden dzien.
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Ryan O'Connell » sob 02.04.2005 17:58

VTM, 2ed:
"Sunlight burns our skin as does flame, and only the oldest and strongest can withstand it for long. Thus we must sleep during the day and act only at night. During the day we are very sluggish, and find it difficult to do anything besides sleep. Only those of us who have not left our human nature very far behind are capable of taking action when the sun is in the sky."

"The less Humanity you have, the deeper you sleep, and the more difficult it is for you to wake up in an emergency."

W Storytellers Handbook jest wykaz pytań, które można sobie zadać przy tworzeniu przygody. Jednym z nich jest: "What happens while your players sleep every day?"

Uważam, że sen jest nieodzowną częścią życia wampira (przynajmniej przy pokoleniach dostępnych tradycyjnymi metodami ;)). Niestety Wampir ze wszystkimi dodatkami tak szczelnie zapełnia zasady i daje ograniczenia przy pomocy np. Merits/Flaws (ponad 10 dotyczy snu), że trzymanie się ich sztywno zabija przyjemność z grania. Np. sny 'prorocze' to Auspex poziom 6. Brawo, jedna z popularniejszych zahaczek odpada... ;) Stosując się do zasad spać trzeba, dla przyjemności z gry nagiać można wiele reguł. :)
Awatar użytkownika
Ryan O'Connell
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 690
Rejestracja: wt 29.04.2003 12:44
Lokalizacja: Częstochowa / Wrocław

Postautor: Łowca w Strugach_Deszczu » wt 04.04.2006 13:16

Nie tyle snu co ochrony przed światłem. Wszystkie istoty na Ziemi mają potrzebę snu -nawet drzewa w okresie zimy, więc natura winna też dać wampirom jakies ułomności. Filmy pokazują że potrzebują.
Nie Lękajcie się Śmierci to tylko przejście do piekła
Awatar użytkownika
Łowca w Strugach_Deszczu
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: wt 04.04.2006 13:09
Lokalizacja: Los Angeles


Wróć do Świat Mroku

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość