KLANY W VAMPIRZE

O Mrocznych systemach...

Postautor: Tullaris » wt 15.04.2003 18:04

sory za pytanie nie na miejscu , ile kosztuje podręcznik do wampira ???
Stan : "Oh my God! They killed Kenny"
Kyle : "You bastards!"
Awatar użytkownika
Tullaris
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 284
Rejestracja: czw 10.04.2003 18:25
Lokalizacja: Cynazja

Postautor: Alganothorn » wt 15.04.2003 18:19

primo - to nie jest najlepsze miejsce do takich pytań; nawet, jeśli umieszczasz na tym sub-forum, to może oddzielny temat...
secundo - bodajże w offtopicu są adresy podane...aż sprawdziłem: w polecanym sklepie sieciowym bard podstawka polska koszci 86 pln...poszperaj na forum, zanim uciekniesz sie do ostatecznego rozwiązania, czyli zapytania sie wprost ;-)
ale i tak miło, że ktoś się zainteresował grą w WoD'a... :-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Jander » pt 25.04.2003 16:32

Mam pytanko dot. klanow:
Dlaczego wystepuja konflikty klanow? (przyczyny)
Jedna osoba mnie zapytala a ja nie bardzo wiem (keine podrecznik do WoD).
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1765
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Alganothorn » pt 25.04.2003 20:58

najsprostsza odpowiedź to ambicja
;-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Shizm » sob 26.04.2003 15:29

Klotnia pomiedzy klanami wynika z wladzy jaka daje krew kaina. Uderza ona im do glowy i probuja ja na maxa wykozystac, albo staraja sie zdobyc jej jeszcze wiecej.
Kazdy wampir bedacy w klanie od momentu stworzenia jest wszystkiego uczony przez swojego stworzyciela, a on z kolei przez swojego i tak az do 13 zalozycieli klanow, ktorzy prowadzili i prowadza nadal wojne.

Pozdrawiam!!!
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1484
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

Postautor: Alganothorn » sob 26.04.2003 21:48

...czyli ambicja
;-) ;-) ;-)
pozdrawiam

EDYCJA:
wobec głosów ze strony moda niniejszego subforum, czyli Shizma postanowiłem zmodyfikować niniejszy post;
otóż jest on za krótki i zbyt lakoniczny, więc poeta powie, co miał na myśli ;-)
ambicja spowodowała to, że żaden z przywódców klanów (założycieli ich) nie był w stanie podporządkować się innemu i 'wybrano' rozwiązanie tyleż subtelne, co finezyjne: mniej lub bardziej otwarty konflikt
mam nadzieję, że post już osiągnął akceptowalne rozmiary ;-)
pozdrawiam ponownie
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Ryan O'Connell » śr 30.04.2003 10:05

Osobiście uwielbiam Węże, ale mało kto chce Sabat na sesji. :twisted: W przeciwnym wypadku to Brujah Idealista.
Awatar użytkownika
Ryan O'Connell
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 690
Rejestracja: wt 29.04.2003 12:44
Lokalizacja: Częstochowa / Wrocław

Postautor: Shizm » pn 05.05.2003 12:24

Z tego co mi wiadomo to wyznawcy seta w III edycji sa niezrzeszeni Ryan O'Connell. Jest jeszcze mozliwosc (przezemnie bardzo lubiana) na nieprzynaleznosc do Sabathu czy Camarilli i tez jest git.

W Vampirze podoba mi sie to, ze so tak dwulicowi i podstepni jak to tylko mozliwe i wtedy bez problemu mozna grac Tzimizi w szeregach Camarilli i szpiegowac dla swoich.
z drugiej strony Vampiry sa bardzo wygodnickie (dla tego choc sa samotnikami trzymaja sie w grupach) i nie patrza na dobro ogolu tylko swoje, wiec wybor klanu z Sabathu nie znaczy posiadania sabatnika w swojej grupie.

pozdrawiam!!!
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1484
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

calling

Postautor: Lubek » pn 05.05.2003 12:50

Mam takie pytanko, poniekąd związane z klanami. Otóż zamierzam niedługo (hehe, jak dobrze pójdzie to w czerwcu ;)) poprowadzić wampira, lecz nie wiem, jak stworzyć z graczy drużynę. Tzn. problemem są właśnie klany. Może nie jest to jeszcze konflikt Tremere vs Trzy-Mi-Sie, lecz i tak wolałbym uniknąć naciągania w stylu 'wkopać w coś graczy i niech sobie radzą'. Podobno część MG rezygnuje z klanów w ogóle, inni na czas sesji je olewają.


lubek
Awatar użytkownika
Lubek
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 788
Rejestracja: czw 13.03.2003 17:17

Postautor: Shizm » pn 05.05.2003 13:02

Lubek--> nie martw sie klanami, bo jak juz pisalem one sa spoko i nie ma co sie przejmowac. Jedyny problem to, to dla czego gracze sa razem i maja wspolne cele. Niekiedy nawet Camarilla i Sabath musza wspolpracowac. Nie musi sie z tym wiazac entuzjazm, ale to tez nie problem. Nie pozwol aby w teamie byl jeden sabatnik albo camarillowiec, bo wtedy dla niego koniec zabawy. najbezpieczniej to pol na pol dac i wszystko. fajnie bedzie jak bedo knuli przeciwko sobie, moze ktos nawet zmieni strone, albo cos podobnego.
Piszesz o konfliktach miedzyklanowych, a czy sie kiedys zaglebiales w konflikty w tym samym klanie. Sztandarowy przyklad to Brujahy, sa i w Sab. i w Cam. a jednak to ten sam klan. Podobnie jest z opisanymi w ksiazeczce relacjami miedzyklanowymi, tam sa tylko stereotypy, a jak Vampirkom jest wygodniej inaczej to bedzie inaczej.
To juz tylko sprawa graczi i MG jak to wszystko zgrabnie polaczy, wiec staraj sie lubek, staraj !!!

Pozdrawiam!!!
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1484
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

Postautor: Gorbag » pt 20.06.2003 20:21

Ja jeszcze nie gralem nawet w wampira (jedynie przejrzalem no i troche poczytalem podrecznik) ale podobaja mi sie 2 klany: Brujah i Malkavianie...

Brujah bo nielubia dlugo rozwazac problemow tylko rozwiazuja je sila :twisted: (w wiekszosci przypadkow...)

A Malkavianie bo sa chyba najbardziej oryginalnym klanem i naprawde na mase sposobow mozna ich odgrywac :)
Gorbag
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 82
Rejestracja: śr 18.06.2003 18:48
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » pt 20.06.2003 22:37

Malkav jest najbardziej intrygującym z klanów, ale także tym, któego najtrudniej odegrać...znam wielu doskonałych graczy, świetnie znających specyfike Wampira, któe Malkava odegrać niepotrafią...tu nie tylko trzeba chcieć, trzeba mieć specyficzne predyspozycje, zwłaszcza, jeśli mg jest dobry i umie poprowadzić sesję odpowiednią...
polecam pod rozwagę Nosferatu
;-)
pozdrawiam
ps. o malkavach jest i odmienny topic...
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Raven » śr 25.06.2003 16:38

Wiadoma sprawa... :) żeby odegrać malkava trzeba być poprostu mocno szalonym - podobna sytuacja z Maruderami w Magu :)
Shadows ? Hah ! I wield Darkness itself, not mere shadows! Tell me - could a shadow do this?

Fanatyczno Fantastyczne Forum Hysteria
http://hysteria.webd.pl
Awatar użytkownika
Raven
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 101
Rejestracja: pt 11.04.2003 10:14
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa

Postautor: Ithilien » czw 17.07.2003 21:46

ja osobiście bardzo lubie gangrele, malkaviany i zi-mi-si
chociaz tak bardzo sie róznią
malkavianem gra sie niepowtarzalnie! postać jest kolorow i zabawna
To, co widzisz jest niczym; to, co kochasz- obróć się, a zginie.

Owidiusz, Przemiany, Mit o Narcyzie.
Ithilien
Lady
Lady
 
Posty: 68
Rejestracja: ndz 13.04.2003 9:48

Postautor: Nathaniel » sob 19.07.2003 14:04

Lubek---> tez sadze iz nie powinienes przejmowac sie klanami gracze jesli dobrze zagraja wszystko skonczy sie na odgrywaniu i planowaniu intryg. Napewno nie bede sie miedzy soba zabijac :evil: a jesli beda :D coz w koncu zabijanie innych z rodziny jest zakazane jesli jeden zabije drugiego postaraj sie znalesc jakiegos swiadka ktory doniesie dla ksiecia :evil:
Nathaniel
 

Postautor: Lilly » wt 09.09.2003 15:43

Tremere, tak, to lubie :D Moze przez moj sentyment do Maga? Po prostu uwazam, ze sa jak dla mnie wystarczajaco skomplikowani.
Poza tym od jakiegos czasu chodzi mi po glowie pomysl na fajnego Malkava - ale jakos nie mam okazji, zeby go wyprobowac.
A biorac pod uwage, ze MG czesto maja zastrzezenia do Tremerow i Malkavow (boja sie, ze im to rozwali przygode), to czesto musze grac Torreadorka (jakiez to typowe 8) )
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Alganothorn » wt 09.09.2003 16:08

Dobry Malkav na 80% rozbije przygodę;
dobry MG nie będzie robił żadnych 'ale' w wyborze postaci;
:-)
sesje z Malkavami są...hmmm...niezapomniane...rzecz jasna, jeśli Malkav jest dobrze odegrany;
MG, który mówi 'nie, bo sesję rozbijesz' jest na ogół kiepskim MG i tyle
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lorlad » wt 04.11.2003 20:13

Co do klanów w Wampirze idzie to mniej więcej tak :

-w Maskaradzie - Gangrel

-w Sabacie - Tzimisce / Węże Światła

-w Mrocznych Wiekach - Tzimisce / Assamici

:twisted:

A pozatym we wszystkich fajnie gra się Malkavianami :lol: :lol: :D :twisted: :P :wink: :) :D :) :lol:
Lorlad
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 6
Rejestracja: wt 04.11.2003 8:58
Lokalizacja: Kraków

Postautor: dorf » ndz 21.03.2004 20:49

mam takie mla epytanie nie na miejscu tez bo sie coraz bardziej zadziwiam wczesniej myslelm ze sa dwa systemy z WoDu gdzie gra sie wnmapirami pytanie:
myslelm ze sabatrh to jest podrezcnmik gracza do maskarady noi fluffowo jakas organizacja ktora nie ejst opisana w MW to w koncu co to jest?? bo tu na gorez ktos napisal cos jakiby byl to ssytem taki jak MW albo maskarada

i jecsez jedno pytanie
jak ejst z rywalizcja klanow w MW i czy czlonkowie jakiegos tam klanu musza podprzadkowac sie ksieciu ktory jest z wrogiego klanu??
ee
dorf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 124
Rejestracja: pt 21.11.2003 16:01
Lokalizacja: połaniec (Heimburg)

Postautor: Shizm » ndz 21.03.2004 23:05

Sabath jest to zrzeszenie wampirow, cos na ksztalt pewnej koalicji przeciwko innej koalicji (Camarilli). Jest to organizacja, ktora chce zaprzestac praktyk maskarady i pozwolic w koncu wampirom cieszyc sie ich niezyciem w pelni. Sa czyms na ksztalt bytow buntowniczych, ktore uwazaja sie za bardziej swiadome.

Sam podrecznik (niestety nie dane mi bylo jego dokladne przestudiowanie, ale net jest cudownym narzedziem :P ) opisuje dokladniej strukture organizacji, jej klany i cele.

Pozdrawiam!!!!!!
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1484
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

Postautor: dorf » pn 22.03.2004 9:32

czyli gdybym sobie kupil sabat to nie potrzebuje zadengo innego podrecznika do wampira czy sabat to tylko dodatek do maskrady??

Mod Edit: Prosze zerknac na post powyżej.
ee
dorf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 124
Rejestracja: pt 21.11.2003 16:01
Lokalizacja: połaniec (Heimburg)

Postautor: Szczur » pn 22.03.2004 13:19

Mod Edit: Prosze zerknac na post powyżej.


Gdzie nie ma _bezpośredniej_ odpowiedzi :P

dorf -> Sabat jest tylko dodatkiem.

EDIT Alganothorn -> To cały czas nie jest bezpośrednia odpowiedź.
Znacznie prościej byłoby napisać po prostu "dodatek", co nie? ;)
I są dodatki gdzie jest opis mechaniki - DiDi świetnym przykładem :wink:
Ostatnio zmieniony pn 22.03.2004 14:15 przez Szczur, łącznie zmieniany 1 raz
rednacz Altara
redaktor Poltergeista www.rpg.net.pl
członek SMMFu
należy do klubu "Inkwizytor"
"He who runs away lives to fight another day"
Awatar użytkownika
Szczur
Lord
Lord
 
Posty: 1400
Rejestracja: pn 24.03.2003 12:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » pn 22.03.2004 13:24

może być do kasacji post, ale szczur, przeczytaj posta w którym 'nie ma bezpośredniej odpowiedzi'...
a jaka jest:
jest taka, że mamy tam strukturę, klany i cele organizacji;
nie ma info o tym, że jest tam np. mechanika rozpisana...
dla mnie dość logiczne, że nie ma, w 75% systemów dodatki nie zawierają opisu mechaniki ogólnie panującej, ale cóż - ja to ja, fakt faktem, że dorf mógł nie załapać;
co nie zmienai faktu, że od takich pytań są chyba privy
;-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Naria » śr 24.03.2004 10:17

ja osobiście lubię trzy klany- True Brujach, Lasombra i Ventrue, kiedyś grałam też Malkavianką. A ostatnio, ku własnemu zaskoczeniu, przekonuję się do Gangreli.
Naria
 

Postautor: dorf » śr 24.03.2004 10:58

ja jakos tak lubie wszystkie klany ale mam postac malkavianian moze troche mniej lubie kaodcjan lasombra assamitow toreadorow i ravnos a nieco bardziej lubie malkavian tremere setytow brujahow i gangrel
ee
dorf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 124
Rejestracja: pt 21.11.2003 16:01
Lokalizacja: połaniec (Heimburg)

Toreadorem być ;)

Postautor: Seth » śr 12.05.2004 8:47

Za grosz zamiłowania sztuką :!:
Osobiście uważam że nie ma to jak Toreador. Bo i dobrze się ubierze :D , obraca się w wyższych sferach – jakieś znajomości i wpływy ma, jak drużyna ma jakieś kłopoty to On akurat spędza czas w muzeum/galerii. :D
Same plusy. :wink:
Awatar użytkownika
Seth
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 59
Rejestracja: śr 03.12.2003 12:20
Lokalizacja: Wrocław

Re: Toreadorem być ;)

Postautor: Lilly » śr 12.05.2004 9:49

Seth pisze:obraca się w wyższych sferach – jakieś znajomości i wpływy ma


Podobnie jak Ventrue... ale ja osobiscie za nimi nie przepadam. Nie lubie sztywniakow i tyle :lol:

Seth pisze: jak drużyna ma jakieś kłopoty to On akurat spędza czas w muzeum/galerii. :D


Hmm... may be ;-) Chociaz wszystko zalezy od danego wampira. Co by nie mowic, ale Torredorzy zazwyczaj calkiem niezle moga sie bic (Akceleracja). Oczywiscie wszystko zalezy, czy bedziemy chcieli, zeby nasza postac taka byla...

No a spotkanie z Torredorem Sabatu moze sie dla smiertlenika skonczyc zostaniem jego nowy dzielem sztuki :twisted: (w takiej czy innej formie - doslownie...)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Fingrin » śr 12.05.2004 10:50

W Wampira grałem Tremerkiem, oczywiście ze względu na umiejetności magiczne i intrygi. Ale teraz skłaniałbym się może ku graniu torreadorem. Trochę artyzmu i szaleństwa jest bardzo miłe. :twisted:
Podziwiam też grających nosferatu, bo to wielka sztuka i wyzwanie zagrać kogoś takiego;). Co nie znaczy, że inne klany nie stanowia wyzwania. Ale nosferatu, wyrzutek z "górnego świata", nieszczęśliwy lub szczęśliwy "potwór" to niezłe pole do popisu!! :twisted:
"...A śnieg wirował dookoła niego jak białe płatki róż. Jak opadające melancholie, nostalgie jego myśli, wspomnień. Zamiatał ogonem kilka wytartych stopami kamieni zniecierpliwiony – co tak rzadko mu się zdarzało. Był kotem, był cierpliwy...."
Fingrin
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 54
Rejestracja: sob 08.05.2004 11:46
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Alganothorn » śr 12.05.2004 10:58

wreszcie ktoś docenia Nosferatu...
:-)
tak naprawdę ciągle uważam, że Nosferatu i Malkavy to największa rozrywka w tym systemie...
...a obfuscate jest dla mnie dużo bardziej użyteczny niż inne dyscypliny
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Re: KLANY W VAMPIRZE

Postautor: Mijanou » pt 14.03.2014 19:43

A ja wolę Toreadora- ten klan chyba najbliższy jest mojej mroczniejszej stronie ego. I chyba jedyny, który do szaleństwa poszukuje w sobie resztek człowieczeństwa a jego przedstawiciele są w stanie do szaleństwa pokochać smiertelnika. No i bezpieczny klan, bez wypasionych dyscyplin- zresztą postać wampira i tak jest dostatecznie silna i latwo tutaj zostać przepakiem. :evilbat:
Mijanou
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: pt 14.03.2014 19:34

Poprzednia

Wróć do Świat Mroku

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości