Dragon Ball

Dla maniaków tychże dziedzin japońskiego rysunku

Moderator: Lechu

Ktora seria "Dragon Ball" jest twoim zdaniem najleprza ?

Dragon Ball
18
35%
Dragon Ball Z
28
55%
Dragon Ball GT
5
10%
 
Liczba głosów : 51

Dragon Ball

Postautor: Sorden » pn 09.12.2002 1:00

Co sadzicie o tymze filmie... ? Ja sie musze przyznac, ze od niego zaczolem przygode z manga 3 lata temu...
Nie ma to jak Goku spuszcza lanie Buu
Hihi... :D
Co sadzicie o tej moim zdaniem jednej z leprzych (wrecz kultowych)anime ?
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1238
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Lechu » pn 09.12.2002 12:36

Głosowałem na pierwszą serię, a to dlatego że jakoś bardziej odopowiadał mi humor i mały Songoku niż ciągłe i przynudne klepanie się w Z i GT.

DB to kultowe anime, owszem, ale czy na pewno jedno z lepszych? Fakt, wywołało sporo zamieszania u nas w kraju, ale jeśli spojrzeć na tą serię z perspektywy innych anime, to według mnie nieco blednie i staje się po prostu kolejnym tasiemcem, który jako że to anime, posiada jednak pewną głębię i sens. Osobiście DB mi się podobał. Ale tylko za pierwszym razem i dopóki nie zaczęła się seria Z, która dla mnie zrobiła się po prostu zbyt nudna i oglądałem najwyżej co 10 odcinek. GT trochę poprawiło ocenę, Songoku znów był mały, działo się trochę wiecej niż w Z, ale potem znów zaczęła się moda na walki trwające kilka odcinków.

3 lata? Hehe jak ten czas leci, mi wyszło że akurat w listopadzie, ładne 6 lat temu to się wszystko zaczęło. Wtedy to była Sailormoon, i tak jak dzisiaj DB siała ostry zamęt i miała tyle samo zwolenników co przeciwników. Teraz dla mnie Sailormoon to tylko sentymentalne wspomnienie, a niedługo i o DB będzie się najwyżej wspominać z lekkim uśmiechem. Pokemony zresztą też. Zastanawia mnie tylko co będzie następne, jak to co jest się znudzi :)
My new Home:
Heroes Home
Obrazek
Awatar użytkownika
Lechu
Lord
Lord
 
Posty: 1638
Rejestracja: pt 06.12.2002 12:41
Lokalizacja: Guild Wars / Heroes Home

Postautor: Jander » pn 09.12.2002 12:57

Najlepsza saga wedlug mnie jest zwykly DB bo jest tam duzo humoru, sa ciekawe walki chociaz nie maja tyle efektownosci co w DBZ i DB ma wieksze powiazane z tytulem Dragon Ball gdyz wiekszosc czasu bohaterowie zbieraja dragon balle.
GT jest dla mnie najgorsza saga, pewnie dlatego ze Toriyama nie robil go tylko dal im prawo na zrobienie kolejnej czesci DB wiec fani DB go rysowali. Autorzy DBGT chcieli polaczyc DB i DBZ ale wyszlo im nijako:
zmniejszyli Goku ale urok DB polegal na jego niewiedzy; wrzucili walki rodem z DBZ ale bily sie dzieci(Goku i Pan) i to dawalo wiecej humoru niz powagi ratowania swiata.
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Dragon Ball Z

Postautor: Merlin » pn 09.12.2002 13:53

Mangą zainteresowałem się poprzez koleżankę z ogólniaka, ale tą bajkę oglądam razem z moim bratem. To co mnie w niej najbardziej wkurza to walki które trwają nawet do 20 odcinków. :x
Merlin
Merlin
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: pn 09.12.2002 13:39
Lokalizacja: Camelot

Re: Dragon Ball Z

Postautor: Shizm » wt 10.12.2002 11:53

Merlin pisze:Mangą zainteresowałem się poprzez koleżankę z ogólniaka, ale tą bajkę oglądam razem z moim bratem. To co mnie w niej najbardziej wkurza to walki które trwają nawet do 20 odcinków. :x


Bo pewnie puzniejsze serie ogladales, a ja wolalem te pierwsza, poniewaz miala zwiezla tresc pelna chumoru (szczegulnie lubilem ten w wykonaniu Mutenroshiego--alias Genijalny Zolw). Wtedy to byla rozrywka, a nastepne to juz klepanina w kolko, co praktycznie chrzanilo cala tresc.
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 937
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

hmm...

Postautor: Sorden » wt 10.12.2002 15:58

Jesli chodzi o pierwsza serie, to rzeczywiscie bylo w niej wiecej humoru... Jednak zauwaz ze wersja puszczana w TVN byla strasznie okrojona, przezco nie zrobilo to na mnie takiego wrazenia...
A to ze walki trwaja po 20 odcinkow, to minie to osobiscie teraz nie przeszkadza, gdyz teraz to ogladam dla przyjemnosci...
Jednak wczesniej owszem... pamietam jak siedzialem przed TV i z niecierpliwoscia czekalem na rozwoj wypadkow. To faktycznie mnie to wqurwialo... jednak nie do tego stopnia aby ogladac co 10 odcinek :)
A co do serii GT to nie uwazam jej za najgorsza... Powiem wrecz, ze bardziej mi sie podobala od pierwszej serii...
To na tyle :)
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1238
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Lechu » wt 10.12.2002 17:11

Shizm --> racja, racja. Pierwsza seria zyskała wielkiego plusa właśnie dzięki Mutenroshiemu. A potem wszyscy zaczęli puszczać kamehamehy ile wlezie i dzidunio poszedł w zapomnienie. A szkoda, bo motyw zaraz na początku jak gasił płonącą górę mnie powalił. No i jak Krillan znosił mu pisemka. :lol: :lol: :lol: :lol:

Sorden --> 10 odcinków to była przenośnia, aż tak rzadko nie oglądałem, ale fakt faktem że było to oglądanie metodą: jeszcze się klepią? To ja ide coś porobię innego, może coś się zmieni jak wrócę. Wracałem pod koniec a ci dalej gapili się na siebie, wytrzeszczali oczy: jaki on silny!, albo rozwalali pół planety :lol: A czekanie na rozwój wypadków było straszne, ale jednak trzymało przed telewizorem. Gdyby nie to to pewnie oglądał bym nie co 10 ale co 50 odcinek ;)
My new Home:
Heroes Home
Obrazek
Awatar użytkownika
Lechu
Lord
Lord
 
Posty: 1638
Rejestracja: pt 06.12.2002 12:41
Lokalizacja: Guild Wars / Heroes Home

Postautor: EmpE Lathspell » pt 20.12.2002 13:19

Dragon Ball to anime kultowe. Ma w sobie jakiś czar, moc przyciągania widza do ekranu. Mimo, że ogólnie anime nie lubie DB oglądam z chęciom. Szczególnie Z. Lubie jak się pożądnie leją :)
"Dobry elf, to martwy elf."
Marszałek Milan Raupenneck
"Dobry marszałek, to martwy marszałek"
Generał EmpE Lathspell
EmpE Lathspell
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 64
Rejestracja: wt 15.10.2002 15:22
Lokalizacja: Stumilowy Las

Postautor: Lechu » pt 20.12.2002 13:38

EmpE Lathspell pisze:Mimo, że ogólnie anime nie lubie...


Można wiedzieć dlaczego?
Wybacz moje podejście EmpE, ale po raz pierwszy spotykam kogoś kto lubi DB a nie lubi anime :?
Do tego stwierdzasz że to anime kultowe...
My new Home:
Heroes Home
Obrazek
Awatar użytkownika
Lechu
Lord
Lord
 
Posty: 1638
Rejestracja: pt 06.12.2002 12:41
Lokalizacja: Guild Wars / Heroes Home

Postautor: Milten » pt 20.12.2002 14:44

Mnie najbardziej podobała się 2 część choć 1 nie była zła (1 połowa 1 nie zbyt mi się podobała jako ze w zamyśle miała to być bajka dla dzieci.
Potem już było lepiej.
Proponuje zmienić sonde na to która saga była najlepsza bo i z i gt i pierwsza część miały swoje wady i zalety.
Milten
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 19.12.2002 18:39
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Lechu » pt 20.12.2002 16:07

Milten pisze:nie zbyt mi się podobała jako ze w zamyśle miała to być bajka dla dzieci.


Pierwsza seria bajka? Dla dzieci?
A takie Z gdzie wielki różowy tłuścioch zamienia ludzi w czekoladki i ich zjada?
My new Home:
Heroes Home
Obrazek
Awatar użytkownika
Lechu
Lord
Lord
 
Posty: 1638
Rejestracja: pt 06.12.2002 12:41
Lokalizacja: Guild Wars / Heroes Home

hmm...

Postautor: Sorden » sob 21.12.2002 0:26

hmm... chyba chodzi mu o to ze pierwsza seria jest bardziej dziecinna...
Jednak zauwazcie ze pierwsza seria byla robiona w latach 80... Wtedy przewaznie sie takie mangi robilo... Nikt sie chyba nie spodziewal ze zyska to az taka popularnosc na swiecie :)
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1238
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Milten » sob 21.12.2002 16:00

Tak pierwsza częćś była najbardziej dziecinna.
Jeśli chodzi o bubu to byłoto tylko kilka odcinków gdy zamieniał wszystkich w cukierki i opisywał swój dzień :? to było straszne.
Ale nie ma nic takiego np. w sadze frezera.
A z tego co słyszałem zamysły twórców DB było na poczatku troche inne.
Milten
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 19.12.2002 18:39
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Lechu » sob 21.12.2002 20:10

No dobra, powiedzmy że była dziecinna. To co w niej takiego było dziecinnego w takim razie? Mały Songo, doskonały humor, Mutenroshi?
Nie chcę się z wami sprzeczać (i tak z wami nie mam szans :wink: ), nie zalezy mi też na usilnym bronieniu 1 serii, po prostu jestem ciekaw :)
My new Home:
Heroes Home
Obrazek
Awatar użytkownika
Lechu
Lord
Lord
 
Posty: 1638
Rejestracja: pt 06.12.2002 12:41
Lokalizacja: Guild Wars / Heroes Home

Postautor: Avathar » ndz 22.12.2002 21:52

Uprzedze pytanie Lecha , do Sierpnia 1999 roku , szalałem za DB (doślownie) , potem jednak uświadomiłem sobie COŚ (nie wiem co) i przestałem.

Głosuje jednak na DB Z , gdyż jest tam moja ulubiona postać , Vegeta.
Obrazek
Avathar
Lord
Lord
 
Posty: 1245
Rejestracja: sob 02.11.2002 0:18
Lokalizacja: Gdynia / Poznań

Postautor: Lechu » ndz 22.12.2002 21:57

Avathar pisze:Głosuje jednak na DB Z , gdyż jest tam moja ulubiona postać , Vegeta.


Fakt, Vegeta był chyba najlepszą postacią w Z. Bardzo barwna postać, trudna do sklasyfikowania zły/dobry. Bardziej nawet by pasował na głównego bohatera niż Songo, który w Z stał się klasycznym, do przesady dobrym, superherosem. Vegata miał przynajmniej charakter, klasę :P
My new Home:
Heroes Home
Obrazek
Awatar użytkownika
Lechu
Lord
Lord
 
Posty: 1638
Rejestracja: pt 06.12.2002 12:41
Lokalizacja: Guild Wars / Heroes Home

Postautor: Milten » ndz 22.12.2002 22:25

Tak racja Vegeta to najlepsza postać w DB.
Ma swoją klasę i charakter.
Milten
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 19.12.2002 18:39
Lokalizacja: Gdańsk

hmm...

Postautor: Sorden » pt 03.01.2003 14:17

hmm... Mi sie najbardziej podobala postac Krilana w I serii...
Potem nie ma to jak GOKU !!! (ta glupotaa, a zarazem spryt i opanowanie)
Jednak zgodze sie ze Vegeta byl i jest najbardziej barwna postacia... ma swoj nietypowy charakter...
Ale i tak wole GOKU jako 3 ssj... Lepiej chyba w zyciu nie wygladal :)
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1238
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Gorbag » ndz 22.06.2003 10:04

Ja to skonczylem ogladac chyba 2 lata temu...ale przyznam ze wtedy bylem tego maniakiem :D moja ulubiona postacie byl Vegeta, bo myslal ze jest najsilniejszy, i ciagle do tego dazyl, byl zaparty i waleczny
Gorbag
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 27
Rejestracja: śr 18.06.2003 18:48
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Yoghurt » ndz 22.06.2003 10:27

Z DB tylko pierwsza serria była dla mnie strawna, walki trwały "zaledwie" 5 odcinków i humoru było sporo. Seria Z wyglądała tak:

Goku i kumple żyją spokojnie, przychodzi bad guy, wyzywa ich na pojedynek i zaczynamy
3 odcinki potem- goku zbiera siły na super hiper mega atak, przeciwnik tłucze jego kumpli
odcinek 26- goku już prawie zebrał wielką kulę energii, która pokona przeciwnika
odcinek 40- coś nie wyszło, przeciwnik uniknął straszliwego ataku, herosi wymyślają coś nowego i jadziem od początku....
po 100 odicnkach ten zły pokonany, ale przychodzi kolejny przeciwnik i znowu walka toczy się przez 50-100 odcinków :)

seria GT to były już popłuczyny i ósma woda po pomidorowej
Obrazek
Awatar użytkownika
Yoghurt
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 49
Rejestracja: ndz 01.12.2002 20:25
Lokalizacja: Stolica tego popieprzonego kraju

Postautor: Lil » wt 24.06.2003 11:29

Pierwsza seria. Najdłużej sie ją czytało, jeden odcinek magi nie był tak nudny i jednolity (no wiecie, te niekonczące sie wymiany spojrzeń i krzyki "zabije cie!!"uee...==) Mały goku nie sprawiał wrazenia aż takiej cioty i Bulma była fajna. Potem seria robiona na jedno kopyto strraciła wiele akcji, jak i humoru. Dalej nie che mi sie Ygoha powtarzac ;P

GT-raz wlączylam TV i od razu wylączylam, wiec nawet nie wiem o czym to XD

wsio.
Awatar użytkownika
Lil
Lady
Lady
 
Posty: 39
Rejestracja: pn 23.06.2003 17:33
Lokalizacja: z Opola

Postautor: Alganothorn » pn 21.07.2003 22:37

oglądam bardzo niewiele anime, lubię:
- jajcarskie (np ND Tank Police)
- historyczne (np. NS)
- nieliczne niepasujące do powyższych (np GITS)
seriale - najbardziej te jejcarskie, z gigi i yattamanem na czele, a więc nie ma lepszej serii od pierwszej
:-)
tam jeszcze bywał 'element załamania' (tj. głowna postać robi coś załamującego, a reszta sie przewraca z wrażenia), wszysyc jeszcze raczej trenują, niż wymiatają, przeciwnicy są ciekawsi (niezapomne takiego wielkiego zielonego smoka w kapeluszu słomkowym na chyba pierwszym turnieju), Genialny Żołw i rywalizacja dwóch szkół...
ech, niezłe pomysły mięli, nie da się ukryć...
z serii 'Z' jak większości, najbardziej podobał mi się Vegeta i...Hercules...
koleś mnie rozwalał swoja fryzurą afro
GT - nudne i przewidywalne
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Manwe » pt 01.08.2003 17:47

obejżywszy 4x wszystkie sagi wraz z filmami pełnometrazowymi stwierdzam ze ta anime była, jest i bendze jedna z najlepszych, jak dla mnie 8)
Awatar użytkownika
Manwe
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 113
Rejestracja: pt 25.07.2003 13:29
Lokalizacja: t-Quetil

Postautor: Pawlov » śr 13.08.2003 22:22

Dzięki DB rozpocząłem swoja przygodę z anime... (tak jak zresztą wielu :) ) Codziennie niecierpliwie czekałem na emisje kolejnego odcinka.
Pierwsza saga - chyba najlepsza. Wiele humoru, ciekawe pomysły, element zaskoczenia.
Seria DBZ - główny nacisk został położony na akcje, zatem jest znacznie mniej humoru znanego z poprzedniej sagi. Niestety często walki toczyły się niemiłosiernie długo, co niestety nieco mnie zniechęciło.
I nadszedł DB GT - seria powstała bez udziału, aczkolwiek z błogosławieństwem Akiry Toriyamy. Dało to się niestety zauważyć. Saga powstała dzięki pracy fanów serii, nie dala mi wystarczającej satysfakcji z jej oglądnięcia. Nadal było to jednak to samo anime. Miało to "cos", które nie pozwalało odejść od ekranu telewizora.
Podsumowując: Wspaniale anime. Zniechęcić mogą jedynie długie walki, które niestety czasem ciągnęły się odcinkami.
Pawlov
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 8
Rejestracja: śr 13.08.2003 12:31

Postautor: lopo666 » czw 21.08.2003 17:08

według mnie ostatnia oglądełem wszystkie kinowee wersjie i przypadła mi gt do serca
NASI WROGOWIE NIE POWINNI OCZEKIWAĆ OD NAS ŻADNEJ LITOŚCI..
Awatar użytkownika
lopo666
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: pn 07.07.2003 21:22
Lokalizacja: Zigurat w OTWOCKU

Postautor: Biały Orzeł » wt 02.09.2003 20:32

Hey!
Dragon Ball, to moje pierwsze kroczki w świecie mangi i anime. Ale najbardziej lubię DBZ :P
"Ziemia i ja - z jednego jesteśmy ducha"-Joseph - wódz Indian Nez Percé

"Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" - Antonione de Saint-Exupery
Awatar użytkownika
Biały Orzeł
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 48
Rejestracja: wt 02.09.2003 17:42
Lokalizacja: Mrągowo/Des Plaines

Postautor: Sorden » wt 02.09.2003 21:18

To chyba jak kazdy :)
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1238
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Alganothorn » śr 03.09.2003 16:34

no nie, pierwsze, co obejrzałem z kręgu mangi i anime, to:
'New Dominion Tank Police' i 'Ninja Scroll', jakieś 8 lat temu...przywiezione z USA, nagrywane w NTSC...ech, wspomnienia, ale, żeby nie było OT: moje początki to nijak nie smocze kulki
;-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Angbandrider » śr 15.10.2003 16:39

Wcześniej a i owszem zdarzyło mi się coś obejżeć ale były to raczej przypadki - znałem wówczas już Macrossa i NGE, ale przyznać muszę że Dragonball mnie wciągnął zwłaszcza DBZ (pojedynek z komurczakiem był de best) - mówię tu o roku 1999/2000. Teraz gdy częściej zdarza mi się obejżeć dobre anime, zdanie mam z grubsza odmienne - Dragonball nie robi na mnie dużego wrażenia i średnio mi odpowiada
I am the fallen angel who will punish you for all your sins
Awatar użytkownika
Angbandrider
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 252
Rejestracja: pn 30.06.2003 20:11
Lokalizacja: prosto z piekła

Postautor: Sadow » sob 27.12.2003 16:58

Zagłosowałem na serie DBZ z jednego powodu - filmy specjalne (tzw "kinówki"), oglądałem wszystkie i musze przyznać ze mimo iż nie mają zbyt wielkiego powiązania z serią telewizyjną to jednak w wykonaniu są najlepsze. A sam DBZ - to cóż, inna sprawa (walki typu Son Goku vs. Frieza, Cell lub Bubu przyprawiają o mdłości, ogladając 20 odcinków z czego tylko w ostatnich 2 zaczyna coś się dziać)

Mimo iż prz DB bawiłem sie najlepiej, to jednak najbardziej pochłoneła mnie jej następna część "Z"

Pozdr
Sadow
I fight for the future.. and the future is now !
Sadow
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 6
Rejestracja: sob 27.12.2003 16:17
Lokalizacja: Białystok

Postautor: Manwe » sob 27.12.2003 23:38

Manwe pisze:obejżywszy 4x wszystkie sagi wraz z filmami pełnometrazowymi stwierdzam ze ta anime była, jest i bendze jedna z najlepszych, jak dla mnie 8)


hmmm, poprawie to, DB to było anime które mam obstukane jak sie tylko da w kazdą strone jakby nie patrzec, teraz juz mnie nie bawi, ale pamięc zawsze będzie :)

btw: pierwsze anime na jakim sie wychowałem to jak dobrze pamietam "JataMan" i tego typu które leciały kawałek czasu temu w tv - na polonii bodajze :)

Sadow pisze:filmy specjalne (tzw "kinówki"), oglądałem wszystkie i musze przyznać ze mimo iż nie mają zbyt wielkiego powiązania z serią telewizyjną to jednak w wykonaniu są najlepsze


oj miały miały wiele wspulnego :wink:

lopo666 pisze:według mnie ostatnia oglądełem wszystkie kinowee wersjie i przypadła mi gt do serca


eee, GT to saga a nie wersja kinowa :wink:


Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Manwe
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 113
Rejestracja: pt 25.07.2003 13:29
Lokalizacja: t-Quetil

Postautor: Kot z Cheshire » śr 28.01.2004 17:01

Jestem tutaj nowy....Witam serdecznie wszytkich...
To tak jedynie słowem wstępu.

Dragon Ball może i nie jest ambitnym anime ale na pewno miało klimat i to "coś" co jest potrzebne każdej produkcji. Wedlug mnie najlepsza była seria Dragon Ball Z. Co jak co ale humor we wszystkich seriach byl dość niskich lotów i jedynym czynnikiem przykuwającym uwage było za przeproszeniem lanie sie po mordach. A w DBZ wyglądalo to naprawde imponująco.

oj miały miały wiele wspulnego

Jasne, ze mialy.. glównych bohaterów.:p Większość z kinówek nijak sie miala to aktualnych wydarzeń w serialu u nie dalo ich sie umiejscowić nigdzie...Nagle cala paczka pojawia sie w supermarkecie mimo, że powinni walczyc z na przyklad Cell'em. Ja rozumiem, ze mogli zrobić sobie przerwe ale żeby od razu do sklepu?


Co do ulubionych postaci to oczywiste bylo, że wszyscy najbardziej polubią Vegete. Wiecznie wkurzony zły ale pozytywny bohater...no bożyszcze tłumów:p
Ja najbardziej zawsze lubilem Piccolo (Szatana Serduszko :p) Też miał klase, tez sie nie wydurnial a byl przynajmniej zdrowy psychicznie (Vegeta miał manie prześladowczą, schizofrenie i sam nie wiem co jeszcze...) A na dodatek zdradzal jakies oznaki inteligencji co bylo tam niezbyt częste...
"How do you know I'm mad?" said Alice.
"You must be," said the Cat, "or you wouldn't have come here"
Awatar użytkownika
Kot z Cheshire
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 9
Rejestracja: pn 26.01.2004 0:35
Lokalizacja: z Krainy Dziwów

Postautor: Khaine Al Mashkal » czw 05.02.2004 20:15

najlepsze w DB byla "Z"etka , db to moje ulubione anime, bardzo tez lubie Slayers'ow, yaibe i hellsing...moze jeszcze kilka,ale db jednak najbardziej lubie-ahh moze wam sie nie podobaly te "dlugie sceny walki" ale to bylo polowa dragonballa, ja tam lubialem te walki, uwielbialem humor akiry ale juz db nie leci,ani slayersi - ani yaiba...a szkoda
Khaine Al Mashkal
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: wt 13.01.2004 11:30
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Lechu » wt 17.02.2004 11:02

Kot z Cheshire pisze:Co jak co ale humor we wszystkich seriach byl dość niskich lotów i jedynym czynnikiem przykuwającym uwage było za przeproszeniem lanie sie po mordach. A w DBZ wyglądalo to naprawde imponująco.


Ja również witam :)
Może i był niskich lotów, ale to jednak on mnie trzymał przy DB. A faktycznie, w następnych seriach to walki przykuwały uwagę, bo: humor gdzieś przepadł, a dwa - nic innego się poza nimi nie działo :P
I były imponujące. Gęba mi się ciągle otwierała szeroko. Nie ze zdumienia, ale od ziewania ;)

Kot z Cheshire pisze:Ja najbardziej zawsze lubilem Piccolo (Szatana Serduszko :p) Też miał klase, tez sie nie wydurnial a byl przynajmniej zdrowy psychicznie (Vegeta miał manie prześladowczą, schizofrenie i sam nie wiem co jeszcze...) A na dodatek zdradzal jakies oznaki inteligencji co bylo tam niezbyt częste...

Faktycznie, Serduszko przez swoją klasę i inteligencję był w porządku, ale ten debilny wygląd...... i debilny głos.... :P
My new Home:
Heroes Home
Obrazek
Awatar użytkownika
Lechu
Lord
Lord
 
Posty: 1638
Rejestracja: pt 06.12.2002 12:41
Lokalizacja: Guild Wars / Heroes Home

Postautor: Yoko » czw 20.07.2006 15:36

Ja głosowałam na DBZ, bo moim zdaniem jest to najlepsza seria tegoż, że anime. Przyznaje, że jaswoją przygodę rozpoczęłam z "Sailor Moon", ale zaraz po niej dorwałam się do DB i pokochałam to anime. Nie wiem czy jest najlepsze, ale wiele ludzi je bardzo mocno ceni. Uważam, że takich anime powinno być jak najwięcej.
To czego się nie pamięta, nigdy się nie zdarzyło
Yoko
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 6
Rejestracja: czw 20.07.2006 15:29
Lokalizacja: z Nieznanych Rejonów Galaktyki

Następna

Wróć do Manga & Anime

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron