Planescape: Torment

Dyskusje związane z grami komputerowymi ze wskazaniem na gatunki RPG-podobne.

Moderatorzy: Wotan, Azirafal

Planescape: Torment

Postautor: fall_from_grace » sob 08.07.2006 23:07

Dziwne, lecz nie zauważyłam tu tematu dotyczącego tej gry...
Czy ktokolwiek o niej słyszał?;P
A może ktoś grał w coś równie zapadającego w pamięć?
"Im bardziej zaglądał do środka,
tym bardziej nic tam nie było."
fall_from_grace
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: sob 08.07.2006 22:53
Lokalizacja: mał(opolskie)

Postautor: Azirafal » sob 08.07.2006 23:25

Bah, rzeczywiście nie ma nic o P:T !! Niedopatrzenie jakieś...

Świetna gra. Swietna fabuła, skomplikowana jak mało jaka inna, genialne postaci, każda z własną osobowością, z włąsną historią, życiem, uczuciami... i powiązaniem z głównym bohaterem ;) Cudowna muzyka, bardzo dobry OST autora muzyki do hitów typu seria Fallout (co doskonale słychać - sporo elementów wspólnych, co złe naprawdę nie jest). No i język - niestety grałem w polską wersję, więc automatycznie lektorzy u mnie dostają oceny niższe (nie cierpię dubbingu, także w grach komputerowych, choć tu nazywają to ładnie 'lokalizacją' :? ), ale podobały mi się zabiegi ze słowotwórstwem i wrzuceniem do gry 'nowych' przekleńśtw i wulgaryzmów, które całkowicie oddają sens słów, a nie powodują sprzeciwów ze strony konserwatywnych babć, księży, polityków, itp.

Zagadałem się. Ogólnie - świetna rzecz. Ciekawa, wciągająca jak cholera, z genialnymi bohaterami, fabułą, muzyką, wygodnym systemem walk (co nie znaczy wcale, że walki są łatwe ;) )... Cudo.
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 1936
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Hifidelic » ndz 09.07.2006 11:43

Zgadzam się Azi, w całej rozciągłości, za wyjątkiem podkładanych głosów. Uważam, że gra była super spolszczona.
"Jest gorzej niż ostatnio" :D ten głos :) a Kamiński jako Czaszka? Czy wyśmienity Talar, którego zresztą uwielbiam w każdej formie i postaci, nawet jak gra epizod w serialu "Lokatorzy"?
Obrazek
Debian Sid i jest git!
Awatar użytkownika
Hifidelic
Spammer!!!
Spammer!!!
 
Posty: 1137
Rejestracja: ndz 13.07.2003 18:27
Lokalizacja: Uroczysko

Postautor: RaF » śr 26.07.2006 10:32

P:T to jedna z moich ulubionych gier. Mistrzowski klimat, skupienie się na fabule, a nie na wycinaniu potworów, zakręcone pomysły i ten miejscami chory, cyniczny humor - majstersztyk. Wprawdzie fabuła jest jedna, liniowa, za to grać można w nią wielokrotnie, eksperymentując ze statystykami Bezimiennego. Chociaż denerwowały mnie te momenty, gdzie jeśli palnęło się w dialogu jakieś głupstwo, to można było równie dobrze skończyć grać, bo przejść dalej nie było już sposobu.

Co do polonizacji gry, to nie mam zastrzeżeń - podobała mi się i uważam ją za jedną z najlepszych jakie się nam w Polsce przydarzyły.

Słowem - miodzio :)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lord Turkey » śr 10.01.2007 17:35

Grę nabyłem w serii Ekstra Klasyka wraz z wieloma innymi tytułami (święta były :wink: ), a następnie rozerwałem opakowanie z BG II i Tormenta ładnie odłożyłem na półeczkę... Tak już zostało, do dziś nie zagrałem w ten tytuł :oops: ograniczając się do wysłuchania niepochlebnej opinii młodszej siostry, która wychowana na nowszysch tytułach pogardziła grą o "słabej grafice".

Sam nie mam takich uprzedzeń, problem jest bardziej prozaiczny - brak czasu :roll:

Ale może w wakacje nadrobię karygodne braki, mea maxima culpa
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: RaF » śr 10.01.2007 18:58

Słaba grafika? Chyba dla kogoś, czyj kanon estetyki ogranicza się do trójwymiaru z potrójnym filtrowaniem anizotropowym, teksturami rzędu 20000x20000 pikseli i innym tam renderowaniem światła rozproszonego w czasie rzeczywistym...

A sednem gry wszak jest grywalność, a nie grafika.

Ludzie, co się z tą dzisiejszą młodzieżą dzieje... :roll:
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lord Turkey » śr 10.01.2007 21:58

Nie ma się czemu dziwić. Wszystko zależy od tytułów, które pierwsze wpadną w łapki gracza. Wyobrażasz sobie kogoś, kto grając w HL II, Gothic III czy też Obliviona - złapie nagle za Planescape Torment? Jezeli nie odrzuci go już sam przeskok technologiczny, którego efekty obserwuje na monitorze... to może doceni grywalność! ;)

Siostrze się nie dziwię, a Twoje zdumienie mimo wszystko chwilami rozumiem - tak jak wtedy, gdy młodzi gracze krzywią miny na widok SC :p
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: RaF » śr 10.01.2007 23:21

Nie przesadzajmy. Ja rozumiem, że gdyby ktoś wychowany na najnowszych strzelaninach ujrzał Wolfensteina czy Dooma, to by z krzykiem uciekł sprzed komputera, ale tu aż tak źle nie jest... :)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Jander » śr 10.01.2007 23:35

Jakiś czas temu przeszedłem HL2, a potem grałem w Tormenta i jakoś nie miałem problemów. Trudniej mi było grać w Arcanum i Fallouta.
Grałem jakiś czas, ale wystąpił u mnie problem z płytkami, gra się czasem wywalała gdy miałem zmienić płytkę(tj. obraz płyty). A poza tym całe mnóstwo czytania, co wymaga długiego czasu spędzonego nad grą. To bardziej jak książka z elementami gry :)
A Oblivion taki znakomity nie jest. Graficznie jest, ale fabularnie nie tak jak Torment(gdzie się spędza godziny na pojedynczych dialogach). Może jeszcze do tego wrócę, mam nadzieję, że save jeszcze gdzieś leży.
A polonizacja jest genialna.
Swoją drogą z gier rpg na pc skończyłem tylko BG(1), a i to za kolejnym podejściem, po kilku latach od pierwszej rozgrywki i korzystając z kilku udogodnień.
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1504
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Lord Turkey » czw 11.01.2007 9:09

Grafika to oczywiście nie wszystko, a porównując powyższe tytuły, miałem zamiar ukazac jedynie ten właśnie aspekt wirtualnej rozrywki. Dla starszego gracza to nie problem sięgnąc po stare dobre gry, ale dla kogoś kto w rozrywce szuka przede wszystkim pięknej grafiki i płynności grania (kiedy nie musi zbyt wiele myślec :wink: ) - a tak postępuje większosc młodocianych giercowników - jest to problem nielichy.

Zresztą - to chyba topic o P:T, a nie kwestii różnic między młodszym a starszym pokoleniem graczy i znaczeniu grafiki dla atrakcyjności tytułu? To nadawałoby się do subforum "Ogólnie o grach komputerowych", gdyby takowe istniało :wink:
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: RaF » czw 11.01.2007 12:55

No to w takim razie wzywam cię do jak najszybszego zabrania się za wzmiankowaną grę i podzielenia się w niniejszym temacie swoimi do niej uwagami ;)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lord Turkey » czw 11.01.2007 12:58

Maturzystę do tak niecnych czynów wzywasz? W dodatku świadom wysokiej grywalności i wykonania tytułu? Chcesz, żeby - puk, puk - nie zdał matury? :wink:

Nie mówię nie - może w ferie (u mnie za 2 tygodnie) zasiądę na chwilkę... :roll:
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2549
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

-

Postautor: Cyrograf » czw 15.11.2007 16:16

Gra jest świetna. Grałam, nigdy nie przeszłam, ale podoba mi sie klimacik, postacie (np.:Dark'on) i lokacje. Cenię tę gre za to, że można w nią grać na Windows98 albo XP. Nieważne jaki komputer, ona i tak będzie działać( no nie wiem jak z tymi najnowszymi, mój jest już stary rupieć z przed ok 5 lat ;) )
Podoba mi się labirynt dla gracza. Kiedyś specjalnie zaczęłam zabijać mieszkańców, żeby Pani Bólu mnie tam wsadziła. Udało się trafić, ale wyjść już nie... (słyszałam, że jest jakis sposób na wydostanie się, coś z ruchem wskazówek zegara..hmmm)
You once said I lied to you? I still believe I was right! No matter where you are, whatever adversities you face, as long as you've got your life, something good is bound to happen. Something so totally awesome that would make up for all the bad stuff.
Awatar użytkownika
Cyrograf
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 175
Rejestracja: pn 07.05.2007 16:07
Lokalizacja: Opole / Jełowa

Postautor: RaF » czw 15.11.2007 17:05

Wyjść można, o ile dobrze pamiętam do zabrania jest stamtąd fajny młotek.
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Gavein » czw 20.12.2007 13:14

Torment to najlepsza crpg ever. Howgh.
Awatar użytkownika
Gavein
Lord
Lord
 
Posty: 1132
Rejestracja: pn 19.11.2007 12:41
Lokalizacja: Anamasobia

Postautor: Usagi » czw 20.12.2007 23:04

Z tą grą mam jakiegoś pecha. W BG grałem i było świetne. Kupiłem zatem PT i...jakoś zagrałem i odstawiłem na później. Kupiłem też książkę, przeczytałem...do połowy i złapałem inną. Fatum jakieś. Nawet koszulkę z gry mam...której ani razu nie miałem na sobie.
Awatar użytkownika
Usagi
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 99
Rejestracja: śr 28.11.2007 13:12
Lokalizacja: \/\//\\/\//\


Wróć do Gry komputerowe (w tym cRPG)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość