Heroes Of Might & Magic

Dyskusje związane z grami komputerowymi ze wskazaniem na gatunki RPG-podobne.

Moderatorzy: Wotan, Azirafal

Postautor: Lilly » ndz 04.06.2006 19:49

RaF pisze:Wydaje mi się, że mylisz, Wotanie, grę z symulacją. Gra ma swoją rzeczywistość i swoje zasady i trzeba to wszystko brać pod uwagę podczas planowania strategii - na tym gry strategiczne polegają :P

Dokladnie tak jest z heroesami. Tam po prostu musisz zalozyc, ze bedziesz musial bronic jakiegos zamku... Zreszta, zdobycie zamku i wykupienie jednostek - nawet jak go masz za 2 tury stracic, to i tak juz jest przewaga, bo potem spokojnie mozesz znowu go zajechac... w koncu oslabiasz wroga ;-)

RaF pisze:A tak swoją drogą: pograłem w demko HOMM 5 i się załamałem. Jak można było zrobić to w 3D!? Teraz do uruchomienia potrzebuję całej mocy swojego kompa, a żeby pograć w miarę płynnie, muszę wyłączać połowę detali, przez co piękne to to i tak nie jest. Już pomijam kwestię męczarni z kamerą podczas bitew. Sama mechanika jest wprawdzie niezła, ale ja i tak pozostanę przy HOMM części drugiej.

Jestem w stanie zrozumiec, ze wzgledy sprzetowe moga zle wplynac na odbior gry... No ale taki juz trend w grach, ze ida w coraz wiecej efektow. Jak ma sie lepszy sprzet, to jest to ich zdecydowany atut, no ale roznie to z tym sprzetem bywa.
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 942
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Wotan » ndz 04.06.2006 21:12

to prawda, że gra ma swoją rzeczywistość i swoje zasady - ale te zasady są tworzone przez grupkę ludzi opowiedzialnych za mechanikę i ich założenia mogą być po prostu irytujące przez różne nielogiczności. Przytoczę tutaj jeszcze raz przykład starych Warlordsów (tych turowych, bo były też niesmaczne realtimy) - to gra w zasadach bardzo do Herosów podobna, z tymże o wiele lepsza bo i mechanika jest lepsza.

Ale herosy w zasadach ogólnych - są świetną grą - mówię tylko, że są szczegóły ktore zawsze mnie w tej serii denerowały a twórcy chyba nigdy ich nie zmienią, bo po wypuszczeniu heroes 1 tylko odcinają kupony poprawiając obrazki i podwyższając wymagania. Jeśli natomiast chodzi o trend polepszania grafiki i zwiększania liczby efektów - z przykrością obserwuję, że w branży growej w większości produkcji zaczyna dominować przerost formy nad treścią.

Ja ostatnio pogrywam w starą dosową Ecstatice II - teraz już nie ma takich gier - z klimatem tak wyrazistym, że można w nim utonąć. Ale to tak na marginesie
http://www.allsecrets.co.uk
moj film...
http://www.well-known-artist.com
Moja nowa odkurzona www, zapraszam!
http://www.vimeo.com/1271372 - moj showreel
Wotan
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1160
Rejestracja: pt 04.10.2002 23:52
Lokalizacja: Varsovia

Postautor: RaF » ndz 04.06.2006 23:59

Coś ty się tak na te nielogiczności uparł? Czemu takie, a nie inne zasady, mają być nielogiczne? Równie dobrze można by powiedzieć, że szachy są nielogiczne, bo kto to widział żeby się wieża ruszała, a koń latał tylko po 'elce' :P
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Wotan » pn 05.06.2006 8:28

upieram się bo mnie to denerwuje - ja jak mam armie to chce niszczyć i mordować, tak aby najechanym zamku kamień na kamieniu nie został, a tutaj nic - najeżdżam królestwo i co - gdzie łuny ognia, gdzie zgliszcza, no po prostu co to za kampania :-)
http://www.allsecrets.co.uk
moj film...
http://www.well-known-artist.com
Moja nowa odkurzona www, zapraszam!
http://www.vimeo.com/1271372 - moj showreel
Wotan
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1160
Rejestracja: pt 04.10.2002 23:52
Lokalizacja: Varsovia

Postautor: Gvynbleid » pn 05.06.2006 9:40

Powinni Cię izolować od społeczeństwa psychopato :D. I później są Cintry, Nilfgaardy i dzieci niespodzianki, a ponadto ktoś musi się nieźle namęczyć żeby jakoś to wyprowadzić na prostą ehhh :wink: . A czemu? Bo Wotanowi zachciało się spalić jakieś królestwo w ramach poobiedniej sjesty :D

A tak na serio to się z Wotanem zgadzam brak tych szczegułów, na rynku strategii turowych Heroesy tak czy tak przodują, więc mobliby się bardziej postarać. Jakiś dodatkowy panel przy bitwie, możliwość dowolnego rozwoju postaci a nie zbieranie herbów, trochę więcej realizmu.
Obrazek
Awatar użytkownika
Gvynbleid
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 808
Rejestracja: pn 16.02.2004 10:59
Lokalizacja: Silesia sweet Silesia

Postautor: Lilly » pn 05.06.2006 10:44

Wiecie co - wydziwiacie :P
Nie pomysleliscie, ze moze fani tej gry nie chca realizmu :?: Heroesi spelniaja swoja glowna fukcje - potrafia wciagnac na cale godziny... To jest dla mnie dobry wyznacznik grywalnosci ;-)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 942
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: RaF » pn 05.06.2006 11:08

Od dawien dawna marzy mi się taka strategia z prawdziwego zdarzenia, z mrowiem opcji i w ogóle, a przy tym dobrą oprawą (NIE w 3D), ale chyba jak sam nie napisze, to nigdy w coś takiego nie zagram :P

A Heroesów nie widziałbym bardziej, jak to ujął Wotan, realistycznych (cokolwiek to by miało znaczyć ;)). Jeśli by poszli w tę stronę, to definitywnie pożegnałbym się z serią (o ile przy części obecnej to nie nastąpi :P).
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3498
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lilly » pn 05.06.2006 12:25

RaF pisze:A Heroesów nie widziałbym bardziej, jak to ujął Wotan, realistycznych (cokolwiek to by miało znaczyć ;)). Jeśli by poszli w tę stronę, to definitywnie pożegnałbym się z serią (o ile przy części obecnej to nie nastąpi :P).

W sensie ogolnych zasad mechaniki gry V jest tak zblizona do III, ze ciezko mowic o pozegnaniu sie z seria :P HV sa dokladnie tacy, jak sie spodziewlam. Osobiscie nie lubie, kiedy cos jest zbyt zagmatwane, a przy bardzo duzych ilosciach opcji w grze, ja sie zaczynam bardzo szybko nudzic...
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 942
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Alganothorn » pn 05.06.2006 21:53

Gvynbleid pisze: (...) I później są Cintry, Nilfgaardy i dzieci niespodzianki (...)

no, akurat dzieci niespodzianki, to mogą mieć różne przyczyny, a nawet jedną podstawową, co bym jej z omawianym tutaj tematem nie łączył...
...chyba, że komuś się będzie kojarzyć
;-)
a co do HoM&M: dobija mnie grafika dla samej grafiki, jeśli niewiele nowego wnosi; III nie dała grafika wiele w stosunku do II, podstawowe zmiany miały nieco innych charakter - i o to chodzi;
jeśli V to przede wszystkim zmiany graficzne, pewnie grę sobie podaruję (z resztą, biorąc pod uwagę, kiedy ostatni raz grałem, prawie na pewno ambitniejsze gry niż te dodawane do Windowsa sobie podaruję)
jeśli zaś idzie o 'odcinanie kuponów': nie mam nic przeciwko temu, traktuję nowe gry jako dodatki, scenariusze w nieco innym wydaniu graficznym...dzięki temu Warlordsy IV są tak miłą grą, bo mają wszystkie miłe cechy III (plus atuty, np. czytelniejszą grafikę, zwłaszcza jednostek)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5085
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Szenk » wt 06.06.2006 7:37

A ja się jakoś do Hirołsów nigdy nie mogłem przekonać. Może dlatego, że do pierwszych z nich (nie pamietam już tylko, czy była to jedynka czy dwójka) przesiadłem się z Masters of Magic, wobec której - wg mnie - merytorycznie Hirołsi wypadają dość blado :)
Szenk
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 235
Rejestracja: śr 24.05.2006 10:35
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lilly » wt 06.06.2006 11:37

Alganothorn pisze:a co do HoM&M: dobija mnie grafika dla samej grafiki, jeśli niewiele nowego wnosi; III nie dała grafika wiele w stosunku do II, podstawowe zmiany miały nieco innych charakter - i o to chodzi;
jeśli V to przede wszystkim zmiany graficzne, pewnie grę sobie podaruję (z resztą, biorąc pod uwagę, kiedy ostatni raz grałem, prawie na pewno ambitniejsze gry niż te dodawane do Windowsa sobie podaruję)

No i wlasnie w IV grafike zmienili tylko troszke, ale tak pozmieniali podstawy gry, ze wyszla totalna klapa i pod naprawde niezlej czesci III (jesli o serie idzie) malo kto chcial w IV grac. To nie jest tak, ze V jest identyczna jak III. Ona po prostu na niej bazuje, bo jest duzo nowosci, jednak to stare, co byc powinno nie zostalo zmienione an cos dziwacznego :)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 942
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: banner » czw 14.09.2006 20:54

Kocham tą serie... :D wychowałem sie na niej.. jedna z pierwszych gier w jakie grałem na moim komputerze. Mam wszystkie części o 1 przez dodatki do 5.
Aerials in the sky when you loose small mind affraid your life. SOAD rządzi !:D
Awatar użytkownika
banner
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 28
Rejestracja: śr 09.08.2006 21:03
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Ros » pt 13.04.2007 10:18

Ja zacząłem od 2 i do tej pory uważam, że jest to najlepsza część. Opócz heroesów gry które mają haczyk rpg, to NoX (szkoda że nie wyszła 2, pomimo zapowiedzi) i Majesty - taka strategia o królestwie, rycerzach. Także miała wyjść 2 część ale jak to bywa, pomysł był ale zabrakło wykonawcy. SZkoda. :cry:
Ros
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 89
Rejestracja: pt 13.04.2007 7:53

Postautor: Rhiannon » pn 14.05.2007 14:00

herosy sa bardzo dobrą i zajmujacą strategią, chociaż nigdy nie pałalam miłościa od behemotów. grałam w 3 4 i 5. w trójke natura i akademia, w 4 głównie ladem i śmiercia, czasami życiem, w 5 życiem, lochem (underdark forever!!!!) i czasami narutą. w 5 irytuje mnie brak dowolnosci w wyborze kampanii, bo nie podoba mi sie kampania inferno, ale ogólnie sa one bardzo fajne ułożone - ten sam konflikt z różnych stron.
Rhiannon
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: pt 06.04.2007 18:33
Lokalizacja: Czeladź

Postautor: calushia » pn 21.05.2007 11:25

Dla mnie HOMAM to przede wszystkim jeżdżenie. Grałam zwykle rangerem i nie miałam dużo punktów ruchu. Grałam z kuzynami. To było piękne. Oni budują miasta, a ja jadę, oni zmiatają mi sprzed nosa kolejne skarby, a ja jadę, oni zabijają potwory i zdobywają doświaczenie, a ja jadę... ech... najlepsza jazda pod słońcem... :D
calushia
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 11
Rejestracja: wt 06.02.2007 14:15
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Azgheros » ndz 30.09.2007 14:46

Dla mnie ten cykl rządzi, a najnowsza część jest super - tak samo miodna jak 3, choć różnią się klimatem. Czekam teraz na najnowszy dodatek (a właściwie ma być to samodzielna gra).
Azgheros
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 16
Rejestracja: czw 27.09.2007 15:22

Postautor: muad » wt 03.08.2010 12:38

Ja także spędziłem z tą grą wiele czasu (3,4,5), powiem tylko, że mimo powszechnej krytyki 4 cześć mi się podobała, szczególnie możliwść walki samym bohaterem.
Dla mnie to najlepsza gra (cała seria) w jaką kiedykolwiek grałem, niemnij jednak od roku mam cywilizację i myślę że już nie długo to ona będzie ta the best.
muad
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 43
Rejestracja: pn 02.08.2010 14:56

Poprzednia

Wróć do Gry komputerowe (w tym cRPG)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron