Dołujaca muzyka !!??

Coś dla ucha.

Moderator: Sorden

Postautor: Hifidelic » ndz 20.07.2003 17:34

Final Cut, The Wall, Dark Side of the moon - Pink Floyd
zeichnungen des patienten, haus der luge - Einsturzende Neubauten
Portishead - z wyjątkiem płyty pearl
Tomasz Stańko


na pewno dołująca jest też Lacrimosa, ale głos tilo wolfa jest (moim zdaniem) tak beznadziejny, że nie daje się tego słuchać. Kawałki bez niego są ok, a utwór Vankina z Das morgen danach po prostu świetny. (trochę jak skrzyżowanie elend i neubauten)[/u]
Awatar użytkownika
Hifidelic
Spammer!!!
Spammer!!!
 
Posty: 1453
Rejestracja: ndz 13.07.2003 18:27
Lokalizacja: Uroczysko

Postautor: Nathaniel » śr 23.07.2003 15:43

Nie zwazajac na to co wymienili inni :D
Serdecznie Polecam: Arcana, Mortiis, Dead Can Dance, Raison D'etre, Ordo Equilibrio, Elend, My Dying Brite, Theathre Of Tragedy niektore kawalki, Aghast, Idfost, Con Sono, Memorandum, Wszelaka muzyke Pana Wojciecha Kilara, Pana Michaela Gethela , Pana Enio Moricone (min. Miasteczko Tweanpeaks) hmmm jeszcze do tego Pania Lorena Mc Kennit.
Jesli w ta jak ty to nazwales dolujaca muzyke wchodzi Dark Industrial to moge wypisac wiecej :)
Rosa que al prado, encarnada, te ostentas presuntuosa de grana y carmin banada:campa lozana y gustosa;pero no, que siendo hermosa tambien seras desdichada
Juana Ines de la Cruz
Awatar użytkownika
Nathaniel
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 15
Rejestracja: wt 22.07.2003 15:03
Lokalizacja: Dark Site Of The Moon

Postautor: Chaon » śr 23.07.2003 15:53

:shock:
Arcana, Mortiis, Dead Can Dance, Theatre of tragedy i soundtrack z draculi (Kilar robił) Cię dołują??? :shock:
Mnie ta muzyka nigdy nie dołowała, wręcz przeciwnie - napełniała życiem, ożywiała...

Lacrimosa nie jest dołująca, jest smutna (choć nie zawsze). Mi głos Tilo bardzo pasuje i uważam, że słuchać się da, nawet z przyjemnością.
:)
Czy nie czujesz całą swoją duszą jak staliśmy się niczym bogowie?
Awatar użytkownika
Chaon
Lord
Lord
 
Posty: 1921
Rejestracja: pn 16.12.2002 23:20
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Nathaniel » śr 23.07.2003 16:42

Jak sam autor tematu wczesniej pisal nie chodzi mu o dolujaca muzyke ale cos.....
Hmm w kazdym badz razie wszystkie wymienione przezemnie zespoly sa dla mnie spoiwem trzymajacym moja dusze w moim ciele ktore nie daje sie ogolowi spoleczenstwa
Rosa que al prado, encarnada, te ostentas presuntuosa de grana y carmin banada:campa lozana y gustosa;pero no, que siendo hermosa tambien seras desdichada
Juana Ines de la Cruz
Awatar użytkownika
Nathaniel
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 15
Rejestracja: wt 22.07.2003 15:03
Lokalizacja: Dark Site Of The Moon

Postautor: kiurczynski » wt 26.08.2003 17:26

A wiec maja byc smutne dzwieki, niech no spojrze na ma kolekcje.
The Cure - "Disintegration", "Seventeen Seconds", "Faith", "Pornography", "Bloodflowers"
Joy Division - "Closer" pozostale plyty sa rownie dolujace
Closterkeller - wszystko
Soundtrack z Kruka (z pierwszej czesci)
Nick Cave and the bad seeds - wszycho
Placebo - wszycho
Pink Floyd - "The Wall", "Wish you were here", "Division Bell" i jeszcze troszke by sie tego znalazlo
Bauhaus - to prekursorzy muzyki gotyckiej. Ogolnie muza z kilimatem, ale nie dla wszystkich
Fields of the Nephilim - "Elizjum" (najlepsza), "The Nephilim"
Abraxas - genialnych nieistniejacy juz zespol grajacy rocka progresywnego; "Centurie"
The Legendary Pink Dots - polecam album "The Maria Dimension" pozostale plyty tez sa bardzo klimatyczne

Uff to na razie tyle
kiurczynski
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 1
Rejestracja: wt 26.08.2003 16:15
Lokalizacja: Gostyn k. Poznania

Postautor: Atum » czw 11.12.2003 18:23

Nie wiem czy było wymieniane ale jak dla mnie najpiękniejszą melancholijną muzykę zrobił Lenny Valentino i jego "Uwaga Jedzie Tramwaj". Naprawdę warto posłuchać...
Awatar użytkownika
Atum
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 171
Rejestracja: wt 02.12.2003 17:37
Lokalizacja: Jaworzno

Postautor: Alganothorn » czw 11.12.2003 20:32

Nathaniel pisze:(...)Pana Enio Moricone (min. Miasteczko Tweanpeaks) (...)

uwaga natury technicznej:
- ów Pn ma na imię Ennio, a na nazwisko Morricone
- 'Miasteczko Twin Peaks' - nie wiem, czy masz na myśli reżyserię (większość David Lynch), czy muzykę (Antonio Badalmenti), bo nijak nie ma to nic wspólnego z Pane Morricone
pozdrawiam
ps. przepraszam, że odwołuję się do starego posta, ale jakoś nie czytałem tego wątku dawno...
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Hifidelic » czw 18.12.2003 9:57

Badalamenti nie jest dołujący, w żadnym razie nie mogę się z tym zgodzić. Jego muzyka raczej wzbuca lęk i poczucie zagrożenia (na zasadzie: zaraz stanie się coś strasznego!). Dlatego jest świetnym podkładem do Cthulu.
Muzyka dołująca to coś co powinno działać podobnie do depresorów - krótko mówiąc, obniżać nastrój.
Obrazek
Debian Sid i jest git!
Awatar użytkownika
Hifidelic
Spammer!!!
Spammer!!!
 
Posty: 1453
Rejestracja: ndz 13.07.2003 18:27
Lokalizacja: Uroczysko

Postautor: NornaHexe » pt 05.03.2004 14:36

Ostatnio płakac mi się chce przy dwóch kawałkach

Sopor Aeternus - No-one is there: ten wokal!!!

Cinema Strange - Catacomb Kittens: ten tekst...

...They wet their tiny kitten paws on rotting rocks and water. They skinned their whiskers digging deep where darkness settles into corners and tooth-marks, sightless eyes and sunken ceilings. Sentient depths awoke and noticed them... they started screaming.

"Let's hurry back," she said, "before we are swallowed! Run now, my darling child, I'll be sure to follow closely! We must hide desperately, away from monstrosities!"

Next week, next year, there is a somebody who hears their feet underneath. They stop, and tilt, and frown... they hear them drowning! No, the wind singing just below the street...
I'm a full moon fever
I'm a non-believer
I have hope and I regret
I accept and I neglect
NornaHexe
Lady
Lady
 
Posty: 59
Rejestracja: pt 19.09.2003 8:47

Postautor: Primrose » pn 15.03.2004 10:59

Soul Whirling Somewhere... Zdecydowanie :)
"Człowiek tym mniejszą ma szansę stać się wielkim im bardziej poddaje się władzy rozsądku. Niewielu dostąpi wielkości - Na pewno nikt w sztuce - Jeśli nie podda się iluzji."

Mr. Doctor
Primrose
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 11
Rejestracja: śr 26.11.2003 20:31

Postautor: Gvynbleid » pn 15.03.2004 22:00

Theme z filmu "Requiem dla snu" w wykonaniu Kronos Quartet i Clinta Mansella - muzyka właściwie tak dołująca że przybija do podłogi, daje poczucie marności i bezsilności a w skojarzeniu ze scenami filmowymi; ehhh nic tylko żyleta i ciach, ciach, ciach :cry:
Obrazek
Awatar użytkownika
Gvynbleid
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 928
Rejestracja: pn 16.02.2004 10:59
Lokalizacja: Silesia sweet Silesia

Postautor: Hifidelic » pt 19.03.2004 12:16

Gvynbleid: O tak... Celny strzał. Uważam że kompozycje wymienione przez Ciebie są po prostu świetne, ale ich nie słucham, bo są zbyt dołujące... Przejmują mnie aż do szpiku kości, nawet taki ogólnie imprezowy kawałek, jak "Party".
Ciekawe, czy podobne wrażenie mogą wywołać u osoby która nie widziała filmu?
Obrazek
Debian Sid i jest git!
Awatar użytkownika
Hifidelic
Spammer!!!
Spammer!!!
 
Posty: 1453
Rejestracja: ndz 13.07.2003 18:27
Lokalizacja: Uroczysko

Postautor: Chaon » pt 19.03.2004 17:43

Oj tak tak Gvynbleid, to jest najbardziej dołująca muzyka. Trucizna wręcz.
Ja też jej normalnie nie słucham bo mnie od razu dołuje, ale jak już mam mocnego doła to sobie włączam żeby poczuć się jak trup i spaść na dno...
Nie wiem czy osoby które nie widziały filmu by były zdołowane tą muzyką, ale jak jej słuchałem to moja mama kazała mi wyłączyć. Powiedziała że ją ta muzyka denerwuje bo brzmi tak jakby za chwilę miało się stać coś złego.
Czy nie czujesz całą swoją duszą jak staliśmy się niczym bogowie?
Awatar użytkownika
Chaon
Lord
Lord
 
Posty: 1921
Rejestracja: pn 16.12.2002 23:20
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Karol Wojciechowski » czw 09.07.2009 12:27

Ja tam stawiam na Akire Yamaoke i to co skąponował do wszystkich części gry Silent Hill. Choć pojawiają sie tam kawałki wmiare normalne, to i tak większość jego twórczości strasznie potrafi zmasakrować psychike.
Karol Wojciechowski
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 32
Rejestracja: wt 17.10.2006 8:57
Lokalizacja: Redlin

Poprzednia

Wróć do Muzyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość