RECENZJE utworów których właśnie słuchacie

Coś dla ucha.

Moderator: Sorden

Postautor: Iorweth » czw 02.09.2004 20:56

Moonspell- The Hanged Man.
Utwór ten jest czymś wyróżniającym się w twórczości tego zespołu. Moonspell najczęściej gra dość ciężko, a ten utworek to ballada... Która po prostu ujęła mnie za serducho. Ten kawałek to stały element mojej playlisty od ładnych kilku miesięcy. Właśnie słucham go po raz kolejny i powiem wam, że nie stracił nic a nic ze swojego uroku, pomimo tysięcznego przesłuchania. Utwór spokojny, melodyjny, po prostu takie małe cudo. Wpada w ucho:)
Iorweth
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 48
Rejestracja: czw 29.07.2004 11:17
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » wt 14.09.2004 13:30

Marek Grechuta
"Ocalić od zapomnienia'

Grechuta w dobrej formie, jeden z jego klasyków;
jak to zwykle bywa, treść równie ważna jak i forma: siłą tej piosenki jest nie tylko muzyka, wpadająca w ucho, pozostająca na długo po skończeniu się piosenki, jak i tekst - nie będę go zamieszczał, w sumie musiałbym większą część piosenki wkleić, a to nie miejsce po temu (od tego są google, żeby takich rzeczy szukać ;-) )
spokojna, melancholijna, nastrojowa, a mimo to nie popadająca w tani sentymentalizm i, przynajmniej mnie, nie przygnębiająca...
nie mam komu polecić: jak ktoś zna Grechutę - pewnie zna i to, jak ktoś nie zna Grechuty - zakładam, że takich osób nie ma
:D
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Iorweth » wt 14.09.2004 18:00

Grzegor Turnau- Piosenka dla Ptaka.
Utwór ten polecam wszystkim ludziom, którzy maja doła. Tekst jest głęboki, poetycki i bardzo optymistyczny. Zawsze, gdy go słucham, lżej mi się na duszy robi. Jest po prostu majstersztykiem, jak to u Turnaua często bywa. I to wykonanie, ta perkusja, ta gitara, fortepian, skrzypce... Wszystko wspaniale komponuje się w harmonijną, przyjemną do słuchania całość. Polecam.
Iorweth
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 48
Rejestracja: czw 29.07.2004 11:17
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » czw 07.10.2004 14:00

REM
'The Ascent of Man'

nowa płyta REM, a, można by rzec, stare brzmienie...
...choć z drugiej strony tak jakby nieco zładnieli - może to znak czasu, 'na starość' gra się delikatniej?
;-)
no nic, przejdę do samej piosenki: generalnie spokojna, dość leniwa z koszmarny 'jeeEEEeee JEEEeeEEEEeee' w pewnym momencie - gdyby nie to, pewnikiem może bym i wydobył z siebie więcej cieplejszych uczuć, ale nic z tego - nijak nie czuję się rzucony na kolana przez nową płytę właśnie przez takie piosenki: mogło być tak pięknie, a mam jakieś 'jeeEEEeee'...
jak ktoś jest fanatykiem REM to pewnie będzie zachwycony, jak ktoś lubi odmianę po O-Zone - warto sięgnąć, jak ktoś lubi spokojniejszą muzykę w klimatach popu bliższego rockowi niż dance - można, jak ktoś lubiinne rodzaje muzyki, to raczej nie ta piosenka
;-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: -WasyL- » czw 07.10.2004 16:19

Bad Religion "Punk Rock song" i "Better off dead"

Jedne z fajniejszych utworkow tego zespolu chociaz nie slyszalem wszystkich(ale wlasnie sciagam dyskografie 8) ) - dobra punk'owa muza bardzo fajne i oryginalne teksty i wokal ktory trudno pomylic tworza razem oporowy klimat ,jezeli ktos jezdzi na jakiejkolwiek desce i jednoczesnie slucha muzy to wedlug mnie Bad religion jest zespolem ktorego plytke warto miec w discmanie...
"Have you been to the desert?
have you walked with the dead?
there's a hundred thousand children being killed for their bread

and the figures don't lie they speak of human disease
but we do what we want and we think what we please

have you lived the experience?
have you witnessed the plague?
people making babies sometimes just to escape
in this land of competition the compassion is gone
yet we ignore the needy and we keep pushing on
we keep pushing on

this is just a punk rock song
written for the people who can see something's wrong...
" - [Punk rock song]

Pidżama Porno "Pasazer"

Stara ale jara przerobka jeszcze starszej mimo to wciaz sluchanej i moim zdaniem naprawde nieprzecietnej piosenki ,melodia troche odswiezona i przeniesiona z "clean" na bardziej "overdriwowa" gitare ,tekst nie jest tlumaczeniem z oryginalu tylko nowym tworem opartym czesciowo na oryginale Iggy pop.
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » wt 12.10.2004 15:04

J. S. Bach
Pierwsza Suita na Wilonczelę (G Maior)

typowy spokojnu Bach - wiolonczela sobie porykuje z głośnika (bo w wypadku tych suit moje subiektywne odczucia idą raczej w stronę 'porykiwania' niż innych dźwięków), spokojnie, cicho, może nawet i nieco sennie...
na kolana nijak rzucić mnie nie udało się żadną suitą panu Bachowi, a aktualne słuchanie tej muzyki zawdzięczam niedawnejwizycie w kinie na 'Pręgach' - bodajże 6 suita ma uleczyć głównego bohatera na samym początku filmu...cóż, jako osoba buntownicza a przekorna zmieniam muzykę na Straussa - bynajmniej nie Johanna (ojca oczywiście)
;-)
pozdrawiam
ps. jak ktoś lubi dość smętne porykiwania 'cięższych smyczków', to suity Bacha mogą się spodobać, wszystkim innym chyba bym odradzał :-)
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lilly » wt 12.10.2004 22:34

Riverside Loosing Heart

A tak jakos padlo, ze akurat sie Riversidzik nawinal na liscie jak przegladam katedre. Coz tu duzo pisac. Bardzo sympatyczny kawalek. Moze nie moj ulubiony z ostatniej plytki, ale i tak bardzo emocjonalny (jak cala plyta). A poza tym jutro koncert Riverside'u we Wrocku :D

Wreszcie uslysze ich na zywo :!: :!: :!: :D
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Alganothorn » śr 10.11.2004 11:42

Mike Oldfield
'Far above the clouds'

trzecia płyta 'rurowa' Oldfielda zaskoczyła mnie i to zaskoczyła in minus: jedynka była bardzo dobra, dwójka wyznaczyła pewien poziom, do którego dnosiłem kolejne płyty, natomiast tu...tu zalatuje mi wszystko pójściem na łatwiznę i użyciem sprawdzonych chwytów; jeśli do tego weźmiemy pod uwagę poziom 'Millenium Bell', któego najlepszym elementem jest chyba okładka, to strach się bać co będzie kolejną płytą o 'dzwonach rurowych'...
ten utwór jest niezły: dynamiczny, bardzo dla Oldfielda charakterystyczne elementy (dzwony, gitara elektryczna typowo potraktowana itp), wpadający w ucho temat (wykorzystywany przez WOT, ciekawe, czy Mike o tym wie ;-) ) - w sumie bardzo zacnie, tyle, że bez cienia świeżości...
czy to przeszkadza? trochę, ale na tle reszty płyty całkiem dobry utwór, może nawet najbardziej mi pasujący z całego albumu; zaskakujące może byc nieco zakończenie (pitaszki), ale generalnie odtwórcze rzemiosło
;-)
ale i tak, jak ktoś go lubi w ujęciu 'dzwonów rurowych' a nie np. 'voyagera' czy 'songs of distant earth', to warto posłuchać
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Azirafal » śr 10.11.2004 11:56

Alganothorn pisze:ale i tak, jak ktoś go lubi w ujęciu 'dzwonów rurowych' a nie np. 'voyagera' czy 'songs of distant earth', to warto posłuchać


Lubię dzwony, ale uwielbiam Voyagera :) Raczej nie sięgnę...

16 Horsepower "Prison Shoe Romp"

Zespól dość stary, choć poznany przeze mnie niedawno, grający muzykę... hmm... najlepiej pasowałoby country. Albo "rzostrojone country" :) Miłe, nieźe grane optymistyczne kawałki (przynajmniej z płyty, której słuchałem - Sackcloth'n'Ashes).

I tu nagle, na tle tego sympatycznego grania wychodzi "Prison Shoe Romp". Niezły motyw gitarowy, po chwili dołącza bas, a tuż przed wokalem zaczyna grać mcna perkusja. I, gdy po półminutowym wstępie, całość osiąga harmonijną jedność nad wszystkie instrumenty wybija się głos wokalisty. I ja już czujłem, że to nie będzie utwór taki sam jak reszta. Jego niepokojący, zawodzący głos, lekko "stonowany" łączy się z szybkim i niesamowicie mrocznym (o dziwo) rytmem. Piosenka krąży po głowie, słychać jakiś lament, skargę...

Bardzo niepokojący, ale piękny kawałek. Polecam każdemu miłośnikowi "smętów", ładnych rockowych kawałków i niepokojących klimatów. Reszta płyty jest w miarę na jedno kopyto (no, może oprócz jeszcze "Black Soul Choir"), ale ten kawałek wybija się ponad wszelką przeciętność...

I'd a done better
From cradle to coffin
In between there's just too much a walkin'
If you don't stand for something you'll fall for anything.
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 2138
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » śr 10.11.2004 12:14

Incubus
'Drive'

jedna z piosenek, które 'odkryła' dla mnie pięknejsza połowa :-)
bardzo przyzwoite granie: nie ma wirtuozerii na żadnym z instrumentów, nie ma wokalu, który wciska w fotel, nie ma epokowej kompozycji, ale jest to po prostu bardzo dobra rockowa piosenka (w ujęciu dzisiejszym);
dla mnie dobra jako 'brzmienie tła' z którym czasem można pośpiewać refren, niż jako muzyka którą miałbym 'smakować', ale ze swojej roli wywiązuje się znakomicie i o to chodzi
:-)
pozdrawiam
ps.
Azirafal pisze:Lubię dzwony, ale uwielbiam Voyagera :) Raczej nie sięgnę...[/i]

i dlatego o tym napisałem
:D
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: -WasyL- » pt 19.11.2004 18:55

Frontside płyta "Zmierzch Bogów"

Krazek pszesluchalem juz jakis czas temu ale dopiero teraz mam spokoj i moge cos o nim napisac :
Calosc utrzymana w jednolitym mrocznym klimacie(ktory mnie niewiem dlaczego kojazy sie z gra "Painkiller" ,ale cos w tym chyba jest) ,black/death metal po polsku - styl grania zblizony do Behemoth'a.
Teksty ostre co dla tego gatunku jest dosc charakterystyczne ,muzyka tak samo ,moim zdaniem jest to plyta "ciezka" czyli nie potrafil bym sie klapnac wieczorkiem na lozko i wlaczyc Frontside tak jak to robie z Blind Guardianem ,Bad religion czy Metallica... a wiezcie mi mam z czym porownywac bo taki rodzaj muzy jaki slyszymy na Zmierzchu Bogow jest jednym z moich ulubionych.
Ogulnie plyta niezla ale sa utory leprze i gorsze jak na kazdym krazku ,do tych leprzych zaliczyl bym 5 z 11 utworow : Przyjmij te Przysiege ,Symfonia Odkupienia ,Ksztalt Bolu to 3 najbardziej godne polecenia kawalki i moim zdaniem najleprze(w takiej kolejnosci jak podalem) ,jest tez jedna wolniejsza piosenka godna uwagi - Czas rozgrzeszenia.

Podsumowujac jak ktos lubi Death/black metal to powinien plytki posluchac ,jak mialbym porownac do tworczosci jakiegos bardziej znanego zespolu najbardziej pasowal by Behemoth chyba...
Nie jest to plyta genialna ani lekka ale po rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw wypada pozytywnie ,tylko ostrzegam zeby ktos sie nie zrazil pierwszy utwor stanowi zarazem wstep ale mimo wszystko jest najgorszy na plycie(moim zdaniem).

Greteengs
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lilly » śr 08.12.2004 22:50

Grzegorz Turnau Na mlodosc

Sliczny kawalek z pierwszej plyty artysty, ktora not abene uwazam za najlepsza... nie ma na niej kawalka, ktory by mi sie nie podobal. A ten... coz... mysle, ze po prostu trzeba posluchac. Trudno mi go do czegos konkretnego porownac. Jak zwykle piekny fortepian i cala gama innych instrumentow (jak to zwykle u Turnaua... chociaz ten kawalek jest dosc skromny). Ponadto przepieknie liryczna melodia. A tekst... o muzyku... tak to jest...
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Funeral » sob 18.12.2004 10:57

-WasyL- pisze:Calosc utrzymana w jednolitym mrocznym klimacie ,black/death metal po polsku - styl grania zblizony do Behemoth'a.

Podsumowujac jak ktos lubi Death/black metal to powinien plytki posluchac ,jak mialbym porownac do tworczosci jakiegos bardziej znanego zespolu najbardziej pasowal by Behemoth chyba...


Ja chciałbym tylko malutkie sprostowanko napisać do postu kolegi.. Otoż muzyka jaką wykonuje Frontside to Hardcore/Deathmetal, a nie Death/ Black. Moim zdaniem, Behemoth porównywalną moc, agresje i siłe rażenia. Stylistycznie to zupełnie inna bajka. Jeśli już chcemy porównywać to można wymienić polski Sunrise albo szwedzki The Haunted np.
Sorry, to tylko tak żeby wyjaśnic co i jak:)
Keep on rotting , keep on hoping, keep on dreaming
One day maybe, keep on rotting, keep on hoping
Whilst in the real world you...
Awatar użytkownika
Funeral
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 108
Rejestracja: ndz 09.03.2003 17:34
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Postautor: RaF » czw 30.12.2004 13:20

Madonna "Dear Jessy"

Jej, kiedy ja to ostatni raz słyszałem... Minimum z 10 lat temu, pewnie nawet więcej. Sentyment, sentyment i jeszcze raz sentyment - mało który utwór tak bardzo mi przypomina moje dzieciństwo. Dorzucić do tego jeszcze teledysk (jeden z bardzo nielicznych, które mi się podobają) - super. Teraz się już takich nie robi niestety. A co do samej muzyki... No cóż, osiągnięcia dawnej (żeby nie powiedzieć: starej, bo stara to ona jest teraz :D) Madonny zawsze mi się podobały i nie inaczej jest w tym przypadku. Prosta, łagodna, wpadająca w ucho melodia, smyczki, dzwonki, elektroniczna perkusja nie dominująca nad utworem, do tego w dalszej części utworu gitara i trąbki - wszystko to tworzy nieco oniryczny klimat, iście w dziecięcym duchu (cokolwiek miałoby to znaczyć ;)), jakby wyjęty z dziecięcych snów i marzeń. Bardzo relaksująca rzecz :)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3521
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » pt 07.01.2005 13:08

Green Day
'Jesus of Suburbia'

mam ambitny plan przesłuchać w końcu całą płytę - w rankingu 'Newsweeka International' (ma 'delikatnie' amerykańskie skrzywienie ;-) ) to jedna z 10 najlepszych płyt ubiegłego roku, chyba najlepsza rockowa (albo jedna z dwóch); po takim sobie 'American Idiot' przyszedł znacznie lepszy 'Boulevard of Broken Dreams', więc pełen nadziei postanowiłem poznać całą płytę...
cóż, wbrew oczekiwaniom, piosenka nie jest bardzo dobra
:D
jest dobra, ale jest i nieco męcząca...współczesna muzyka odzwyczaiła nas od maniery charakterystycznej dla klasycznego rocka naprawdę-długich-piosenek...w radiu puszcza się nagranie długości maksimum 4 minuty i jak się chce płytę sprzedać, takie piosenki się nagrywa (dlatego producenci chcieci poskracać swego czasu 'Bohemian Rhapsody' przekonując Freddiego, że takiego tasiemca nikt nie puści w radiu ;-) ), a tymczasem chłopcy z Green Day'a popełnili piosenkę ponad dziewięciominutową...
cóż, odzwyczaiłem się od takich kompozycji we współczesnej muzyce rozrywkowej
;-)
piosenka ma zmienny rytm, zmienny 'nastrój', co pewnie miało sprawić, że nie będzie się nudzić - w pewnym sensie się udało, znudzony za bardzo nie byłem, ale do biegłości mistrzów sprzed 20-u kilku lat im daleko...
nawiązań w piosence jest więcej, widać to w konstrukcji rytmicznej - mi do gustu przypadł chyba najbardziej początek z układem mniej więcej: pa ba bam - linia tekstu - pa ba bam - linia tekstu + wariacje na ten temat
:-)
rzecz jasna 'pa ba bam' jest wykonywane na gitarze...
i właśnie z tego powodu cała płyta ma u mnie dużego plusa, bo brakuje mi dobrej gitary na dzisiejszej scenie muzycznej, miło posłuchać zespołu, w którym gitara to podstawowy instrument;
reasumując: piosenka niezła, nie podpasowała mi tak jak 'Boulevard', ale i tak bardzo przyzwoita
:-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: -WasyL- » pt 07.01.2005 14:56

Nawiazujac do popszednika
co sadzisz o "Extraordinary Girl" z tej plyty ?
Mi sie spodobala dopiero jak przesluchalem plyte kilka razy :P

Tsunami BomB "Russian Roulette"

Cala piosenka utrzymana w konwencji punkowej (troche mocniesze girtary niz w wiekszosci innych piosenek TB) ale ma w sobie cos wyjatkowego a mianowicie polaczenie kobiecego wokalu z darciem sie reszty zespolu wyszlo nadzwyczaj dobrze a sa tez momenty w ktorych wokalistka tak "modeluje" swoj glos ze przypomina utwory z czasow poczatku rock&roll'a.
Ogulnie utwor ma wolny rytm choc na pewno nie mozna go nazwac spokojnym :P ,instrumanty(poza perkusja) graja wolno ale konkretnie :)

$wingin' UtterS "Windspitting Punk"

Obok "Five lessons lerned" najbardziej znana i wedlug mnie najleprza piosenka zespolu ,jest dosc krotka ale mimo to w polowie na jakis czas zmienia rytm ,calkiem fajne rozpoczecie ,wokal ktory dosc trudno miejscami zrozumiec jest calkiem niezly ale moglby byc leprzy ,mimo to jednak dla ludzi sluchajacych punk rock'a jest jedna z pozycji obowiazkowych... poprostu Swingin' UtterS trzeba poznac a to najlepiej zaczac od tej wlasnie piosenki i wczesniej wspomnianej "Five lessons lerned" (ta natomiast byla na sciezce od TonyHawk'sProSkater2)

Greteengs
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Sorden » śr 12.01.2005 0:29

Yoko Kanno & Ilaria Graziano- I do

hmm... Boska Yoko Kanno... Lechu pewnie wie o kogo chodzi ;)
Świetna piosenka... najleprze jest to ze nie mam pojecia o czym jest (spiewana jest chyba po hiszpansku ;)) jednak jest tak swietnie zaspiewana ze az wzrusza ! Hmm... Pianono w tle ... Piekny wokal :)
Zaspiewana z uczuciem !
Polecam !
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1255
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: -WasyL- » pt 21.01.2005 8:34

J. Horner conducting The London Symphony Orchestra (soundtrack z Bravehart'a) "Freedom Theme"

Odrazu zaznaczam ze nie jest to glowny motyw z tego filmu lecz utwor ktory wystepowal tylko miejscami ,klimatem rozni sie troche od innych bo instrumenty nie nawiazuja do atmoswery szkocji ,nie trzeba byc wielkim znawca zeby zalwazyc ze w sklad wchodza takie instrumenty jakie znajduja sie w klasycznej orkiestrze symfonicznej... utwor jest przez 3/4 swojej dlugosci bardzo spokojny (gdzies w polowie slychac jeszcze chorek) koncowka jest takze dosyc wolna ale mocniejsza i z uzyciem wiekszej liczby instrumentow bo tak od poczatku to mamy wiodace skrzypce (w tle jeszcze cos smyczkowego ale nie wiem dokladnie ,moze wiolonczela) dlalej jeszcze rog ,w tele bebny wspomniany chorek i wlasnie na poczatku czwartej czesci utworu jest zmiana ze smuczkowych na wiodacy flet (?) klarnet (?) cos w tym rodzaju ale na tyle sie nie znam... w kazdym razie ten moment jest idealny do umierania na sesji (w szczegolnosci w systemach fantasy) jak chcemy dodac dramatyzmu do czyjejs smierci ten utworek jest idealny ,a ten moment wyjatkowo :P
Na koniec powiem ze przy tego typu utworkach sie idealnie czyta :) wiec tym bardziej polecam ,ogolnie na tle innych instrumantalnych z mojej playlisty klasuje sie w pierwszej 3 i jest idealny do przegladania katedry 8)

Dropkick Murphy's "Heroes from Our past"

Kapele charakteryzuje bardzo dobre laczenie niezlego punk rocka z tradycyjnymi szkockimi (najczesniej ,ale inne celtyckie klimaty tez mozna znalezc) rytmami a nawet tekstami i tak wlasnie jest z tym otworem.
W "Heroes from Our past" tekst jest w bardzo duzym stopniu oparty na tradycyjnym szkockim utworze ludowym ,motyw muzyczny rowniez opatry choc juz mniej na tejze piosence ale polaczenie dobrej perkusji ,szybkich prostych gitarowych akordow z kobzami wyszlo bardzo fajnie ,dodatkowo musze przyznac ze biorac pod uwage inne kawalki Dropkick Murphy's w tym wokal jest wyjatkowo wyrazny :D
Ogolem jeden z leprzych utworow tej kapeli !
"And remember ,PUNK ROCK will never pass away"

Greteengs
Ostatnio zmieniony pt 21.01.2005 14:29 przez -WasyL-, łącznie zmieniany 1 raz
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » pt 21.01.2005 11:16

Leonard Cohen
'Hallelujah'

wstyd się przyznać, najpierw poznałem cover, dopiero terz sięgnąłem po oryginał...
Cover to wersja Johna Cale'a ze 'Shreka'
spokojny, dość przejmujący utwór z charakterystycznym dla Cohena damskim chórkiem w tle - w tym wypadku kontrast między melancholijnie smęcącym Leonardem a znacznie energiczniejszymi niewiastami jest nieco mocniejszy niż w innych piosenkach Cohena;
utwór z głosem z 'drugiego okresu' twórczości artysty (dla pierwszego typowe byłyby np. 'Sisters of Mercy', czy 'Suzanne'), mi osobiście znacznie bardziej odpowiadającym, niezły jako tło, choć może nieco zbyt przygnębiający...
...na 'odtrutkę' wziąłem 'Tower of Songs' (rzecz jasna też Cohena) i ta druga opcja wydaje się chyba lepszym rozwiązaniem dla ludzi nie będącymi miłośnikami melancholii płynącej z głośnika
;-)
ale jak kto lubi - polecam
:-)
pozdrawiam
ps. co do 'Freedom theme' - mam 'Freedom' na soundtracku z filmu (jeszcze na kasecie ;-) ), podejrzewam, że o to chodzi; wykonawcą jest w takim układzie Londyńska Orkiestra Symfoniczna pod batutą Hornera
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: -WasyL- » pt 21.01.2005 14:31

Dzieki za informacje ,post zostal uzupelniony :)
czasami jak sie z neta sciaga bywa i tak ze nie ma wykonawcow :P
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » śr 23.02.2005 12:12

Grzegorz Turnau
'Znów wędrujemy'

Delikatna, zwiewna, dość melancholijna;
nie umiem napisać dużo więcej, niż: piękna, a nawet wśród jego piosenek nie oceniam tak wielu...
zupełnie przypadkiem na nia trafiłem i wyjątkowo mnie urzekła
rzecz jasna szczerze polecam
:-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: -WasyL- » śr 23.02.2005 20:18

Finntroll "Trollhammaren"

Zaczyna sie bardzo przyjemnie dosc folkowo ,co potem staje sie przewodnim motywem w bridge'ach(dla niewtajemniczonych - przejsciach pomiedzy partiami refrenu i zwrotki ,najczesciej w takiej kolejnosci ale to nie jest regula ,w tym utworze jest dokladnie odwrotnie) i refrenie ,nie przepadam za "szufladkowaniem" jezeli nie musze tego robic wiec powiem tylko sa to trzy i pol min. dobrego metalu z elementami folkowymi.
Wokal jest moim zdaniem troche przytlumiony ,ale moze sie czepiam ,Imo. w refrenie moglby byc nieco bardziej wyeksponowany i glosniejszy w stosunku do reszty... Predkosc utworu jest w sam raz - nie za szybko nie za wolno ,nie meczy i nie nudzi sie.
Ogulnie dla kogos kto lubi metal napewno godne polecenia ,jezeli ktos jednak nie gustuje w tym gatunku muzyki po tym utworze i tak sie do niego nie przekona...

Greteengs
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » czw 24.02.2005 8:53

Green Day
'Homecoming'

Ciąg dalszy bliższego poznawania najnowszej płyty
:-)
niesamowita płyta, niesamowita piosenka: ponad 9 minut nie wycia, powtórzeń czy pseudosolówek instrumentalnych, ale 5 oddzielnych sekcji, każda z oddzielnym podtytułem, każda w oddzielnym stylu...
o tym, że teksty są niezłe (zdaniem krytyków znakomite, ale moim zdaniem dość nierówne, choć na pewno zdecydowanie powyżej średniej nawet te najmniej udane) wspominać nie trzeba, mogę tylko ubolewać, że z wyraźnym śpiewaniem mają większe kłopoty, niż np. Axl Rose
;-)
kolejna bardzo ciekawa piosenka z bardzociekawej płyty - jak ktoś woli coś, gdzie tak muzyka, jak i tekst trzymają poziom, a całość jest utrzymana na pograniczu rocka i 'agresywniejszej alternatywy' (bo nazywać to punkiem to chyba już nadużycie) to pozycja obowiązkowa
:-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Jander » wt 01.03.2005 19:00

Hey
Czas Spełnienia

Jedna z wielu emocjonalnych piosenek Hey'a. Znakomity bas, idealnie komponujący się śpiew Kasi. Tekst , jaki i cała piosenka, melancholijny.
Momentami (tylko momentami) brzmienia przypominają reggae.
Na długie, smutne, zimowe wieczory.
Ja już jestem z nim związany emocjonalnie.
"Spoglądam wstecz i widzę tyle pustych godzin..."
pozdrawiam
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1765
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: -WasyL- » pn 07.03.2005 16:11

Flogging Molly "Drunken Lullabies"

Ta irlandzka kapela rockowa wykozystuje chyba wszystkie mozliwe regionalne instrumenty :P od sprawdzonych juz w punku kobz i skrzypiec poprzez mandoline ,butelki po whisky ,banjo i akordeon(sporadycznie) do takich ktorych nie podejme sie tlumaczyc na polski (Bodhran - rodzaj bebenka ,chyba nie ma tlumaczenia ,Bazouki - o ile sie nie myle instrument strunowy :wink: )
W 'drunken lullabies' nie wystepuja oczywiscie wszystkie jednoczesnie ale nie ma to jak szybkie skrzypce z podkladem gitar elektrycznych ,mandoliny i mocnego bebna :D .Tekst to takie sobie 'pitu pitu' ale nie on jest tu najwazniejszy czego mozna sie spodziewac biorac pod uwage tytul...
Ogulnie bardzo fajny utworek jako podklad ,albo tak do posluchania na imprezie czy cos - jezeli ktos oczywiscie ceni klimat a nie jakies tam polskie Hipy i Hopy :wink:

Greteengs
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » wt 08.03.2005 9:52

-WasyL- pisze:Bazouki - o ile sie nie myle instrument strunowy :wink:

wiesz, jakby chcieli grać na bazouk'ach, to by pewnie studio zaraz rozwalili...
:D
...a instrument to zapewne bouzouki, tradycyjny instrument grecki - dla miłośników jego dźwięków polecam dowolną płytę z 'ethnic greek music'
;-)
a żeby nie było, że wyłamuję się z topicu

Fun Lovin' Criminals
'Love Unlimited'

bardzo 'miękka', prześlizgująca się przez uszy piosenka...
ciepła, sympatyczna z bardzo przyjemnym dla oka teledyskiem - o ile fanem zespołu nie byłem i raczej już nie będę, to kilka piosenek co czas jakiś sobie słucham i ta do nich należy;
tekstowo ambitnie specjalnie nie jest, ale na szczęśnie nie ryjemy w mule
;-)
poza tym najważniejszy jest tu rytm, klimat, a nie słowa - słowa liczą się w refrenie, a ponieważ pierwszy raz usłyszałem tę piosenkę w czasie, kiedy oglądałem pierwsze serie 'Ally McBeal' treść refrenu miała dodatkowy smaczek...
...jaki? posłuchajcie sami
:-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: -WasyL- » śr 09.03.2005 14:26

Alganothorn pisze:wiesz, jakby chcieli grać na bazouk'ach, to by pewnie studio zaraz rozwalili... :D


Pewnie jak zwykle masz racje... :P ale szczerze mowiac wczesniej tylko slyszalem o tym instrumencie a nigdy nie widzialem jak sie pisze wiec oparlem sie o info z dzialu MUSIC tej stronki.

dalej...
Bad Religion "When?" i "Kyoto Now"
Utwory dzieli kilka plyt czasu ,lecz obydwa sa bardzo dobre i obydwa zostaly nagrane przez jeden z najleprzych amerykanskich zespolow swojego gatunku ,jeden z tych o ktorych mimo ze graja punk rock nie mozna powiedziec zeby grali na jedno kopyto...
Zarowno 'When?' jak i 'Kyoto now' maja teksty na niezlym poziomie ale wbrew temu co napisalem wczesniej motywy instrumentalne moga sie niektorym wydawac zblizone - coz ,zadko ale sie zdaza.
Jezeli ktos chce sie wypowiadac o tym gatunku lub poprostu chcialby poznac tworczosc zespolu ,a nawet zwyczajnie chce poszezyc swoje muzyczne horyzonty to polecam te utwory przesluchac samemu (btw. uwaga na covery ,'when?' nagralo sporo innych zespolow...)
Dla tych co lubia rock ale nie za szybki ,moge rowniez polecic do przesluchania "Epiphany" z tej samej plyty co 'Kyoto' (The proces of belief). Utworek jest bardzo fajny na odpoczynek od szybkich rytmow i moim zdaniem niezly do posluchania w samochodzie ale to juz jak kto woli...
Podsumowujac melodia powyzszych utworow w porownaniu do innych z tego gatunku stoi na niezlym poziomie teksty rowniez ,wokal dosc wyrazny i co tu duzo gadac - warto posluchac.

Greteengs
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: -WasyL- » ndz 20.03.2005 14:51

Flogging Molly "Tabacco island"

Kolejny znakomity utwor ,bardziej regionalny niz 'Drunken Lullabies' i moim zdaniem ma fajniejszy klimat z ktorym tekst ,upodobniony badz oparty(jest to mozliwe ale nie mam takich informacji) na tradycyjnej przyspiewce ,idealnie wspolgra.Utwor wlasciwie dzieli sie na dwie czesci - przez pierwsze 3:10min ma konwencje typowo rockowa gdzie przewaza spiew ale kolejne 2:10min to czesc instrumentalna z wyeksponowaniem kilku niecodziennych instrumentow + standarowy gitarowy podklad...
Na koniec dodam jeszcze ze moim zdaniem glos tego wokalisty idealnie pasuje to piosenek takich jak ta ,na serio cos w tym jest.

The Analogs "Idą Chłopcy"(Horror Show)

Polski streetpunk w niezlym wydaniu ,jeden z flagowych kawalkow zespolu - jak ktos lubi te klimaty warto przesluchac. Tekst opowiada o tytulowych Chlopcach i 'ich wieczorze' :P oprocz tego gloszac haslo 'Oi oi oi ,punks and skins unite and win'.
Podsumowujac - good piece of punk...

Oi Oi Oi

Ps. qrcze dzis 20marca ,jestem tu juz rok :P - czas jednak szybko leci :wink: ,mam nadzieje ze kolejne lata tez nie beda sie dluzyc
:)
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » wt 07.06.2005 10:33

'jeszcze Polska'
Kazik
ostatnia płyta

generalnie bardzo zacna płyta, akcenty polityczne, społeczne, kulturowe - standard; tym, co mnie naprawdę 'uwiodło', jest wykonanie naszego hymnu narodowego w nieco odmiennej od tradycyjnej konwencji...
...na całe szczęście odmiennej też od tego, co usłyszeliśmy z Korei...
nie ma co się rozpisywać o kwestii słów, które każdy zna, lub znać powinien, muzyka jest praktycznie taka sama, różnicą jest rytmika i tempo, podkręcone o kilka stopni (może takie wykonanie sprawiłoby, że piłkarzom zechciałoby się biegać, a nie snuć), a także powtórzenia w tle;
efekt końcowy jest, przynajmniej dla mnie, znakomity: piosenka żywa, dynamiczna, na dodatek propagująca nasz hymn...
może jego znajomość w narodzie nieco wzrośnie
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: -WasyL- » czw 09.06.2005 15:03

NOFX "The Decline"

Ten utwor dobrze pokazuje styl kapeli (polaczenie klasycznego punk-rocka z takzwanym kalifornijskim punkiem) na poczatek zaznacze ze to jedna z najdluzszych piosenek gatunku, o ile nie najdluzsza, trwa troche ponad 18min ale nie nudzi sie poniewaz po pierwsze nie ma typowego refrenu, po drugie ma zmienny rytm, kolejna rzecz to ze ma dobrze dobrane proporcje czesci szybkich i wolnych, ciekawie zagrane i nie za dlugie 'przejscia'.Dodam jeszcze ze tekst przez caly ten czas praktycznie sie nie powtarza (chociaz czasem bywa niespojny) a wszystko to ma prawdziwy klimat jaki wystepuje tylko w dobrych punkowych utworach dobrych kapel do ktorych NOFX niezaprzeczalnie nalezy...
Polecam !

Greteengs
Obrazek
Awatar użytkownika
-WasyL-
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 422
Rejestracja: sob 20.03.2004 17:02
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Alganothorn » śr 15.06.2005 11:41

Bruce Springsteen
'Sad eyes'

melodyjny, spokojny utwór, do którego tak naprawdę umiarkowanie pasuje mi wokal Bruce'a...umiarkowanie, ale tak mi się 'zżył' z tą piosenką, że trudno mi wyobrazić ją sobie w innym wykonaniu - owszem, lepiej pewnie by było z bardziej 'delikatnym' i 'gładkim' głosem, ale Bruce nadaje jakąś większą wiarygodność słowom właśnie swoim 'chropowatym' głosem;
pokomplikowane? pewnie tak, najlepiej oceńcie sami
;-)

pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Gvynbleid » czw 23.06.2005 6:19

Hey - "Antiba", piosenka z najbardziej udanej płyty tego zespołu (IMO) - pod tytułem [sic!]. Piosenka mocna i całkiem ciężka (jak cała płyta zresztą). Nie linia melodyczna jednak mnie ujęła a tekst, wyrażający zawód względem rzeczywistości szarego człowieka w naszym społeczeństwie. Niby można powiedzieć że tekst oddaje złe nastawienie do życia bo nie pokazuje jak się z niego cieszyć, wydaje mi się jednak że w piosence jest dużo racji i jest to dobrze umotywowane - industrializacją, postępem, biurokracją, formalizacją więzi międzyludzkich. Pomimo że piosenka jest raczej smutna (a zazwyczaj za takimi nie przepadam bo w znakomitej większości to raperskie wykrzykiwania) jest na prawdę dobra.
Obrazek
Awatar użytkownika
Gvynbleid
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 928
Rejestracja: pn 16.02.2004 10:59
Lokalizacja: Silesia sweet Silesia

Postautor: Vampdey » pt 05.08.2005 20:45

Manowar - King of Kings

Tytuł mówi sam za siebie ;). Królowie metalu wracają... King of kings to pierwszy utwór z nowej, zapowiadanej na początki 2006 płyty Manowara.
Drapieżny, szybki, bojowy hymn. Melodyjny, patetyczny refren, chrypkowaty wokal - wszystko kojaży się tu z The Dawn of Battle, ale jednak jest inne. Nie mniej jest to piosenka świetna. Energiczna. Daje kopa. No i jak zwykle wykonanie na najwyższym poziomie :).
Ach jak ja kocham ten zespół :). Jeśli cała płytka będzie na takim poziomie, to WOTW będzie miał godnego następce i jestem całkowicie spokojny... Tylko czekać tyle trudno :(.

Hail! ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 4031
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

Postautor: Hifidelic » ndz 07.08.2005 5:57

Przydługi bełkot i straszny, przerażający błąd w słowie kojaŻy, ale dzięki Vamp - gdyby nie Ty, długo nie usłyszałbym tego wspaniałego utworu. Czego by nie mówić, power metal zaczał się i skończył na Manowar.
HAIL HAIL HAIL
Kings of Metal!!!!!!!!!!!!!
Obrazek
Debian Sid i jest git!
Awatar użytkownika
Hifidelic
Spammer!!!
Spammer!!!
 
Posty: 1453
Rejestracja: ndz 13.07.2003 18:27
Lokalizacja: Uroczysko

Postautor: Vampdey » ndz 07.08.2005 13:45

Przydługi bełkot? Uwielbiam takie stwierdzenia, może powiesz coś więcej? :roll:
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 4031
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

PoprzedniaNastępna

Wróć do Muzyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości