Co robicie słuchając muzyki?

Coś dla ucha.

Moderator: Sorden

Co robicie słuchając muzyki?

Postautor: Shizm » pt 06.12.2002 11:25

Powiedzcie kiedy sluchacie jakiej muzyki, nie tylko podczas czynnosci takich jak: czytanie, sprzatanie, jazda samochodem, jedzenie, granie uczenie sie, ale takze przy jakich stanach uczuciowych. Na pewno macie utwory, które was rozstresowuja, bawia, uspokajaja, wyzwalaja w was agreje lub pozytywna energie
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1484
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

hmm...

Postautor: Sorden » pt 06.12.2002 13:47

hmm... od czego tu zaczac :P...
Jak czytam to nie slucham muzyki, bo mnie rozprasza :)
Przy sprzatani owszem, ale nie mam tu sprecyzowanego rodzaju muzyki... wkazdym razie cos zywego...
Przy jezdzie autem... hmm... wszelkiego rodzaju techno :) Moim zdaniem to najleprza muza do auta...
hmm... Jedzenie... nie zwrucilem uwagi :P
I przy nauce muzyka mnie rozprasza...

A jesli chodzi o stany emocjonalne, to roznie... pozwole sobie tu skopiowac inna swoja wypowiedz gdzie to juz zawarlem :)
Poprostu nie chce mi sie tego pisac na nowo :P
Wiec:
-Jesli mam ochote na impreze... to slucham szczegolne muzyki klubowej..
-Jesli mam ochote pomyslec ta wlaczam takie zespoly jak: Elend, Summoning, Profanum, Eric Serra, Vangelis, A. M. Jopek, Daft Punk, Bjork, Enigma, Dead Can Dance (ostatnio poznany)... i wiele innych o ktorych teraz nie pamietam
- A jesli mam ochote na rozpierdol... hmm... Słucham W szczegolnosci Metalu... Vader, Samael, Iron Maiden, In Flames, Slayer, a nawet Korn, SOAD, Prodigy, (choc tych trzech ostatnich do metalu nie mozna zaliczyc)...
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1256
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Klarkash-ton » pn 09.12.2002 18:11

Muzyka towarzyszy mi praktycznie caly dzien, zarowno jak jem, obijam sie, leze lecz tazke jak czytam czy sie ucze... Gdy robie cos wymagajacego skoncentrowania sie glownie na wykonywanej czynnosci, a nie na myzyce, wtedy wybieram cos spokojnego, bez slow najczesciej wszelkiego rodzaju spokojny ambient, idn itp.
Oczywiscie wybieram takze dzwieki w zaleznosci od nastroju, ale nie jest to prawda do konca... w moim przypadku potrafie sluchac jakies rzeczy zarowno jak jestem szczesliwy jak i zly... nie slucham okreslonego wykonawcy tylko podczas okreslonego stanu mojego ducha. Wyglada to bardziej tak, ze duch i muzyka sie do siebie dopasowuja...
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 907
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: Pikel » śr 18.12.2002 16:04

Ja słucham muzy prawie zawsze.Prz śniadaniu, obiedzie, kolacji, jak robie lejby, czytam, sprzątam, ide spać. Nawet w budzie i na basenie! Nie potrafiłbym wyobrazić sobie życia bez słuchania muzyki...jak i bez fantasy :D.
Awatar użytkownika
Pikel
Wędrowiec
Wędrowiec
 
Posty: 48
Rejestracja: czw 28.11.2002 18:55
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Lechu » śr 18.12.2002 20:44

Dobra, to i ja coś dorzucę, chociaż zapewne nie będę zbyt oryginalny jeśli powiem że i ja słucham muzyki prawie zawsze :D
U mnie wygląda to tak. Słucham cały czas jak siedzę przy kompie. Wtedy słucham generalnie wszystkiego (losowo z winampa całą kolekcję).
Słucham też kiedy muszę coś narysowac do budy. Wiecie, 4 w nocy (albo rano jak kto woli) człowiek ledwo kojarzy, no to zarzucam coś szysbszego: albo soundtracka z któregoś NFS, Gran Turismo czy Wipeouta.
Tak samo nie zasnę jeśli wcześniej nie posłucham muzy. Kładę się, słuchawki na uszy i puszczam najczęsciej coś klimatycznego: Xenogears:Creid, Arjuna OST, Noir czy .hack//Sign.
Słucham też kiedy sprzątam, jem, uczę się. Klasycznie :)
My new Home:
Heroes Home
Obrazek
Awatar użytkownika
Lechu
Lord
Lord
 
Posty: 1664
Rejestracja: pt 06.12.2002 12:41
Lokalizacja: Guild Wars / Heroes Home

Postautor: ynst » ndz 22.12.2002 0:39

Nikt nie jest oryginalny lacznie ze mna. Slucham muzy zawsze i wszedzie. Jak studiowalem to w akademiku sluchalem nawet podczas snu :)
ynst
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 161
Rejestracja: wt 12.11.2002 0:55
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Sabazios » ndz 22.12.2002 16:18

Widzę, że moją wypowiedzią chyba nic tu nie wniose bo podobnie jak duża część osób z tąd również słucham muzyki praktycznie przez cały czas.
Awatar użytkownika
Sabazios
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 138
Rejestracja: wt 19.11.2002 17:52

Postautor: Palantir » pn 28.04.2003 12:07

Jak to co? Machamy głowami i pogujemy :twisted: A tak poważnie to najlepiej słucha się muzyki w skupieniu. Nie mogę czytać książki i słuchać muzy, to tak jakby jeść naraz śledzia i truskawki ;) To i to jest super ale osobno... (kurna ale jestem filozof :D)
Nie wyjdę dziś z tobą babe na techno
Nie pójdę z tobą za rękę po molo
Nigdy w życiu nie pokocham dziewczyny, która słucha disco polo!

www.fantazjon.fivnet.com
Awatar użytkownika
Palantir
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 137
Rejestracja: pn 21.04.2003 11:24
Lokalizacja: Kościerzyna

Postautor: Azirafal » pn 28.04.2003 16:11

Ja uwielbiam czytać, pisać, uczyć się do muzyki. Nawet zasypia mi się lepiej z muzyką ;-) Czeęsto, kiedy dostaję/kupuję/pożyczam nową płytę i słucham jej w kółko, to gdy robię do niej coś szczególnego (czytam specyficzną książkę, czy co), to później mam przyzwyczajenie! (kiedy słucham danej płyty/melodii, to mam ochotę robić to, co wtedy i vice versa - np.: jak słucham Paradise Lost album Host, to mam ochotę zagrać w Warhammer'a, a jak gram w Magic:The Gathering, to chcę posłuchać Green Day album Warning !!! :twisted: )
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 2138
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: QuaD » pn 28.04.2003 16:24

A ja się ostatio złapałem na tym, że słuchając muzyki odrywam się od gry/książki/pisania/robienia grafiki i gapie się bezmyślnie przez okno w dal. Robię to niezależnie od pory dnia...
Czy uważacie, że to dziwne ?:)
I can see, what You cannot.
Visions milky, then eyes rot.
When You turn, i will be gone.
Whispering my hidden song...
Awatar użytkownika
QuaD
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 61
Rejestracja: pt 17.01.2003 21:54

Postautor: Vampdey » pn 28.04.2003 16:34

Nie, bo ze mną dzieje sie dokładnie to samo. Słuchając muzy mimo wolnie skupiam się na dżwiekach z głośnika, a wszystko inne już mnie nie obchodzi :). Czytać przy muzie to już sie wogóle nie da...
Obrazek
Awatar użytkownika
Vampdey
Katedralny Malkontent
 
Posty: 4031
Rejestracja: sob 16.11.2002 20:34
Lokalizacja: Bełchatów/Łódź

Postautor: Alganothorn » pn 28.04.2003 16:39

praktycznie wszystko robie przy muzyce...no, poza spaniem ;-)
a dobór - zależy od nastroju, chociaż taki Behemot to mnie nie będzie usypiał, a Loreena McKennit nie zachęci do roboty
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: nola » wt 06.05.2003 16:31

LOL
nola
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 2
Rejestracja: czw 01.05.2003 17:34

Postautor: Klarkash-ton » wt 06.05.2003 17:05

nola pisze:LOL


Coz za ambitny pierwszy post. Gratuluje. :shock:
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 907
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: Avathar » wt 06.05.2003 17:30

Klarkash-ton pisze:
nola pisze:LOL


Coz za ambitny pierwszy post. Gratuluje. :shock:

J.W.

A kiedy słucham muzyki ,to albo gadam na GG , albo słuchawki na uszy i głowa SRU w poduszke
Pozdr
Obrazek
Avathar
Lord
Lord
 
Posty: 1267
Rejestracja: sob 02.11.2002 0:18
Lokalizacja: Gdynia / Poznań

Postautor: Jander » wt 06.05.2003 17:59

A pozniej sie dziwic, ze tak duzo 0 postowcow...
Na wakacjach sluchalem muzy, czytalem LOTR i rozmyslalem (moglem jeszcze jesc ale nie mialem nic pod reka).
Normalnie prawie zawsze slucham muzyki oprocz momentow w ktorych chce od niej odpoczac (najczesciej jakas depresja w ktorej nic totalnie nie robie [no moze czasem oddycham])
Czasem poslucham letszej muzyki (bynajmiej nie popu) gdy za duzo metalu slyszalem. Nigdy nie lubie sluchac tylko Slipknota i wszelkich innych zespolow w ktorych wokalisci rycza (w DEATH niszczy to polowe dobrych instrumentow).
Gdy slucham czegos nowego i mocnego to "rzucam glowa".
No i zawsze gdy slysze Got the life to spiewam (czyt. falszuje :lol: ).
Awatar użytkownika
Jander
Czujnik ;-)
Czujnik ;-)
 
Posty: 1765
Rejestracja: sob 09.11.2002 23:07
Lokalizacja: Wrocław / Mysłowice

Postautor: Chaon » śr 07.05.2003 20:13

Nigdy nie słucham muzyki w samochodzie, bo mnie rozprasza. W szkole też nie, bo na przerwach zawsze gadam (właściwie to gadałem, bo już koniec budy...). Za to w domu słucham prawie cały czas. Przy nauce, przy rysowaniu, na kompie... cały czas. Jak idę spać to sobie puszczam album "Elizjum" Fields of the nephilim,"Host of seraphim" Dead Can Dance lub "Monochroma" Shellyz Raven. Jak słucham Clannada to czasami już nie mogę wytrzymać, i skaczę oraz tańczę :) Gdy gram w WFB to puszczam Nile, bo mój brat gra Khemir (ożywieńcy wklimacie Egiptu). Jak jestem przygnębiony puszczam My Dying Bride, jak radosny to wrzucam Guns n' Roses ( :!: nigdy byście się nie spodziewali, co? :) ), jak wkurzony to słucham Slipknota. Inne stany uczuciowe są już bardziej szczegółowe i nie będę się tu nad nimi rozwodził.
Czy nie czujesz całą swoją duszą jak staliśmy się niczym bogowie?
Awatar użytkownika
Chaon
Lord
Lord
 
Posty: 1921
Rejestracja: pn 16.12.2002 23:20
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: czarna_skała » pt 09.05.2003 18:21

Ja słucham muzyki dośc dużo :D , nawet teraz :D :D :D !!! A ogółem w szkole( hehe mamay radiowęzeł :) ) samochodzie, (ale to zwykle radio leci) jak się uczę, jak jestem na interku, jak jem ,jak( in the..........no zgadnicie) i jak wstaje powitać nowy dzień, jak maszeruje z pieknym uśmiechem na twarzy do szkoły :? :( i jak kładę się spać.....jest troche tego :D .....
Awatar użytkownika
czarna_skała
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 3
Rejestracja: czw 08.05.2003 16:20
Lokalizacja: Lublin

Postautor: Czarownica » śr 25.06.2003 19:46

NO tak.. jest kilka takich kawałków... a wtedy robię różne rzeczy...heh...aż się głupio przyznać co może muzyka z takim słabym chrakteram jak mój zrobić... :roll: nie no...nigdy nie zastanawiałam się nad tym co rrobie nic nie robiąc tylko słuchając muzyki...
"I'm so happy cause today I found my friends... they're in my head"
Awatar użytkownika
Czarownica
Lady
Lady
 
Posty: 72
Rejestracja: śr 25.06.2003 19:05
Lokalizacja: Będzin (siedziba diabła)

Postautor: Lord Turkey » śr 25.06.2003 19:51

Ja słuchając muzyki najcześciej grzebię w necie albo projektuję stronkę mojej gry - IP

Pozdrawiam
Obrazek
Krzysztof Kozłowski
Lord Turkey
Książę
Książę
 
Posty: 2960
Rejestracja: sob 15.02.2003 12:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Lil » czw 26.06.2003 17:04

Mi muzyka gra praktycznie caly czas, wiec robie przy niej wszystko, co zwyklam robic w swoim pokoju ;P
(gram, tancze, czytam, rozmyslam...tkaie tam)
Nie lsucham jej kiedy śpie, albo kiedy jestem w lazience, bo nie mam jej jak podlączyc :P
Awatar użytkownika
Lil
Lady
Lady
 
Posty: 39
Rejestracja: pn 23.06.2003 17:33
Lokalizacja: z Opola

Postautor: Czarownica » czw 26.06.2003 19:19

NO..na podłączenie w łazience znalazłby się jakiś sposób, gorzej z tym kiedy śpię bo wtedy nie kontaktuję :P
"I'm so happy cause today I found my friends... they're in my head"
Awatar użytkownika
Czarownica
Lady
Lady
 
Posty: 72
Rejestracja: śr 25.06.2003 19:05
Lokalizacja: Będzin (siedziba diabła)

Postautor: RaF » czw 26.06.2003 20:12

no ja znalazłem na to taki sposób, że kupiłem słuchawki bezprzewodowe - mogę chodzić z nimi po domu i słuchać wszędzie ;)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3521
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Czarownica » czw 26.06.2003 20:14

eee...no tak...tak też może być...ale podczas snu to chyba każdy nie kontaktuje ...nie wiem jak wy...ale...heheh
"I'm so happy cause today I found my friends... they're in my head"
Awatar użytkownika
Czarownica
Lady
Lady
 
Posty: 72
Rejestracja: śr 25.06.2003 19:05
Lokalizacja: Będzin (siedziba diabła)

Postautor: Alganothorn » pt 27.06.2003 12:07

powiedzmy, że w czasie snu człowiek kontaktuje w nieco inny sposób, ale wciąż słyszy...niektóre metody terapeutyczne zakładają słuchanie spokojnej muzyki w czasie snu...
...ale to zupełnie inna bajka
;-)
pozdrawiam
ps. słuchawki bezprzewodowe eliminują u mnie zareagowanie na telefon, więc nie mają sensu - po prostu dźwięk 'nieco' głośniej...:-)
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5831
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Lil » pt 27.06.2003 16:51

Cush, w sumie podczas snu tez mozna, zdazylo mi sie zasnąc ze slcuhawkami w uszach :P (tool lecial) "Słuchałam" poki nie przekrecilam sie na drugi bog i nie wyrwalam kabla azasilającego discmana :)

Co do sluchawek bezprzewodowych-pamietam jakie do mnie rodzina miny stroiła cchąc cos powiedziec, kiedy chodizlam se z wlakmanem po domu XD Besprzewodowych nie mam ale pewno efekt podobny :]
Awatar użytkownika
Lil
Lady
Lady
 
Posty: 39
Rejestracja: pn 23.06.2003 17:33
Lokalizacja: z Opola

Postautor: vilya » ndz 06.07.2003 0:56

muzyki słucham praktycznie ciągle więc aby się odstresować wyłączam się i uspokajam. wszak najlepszą muzyką jest cisza
Time to die
Muerte a toda autoridad
Awatar użytkownika
vilya
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 67
Rejestracja: wt 08.04.2003 13:47
Lokalizacja: NML

Postautor: Jakub Cieślak » śr 09.07.2003 10:17

Muzyka jest dla mnie akompaniamentem ścierzką dźwiękową do mojego życia. Jadę autobusem, rowerem, chodzę po mieście, robię coś w domu, piszę przy komputerze- słucham muzyki. Dobieram ją pod mój nastrój i oddaję się danej czynności. Czasem słucham muzyki żeby wprowadzić się w odpowiedni nastrój.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Sztickin » wt 15.07.2003 16:05

Ja podczas sluchania robie wiele rzeczy.
Ale jedna muzyka lepiej pasuje do danej czynnosci, a druga do drugiej... np. nie wyobrazam sobie czytania jakiegos "wymagajacego" opowiadanka, gdy bombarduje mnie kakafonia Black Metalu, wtedy wole folk. Muzyka stala sie dla mnie towarzyszka wielu rzeczy. Przyzwyczailem sie, ze zwykle czegos slucham. Teraz np. leci mi Emperor.
Sztickin
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 546
Rejestracja: pn 14.07.2003 17:10
Lokalizacja: jestem?

Postautor: Menthorn... » pt 18.07.2003 18:32

Ja słucham głównie w tedy kiedy starych nie ma w domu("Michał wyłącz te wycie" - znacie to??) a potem wieczorem na słuchawkach. I zawsze coś podczas słuchania czytam albo pisze. Jakby to .... wpadam w trans. Kiedyś założyłem sobie słuchawki puściłem "Master of Puppets" i chwyciłem Władce i nie wiem jak nic innego nie robiąc wysiedziałem 8 godzin....
Najwytrwalsze twory człowiecze wywodzą się z nienawiści,
najczyściej lśni ostrze w ciemności nocy
Awatar użytkownika
Menthorn...
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 140
Rejestracja: ndz 13.07.2003 14:45
Lokalizacja: Negerath

Postautor: Angbandrider » śr 03.09.2003 18:02

Przy książkach słucham zazwyczaj muzyki instrumentalnej (chociaż w wielu momentach książek - jak np. przy wyjeździe nazguli z Minas Morgul fajnie by było usłyszeć - Fear of the dark :D). A tak to słucham przy odrabianiu lekcji i kładąc się spać, podobnie jak większość z was.
I am the fallen angel who will punish you for all your sins
Awatar użytkownika
Angbandrider
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 278
Rejestracja: pn 30.06.2003 20:11
Lokalizacja: prosto z piekła

Postautor: Lilly » śr 10.09.2003 1:11

W zasadzie, to jak slucham muzyki, to przewaznie spiewam ;)
A jesli chodzi o emocje przy muzyce, to wyszczegolnic moge takie 2 wyjatkowe, ktore w tej chwili przyszly mi do glowy (pewnie jest tego wiecej, ale jakos o tej porze nic sobie konkretnego nie kojarze):
Bleeding Me - Metallica - szczegolnie wersja z S&M; po prostu odplywam jak ja slysze
Fragile Dreams - Anathema - tu az mi brakuje slow, co czuje, kieda ja slucham; wszystkie mozliwe uczucia przelatuja przeze mnie z predkoscia swiatla ;) (no moze troche wolniej ;)

Jak mi sie cos jeszcze przypomni, to pewnie napisze ;)
Obrazek
Awatar użytkownika
Lilly
Lady
Lady
 
Posty: 1091
Rejestracja: wt 09.09.2003 10:13
Lokalizacja: Wrocław/Częstochowa (Moonglade)

Postautor: Marycha » pt 20.06.2008 20:55

Jak się uczę, słucham sofr rocka, jak jestem zła hard rocka, jak chce mi się śpiewać (wyć), to czegoś polskiego ;).
Marycha
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 66
Rejestracja: pt 20.06.2008 20:39
Lokalizacja: Gniezno


Wróć do Muzyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron