Muzyka filmowa...

Coś dla ucha.

Moderator: Sorden

Muzyka filmowa...

Postautor: Sorden » wt 03.12.2002 14:45

Kiedys mi sie zdarzylo, ze poszedlem do kina... :P
Po obejrzeniu filmu nie myslalem sobie "o jaki on byl zajebisty", ale "Musze kupic sobie plyte z muzyka do tego filmu"...
Czy znacie jakies soundtracki godne polecenia... ?

Ja polecam:
"THE LAST OF THE MOHICANS"
"THE FIFTH ELEMENT"
"CRUEL INTENTIONS"
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1255
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: Thrill » wt 03.12.2002 16:00

Requem for a dream... Kronos Quartet jeśłi się nie mylę.
Evangelion OST. - Shiroh Sagisu
Awatar użytkownika
Thrill
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 174
Rejestracja: wt 29.10.2002 0:36

Postautor: Shizm » śr 04.12.2002 10:49

Jak chcesz posluchc czegos dobrego to muzyka z GITS jest gites i wologe, a z "nieanimowanych" to KRUK vol. I i II, nie probowalbym na twoim miejscu sluchac z III-kicz jakich malo, tak jak film. Muzyka z KRUK-a pasuje do sesji ze swiata mroku, najlepiej VAMPIR-a. Jeszcze moge polecic z GLADIATOR-a, tez ma swoisty klimacik (bo klimat to za duzo powiedziane), posuje do mlotka w wersji heroic. do dark trzeba by wykorzystac cos pokroju KRUK-a.

Czyli podsumowujac:
GLADIATOR
KRUK I i II
GITS
no i jeszcze niezly jest OST z AKIRA
A dream that will come true is not a real dream
Obrazek
Awatar użytkownika
Shizm
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1483
Rejestracja: wt 12.11.2002 11:09
Lokalizacja: Guild Wars [MARS]

Postautor: Thrill » śr 04.12.2002 12:48

Jeśli znasz jeszcze jakieś "warhammerowe" utwory to proszę bardzo :)
Awatar użytkownika
Thrill
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 174
Rejestracja: wt 29.10.2002 0:36

Postautor: Klarkash-ton » śr 04.12.2002 13:10

Soundracki Vangelisa, zwlaszcza muzyka z Blade Runner czy klimaty morskie - 1492: Conquest to Paradise i Bunt na Bounty (chyba tak to sie pisze).
Muzyka z Draculi, 9 wrot, Jezdzca bez glowy.

Naprawde jest wiele ciekawych scieszek, wiecej narazie nie pamietam, jak sobie przopomne to dopisze.
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 907
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: Jakub Cieślak » czw 19.12.2002 10:05

Ja zamykam się w zasadzie w temacie muzyki filmowej, bardzo rzadko słuchając czegoś innego, a już na pewno nie kupując niczego innego. Cóż, tak właśnie Bozia mnie stworzyła. Lubię tylko muzykę instrumentalną, a zwłaszcza filmową. Dopasowuję ją po prostu do mojego nastroju i słucham tego, co ten nastrój pogłębia, lub niweluje. Jestem wiernym słuchaczem Johna Williamsa (Indiana Jones i Gwiezdne Wojny), Dannnego Elfmana (Batman, Beetlejuice), lubię Jerry'ego Goldsmitha (Mumia, 13sty Wojownik) i Allana Silvestri (Predator, Abyss), posłuchuję czasem Jamesa Hornera (Willow). Z nie filmowej muzyki polecam gorąco Rymskiego-Korsakowa (Szeherezada) i Holsta (Planety). Zapomniałbym o Bazilu Poledourisie (Polowanie na Czerwony Październik) i Davida Arnolda (Gwiezdne Wrota i najnowsze Bondy). Hansa Zimmera proponuje zakupić obojętnie jaką płytę- sorry fani Hanza- pisze on na jedną nutę dopełniając tematy klimatycznymi wstawkami, ale tempo i główny ton jego twórczości pozostaje bez zmian w każdym utworze.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Klarkash-ton » sob 18.01.2003 17:48

Jeszcze sountrack z Pi i Dawno temu w Ameryce.
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 907
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: Sabazios » sob 18.01.2003 23:24

Soundtrack z ilmu - Faust
- Armia Boga
- Resident evil
- Cradle of fear
- K-pax
Awatar użytkownika
Sabazios
Wojownik
Wojownik
 
Posty: 138
Rejestracja: wt 19.11.2002 17:52

Postautor: Avathar » pn 20.01.2003 0:22

Moje typy :
-LotR (wsyzstkie , jak narazie)
-Xenosaga , Xenogears itp.
-Resident Evil
-Wiedźmin (mnie to kręci :) )
Obrazek
Avathar
Lord
Lord
 
Posty: 1267
Rejestracja: sob 02.11.2002 0:18
Lokalizacja: Gdynia / Poznań

Postautor: Chaon » śr 22.01.2003 22:06

Mononoke Hime
Legacy of Kain: Blood omen 2
Soul rever I i II
(wiem, ze to soundtracki z gier, ale przecież nie będę zakładał osobnego tematu do soundtracków z gier. Zresztą wszystkie trzy są świetne i nadają się znakomicie jako podkład do RPG - dla zainteresownych: można je w całości sciągnąć ze strony http://www.thelostworlds.net/soundtracks/index.htm Naprawdę warto, zwłaszcza z blood omena)
Czy nie czujesz całą swoją duszą jak staliśmy się niczym bogowie?
Awatar użytkownika
Chaon
Lord
Lord
 
Posty: 1921
Rejestracja: pn 16.12.2002 23:20
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: Klarkash-ton » śr 22.01.2003 22:25

Chaon pisze:...wiem, ze to soundtracki z gier, ale przecież nie będę zakładał osobnego tematu do soundtracków z gier...


Alez juz takowy praktycznie istnieje: http://katedra.mud.pl/forum/viewtopic.php?t=396

Dla mnie rzadzi muza z Quake 1 i dodatkow jesli chodzi o gry.
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 907
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: Jakub Cieślak » czw 23.01.2003 21:57

Co do gier: Mafia ma ciekawą oprawę muzyczną. Medal of Honor jest bezprzecznie faworytem- takiej ścieżki dźwiękowej życzyłbym każdemu wojennemu filmowi. Michael Giacchino już może według mnie czekać na oferty z Holywood.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Sorden » czw 23.01.2003 23:39

Mam tu taka prozbe...
Jak juz Klark zauwazyl jest tu specjalny temat o soundtrckach do gier...
Prosze abyscie tam umieszczali posty tego typu !!!!
Bo robi sie niepotrzebny burdel !
Love, Trance & Psychedelic !
Awatar użytkownika
Sorden
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 1255
Rejestracja: wt 05.11.2002 23:34
Lokalizacja: Gliwice

Postautor: SaraniX » sob 15.02.2003 1:24

Connan, the Barbarian
The Rock
Middle Earth, Davida Arkenstone'a (to nie z filmu, ale godne polecenia)

Mortal Kombat
"Anioł ognisty mój anioł lewy
Poruszył dawną miłości strunę (...)"
[Człowiek]

V3mpire
Awatar użytkownika
SaraniX
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 29
Rejestracja: sob 12.10.2002 11:27
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Klarkash-ton » ndz 23.03.2003 11:03

Zapomnialem jeszcze o wspanialej muzyce z serialu "Miasteczko Twin Peaks". Czesc utworow jest srednia, ale niektore sa piekne, niesamowite i wspaniale. Polecam. :D
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 907
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: Azirafal » ndz 23.03.2003 15:34

Po pierwsze: większość tego co powiedział wcześniej Kuba Cieślak (m.in. GW, Willow [ludzie! - obejrzyjcie i posłuchajcie... mmmm... boski temat Willow'a i Mad Mortigana, a "evil" theme wbija w fotel/krzesło/stołek/podłogę], Indiana Jones, Jurassic Park [też Williams], The Abyss, Beetlejuice :wink: ). Oprócz tego: Blade Runner, The Fifth Element (Akta Ligunai, War, Korben Dallas, Time Travel, Little Light of Love...), Strange Days, Vidoqc (Glass Works i Hope vol.2 są boskie!) i wiele wiele innych... Nie da się wymienić wszystkiego!!!
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 2138
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Breja » wt 25.03.2003 1:14

The Thin Red Line Hansa Zimmera (nie wierzcie Jakubowi ta płyta jest zupełnie inna od reszty twórczości Hansa,jest to jego najlepsza płyta i jest to chyba w ogóle najlepszy soundtrack jaki słyszałem)
From Hell , tylko nie pamietam kto to napisał :(
Mamo !! Dzieci w szkole się ze mnie śmieją, że śmierdzę trupem - płacze Jasiu - mamo!!, mmaaamo, mamoooooo.....
Awatar użytkownika
Breja
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 392
Rejestracja: czw 20.03.2003 0:34
Lokalizacja: z dupy

Postautor: Jakub Cieślak » wt 25.03.2003 7:34

Muzykę do From Hell napisał Trevor Jones. Ciekawym tej muzyki, ciekawym. Co Hansa Zimmera, to rzeczywiście wskazałeś soundtrack, który nie przypomina pozostałych dokonań Hansa. Tak samo bardzo nowatorski był soundtrack z "Black Hawk Down" (Okropnie mi się nie podobał). Mam przed sobą soundtrack z Thin Red Line i powiem, że jest spokojny, cichy i żewny. Ładne aranżacje, muzyka świetna jako tło. Mnie nie wciągnęło, bo lubię dynamiczniejszą muzykę o głębszym wymiarze. Bardzo lubię Hansa "The rock". Lubię też muzykę z Gladiatora. Dalej jednak stwierdzam, że autor ma bardzo charakterystyczne kompozycje mające ze sobą wiele wspólnego i dlatego posiadając jedną można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że więcej nam nie potrzeba. Nikt mi nie musi wierzyć- ktoś może się ze mną zgodzić, lub nie.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: Breja » wt 25.03.2003 11:24

Jakub oczywiście masz racje.Muzyka Zimmera z małymi wyjątkami potwierdzającymi regułe jest bardzo powtarzalna.
Co do Cienkej to trzeba tego posłuchać dziesięć razy,wtedy sie zakochasz.
Polecam słuchanie podczas czytania książek i do snu :wink:
Mamo !! Dzieci w szkole się ze mnie śmieją, że śmierdzę trupem - płacze Jasiu - mamo!!, mmaaamo, mamoooooo.....
Awatar użytkownika
Breja
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 392
Rejestracja: czw 20.03.2003 0:34
Lokalizacja: z dupy

Postautor: Azirafal » wt 25.03.2003 12:58

Jeżeli mam być szczery, to w Gladiatorze bardziej przebija się brzmienie Lisy Gerrard i może dlatego tak Ci się podoba, Kuba? O ile nie słuchałeś nigdy Dead Can Dance (Gerrard była tam jedną z głównych postaci nadających to niepowtarzalne brzmienie ich muzyce), to Ci ich polecam. Przede wszystkim Towards The Within, parę kawałków z Spleen & Ideal (w tym boski Mesmerism), parę kawałków z Into The Labirynth i utwór Song of the Stars ze Spiritchaser'a... Ale tak naprawdę to polecam posłuchać sobie całej ich dyskografii - nie powinien żałować nikt, kto lubi ładne, nostalgiczne, "etniczne" kawałki (z boskim głosem Lisy Gerrard i z głębokim, przejmującym Brendana Perry'ego).
Awatar użytkownika
Azirafal
Arcypryk
 
Posty: 2138
Rejestracja: wt 07.01.2003 15:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Klarkash-ton » wt 25.03.2003 14:16

Azirafal pisze:Jeżeli mam być szczery, to w Gladiatorze bardziej przebija się brzmienie Lisy Gerrard i może dlatego tak Ci się podoba, Kuba? O ile nie słuchałeś nigdy Dead Can Dance (Gerrard była tam jedną z głównych postaci nadających to niepowtarzalne brzmienie ich muzyce), to Ci ich polecam. Przede wszystkim Towards The Within, parę kawałków z Spleen & Ideal (w tym boski Mesmerism), parę kawałków z Into The Labirynth i utwór Song of the Stars ze Spiritchaser'a... Ale tak naprawdę to polecam posłuchać sobie całej ich dyskografii - nie powinien żałować nikt, kto lubi ładne, nostalgiczne, "etniczne" kawałki (z boskim głosem Lisy Gerrard i z głębokim, przejmującym Brendana Perry'ego).


Widze, ze mamy tu wiecej milosnikow DCD. :)

Zapraszam na specjalny temat, poswiecony wlasnie im i podobnym klimatom.
YOG-SOTHOTH NAFL'FTHAGN !!! Hail 159 !
Awatar użytkownika
Klarkash-ton
Pretorianin
Pretorianin
 
Posty: 907
Rejestracja: wt 05.11.2002 0:45
Lokalizacja: Dolina Muminków

Postautor: Jakub Cieślak » wt 25.03.2003 20:43

Nie mogę się nie zgodzić, że muzyka Gladiatora jako całość właśnie zyskuje na wartości poprzez współpracę naszego milusińskiego z panią Lisą i jeszcze bodajże jednym gostkiem. Jednak wiele kawałków (głównie tych dynamicznych) zawiera aranżacje czysto Zimmerowskie, które właśnie spośród wielu jego dokonań tak mi przypadają do gustu. Ciekawie jest czasem popatrzeć na dokonania konkretnych autorów i przyjrzeć się ich rozwojowi duchowemu. Jak patrzę na Hansa- utrzymuje on według mnie pewien stały poziom. Lepsze to niż dokonania Jamesa Hornera, który kiedyś tworzył proste aranżacje ubogie w środki muzyczne, tak teraz korzysta ze wszystkich środków muzycznych, tworząc pełne patosu (stale dopychanego za pomocą kobzy i chórków) i maniery chałasy (bo utworami bym tego nie nazwał). Uwielbiam jego Willow, Obcego, podobał mi się Braveheart, niezła Zemsta (Devil's Own, a nie wajdowskie szkolne przedstawienie) i potem tylko już patos, patos, patos. Może zbyt bardzo emocjonalnie łączę jego muzykę z filmami, do których ją pisze. Ale zauważcie, że jego muzyka głównie kojarzy mi się z filmami, gdzie co drugi kadr dzielni amerykanie biegają na tle flagi amerykańskiej, walczą z żywiołami, są piękni, posągowi i tacy demokratyczni (Apollo 13, Stan Zagrożenia, Pearl Harbor, Backdraft, Crimson Tide i wiele, wiele innych). Przyznam jednak, że czasem i tak mam chętkę na te patetyczne kawałki.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: marek » śr 16.04.2003 19:56

wiem, że pewnie zaraz zostanę zlinczowany za moje słowa, ale co tam!
mianowicie, ostatnio byłem na "chicago" - ( dziewczyna mnie zaciągnęła ) i muszę stwierdzić, że film mi się podobał. a to ciekawe, bo nie lubię musicali. muzyka też była rewelacyjna. właśnie ją polecam. wpada w ucho i ma taki swój klimat. 8)
THE CHAMBER OF SECRETS WAS CLOSED - ENEMIES OF THE HIER, YOU ARE SAFE.
taki sobie markowy blog:
www.marmatmi.blog.pl
Awatar użytkownika
marek
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 9
Rejestracja: sob 12.04.2003 17:32
Lokalizacja: Slytherin of course!

Postautor: RaF » śr 16.04.2003 21:03

Dlaczego zaraz lincz? ;) Ja w musicalach nie widzę nic złego, chociaż sam raczej nie oglądam. Ostatnio (no, ostatnio, choć dość już dawno) oglądałem Moulin Rouge, które stricte musicalem może nie jest do końca, ale ma wiele jego cech i - co ważniejsze - bardzo mi sie podobało. Piosenki zresztą też ;)
"Diese nadmierne sformalizowanie starożytnego prawa zeigt Jurisprudenz jako rzecz tego samego rodzaju, als d. religiösen Formalitäten z B. Auguris etc. od. d. Hokus Pokus des znachorów der savages" -- Karol Marks
Awatar użytkownika
RaF
Katedralny Malkontent
 
Posty: 3521
Rejestracja: pt 04.10.2002 22:24
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Sasha » śr 23.04.2003 13:30

z muzy filmowej:

Basil Poledouris jest moim idolem:

Conan the Barbarian
Conan the Destroyer
Hunt for the Red October

Conan jaki jest każdy widzi, ale te 2 pierwsze filmy to dla mnie po prostu ornament, malownicze teledyski do wspaniałej muzy Poledourisa, ciekawie ją ilustrujące...
qui nos rodunt, confundantur
et cum iustis non scribantur
Awatar użytkownika
Sasha
Najemnik
Najemnik
 
Posty: 85
Rejestracja: sob 22.03.2003 1:29
Lokalizacja: Gleiwitz

Postautor: Hifidelic » wt 12.08.2003 9:22

12.08.2003 w II programie polskiego radia był za@#$% program o Williamsie...
Miałem kupę radochy, kiedy puścili (w ramach ciekawostki) motyw przewodni ze starych war, a ja sunąłem nad asfaltem moim fiatbravawingiem :)
Awatar użytkownika
Hifidelic
Spammer!!!
Spammer!!!
 
Posty: 1453
Rejestracja: ndz 13.07.2003 18:27
Lokalizacja: Uroczysko

Postautor: Alganothorn » śr 13.08.2003 20:29

poczytałem sobie kilka razy 'zarzuty' pod adresem mojego ulubieńca, którym bez dwóch zdań jest Jmaes Horner...
to jest człowiek, który buduje praktycznie całe soundytracki wokół jednego motywu i nawet jeśli dany utwór go nie przypomina, to w pewnym momencie pojawi sie on jako jakieś solo...czy to źle? nie, on po prostu ma taki styl - można zakochać się w Griegu, można zatracać się w Tellemanie, pełna dowolność :-)
czy jest patetyczny? nie do końca...a raczej - nie do końca w moim odczuciu; bardzo go cenię za to, że potrafi tworzyć bardzo klimatyczne utwory, w których akurat patosu nie dostrzegam, że wspomnę choćby 'Maske zorro'...kobzy i chórki? zależy od albumu, czyli tematyki filmu: może to być kobza ('Braveheart'), może być i gitara elektryczna ('Perfect storm'), a może z kolei zestaw instrumentów 'folkowych' ('Titanic')...
miał swoje lepsze filmy, miał gorsze, niemniej jednak jako jeden z niewielu potrafi wzruszać mnie tak, że wystarczy kilka chwil a mam mokre oczy - poniekąd kwestia obrazu, ale muzyka ejst tu bardzo, bardzo istotna (najmocniej chyba działa na mnie 'Epitaph to the war' z 'Glory'), są utwory, które w podobnych scenach się pojawiają, a nijak takiego efektu nie wywołują;
ale to tylko moje zdanie
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Sztickin » pt 15.08.2003 11:19

Moim ulubionym soundtrackiem jest muza z "gladiatora". Pozniej jest "waleczne serce" i "hero","wladca pierscieni" i inne...
Sztickin
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 546
Rejestracja: pn 14.07.2003 17:10
Lokalizacja: jestem?

Postautor: bejzkik » pt 15.08.2003 21:44

grimfang w celi słucha również muzki z Akiry i Ghost in the Shell
bejzkik
Książę
Książę
 
Posty: 2343
Rejestracja: sob 10.05.2003 11:27
Lokalizacja: sosnowiec/krakow

Postautor: Kai Fist » czw 21.08.2003 19:41

13 Wojownik
Animatrix
Braveheart
Gladiator
Rocky
Mortal Combat (nawet sobie mixowałem)
Apokalipsa ( Czas Apokalispy ) ? ? ? chyba... W. Orbit miał niezły kawałek...
Equillibrium
Guess Who I am ( przez cały film fajna muzyczka :)
Pi
Requiem for a Dream
Kai Fist
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 21.08.2003 19:11
Lokalizacja: Kraina Snów

Postautor: bejzkik » czw 21.08.2003 20:12

Kai Fist pisze:Apokalipsa ( Czas Apokalispy ) ? ? ? chyba... W. Orbit miał niezły kawałek...


E nie, chyba jednak nie
bejzkik
Książę
Książę
 
Posty: 2343
Rejestracja: sob 10.05.2003 11:27
Lokalizacja: sosnowiec/krakow

Postautor: Kai Fist » pt 22.08.2003 10:49

"Barber's Adagio For Strings" W. Orbit - jest to melodyjka kojarząca mi się z filem, autor komponował myzykę od wielu filmnów... wpierał Madonnę np. teraz z duetem z Pink do aniołków charlego2 np.

a może ktoś wie, kto komponował muzykę do Apokalipsa ( Czas Apokalispy ) ?
Kai Fist
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 10
Rejestracja: czw 21.08.2003 19:11
Lokalizacja: Kraina Snów

Postautor: bejzkik » pt 22.08.2003 11:04

Kai Fist pisze:a może ktoś wie, kto komponował muzykę do Apokalipsa ( Czas Apokalispy ) ?


Carmine Coppola, Francis Ford Coppola, Mickey Hart
bejzkik
Książę
Książę
 
Posty: 2343
Rejestracja: sob 10.05.2003 11:27
Lokalizacja: sosnowiec/krakow

Postautor: Alganothorn » ndz 24.08.2003 18:47

Adaggio na smyczki Barbera jest, rzecz jasna, do 'Plutonu'
mic Orbita - nie mam pojęcia do czego
:-)
pozdrawiam
We've all been raised on television to believe that one day we'd all be millionaires, and movie gods, and rock stars. But we won't. And we're slowly learning that fact. And we're very, very pissed off.
Awatar użytkownika
Alganothorn
Monarcha
Monarcha
 
Posty: 5830
Rejestracja: pn 06.01.2003 23:02
Lokalizacja: point of no return

Postautor: Angbandrider » śr 10.09.2003 15:13

Basil Paledorious - "Conan Barbarzyńca", ta muzyka ratowała film, bo fabuła najlepsza nie była, ale te dźwięki tworzyły klimat. Gorąco polecam.
I am the fallen angel who will punish you for all your sins
Awatar użytkownika
Angbandrider
Rycerz
Rycerz
 
Posty: 278
Rejestracja: pn 30.06.2003 20:11
Lokalizacja: prosto z piekła

Następna

Wróć do Muzyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość