Google Earth

Czyli tutaj rozmawiamy o wszystkim i o niczym... ;)

Google Earth

Postautor: anime » pt 19.12.2008 12:34

Postanowiłem napisać o tym tutaj, bo na coraz wiekszej liczbie forów i grup dyskusyjnych spppotykam się z dyskusjami na temat odkryć, dokonywanych przez użytkowników dzięki temu programowi.

Jeżeli nie słyszeliście o nim - Google Earth można ściagnąć na stronach Google : http://earth.google.com/ i zainstalowac na swoim komputerze (jesli komputer i jego mozliwości na to pozwolą), a potem - można latać po całym świecie nie ruszając się od komputera. Mnie się to bardzo podoba, zwiedzam sobie miejsca, znane mi z książek (głównie w Ameryce Łacińskiej, bo uwielbiam tamtejszą literaturę).

Coraz więcej osób poszukuje "zdjęć szpiegowskich", różnych miejsc, choć zapewne te naprawdę tajne nie są tam widoczne. Aczkolwiek można obejrzeć słynną Area51. Przynajmniej po wierzchu...

Część naszego kraju jeszcze nie jest naniesiona na mapki Google'a, podobnie jak wiele innych miejsc na świecie, ale już mozna wiele zobaczyć.

Jeśli ktoś z Was bawi się tym programem i znalazł coś ciekawego - podajcie lokalizację!
Awatar użytkownika
anime
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 18
Rejestracja: pn 15.12.2008 14:20

Postautor: Jakub Cieślak » pt 19.12.2008 13:21

Przede wszystkim ukierunkowałbym dyskusję na to, czy w ogóle do czegoś Wam się GE przydało, czy tylko bawicie się nim? Bo fajnie jest sobie pojeździć po kulce i zrobić zbliżenie i poobserwować ukształtowanie terenu na przykład w himalajach, ale czy GE może być użyteczne?
Ja przyznam szczerze, że raz GE bardzo mi się przydało: leciałem na wakacje na Rodos i dzięki GE mogłem dokładnie namierzyć mój hotel i jego ulokowanie względem miasta i morza. A po powrocie z łezką w oku odbywałem te same wycieczki palcem po ekranie... ;)

Z takich rozrywkowych eksploracji GE polecam "zwiedzanie" okolic Pearl Harbor i większych miast hamerykańskich. PH, bo widać nawet ulokowanie niektórych wraków i można niemal dotknąć historii. Miasta, bo niemal się czułem jakbym tam był.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka

Postautor: majka22 » pn 14.02.2011 9:01

Ja przyznam szczerze, że raz GE bardzo mi się przydało: leciałem na wakacje na Rodos i dzięki GE mogłem dokładnie namierzyć mój hotel i jego ulokowanie względem miasta i morza. A po powrocie z łezką w oku odbywałem te same wycieczki palcem po ekranie...


Skad ja to znam :D Ja tak samo robie! A jak wracam z urlopu to przypominam sobie jak to wszystko wygladalo (i podziwiam z lotu ptaka) i porownuje z moimi wrazeniami. GE rooles! :D
majka22
Pustelnik
Pustelnik
 
Posty: 14
Rejestracja: śr 26.01.2011 16:10

Postautor: Jakub Cieślak » pn 14.02.2011 9:12

Z najnowszych odkryć GE: w 2010 zrobili nową sesję zdjęciową nad Polską w niektórych miejscach i dzięki temu moja okolica jest zobrazowana na bardzo dobrej jakości i rozdzielczości zdjęciach. Widzę nawet swojego psa leżącego przed domem... ;)
Fajny jest też suwak historii. Dzięki niej można zobaczyć powojenną Warszawę, różne stany lotniska Siewiernyj w Smoleńsku - przed i po katastrofie. Robi wrażenie.
Wypróbowałem też jeszcze jedną niesamowitą funkcję. Kolega - fruwający na "glajcie" (paragliding) zapisał dokładny przebieg swojego lotu i udostępnił go w GE. Można było obejrzeć szczegółową ścieżkę lotu - w pełnym 3d. Zobaczyć nie tylko gdzie i dokąd latał, ale i jak wysoko.
Obrazek
Mistrz Gimli powiada:
Cisza nie leży w naturze krasnoludów. Jednakże w lochach pełnych orków jest ona jak najbardziej wskazana.
Awatar użytkownika
Jakub Cieślak
Prefekt
Prefekt
 
Posty: 5238
Rejestracja: czw 12.12.2002 22:24
Lokalizacja: JózefOFF k. Otwocka


Wróć do Offtopicownia

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość